Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Studio JG

Komentarze

Windir

  • Avatar
    A
    Windir 3.06.2019 11:13
    7+/10
    Komentarz do recenzji "Grand Blue"
    Niezła studencka (pełnoletni bohaterowie) komedia. Na minus kumple ze szkoły i gagi z nimi. Na plus cała reszta. Ekstra plusik do oceny za aktorów – mistrzostwo świata.
    PS: większość humoru GB dotyczy wirujących siusiaków i absurdalnych ilości alkoholu (młodość się przypomina!), więc zdecydowanie nie jest do rzecz dla każdego.
  • Avatar
    A
    Windir 17.02.2019 18:15
    9/10
    Komentarz do recenzji "Koe no Katachi"
    Bardzo mocna i dająca do myślenia rzecz. Zdecydowanie warto!
  • Avatar
    A
    Windir 17.01.2019 20:59
    10/10
    Komentarz do recenzji "Twoje imię"
    Nawet z ogranego motywu  kliknij: ukryte , da się zrobić przepiękny dramat/romans. Przepiękny bo: 1. nie przesłodzony, a wzruszył i to nie raz! 2. graficznie urywa głowę przy samych… kolanach? – co jakiś czas zdarzają się pozycje przepiękne (urywają głowę przy pośladkach), ale to tutaj to jest jakiś szalony nadpoziom. Szczęka na glebie przez calutki seans.
    Co najważniejsze i zaskakujące ten film trzyma w napięciu lepiej niż niejedno kino akcji! Ostatnio byłem ciut zblazowany kolejnymi filmami/serialami, a tutaj pierwszy raz od dawna nie mogłem usiedzieć spokojnie w fotelu. Nastawiłem się na emocjonalny/ckliwy seans, a dostałem takiego kopa emocji i to w takiej formie że mnie zatkało. WOW.
    Mój jedyny dla niektórych mikroskopijny zarzut, to to że muzycznie Garden of Rain pozamiatał tak bardzo utworem „Rain” że tej poprzeczki (ustawionej przez siebie) Makoto Shinkai nie przeskoczył. Żeby nie było muzyka jest tutaj przepiękna („Sparkle” wiadomo) i idealnie dopasowana (potęguje emocje). Całokształtem jest to „pełniejszy” film niż Garden, ale co magia „Rain” to magia „Rain”.
    Absolutnie warto.
  • Avatar
    A
    Windir 16.01.2019 00:00
    8/10
    Komentarz do recenzji "Godzilla"
    Takiego finału się nie spodziewałem! Dużo gadania (ciągle z totalną walką w tle), dużo  kliknij: ukryte  i dużo filozofowania, ale sensownego. Ciut może przedramatyzowana i zbyt łopatologiczna  kliknij: ukryte , ale nie można mieć wszystkiego. Na plus obecność  kliknij: ukryte  i scenka po napisach. Czyżby  kliknij: ukryte ? W takiej formie jestem na tak!

    Oceny za poszczególne filmy: 1: 8/10, 2: 6/10, 3: 9/10, oczywiście trzeba oglądać je chronologicznie bo to zwarta całość!
  • Avatar
    A
    Windir 14.01.2019 00:05
    7/10
    Komentarz do recenzji "Crusher Joe [1989]"
    Crusher Joe Hyouketsu Kangoku no Wana

    Niby skok w grafice widoczny gołym okiem (te detale!), ale akcji/walk tutaj tyle co kot napłakał, więc nie ma za bardzo kiedy się zachwycać. Niestety na ekranie pojawiają się bardzo nieliczne prześliczne „old schoolowe wybuchy”, a gry świateł w sumie nie ma żadnej (scena na bagnach nocą z pierwszego filmu to było to!) – przez to wszytko ta OVA aż takiego wrażenia co film z 1983 nie robi. Do tego jeszcze kiepskawa fabuła (misja bardziej dla inżynierów). No nie jest dobrze. Na plus oprócz grafiki ten mini przerywnik/logo. Tego właśnie brakowało w filmie z '83 gdzie czuło się, że akcja troche za bardzo skacze. 5/10

    Crusher Joe Saishuu Heiki Ash

    Tak samo dobra grafika co w wyżej, ale film to akcja non stop! I jeszcze Kenji Utsumi jako głos jednej z głównych postaci, plus sensowna fabuła. Świetny film! Co ciekawe tutaj nie ma wstawek z logiem Crushers pomiędzy przeskokami akcji. 8++/10
  • Avatar
    A
    Windir 12.01.2019 17:23
    8/10
    Komentarz do recenzji "Crusher Joe"
    Sympatyczna załoga, sensowna misja pełna zwrotów akcji, dużo humoru, śliczna grafika i animacja, a co najważniejsze (w czasach obrzydliwego CGI) płynniutkie walki/wymiany ognia. Momentami uczta dla oczu. W takiej formie 35 letnie kino akcji jest dużo lepsze niż niejedna nowość.
  • Avatar
    Windir 8.01.2019 01:23
    Komentarz do recenzji "Godzilla"
    Drugi film: Powolny początek ale sensowny, ciekawy pomysł na broń, mocno się przestraszyłem  kliknij: ukryte , ale na szczęście te na ekranie były tylko chwilę. Solidna walka finałowa, (ale gorsza niż ta z pierwszego filmu , kliknij: ukryte ) bardzo sensowne zwroty akcji nie tylko związane z walką, no i ten flashback po napisach. Trzeci film na netflixie jutro, czyli 9 stycznia!
  • Avatar
    Windir 8.01.2019 01:09
    Komentarz do recenzji "Godzilla"
  • Avatar
    A
    Windir 26.09.2018 17:15
    10/10
    Komentarz do recenzji "Megalo Box"
    Cudna mieszanka Hajime no Ippo z Samurai Champloo. W czasach wyskakującego paskudnego CGI z co drugiej serii to wyglądało przepięknie, a do tego okraszone genialną muzyką. Sportówki w sumie mało – to raczej bokserskie anime akcji – nie ma tutaj rozwoju bohatera z odcinka na odcinek. Wady? Może trochę schematyczne walki: kliknij: ukryte  Innych wad nie stwierdziłem. Przepięknie zakończone, całość ma sens, do tego naprawdę zaskoczyło ze trzy razy podczas oglądania. Idę katować soundtrack.
  • Avatar
    A
    Windir 11.09.2018 00:41
    2/10
    Komentarz do recenzji "Grappler Baki [2001]"
    Porzuciłem na 10epie gdy:  kliknij: ukryte 
    To nie jest komedia, nie ma tu też żadnych super mocy/magii.
    Wybitnie niejadalny miks napinki „muszę być najlepszy na świecie już teraz!” i realizmu walk rodem z dragon balla – czyli widowiskowe odrzucenia na ściany, boska wytrzymałość na ciosy czy masa ujęć jak ktoś dostaje mega gonga i wstaje z zadrapaniem.
  • Avatar
    A
    Windir 11.06.2018 20:08
    9/10
    Komentarz do recenzji "Batman Ninja"
    Genialne. Cudny mix klasycznego Batmana i Jokera przeniesiony do feudalnej Japonii pełnej „typowych motywów” znanych z anime.  kliknij: ukryte  Postawiono na ilość przeróżnych zagrywek/motywów znanych z Batmana – kosztem całościowej fabuły. Twórcy nawet ze stylem graficznym eksperymentują – wyszło im to kapitalnie. Co ważne do filmu trzeba w miarę ogarniać Batmana by cieszyć się najmniejszymi detalami. W wersji angielskiej Joker wypada słabo, dali zupełnie nowego aktora, który nigdy go nie grał. A w japońskiej Wataru Takagi gra na medal. -1 za czasami klatkującą animacje. Ale jak na 3d wypada nieźle.
  • Avatar
    A
    Windir 27.05.2018 20:44
    7/10
    Komentarz do recenzji "Kidou Senshi Gundam: Thunderbolt - Bandit Flower"
    Więcej tego samego. Jazz, wypasione mechy, fura przeróżnego uzbrojenia i zróżnicowane miejscówki walk. Uczta dla oczu. A nota niższa bo urwane bez zakończenia (manga ciągle wychodzi z tego co guglałem) i wprowadza tylko pobieżnie nowe postacie. Czekam na więcej.
  • Avatar
    A
    Windir 13.05.2018 17:58
    7/10
    Komentarz do recenzji "B: The Beginning"
    Solidnie. Sztampowy i zniechęcający początek, prześliczna grafika z mnóstwem detali, zgrabne ale mocno przyspieszone zazębianie się wątków: tych z przeszłości, tych aktualnych, tych politycznych i tych magicznych. W sumie największy minus, że za dużo na raz chcieli zmieścić w 12 epkach, domknęli to nie najgorzej ( kliknij: ukryte ), ale mogło być dużo lepiej jak dać więcej czasu antenowego. Kolejny sezon? Chętnie, nawet jak znowu ma być zbieranina ogranych pomysłów, bo polubiłem całą jednostkę królewską i to prześliczne małe fikcyjne państwo.
  • Avatar
    A
    Windir 29.03.2018 22:42
    3/10
    Komentarz do recenzji "Devilman: Crybaby"
    Parę miesięcy temu widziałem film z 2000 roku i była to moja jedyna styczność z Devilmanem kiedykolwiek. I wolę ten starawy już film niż to co zaserwował netflix. No i po tym filmie seria jest mocno przewidywalna, co pewnie wpłynęło trochę na moją ocenę.
    Minusy:
    - niesmaczna ilość erotyki. niby dobrze, że dorosły temat w dorosły sposób, ale w slasherze wypada to tragicznie i niesmacznie.
    - rapsy. niby ciekawie przybliżają świat czy postacie, ale nie moja bajka.
    - naiwny scenariusz
    - OP, dawno już nie przewijałem tak „dokładnie”.
    Plusy:
    + grafika. mi się podobało. zdecydowanie lepsze takie kombinowanie i sporo abstrakcji niż 3D.
    + voice acting. scenariusz słabiutki, ale zagrany świetnie.
    + zakończenie.
  • Avatar
    Windir 21.03.2018 17:19
    Re: 8/10
    Komentarz do recenzji "Net-juu no Susume"
    no i zapomniałem. na wielki plus OP. zdecydowanie wolę cięższe brzmienie niż taki typowy pop/rock, ale ta perkusja. na oko jakieś 200 odsłuchań i ciągle ta perkusja mi się nie znudziła.
  • Avatar
    A
    Windir 21.03.2018 16:58
    8/10
    Komentarz do recenzji "Net-juu no Susume"
    Lekka, krótka i bardzo przyjemna komedia romantyczna z kobietą w roli głównej. Niby jest o jeden zbieg okoliczności za dużo (chodzi mi o:  kliknij: ukryte ), ale za to stopień nerda na odpowiednim poziomie. Tytułowa problematyka gdzieś mi uciekła, albo jej nie skumałem. Kilkumiesięczne wakacje od pracy jak cię na to stać? Nie widzę w tym nic złego.
  • Avatar
    A
    Windir 9.03.2018 16:32
    Komentarz do recenzji "Godzilla"
    Ciekawy setting, CGI znośne (w dialogach więcej niż znośne, podczas akcji gorzej), Godzilla w porząsiu – są ciary jak daje głos! Niestety calutka pierwsza połowa filmu strasznie przedramatyzowana/przegadana przez nijakie postacie. Długa walka finałowa bardzo na plus, niby bez kosmicznych popisów graficznych, ale emocje i napięcie na medal! Z oceną się wstrzymam bo będą łącznie 3 filmy, drugi film jakoś w wakacje!
  • Avatar
    A
    Windir 8.03.2018 16:40
    7/10
    Komentarz do recenzji "Gantz:O"
    Oglądanie tego to był wielki błąd. Jak po czymś tak ślicznym i mega płynnym mam wysiedzieć Ajina czy nowego Berserka :/ Co do fabuły to raczej kiepsko. Miałem wrażenie, że oglądam specjalnie przygotowaną reklamę mangi. Bardzo dobrze zrobioną reklamę – wyjaśnia podsawy, ale nie wszystko, nie jest zbyt ciężka, ma cycochy w latexie i świetne walki, zostawia lekki niedosyt na końcu (ale nie jest to chamski cliffhanger!). Do tego jest to chyba najładniejsze CGI jakie wiedziałem. Oglądacie na własną odpowiedzialność, brzydkie CGI którego ostatnio robi się coraz więcej będzie jeszcze trudniejsze w odbiorze.
  • Avatar
    A
    Windir 10.02.2018 05:07
    3/10
    Komentarz do recenzji "Kakegurui"
    Bardzo, bardzo pokręcona szkoła dla bogaczy zmieszana z grami i zabawami o chore stawki.

    Minusy:
    - Główna bohaterka,  kliknij: ukryte 
    - Dobór gier. Nie ma nic klasycznego, a w większości chodzi o  kliknij: ukryte 
    - Wszystkie gry bardzo krótkie, a twórcy poszli w ilość i kreacje przeciwników zamiast pójść głębiej w hazard.

    Plusy:
    + Kapitalny OP
    + Dużo jazzu podczas grania.

    Mega rozczarowanie. Nie traćcie czasu, odpalcie Kaiji.
  • Avatar
    A
    Windir 17.01.2018 02:54
    9/10
    Komentarz do recenzji "Drifters"
    Przepyszny mix generic fantasy, absurdalnego humoru, ciekawostek historycznych i mięsnych walk. I to wszystko bez jasnego podziału na dobrych i złych i w stylówie Hellsinga. Miodek.
  • Avatar
    A
    Windir 9.12.2017 04:18
    10/10
    Komentarz do recenzji "Fire Emblem"
    Pokazany sam początek pierwszej gry z serii. Naprawdę nieźle wypada przeniesienie fabuły gry turowej gdzie są tylko dialogi (grafika jest uproszczona) do anime wypełnionego akcją. Na minus imiona, ale anime tłumaczono na zachód zanim wydano tam gry czyli fuszera, ale każdy fan wie kto jest kim. Naprawdę szkoda, że nie ma więcej. Pozycja tylko dla fanów serii, reszta nie znajdzie tutaj absolutnie nic dla siebie. Ocena? Słyszę Fire Emblem Main Theme to daje 10/10. Tak to działa.
  • Avatar
    Windir 8.12.2017 08:04
    Re: 7/10
    Komentarz do recenzji "JoJo no Kimyou na Bouken: Diamond wa Kudakenai"
    Ja doceniam ten wolniejszy mało miasteczkowy klimat, gdzie atrakcją jest nowa restauracja, kręgi w zbożu czy gryzonie. Ale jednocześnie mam uczulenie na szkolny klimat i dlatego Josuke zbiera podwójne baty – za brak badassowości i za bycie gimbusem ;) Co kto lubi. W sumie możliwe, że gdyby Josuke był badassem na miarę Jotaro to bym napisał w minusach że znowu kozak i nudno :P
  • Avatar
    A
    Windir 8.12.2017 00:58
    7/10
    Komentarz do recenzji "JoJo no Kimyou na Bouken: Diamond wa Kudakenai"
    Najgorsze z nowych anime o JoJo, ale nie jest tragicznie.

    Minusy:
    - Josuke to średnio rozgarnięty gimbus, nie ta liga co Joseph czy Jotaro. I nie chodzi mi o moc, tylko o czystą badassowość typu: „a teraz powiesz”.
    - Finał. Dołożona super moc z przysłowiowej pupy + pokazywanie akcji z najgorszej możliwej perspektywy… pierwszy raz chciało mi się przewijać JoJo.
    - Szkolny theme. Kwestia gustu, ale ja go nie trawie. Przez to że sporo bohaterów jest w wieku szkolnym to i rywale mają tak samo.
    - Całość wydaje się wydłużona na siłę. Poszli w ilość przeciwników/standów i krótkie starcia. Na pocieszenie nawet najdziwniejsze wątki poboczne zazębiają się i główny wątek idzie ciągle do przodu.

    Plusy:
    + Okuyasu czyli Wataru Takagi. Trochę czasu minęło od kiedy oglądałem Ippo, ale tego głosu się nie zapomina.
    + Standy i walki. Pod tym kątem seria nie zawodzi.
    + Feeling małej miejscowości i technologia lat 90' bez wszechobecnych komórek czy internetów.

    Oczywiście czekam na kolejny sezon.
  • Avatar
    A
    Windir 5.11.2017 02:55
    8/10
    Komentarz do recenzji "Dogs: Bullets & Carnage"
    Świetnie spędzona godzinka. Cztery skrajnie różne, ale zazębiające się historie. Bardzo dobre sensacyjne kino z nutką dramatu i humoru. Szkoda, że nie ma więcej.
  • Avatar
    A
    Windir 30.10.2017 17:31
    9/10
    Komentarz do recenzji "Youjo Senki"
    Starcie współczesnego człowieka z bogiem, czyli loli mag na froncie pierwszej wojny światowej. Cudowna kombinacja.

    Minusy:
    - Pół roku po emisji ciągle tylko plotki o ciągu dalszym serii.
    - Może troszkę za mało wyjaśnionych technologii i różnic w uzbrojeniu/wyposażeniu między nacjami. Ale to detal. Bo gdyby na nim skupić serię to technologia grałaby pierwsze skrzypce, a wszystkie strony konfliktu na zmianę coś „wynajdywały” w nieskończoność.

    Plusy:
    + Muzyka. Ten pompatyczny motyw z chórkami podczas walki jak reszta OSTa więcej niż przyzwoite. A OP i ED1 to doskonałe połączenie makabry i ciut cięższego popu – już teraz wiem, że długo nie opuszczą ulubionej playlisty.
    + Uwzględnienie wielu stron w konflikcie, nawet tych nie biorących czynnego udziału.
    + Brak podziału na dobrych i złych.
    + Tanya. W końcu myślący główny bohater. Robi wszystko by nie pobrudzić sobie rąk (np: oficjalne uwagi odnośnie  kliknij: ukryte ) i bezpiecznie piąć się w górę. Jednocześnie czasem daje się porwać szaleństwu podczas walki, ale też potrafi być super bezwzględna „na spokojnie” ( kliknij: ukryte ).
    + Dobrze zrobione walki w powietrzu. Czasem taktyczne zagrywki, czasem widowiskowość.