Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Studio JG

Komentarze

Patka

  • Avatar
    A
    Patka 12.04.2026 18:06
    Komentarz do recenzji "Nippon Sangoku"
    Drugi odcinek też wyśmienity, to jak się twórcy bawią, o jezusku… A jednocześnie nie ma się wrażenia, że to napuszone, na siłę, byle tylko wywołać zachwyt wśród widzów.

    Ja nie przepadam za anime, które są jedynie piękne, a poza tym miałkie. Lubię anime dopracowane wizualnie i jednocześnie charakterne, z pazurem w kresce/animacji, a NS właśnie takie jest. Dlatego zawsze będę bardziej cenić taką serię czy na przykład Great Pretender niż twory np. Makoto Shinkaia.

    Poza tym mamy świetnie zapowiadający się duet głównych bohaterów i dla nich też będę z przyjemnością co tydzień włączać kolejny odcinek.
  • Avatar
    A
    Patka 5.04.2026 19:20
    Komentarz do recenzji "Yomi no Tsugai"
    Jak dla mnie wstęp zbyt pospieszny, przydałby się podwójny odcinek na początek. Co prawda szczegółów fabuły nie znałam, ale te zwroty akcji jakoś nie zrobiły na mnie wrażenia (od razu zgadłam, że  kliknij: ukryte ). Będę kontynuować z nadzieją na lepsze rozwinięcie.
  • Avatar
    A
    Patka 5.04.2026 19:12
    Komentarz do recenzji "Nippon Sangoku"
    Genialne, po prostu genialne. To, jak anime wygląda i jest wyreżyserowane – czapki z głów. Mam nadzieję, że do końca będzie nam dane oglądać takie cudo.
  • Avatar
    A
    Patka 22.03.2026 19:19
    Komentarz do recenzji "Yuusha-kei ni Shosu: Choubatsu Yuusha 9004 Tai Keimu Kiroku"
    Jedenasty odcinek sezonu – cudo, cudo, cudo! Fajnie, że nie dali najlepszego mięska tylko na początek, żeby przyciągnąć widzów, ale też postarali się na końcówkę. Czułam prawdziwą ekscytację podczas oglądania i na myśl, że niedługo to się skończy (no, nie na zawsze, drugi sezon już zapowiedziany) robi mi się smutno.

    Jak jednak napisałam niżej – bohaterowie są najmocniejszym punktem serii. Wszyscy, bez wyjątku. Każdy wyrazisty, fajnie wykreowany i zagrany, i daleko od sztampy. Jeśli jednak miałabym wybrać ulubieńca, to byłby nim Dotta albo Tsav.
  • Avatar
    A
    Patka 11.02.2026 10:33
    Komentarz do recenzji "Yuusha-kei ni Shosu: Choubatsu Yuusha 9004 Tai Keimu Kiroku"
    Absolutna topka sezonu. I nie, nie dlatego, że grafika cacy (zresztą, tylko pierwszy odcinek był oszałamiający, pozostałe są już po prostu w porządku) – nie, na szczęście to nie jest typ serii, który ma do zaoferowania tylko ładne obrazki. Choć z pewnością głównie to sprawiło, że tytuł od razu wystrzelił z oceną grubo ponad 8. Trochę nie byłam przekonana do seansu – na hajpowane/przeceniane serie mam alergię – ale się skusiłam i bardzo się cieszę.
    Reżysersko bardzo dobrze anime sobie radzi, widać, że ekipa z rozmysłem podchodzi do historii, przedstawiania kolejnych wydarzeń, czuć tu włożone serce i chęć dania widzom naprawdę ciekawego produktu. Ale najlepsi są bohaterowie. Co nowy, to lepszy, a razem tworzą świetną ekipę – dla nich przede wszystkim oglądam. Co ciekawe, wielu z nich balansuje na granicy akceptowalności i bycia irytującymi personami ( kliknij: ukryte , ale o dziwo udaje się wykreować nie odpychające postaci, ba, nawet wzbudzające szczerą sympatię.

    I nie rozumiem totalnie czepiania się dialogów, są normalne.

    Z niecierpliwością czekam na więcej!

    Po 5 odcinkach 8/10.
  • Avatar
    A
    Patka 29.09.2025 16:51
    Komentarz do recenzji "Lato, kiedy umarł Hikaru"
    9/10, no cóż, jak dla mnie anime sezonu i już się nie mogę doczekać kontynuacji.
  • Avatar
    A
    Patka 16.08.2025 07:41
    Komentarz do recenzji "Karaoke Iko!"
    Świetny kawał (czy raczej „kawałek”, patrząc na długość), anime, ciekawego, trochę absurdalnego, ale koniec końców zadziwiająco przyziemnego jak na pomysł wyjściowy. Chemia między bohaterami genialna, zawstydzający się Satomi i jego minki to było złoto. :D Po emisji drugiej serii od autorki ma wyjść jeszcze jeden odcinek, już oryginalny – ciekawe, dlaczego od razu nie mogli go dać.

    8/10
  • Avatar
    A
    Patka 4.08.2025 20:35
    Komentarz do recenzji "Tajemnica wyspy"
    Jakie to było rozczarowujące…

    Wzięłam się za anime, bo miałam ochotę na coś z gatunku mystery (cotygodniowy znakomity Hikaru mi nie wystarczał), a że ta seria miała bardzo dobre opinie i już wcześniej o niej myślałam, to wybór był prosty.

    Niestety, od początku aż do końca anime nie potrafiło mnie do siebie przekonać, ani fabularnie, ani postaciami. Kolejne zwroty akcji i odkrywane rewelacje były meh, po połowie to już byłam zmęczona i chciałam, żeby już wreszcie się skończyło, a  kliknij: ukryte  Klimatu absolutnie zero, humor na siłę, no i to ecchi… Chryste panie, jak można było pomyśleć, że najazdy na biusty i tyłki będą dobre w takiej serii…

    Bohaterowie mnie zupełnie nie obchodzili, czy im się uda, czy nie, kolejne  kliknij: ukryte nie robiły żadnego wrażenia ani nie wywoływały najmniejszych emocji.

    4/10
  • Avatar
    A
    Patka 28.07.2025 18:39
    wyborne!
    Komentarz do recenzji "Lato, kiedy umarł Hikaru"
    Najlepsze anime sezonu, na tę chwilę (czyli po czterech odcinkach). Klimatyczne, wciągające i fenomenalnie wyreżyserowane (zwłaszcza trzy pierwsze odcinki), ze świetną i nieoczywistą relacją między głównymi bohaterami. Przy czym od razu mówię, że mangi nie znam, więc nie mówię z punktu widzenia osoby zakochanej bezkrytycznie w historii.

    Vaundy w openingu oczywiście nie zawiódł.
  • Avatar
    A
    Patka 28.07.2025 15:12
    po czterech odcinkach
    Komentarz do recenzji "Kaoru i Rin: Rozkwitając z tobą"
    „Czekaj, zaraz się rozkręci!” Och, doprawdy? Bo akurat to anime robi się coraz gorsze i nudniejsze – tak jak po pierwszych odcinkach nie chciałam skreślać serii, tak po czwartym czuję, że moja cierpliwość się kończy. A cztery odcinki to mimo wszystko dużo, żeby tytuł potrafił do siebie przekonać – ten zdecydowanie nie umie.

    Niesamowicie wyolbrzymiona drama ze szkołami na przemian śmieszy i wywołuje ciarki żenady. Między protagonistami za grosz chemii, choć oczywiście twórcy próbują nam wmówić, że jest inaczej – cóż, ze słabym skutkiem. O ile na Rintarou da się jeszcze patrzeć, tak Kaoru jest nie do zniesienia, takie słodkopierdzące dziewczątko bez ciekawej osobowości. Drugi plan też nijaki, jak na razie do żadnego z kolegów Rintarou nie zapałałam sympatią, jasnowłosa zaś… wzdech!

    Pewnie sięgnę jeszcze po kolejny odcinek, może dwa, ale czarno to widzę…
  • Avatar
    A
    Patka 21.07.2025 10:00
    po trzech odcinkach
    Komentarz do recenzji "Hotel Inhumans"
    O ile najbardziej przehajpowaną serią sezonu lato 2025 jest bezapelacyjnie Rin to Kaoru, tak Hotel Inhumans uważam za – jak do tej pory – najbardziej niedocenioną. Ocena poniżej 7 to czysty żart.

    Znakomicie poprowadzone i przedstawione historie płatnych zabójców – mimo że każdego znamy krótko, prezentują się charakterniej niż niejeden bohater, z którym obcujemy przez cały sezon w innych seriach. No i są to opowieści bardziej kameralne, skupione na postaciach niż akcji, może więc dlatego co niektórzy czują się rozczarowani. Główna parka też w porządku.

    Muzyka fantastyczna.
  • Avatar
    Patka 13.07.2025 17:36
    Re: Kaoru Hana wa Rin to Saku po 2 odcinku
    Komentarz do recenzji "Kaoru i Rin: Rozkwitając z tobą"
    Och, jak miło, że nie tylko ja tak myślę! Dobre, ładnie wygląda, nic poza tym. I nie twierdzę, że anime nie ma szans stać się naprawdę solidnym tytułem (no przecież „musi się rozkręcić”!), ale na chwilę obecną te zachwyty – zapewne głównie fanów mangi – są z lekka przesadzone.
  • Avatar
    A
    Patka 6.07.2025 18:34
    pierwszy odcinek
    Komentarz do recenzji "Lato, kiedy umarł Hikaru"
    Pierwszy odcinek wyborny, oj czuć ten klimat grozy i niepokoju, czuć. W zalewie wiadomo jakich seryjek potrzebowałam takiego tytułu. Oby utrzymało poziom do końca.
  • Avatar
    A
    Patka 8.04.2025 14:59
    Komentarz do recenzji "En'en no Shouboutai San no Shou"
    Dopiero jak zaczęłam oglądam pierwszy odcinek, uświadomiłam sobie, jak bardzo tęskniłam za bohaterami. Zwłaszcza za Arturem. Artur jest kochany.

    Opening jest strasznie meh, ale za ending świetny. Wpada w ucho jak nie wiem i potem nie chce długo wyjść z głowy.
  • Avatar
    A
    Patka 4.04.2025 18:26
    Komentarz do recenzji "Wind Breaker Season 2"
    Oglądając pierwszy odcinek, czułam głównie zdezorientowanie – ej, na pewno oglądam początek sezonu? No niestety, źle wyszło, że nie udało się puścić wątku Keel w tym samym sezonie (w sensie żeby sezon był dłuższy, a nie żeby na siłę skracać i ciąć materiał źródłowy). Zupełnie nie mogłam wczuć się w akcję. No ale nie skreślam, to fajna baja z fajnymi bohaterami.
  • Avatar
    A
    Patka 30.03.2025 11:34
    Komentarz do recenzji "Kono Kaisha ni Suki na Hito ga Imasu"
    O matko, jakie to było nudne… Ostatnie odcinki to już przewijałam, chyba że sceny dotyczyły pobocznej pary – bo tak, to jest ten przykład anime, gdzie drugoplanowe duety wypadają lepiej od głównej.

    Nie o takie romanse z dorosłymi bohaterami nic nie robiłam…

    5/10
  • Avatar
    Patka 30.03.2025 10:49
    Komentarz do recenzji "Medalist"
    Drugi sezon już ogłoszony.

    Mnie tam specjalnie nie porwało (nie widziałam jeszcze ostatniego odcinka), acz racja, animacyjnie dało radę.
  • Avatar
    Patka 26.03.2025 07:01
    Komentarz do recenzji "O ruchach Ziemi"
    A nie chodzi ci przypadkiem o  kliknij: ukryte  :D Czy może ja o jakiejś postaci zapomniałam, no ale Google też nie zna żadnego  kliknij: ukryte 

    Co do  kliknij: ukryte  z końcówki, to tak, patrząc na to, co mówi, i na ten sam głos,to z dużym prawdopodobieństwem jest to  kliknij: ukryte  Acz dopiero recenzja ostatniego odcinka na ANN mnie o tym uświadomiła.

    Nie wgłębiałam się (jeszcze) w różne teorie na temat anime, ale co by nie mówić, to z pewnością nie można powiedzieć, że jest nijaka i że nie zachęca do dyskusji, szperania, główkowania itp. I to jest piękne.

    Ech, moja recenzja będzie wielką laurką.
  • Avatar
    Patka 24.03.2025 09:22
    Komentarz do recenzji "O ruchach Ziemi"
    Jak można porównywać Chikyuu do sytuacji w „Pierścieni Władzy”? O_o. I jaki to „podstawowy błąd światotwórczy”? „Dobrze ugruntowane uniwersum” – jakie? Uniwersum heliocentryczne? Sorry za natłok pytań, ale serio mnie zaskoczyłeś…
  • Avatar
    Patka 23.03.2025 19:43
    Komentarz do recenzji "O ruchach Ziemi"
    Oj tak, to anime będzie długo wspominane i bardzo cieszy, że jest należycie doceniane – nie mówię, by zaraz wszyscy rzucali dziesiątkami jak ja (ja mam swoje kryteria wystawiania najwyższych ocen), ale na 7­‑9/10 jak najbardziej zasługuje.

    Nigdy, ani przez moment, nie uwierała mnie ta „historyczność”, wiedziałam, że to umowne, że czepianie się, że inkwizycja tak nie działała, że to i tamto, to… właśnie czepianie. Rozbawił mnie wątek na Malu – ktoś się oburzył, że seria nie jest zgodna z faktami historycznymi, to kilkaset osób wklepało formułkę „nie obchodzi mnie to, to nie jest dokument”. Piękne! :D

    Dla mnie jednak anime stoi bohaterami – wątpię, bym była tak samo zainteresowana, gdybyśmy otrzymali miałkie postaci. Rafał, Badeni czy Szmith to bohaterowie z krwi i kości, bardzo ludzcy, a o takich bardzo trudno w anime, gdzie przeważa sztampa i budowanie osobowości na góra 2­‑3 cechach. Dla samego Badeniego warto obejrzeć serię, to jeden z ciekawiej napisanych protagonistów od dawna, fajnie na jego przykładzie pokazano, że  kliknij: ukryte 

    Zastanawiałam się, czy pisać recenzje. Z jednej strony nie czuję, bym posiadała odpowiedni warsztat do tak poważnego tytułu, z drugiej zaś tyle mam ochotę napisać, za tyle rzeczy można serię pochwalić. No i gdy zobaczyłam dziś jedną ocenę na tanuku, od razu sprawa się rozwiązała – a napiszę alternatywną recenzję! :D Tak, Patka jest z tych, co jak jej się nie spodoba ocena w recenzji, to nie robi gównoburzy w komentarzach i nie obraża autora, tylko pisze swój tekst, ha!
  • Avatar
    A
    Patka 15.03.2025 20:08
    koniec
    Komentarz do recenzji "O ruchach Ziemi"
    Wybitne anime. Acz mam wrażenie, że zakończenie może sporo osób zirytować czy po prostu się nie spodobać. Na swój sposób jest odważne.
    Uwielbiam takie niespodzianki,gdy serie, po których niewiele się spodziewałam, okazują się nad wyraz udane i strasznie wciągają. Aż mi smutno, że już koniec. Wątpię, by coś z najbliższych sezonów „zastąpiło” mi Chikyuu.

    10/10
  • Avatar
    Patka 4.12.2024 11:32
    Re: anime sezonu
    Komentarz do recenzji "O ruchach Ziemi"
    No jeśli tak powierzchownie patrzysz na bohaterów i całą serię, to cóż, nie ma o czym dyskutować…
  • Avatar
    A
    Patka 3.12.2024 20:07
    anime sezonu
    Komentarz do recenzji "O ruchach Ziemi"
    Fenomenalne anime. Oczywiście nie należy serii traktować jako dokumentu historycznego i się oburzać: „gdzie Kopernik?! tego tu nie powinno być!” itp. To świetnie napisana wariacja autora na temat dojścia do heliocentryzmu, trochę przygodowa, w większości jednak nastawiona na dramat i filozoficzne rozważania na temat wiedzy. A przy tym, poza małymi wstawkami, surowa, pozbawiona typowych dla anime ozdobników, a przez to być może dla niektórych nudna. Ja jestem kupiona, takie tytuły też są potrzebne.

    Ogromny plus za ciekawe, ludzkie (mam na myśli, że nie będące zbiorem stereotypowych cech) i, co zasługuje na największe podkreślenie, bardzo konsekwentnie poprowadzone w swoich charakterach/osobowościach postacie. Badeni jest najlepszym przykładem, toć to  kliknij: ukryte  i seria nie traci okazji, żeby to pokazać (rozmowa o tęczy mnie ubawiła). Fajnie zresztą widzieć na protagonistę osobę niekoniecznie  kliknij: ukryte . Oczy też uwielbiam, czekam na rozwój wątku Jolanty, zwłaszcza że jest powiązana z inną ważną postacią (anime niestety nie potrafiło tego ukryć, bo głos aktora jest zbyt charakterystyczny i nie będzie niespodzianki – choć ja i tak wiedziałam wcześniej).
  • Patka 15.10.2024 17:28:20 - komentarz usunięto
  • Avatar
    A
    Patka 12.10.2024 22:04
    odcinek trzeci
    Komentarz do recenzji "O ruchach Ziemi"
    Wiedziałam, co się wydarzy, bo sobie zaspoilerowałam, ale i tak dawno nie miałam tak ściśniętego gardła.

    Wcześniej byłam po prostu ciekawa anime, no bo Polska, polskie imiona/nazwiska, fajnie, z tym że bez nadmiernej podniety. Teraz widzę, że szykuje się ponadprzeciętna seria i jeśli po drodze coś się nie zepsuje, może wyjść mocny kandydat do anime sezonu, a nawet roku.

    Tak czy siak, z czystej ciekawości w ciągu trzech odcinków przeszłam do oczarowania tytułem i absolutnie nie mogę się doczekać kolejnych odcinków (już sobie nie będę spoilerować, heh) i kolejnych bohaterów.

    A, opening bardzo przyjemny.