x
Tanuki.pl korzysta z plików cookie w celach prowadzenia
reklamy, statystyk i dla dostosowania wortalu do
indywidualnych potrzeb użytkowników, mogą też z nich korzystać współpracujący z nami reklamodawcy.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Szczegóły dotyczące stosowania przez wortal Tanuki.pl
plików cookie znajdziesz w
polityce prywatności.
Re: Ech...
Majo no Tabitabi +
Dlatego miałam nawet po tym drugim epizodzie darować sobie dalszy seans Frieren… ale, że lepszym serią daje zwykle te trzy poglądowe odcinki to zostałam, dalej poszło z górki ;)
Zdecydowanie wolę późniejszy, łagodniejszy klimat podróży, kojarzy mi się miejscami z „Hai to Gensou no Grimgar”, „Majo no Tabitabi” czy „Violet Evergarden”. Lubię takie kino drogi.
spoilery
Re: Drugi sezon?
erm, wiesz, to już chyba lepsze otwarte zakończenie niż takie ryzyko :p jeszcze chyba nigdy na dobre nie wyszło xp (ciągle mam traumę po serialowej Grze o Tron xD )
Fruits Basket / Kamisama Hajimemashita
Panna typowo irytująca, panowie bezbarwni, zaś klątwa, dramaty, romanse i niuanse średnio porywające. Drop po drugim odcinku.
Re: Kowboj Bebop: Pukając do nieba bram - krótka, subiektywna opinia
Jeśli więc chce się sprawdzić czy zaciekawi kogoś serial, najlepiej zerknąć… no na sam serial ;) Bo inaczej to jak przeczytanie najpierw „Co nas nie zabije” żeby się przekonać czy nas wciągnie cykl Millennium ;)
nie dałam rady
Ano powinien zwrócić się do swojej profesor o pomoc, zwłaszcza, że samodzielne myślenie i planowanie mu nie idzie.
Nie wiem jak jest dalej, bo porzuciłam seans około czwartego odcinka (co i tak było za dużo) ale jeśli faktycznie skupił się wyłącznie na wzmocnieniu kumpli, to gratuluję… kliknij: ukryte i tak znowu wszyscy zginą xp bo przecież smoka pokonali a powinien szukać głównie sposobu na to jego pośmiertnie wybuchające serducho xD
nie do zniesienia
Klasyczny Kopciuszek miał w sobie chociaż jakieś życie, potrafił wzbudzić sympatię.
Zresztą tutejszy Książę też nie lepszy, ot tylko taka ładna kłoda drewna xD ustawiana przez scenariusz według stosownych dekoracji: ma być niedobry i bredzić coś o zatrutym śniadaniu, to bredzi, by za chwilę być miły i zabrać pannę na zakupy xD no taki totalny bipolar xD WTH
trainwreck
I ciągle nie wiem, czy ten cały Książę ma celowo być takim irytującym creepem, czy tylko tak im jakoś wyszło xD
Re: 2
Mnie się akurat ten wygląd podoba :) (ale tak, z wyjątkiem stroju Cure Wing po transformacji, który mógłby być lepszy, w tym ledwo, ledwooo wygląda na chłopca xD taki Venti syndrom xD gdybym nie wiedziała, to bym się po samym wyglądzie raczej tego nie domyśliła xD ).
Jednak ogólnie trzymam kciuki za, miejmy nadzieję kolejną mocną Precurkową serię :)
Re: dubbing pl
Re: dubbing pl
Re: Disney +
na Disney+
i racja to „Wehikuł Tatami” jest na Amazon :D
Amazon Prime Video
Re: Netflix
CGI
zło, a konkretnie zła miniseria xp
Same inspiracje Lovecraftem nie wystarczą, przydałoby się jeszcze umieć zbudować z nich takie drobnostki jak:
Ciekawą historię, postacie, klimat, napięcie, grozę… nic z tych rzeczy tu nie uświadczymy.
Jest za to multum chaosu ale głównie w koherencji narracyjnej i bieda, bieda we wszystkim innym, nawet w klatkach na sekundę.
Re: echo śmiechu wiewióra...
A serio ładne, ale nieoglądalne :p Nie rozumiem czemu jeszcze produkują takie heroiny bez krztyny charakteru i jaka część żeńskiej widowni jest w stanie je bez nerwów tolerować i się przy tym nie zanudzić xp
Re: nikt się nie musi ze mną zgadzać :D
Re: nikt się nie musi ze mną zgadzać :D
Re: nikt się nie musi ze mną zgadzać :D
Ale mam wrażenie, że ciągle piszemy o różnych sprawach, więc może po prostu zgódźmy się, że się nie dogadamy ;) Pozdrawiam.
Re: nikt się nie musi ze mną zgadzać :D
Ale mówimy teraz przecież konkretnie o 'Pogodnych Isekajach' nie serialach ogólnie fantasy.
I w tym dysonansie widzę problem: pomiędzy czymś co ma być z założenia miłą, beztroską rozrywką a ładowaniem doń bezrefleksyjnie jednego z najgorszych motywów w ludzkiej historii.
W tym gatunku takie beztroskie kupowanie niewolnic kojarzę tylko w tych dwóch tytułach które wymieniłam
(Raphtalia co prawda też była kupiona, ale „Tate no Yuusha no Nariagari” to przynajmniej oficjalnie Seinen, więc teoretycznie nie z tych cukierkowych Isekajów)
w „Kuro no Shoukanshi” siedziały powystawiane w klatkach na gołych dechach wozów, poubierane w szmaty, boso, z obrożami na szyjach i ciasno skutymi dłońmi, faktycznie luks warunki…
Twórcy Pogodnych Isekajów po prostu zdecydowanie lepiej byłoby gdyby trzymali się pogodnych tematów, a jeśli już koniecznie muszą zabłądzić w moralnie dyskusyjnie rejony, niech to będzie przynajmniej to ratowanie.