x
Tanuki.pl korzysta z plików cookie w celach prowadzenia
reklamy, statystyk i dla dostosowania wortalu do
indywidualnych potrzeb użytkowników, mogą też z nich korzystać współpracujący z nami reklamodawcy.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Szczegóły dotyczące stosowania przez wortal Tanuki.pl
plików cookie znajdziesz w
polityce prywatności.
Re: Bez konkluzji
„Na razie wystawiam 5/10 – po czerwcowym odcinku może podniosę do 6/10 (mam nadzieję, że seria mnie nie zmusi do obniżenia oceny…)"
A jednak zmusiła… 4/10.
Re: Taka historia jest raz na kilka lat
Re: A ja dam dyche
PS Shirakawa kliknij: ukryte w ludzkim wydaniu jest urocza.
Re: odcinek 12
Co do kliknij: ukryte gumki, to też z początku pomyślałam, że wymuszone, ale potem uświadomiłam sobie, jak ta kliknij: ukryte gumka ładnie pokazała, ile dla Odokawy znaczyła Shirakawa, skoro wciąż nosił przy sobie rzecz, którą mu podarowała.
W tym odcinku znów puszczono oczko do widza, jeśli chodzi o kliknij: ukryte teorię z ludźmi. (ciekawe, czy zauważyłeś, bo ja dopiero po poczytaniu komentarzy :D) Niedługo wszystko wyjdzie na jaw…
W ogóle zdziwiłam się, gdy się ostatnio dowiedziałam, że Tanaka jest oznaczony jako puma. Zawsze brałam go za domowego kota.
odcinek 12
Yano kliknij: ukryte tracący rytm wygrał odcinek. :D Reakcja Sekiguchiego – właśnie dowiadują się, że kliknij: ukryte przewożą fałszywe pieniądze, a jego najbardziej przeraża to, że kliknij: ukryte jego szef przestał rapować. :D Niesamowite, że serii udaje się przemycić trochę humoru nawet w tak napiętym odcinku jak ten.
W końcu więcej Tanaki – tak czułam, kliknij: ukryte że przy jego spotkaniu z Odokawą temu drugiemu wypadnie gumka. Zaskoczyła mnie natomiast – na plus – reakcja Tanaka, widać, że biedaczek ma już dość. Znów świetny występ S. Saitou, szkoda, że mógł się wykazać tylko w dwóch odcinkach (chyba że coś się jeszcze zadzieje w ostatnim, ale wątpię).
Został ostatni odcinek. Zapowiedź brzmi niepokojąco…
Poza tym, w jedenastym odcinku podobno (jeszcze nie widziałam) dowiadujemy się, że kliknij: ukryte lalki to ludzie – eee, dla mnie to było oczywiste od początku… Zero zaskoczenia.
Co do występów… nie wiem, czy to kwestia przyzwyczajenia, znudzenia czy wykonania, ale te początkowe podobały się bardziej niż te z turnieju. Szczególnie Setsu‑Umeko i Setsu‑Seiryuuu świetnie się słuchało. Poza tym twórcy chyba nie byli przekonani do shamisenu, bo później zaczęli zastępować jego dźwięk innymi instrumentami, ech…
Ostatecznie 5/10. Gdyby seria od początku była przeciętna i nie wykazywała większego potencjału, dałabym pewnie punkt‑dwa więcej. Pierwsze odcinki jednak obiecywały naprawdę ponadprzeciętny, wysmakowany spektakl i można było liczyć, że tak zostanie do końca, niestety… Mimo to, jeśli pojawi się kontynuacja, z chęcią zerknę, może fabularnie pójdzie lepszym torem.
odcinek 11
Poza tym odcinek bardzo emocjonujący, zakończony cliffhangerem, ale dobrze podanym (tak, Bakuten!! to nawet cliffy robi lepiej). Czekam z niecierpliwością na końcówkę, a przede wszystkim na informację o kontynuacji.
Re: odcinek 11
A, anime ma jedną konkretną wadę – za często skraca opening. ;(
odcinek 11
Powoli wszystko się wyjaśnia, a jednocześnie wciąż pozostaje wiele niewiadomych, na czele z kliknij: ukryte zabójcą prawdziwej Mitsui i chorobą Odokawy. Jestem ogromnie ciekawa, jak się to skończy i kto będzie górą kliknij: ukryte podczas napadu na bank.
O wszystkich bohaterach mogłabym pisać same dobre słowa, ale moje serce skradł Yano. On nawet nie musi się odzywać, wystarczy, że pojawi się na ekranie i mi się gęba śmieje. Ale oczywiście jak kliknij: ukryte rapuje, wypada jeszcze lepiej. :P
po dziesięciu odcinkach
A, i jeszcze jedno (a wiem, że nie tylko ja tak pomyślałam) – chętnie obejrzałabym od tych twórców jakiś horror.
Re: Czy aby na pewno?
Re: hmm ep3
Zdecydowanie nie. :) O March też się nie bój, znaczy o to, że jej będzie za dużo… zresztą, w piątym odcinku zobaczysz :>
Tak czy siak, uwielbiam. Dla mnie bezapelacyjnie anime sezonu. Nie sądziłam, że pojawi się coś, co będzie w stanie bardziej mnie przyciągnąć niż Fumetsu no Anata e. Po prostu cudo.
Re: hmm ep3
Odnoszę wrażenie, że zbyt szybko piszesz swoje skargi i zażalenia, nawet nie starając się zastanowić, dlaczego, co i jak. Zresztą, po obejrzeniu czwartego odcinka sam się przyznajesz do błędu, choć wcale nie musiałeś czekać tak długo, by zrozumieć historię wioski – wystarczyło oglądać uważnie.
Hayase sympatyczna? Z której strony? Łagodna? A może po prostu opanowana, wiedząca, że nie musi pokazywać swojej charyzmy i siły krzykiem albo nerwowymi gestami? Cierpliwa? Dlaczego to ma być coś złego? To raczej dobrze, że podchodzi do swojej pracy na spokojnie, jakiejś impulsywnej wojowniczki by nie wysłali. Jest też świadoma tego, że wioska już tak bardzo kliknij: ukryte przesiąkła tradycją i wiarą w jakieś bóstwo, że mocniejsze tupnięcie nogą wcale nie jest potrzebne.
Hayase na tym etapie jest świetna właśnie ze względu na swoją stoicką postawę. Najlepiej to chyba widać w scenie z czwartego odcinka, kliknij: ukryte gdy March chce wysłać list do rodziców. Wiedząc, że kliknij: ukryte wioska nie zna pisma, a dziewczynka nie potrafi określić dokładnego adresu, nie przejmuje się sytuacją, tylko pozwala kliknij: ukryte March na odrobinę fałszywej nadziei. No, sucz z krwi i kości.
Serio ty mówisz twórcom, jacy mają być bohaterowie? Bo jak nie są tacy, jak ty chcesz, to znaczy, że są źli, w sensie źle wykreowani? SERIO?! Widzisz, autorka miała inne wyobrażenie postaci, jakie stworzyła, na szczęście dużo mniej sztampowe niż twoje. Oczywiście mogą ci się nie podobać, ale nie pisz, że jedyną właściwą opcją jest taka czy taka kreacja.
Jedyne, z czym masz rację, to z miśkiem i perspektywą. I tylko z tym.
No patrz, a w moich oczach jest świetne. :)
po czterech odcinkach
Sceny między chłopakami z obu drużyn to czyste złoto. Postaci oryginalnością czy złożonością nie grzeszą, ważniejsze jednak, że są bardzo sympatyczne, na czele oczywiście z Shoutarou, który w kategorii najbardziej uroczych bohaterów sezonu nie ma sobie równych (i to nie tylko wśród chłopców). Głosowo świetnie, słychać, że do serii zebrali się nie byle jacy seiyuu.
Pod względem sportowym nie oczekuję wiele, byle było miło jak jest do tej pory.
Uwielbiam głos protagonisty, jest, jak to powiedzieć, sympatyczny? ciepły? Bardzo pasuje do takiej postaci, jaką jest Shoutarou. Zresztą, całą obsadę fajnie się słucha.
Animacyjnie anime też porządnie wygląda, wiadomo, CGI będzie się pojawiało na występach, ale da się patrzeć.
Niewątpliwie jedna z najprzyjemniej zapowiadających się serii sezonu.
PS Ciekawe, czy poznamy kliknij: ukryte żonę trenera ;)
PS Uwielbiam Homosapiens.
9/10
PS Biedny kliknij: ukryte Shadow
Z plusów oczywiście oprawa audiowizualna, gra aktorek też w porządku. Na razie wystawiam 5/10 – po czerwcowym odcinku może podniosę do 6/10 (mam nadzieję, że seria mnie nie zmusi do obniżenia oceny…).
po pierwszym odcinku
No i ten ending – cudowny.
Ogólnie jestem serią coraz bardziej, hm, nie chcę powiedzieć, że zawiedziona, do zachwytów mi jednak daleko. Pociągnę do końca, bo niewiele zostało.
Re: Wszystko byłoby dobrze