Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Zapraszamy na Discord!

Komentarze

Patka

  • Avatar
    Patka 7.07.2019 18:53
    Komentarz do recenzji "Araburu Kisetsu no Otome-domo yo"
    Przeczytałam twój komentarz i gdy zabrałam się za oglądanie, z niecierpliwością oczekiwałam tej super sceny… teraz czuję się rozczarowana i oszukana, bleh. Nie no, żartuję, ale spodziewanego efektu „wow” nie było (może dlatego, że spodziewałam się nie wiadomo czego).

    Ogólnie jednak seria zapowiada się w porządku. Dziewczyny to w głównej mierze chodzące schematy, no ale dajmy im się jeszcze wykazać. Na razie zainteresowała mnie jedynie krótkowłosa czarnulka. Mam nadzieję, że pojawi się więcej chłopaków, żeby było ciekawie. Mangi nie znam, więc nie wiem, czy każda z pań będzie miała swój wątek, powiedzmy, uczuciowy – w sumie, nie miałabym nic przeciwko.
    Momentami bywa też zabawnie, choć nie tak, by turlać się ze śmiechu.
  • Avatar
    A
    Patka 6.07.2019 11:08
    po pierwszym odcinku
    Komentarz do recenzji "En'en no Shouboutai"
    No! W końcu jakiś świetnie zapowiadający się animiec w tym sezonie. Pierwszy odcinek obejrzałam z przyjemnością, sceny poważne bardzo dobrze przeplatają się z lżejszymi, zabawnymi, co w efekcie daje dobrze wyważoną całość. Nie miałam wrażenia, że patrzę na coś durnego, nastawionego wyłącznie na widowiskowe akcje, choć w stronę przesadnej powagi też to nie idzie. Tu słówko o retrospekcjach – o dziwo, mimo swojej banalności  kliknij: ukryte  – nawet mi się podobały, ładnie zostały wplecione w główną akcję, ponadto twórcy nie zamierzali na siłę wzruszać, inaczej mogłoby wyjść żałośnie.
    Bohaterowie – od razu dają się lubić. Shinra jest rzeczywiście na swój sposób uroczy, reszta także prezentuje się sympatycznie, zwłaszcza w grupowych scenach.
    Kreska bardzo mi się podoba, animacyjnie też nie mam zastrzeżeń. W kwestii dźwięku rzeczywiście w momencie, gdy  kliknij: ukryte , brzmiał on źle, ale może nie będzie tragicznie. Dobrze się za to słucha piosenek przewodnich. Znaczy, tylko openingu, endingu nie. Ending jest bowiem rewelacyjny, jak wszedł, pierwszą moją reakcją była myśl: „wow!” i wpatrywanie się z podziwem na kolejne kadry. Oj, zaraz sobie dodam do playlisty.

    Podsumowując – baaaaardzo na tak.
  • Avatar
    A
    Patka 1.07.2019 21:48
    pierwszy odcinek
    Komentarz do recenzji "Katsute Kami Datta Kemono-tachi e"
    Nie oglądało się źle, tylko jakoś tak bez emocji. Gdyby bardziej się przyłożyli do scen  kliknij: ukryte  przyjemność z seansu byłaby dużo większa (sceny humorystyczne wyszły znośnie). Kreska nie razi, cieszy fakt, że Wcieleni są bez CGI. Bohaterowie – trzeba poczekać na więcej odcinków, żeby coś o nich powiedzieć. Mam tylko nadzieję,  kliknij: ukryte 

    Na razie na tak.
  • Avatar
    Patka 29.06.2019 09:15
    Re: Piękny dodatek
    Komentarz do recenzji "Saiki Kusuo no Psi Nan: Kanketsu-hen"
    No chyba jednak będzie trzeci sezon, tylko oparty na oryginalnym scenariuszu. Informacja pojawiła się już jakiś czas na twitterze Netflixa.
  • Avatar
    Patka 28.06.2019 12:52
    Komentarz do recenzji "Carole & Tuesday"
    Kurczę, dosłownie sekundę po wysłaniu wiadomości zorientowałam się, że użyłam błędnej formy frazeologizmu: „Rozegrali to po linii najmniejszego oporu” powinno być.
  • Avatar
    A
    Patka 28.06.2019 12:48
    Komentarz do recenzji "Carole & Tuesday"
    Uff, koniec głupiego konkursu. Rozegrali to po najmniejszej linii oporu. I jeszcze ten zbieg okoliczności  kliknij: ukryte 
    W przeciwieństwie do chyba wszystkich nie zachwycam się „Loneliest Girl”, choć zgadzam się, że to ich jak na razie najlepszy utwór.
    Co do występu Angeli… po pięciu minutach już go nie pamiętałam.

    Dobra, koniec złośliwości. Z plusów to coraz bardziej podoba mi się Angela, fajno, że nie zrobili z niej typową „muszę wygrać za wszelką cenę”, że potrafi uczciwie rywalizować itp.
    Pierwszą połowę oceniam na 5/10. Pierwsze cztery­‑pięć odcinków było bardzo porządne, mimo już na tym etapie występującej schematyczności, niestety, wejście konkursu rozwleczonego bodajże na pięć epizodów znacznie zmniejszyło moją przyjemność z oglądania. Więcej pisałam w poprzednich komentarzach, trafny jest też bardzo post Tassadara, zwłaszcza o bohaterach. Nawet czuję coś w rodzaju ulgi, że nareszcie rozpoczniemy nowy etap – oby lepszy i ciekawszy. Jeśli tak się stanie, nie wątpię, że moja końcowa ocena podskoczy o 1­‑2 (może 3?) oczka.
  • Avatar
    A
    Patka 27.06.2019 18:51
    Komentarz do recenzji "Shikioriori"
    Mam podobne odczucia co poprzednik. Tak czy siak, jeśli szuka się czegoś spokojnego, anime nadaje się idealnie.
    Gdybym miała wybierać, która część podobała mi się najbardziej, to chyba bym wskazała na pierwszą – pewnie przez jedzenie, heh. Trzecia natomiast przypomniała mi, jak słuchałam muzyki z kaset. :) Stare dzieje…
  • Avatar
    A
    Patka 24.06.2019 20:33
    koniec
    Komentarz do recenzji "Dororo [2019]"
    Czy mi się wydaje, czy kreska w ostatnim odcinku była wyjątkowo ładna? Znaczy patrzyło mi się tak dobrze jak przy pierwszych odcinkach.
    Zgadzam się z komentarzem poniżej,  kliknij: ukryte  Reszta mi nie przeszkadzała, może tylko inaczej wyobrażam sobie  kliknij: ukryte 
    Cały odcinek dla mnie wygrywa Hyakkimaru  kliknij: ukryte 

    Całość oceniam na duży plus. Dobrze było zobaczyć anime, które po prostu opowiada pewną historię, co więcej – opowiada interesująco, a do tego ma porządnych głównych bohaterów (pozostali też byli „jacyś”, irytowała mnie jedynie matka,  kliknij: ukryte ) Więcej nie napiszę, bo nie chce mi się wchodzić w szczegóły. Ogólnie – 8/10.

    Aha –  kliknij: ukryte 
  • Avatar
    Patka 23.06.2019 19:58
    Re: po jedenastu odcinkach
    Komentarz do recenzji "Carole & Tuesday"
    Dziękuję za komentarz.
    Właśnie – bohaterowie. Gdyby byli przynajmniej choć trochę ciekawi, nie marudziłabym nad światem przedstawionym i fabułą, tylko cieszyła się ich historią, relacjami itp. Jak np. mam kibicować dziewczynom, skoro mnie zbytnio nie obchodzą? Czekam, aż skończy się ten głupi konkurs i anime wejdzie w nowy etap, w którym ważne postacie zostaną lepiej przedstawione, bo w tym cała nadzieja dla serii. Muzycznie się raczej nie zmieni.

    Na marginesie, właśnie skończyłam oglądać „Sakamichi no Apollon” (dopiero po twoim komentarzu zauważyłam, że to anime od tego samego reżysera; genialna produkcja) i jak teraz mi szkoda, że w C&T Watanabe też nie poszedł po prostu w zwyczajną okruchowo­‑muzyczną historię, tym razem z utworami popowymi. No cóż, miał inny pomysł na nowe anime.
  • Avatar
    A
    Patka 22.06.2019 22:10
    po jedenastu odcinkach
    Komentarz do recenzji "Carole & Tuesday"
    Mówiąc szczerze, coraz bardziej mnie ta seria rozczarowuje. Pal licho średnią muzykę, gorzej, że bohaterowie wypadają nijako, ich relacje są słabo pokazane, przez co nie wzbudzają żadnych emocji, co najwyżej uczucie zirytowania,  kliknij: ukryte  Jeśli ma mnie takie coś poruszyć, wypadałoby wcześniej pokazać coraz lepszą więź między głównymi bohaterkami – w pierwszych odcinkach się to udawało, potem, a zwłaszcza od momentu wejścia show, było dużo gorzej.
    W ogóle pomysł na talent show… Nie wiem, co jeszcze planują dla nas twórcy, ale coś czuję, że ta część okaże się najgorsza z całego anime (a przynajmniej mam nadzieję, że nie dostaniemy nic gorszego).  kliknij: ukryte  – tak w skrócie można to podsumować. Został jeszcze finał, nie liczę jednak na zaskakujące rozwiązanie. Ale może w końcu coś ładnego zaśpiewają.
    Inna sprawa – co jakiś czas się podkreśla, że muzykę teraz tworzy w większości sztuczna inteligencja, a dziewczyny to taki miły wyjątek. Niby ten wątek jest, mamy w końcu postacie Tao i Angeli, ale jakby w ogóle go nie czuć, nie zostaje on, jak na razie, dobrze wykorzystany. Na początku oglądania dziwiłam się, że zwykła historia o śpiewających dziewczynach nie rozgrywa się po prostu w realnym świecie, po co te Marsy i w ogóle, potem sobie doczytałam o SI i pomyślałam, że może twórcy przy okazji przedstawiania drogi bohaterek do sławy poruszą kilka ważnych tematów dotyczących kultury. Niestety, twórcy zadowalają się paroma ciekawostkami technologicznymi czy roboto­‑psiakiem w jury konkursu, a świat przedstawiony ogólnie wypada słabo, tak że znów, po 11 odcinkach, zaczynam sobie zadawać pytanie, dlaczego to nie zostało zrobione w formie zwykłych muzycznych okruchów, bez elementów sc­‑fi. Oczywiście jesteśmy na połowie anime i być może moje zastrzeżenia są przedwczesne, obecnie jednak czuję wielkie rozczarowanie z niewykorzystania potencjału założeń fabularnych. Może po zakończeniu show seria pójdzie w ambitniejszym kierunku i przy okazji przypomni sobie o bohaterach.
  • Avatar
    A
    Patka 21.06.2019 21:50
    koniec
    Komentarz do recenzji "Sarazanmai"
    Dobre zakończenie i ogólnie bardzo porządna produkcja – można się było tego spodziewać po Ikuharze. Nie zachwyciło mnie jak „Mawaru Penguindrum”, zapewne przez to, że historia nie była tak rozbudowana, ale i tak seans był przyjemny, przeżywany z poczuciem, że oglądam coś porządnego, jak zauważył mój przedmówca – na poziomie. Z nowości to dla mnie najlepsza seria wiosennego sezonu.
  • Avatar
    Patka 18.06.2019 07:59
    Komentarz do recenzji "Carole & Tuesday"
    W kwestii  kliknij: ukryte 
  • Avatar
    A
    Patka 16.06.2019 11:31
    odcinek 11
    Komentarz do recenzji "Miecz zabójcy demonów - Kimetsu no Yaiba"
    Hiro Shimono i Yoshitsugu Matsuoka mają frajdę ze swoich ról, przyjemnie się ich słucha. Na Zenitsu już widzowie psioczą, mnie się jednak podoba i bynajmniej nie irytuje. Parę razy się zaśmiałam przy jego akcjach. Inosuke też się fajnie zapowiada.
    No, miałam porzucić, tymczasem chłopcy mnie przekonali, bym oglądała dalej.
  • Avatar
    A
    Patka 14.06.2019 11:51
    Komentarz do recenzji "Sarazanmai"
    Szkoda mi  kliknij: ukryte  :(

    Pozostał jeden odcinek, zobaczymy, jak wszystko się rozwiąże.

  • Avatar
    A
    Patka 12.06.2019 12:56
    Komentarz do recenzji "Tsuritama"
    Chciałabym napisać wielką laurkę dla tego genialnego anime, ale nie chce mi się produkować (ot, taki paradoks: chce się, a jednak nie chce), napiszę więc tylko: oglądać, do jasnej ciasnej, jeśli ktoś jeszcze tego nie poznał! Zresztą, recenzja i komentarze (z małym wyjątkiem) świetnie podsumowały serię, ja mogę się pod nimi jedynie podpisać.
    Wincyj takich anime, wincyj!

    PS Motyw muzyczny przewijający się podczas scen z Akirą i jego organizacją za każdym razem mnie rozbrajał, świetnie dopasowany.
  • Avatar
    Patka 9.06.2019 14:59
    Re: Kimetsu no Yaiba po 10 odcinku
    Komentarz do recenzji "Miecz zabójcy demonów - Kimetsu no Yaiba"
    Mnie to kopanie piłki rozśmieszyło, podobnie jak wywijasy Tanjiro w powietrzu. Ale już spokojniejsze momenty w anime, gdy nie walczą, ogląda się całkiem dobrze.
    Muszę poczekać jeszcze tydzień z decyzją, czy porzucać, bo dopiero w następnym odcinku pojawi się dzikogłowy. Może on z blondasem uratują serial.
  • Avatar
    Patka 9.06.2019 10:42
    Re: odcinek 9
    Komentarz do recenzji "Carole & Tuesday"
    No zgadza się, post Weitera odpowiedział mi na moje pytanie…
  • Avatar
    A
    Patka 8.06.2019 17:35
    odcinek 9
    Komentarz do recenzji "Carole & Tuesday"
    Nudny odcinek, piosenki strasznie słabe. Miałam też wrażenie, że czasami było za dużo animacji/ruchu podczas występów, co przeszkadzało w oglądaniu i bynajmniej nie wyglądało naturalnie. No i pytanie zasadnicze - kliknij: ukryte 
    Na plus postać Cybelle, przedstawia się intrygująco, mam nadzieję, że się jeszcze pojawi (chciałabym też zobaczyć więcej Erteguna).
    Ogólnie – najsłabszy, a przynajmniej najmniej ciekawy z dotychczasowych odcinków, ale nadal to porządny serial, razem z „Shingeki no Kyojin” i „Sarazanmai” tworzący moje top3 obecnego sezonu. Reszta to średniaki.

    PS Co do poziomu piosenek ze wszystkich odcinków, to niestety muszę się zgodzić, że większość utworów nie powala. Mnie osobiście urzekł tylko ending. Szkoda, że nie postawili na większą różnorodność – znaczy, pokazali ją, bo był i rock, i śpiew operowy, ale szybko one przepadły i wyszło, że najlepiej jest śpiewać ładne, popowe piosenki. Ech…
  • Avatar
    A
    Patka 2.06.2019 12:35
    po 9 odcinkach
    Komentarz do recenzji "Miecz zabójcy demonów - Kimetsu no Yaiba"
    Sama już nie wiem, czy to oglądać. Zamiast wciągać coraz bardziej – odpycha. Walki prezentują się beznadziejnie (chyba zaczynam rozumieć, o czym pisał Maxromem w odpowiedzi na mój pierwszy komentarz), animacje przy nich są może nie tyle złe, co, nie wiem, niepasujące, dziwne (?). Dziewoja z piłkami strasznie irytuje,  kliknij: ukryte 
    W 9 odcinku  kliknij: ukryte  Tak mi się rzuciło w oczy.
    Ogólnie spodziewałam się czegoś ambitniejszego, nienastawionego jedynie na przesadzone walki. Obejrzę jeszcze z jeden odcinek, może dwa, bo ma się w końcu pojawić dzikogłowy i wróci blondas, i zobaczę, czy sobie odpuścić, czy nie.
  • Avatar
    Patka 29.05.2019 07:15
    Re: odcinek 5
    Komentarz do recenzji "Shingeki no Kyojin [2019]"
    Nie wiem, kto tak pisze, ale moim zdaniem trochę ma rację. Ja jestem zaznajomiona z dalszymi wydarzeniami z mangi (pobieżnie) i im bardziej się zastanawiam, tym bardziej odpowiadałby mi ten sezon jako film (trzeba pamiętać, że ma mieć tylko 10 odcinków, nie byłoby więc czymś niemożliwym skrócenie ich do nieco ponad 2­‑godzinnego seansu). Bynajmniej nie chodzi tu o cliffhangery, bo mimo że bardzo lubię Tytanów, to nie płaczę w pościel po obejrzeniu najnowszego odcinka i uświadomieniu sobie, że na kolejny muszę czekać tydzień. Oczywiście broń boże nie narzekam na obecną formę, jest w porządku, wszystko się ogląda świetnie.
    Też wolę oglądać „co tydzień” – mówię tu, rzecz jasna, o seriach, które wychodzą aktualnie; nie wyobrażam sobie zainteresować się jakimś anime i powiedzieć: „a, dobra, obejrzę, jak pojawi się całość”. No ale wiem, że sporo osób tak robi.
  • Avatar
    A
    Patka 27.05.2019 10:09
    odcinek 5
    Komentarz do recenzji "Shingeki no Kyojin [2019]"
    Jeden z lepszych odcinków anime. Walki kapitalne. Armin i jego plan – też czapki z głów. Wiem, co dalej się stanie, więc nie przeżywałam tak jak nieobeznani z mangą (spoiler do mangi! –  kliknij: ukryte ), ale i tak oglądało się super.
    Gdzieś czytałam, że ten sezon lepiej by się sprawdził w formie filmu – no, coś w tym jest…
  • Avatar
    Patka 20.05.2019 20:31
    Re: 19
    Komentarz do recenzji "Dororo [2019]"
    Mnie też się bardzo podobało. Nie spodziewałam się tak zabawnego i lekkiego odcinka, uśmiech ani na moment nie schodził mi z ust. Najbardziej mnie urzekł Hyakkimaru, gdy powtarzał „X… chyba szczęśliwy”.
  • Avatar
    A
    Patka 17.05.2019 21:57
    Komentarz do recenzji "Fukigen na Mononokean: Tsuzuki"
    Recenzja zachęciła mnie do zabrania się za serię – na razie jestem po trzecim odcinku drugiego sezonu. Pierwszy był całkiem w porządku, oglądałam bez bólu oczu, a epizodyczność fabuły mi nie przeszkadzała (mangi nie znam). Kontynuacja rzeczywiście już od początku prezentuje się jeszcze lepiej, z przyjemnością więc będę kontynuowała seans. Dzięki!

    Co do muzyki – racja, melodie w tle, openingi i pierwszy ending są nijakie, ale drugi ending to cudeńko, wpada w ucho od pierwszych sekund i zdecydowanie ma „to coś”, co go wyróżnia z muzycznego chłamu.

  • Avatar
    A
    Patka 15.05.2019 10:48
    Komentarz do recenzji "Yoru wa Mijikashi Aruke yo Otome"
    Wyborne. Mam nadzieję, że kiedyś pojawi się do tego filmu recenzja.
  • Avatar
    A
    Patka 7.05.2019 15:29
    odcinek 5
    Komentarz do recenzji "Kono Oto Tomare!"
    Bardzo mi się podobał występ bohaterów, zwłaszcza końcówka i solo Chiki. Nie znałam wcześniej koto, jak brzmi ten instrument itp., więc jeśli ich gra potrafiła mnie poruszyć, znaczy, że było dobrze. Sama seria dalej ogląda się bardzo przyjemnie, mimo schematyczności (podobno wina pierwowzoru, więc ciężko mieć pretensje do anime) czy przedramatyzowania. Ot, miły, okruchowy średniak.
    Jestem ciekawa drugiej dziewczyny, ma się pojawić za tydzień. Po openingu widać,  kliknij: ukryte