Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Dango

Komentarze

Windir

  • Avatar
    A
    Windir 16.03.2024 13:28
    8+/10
    Komentarz do recenzji "The Big O"
    Kolejne anime na które trafiłem kompletnym przypadkiem. Tak jak w przypadku Giant Gorg okładka soundtracku jest wszystkiemu winna. Czasem jedno zdjęcie wystarczy by przeczytać opis długi na 2­‑3 zdania i zasiąść do seansu.

    Minusy:
    - Spadek jakości grafiki w drugim sezonie. Przejście z cudnego i dopracowanego retro do bardziej nijakiego/nudnego no i brzydszego i zdecydowanie tańszego nowszego stylu, co gorsze przeplatanego czasem klipami z pierwszego sezonu – wtedy widać różnice najbardziej.
    - Zakończenie.  kliknij: ukryte 

    Plusy:
    + KLIMAT!  kliknij: ukryte 
    + MUZYKA!  kliknij: ukryte 
    + Styl graficzny/modele postaci jak w Batman Animated Series. Dla mnie nowością było, że Sunrise robiło legendarną kreskówkę o Batmanie na początku lat 90. Są te uproszczone twarze postaci trzecioplanowych, zlewające się buty z dolną częścią stroju, jednocześnie „beczkowate” i kanciaste męskie sylwetki czy palce przypominające szpony. Do tego też długie cienie, maksymalnie uproszczone (celowo) tła/elementy krajobrazu do budowania nastroju. Niby jest „batmanowo” ale jak na ekranie mamy wybuchy/dym/płomienie/odbicia świateł na aucie/walki mechów to już jest śliczne oldschoolowe anime.
    + Norman.  kliknij: ukryte 
    + Dorothy.  kliknij: ukryte 
    + Roger. Główny bohater.  kliknij: ukryte 
    + Beck.  kliknij: ukryte 
    + Mechy.  kliknij: ukryte 
    + Odcinek świąteczny!

    Seria zdecydowanie nie jest dla każdego, ale mi bardzo się podobała. Główne pomysły ( kliknij: ukryte ) i postacie (Dorothy!) zapadną mi na długo w pamięć. Zgadzam się z komentarzem niżej, że seria lepiej wchodzi jak się co nieco widziało, lubi się poszczególne gatunki składowe, które tu znajdziemy, a jednocześnie o samej serii wiemy jak najmniej. Trudne do zrealizowania warunki, ale u mnie siadło cudnie.
  • Avatar
    Windir 10.03.2024 12:49
    Re: 7=-/10
    Komentarz do recenzji "Bocchi the Rock!"
    Nie jestem ekspertem w gatunku CGDCT, ale powoli nadrabiam. Może właśnie ten nadmiar komedii miał zwiększyć zasięgi? Chyba się udało, bo o serii słyszałem dość dużo w okolicach premiery z różnych stron. Tak wyszło, że dopiero teraz obejrzałem.

    Google podpowiada o dwóch filmach (1*recap, 1*nowy materiał) w tym roku. Ciekawe.
  • Avatar
    A
    Windir 10.03.2024 11:09
    7=-/10
    Komentarz do recenzji "Bocchi the Rock!"
    Słodkie dziewczynki w wersji bardzo komediowej. Spoilery polecam czytać dopiero po obejrzeniu całości.

     kliknij: ukryte 

    Humor  kliknij: ukryte 

    Oglądało się dobrze, ale to tyle. Ciąg dalszy? Nie jestem za bardzo zainteresowany.  kliknij: ukryte 

    Osobiście wolę mniej komediowe podejście do słodkich dziewczynek. Jak Super Cub czy Houkago Teibou Nisshi.
  • Avatar
    Windir 4.03.2024 13:12
    Re: 4+/10
    Komentarz do recenzji "Granblue Fantasy The Animation"
    Po całych dwóch sezonach sezonach odniosłem wrażenie, że wszystkie historie postaci są napisane  kliknij: ukryte 

    Dodam jeszcze info, że Relink też się rozwija. Dwie kolejne grywalne postacie (Seofon i Tweyen) i nowy złol (Lucilius) do sklepiania zaplanowane. A tak to niezła sprzedaż, spora popularność na Steam. Ale czy ta nowa zawartości to tylko powielanie tego co już było  kliknij: ukryte 
  • Avatar
    A
    Windir 4.03.2024 10:56
    4/10
    Komentarz do recenzji "Granblue Fantasy The Animation Season 2"
    Jeszcze ładniejsze! Już pierwszy sezon zachwycał momentami grafiką – ale też miał spadki jakości. Tutaj super solidnie! Przepięknie cały czas!

    OP i ED może pośladów nie urywają, ale wpadają w ucho (perkusja!) i przewinąłem oba może ze 2 razy. A to już coś!

    Fabuła… ciągle leży i kwiczy. Dalej  kliknij: ukryte 

    Nawet odrobinkę szkoda, że nie ma ciągu dalszego, bo w końcu coś  kliknij: ukryte  Ale to taki niedosyt, że zaraz zapomnę.

    PS: W grę jeszcze nie grałem ;) Tak, jedyny powód dlaczego to oglądałem to Granblue Fantasy: Relink. Każdemu kto nie ma planów zagrać w tegoroczną premierę, albo już grał wcześniej w mobilną odsłonę szczerze odradzam.
  • Avatar
    A
    Windir 19.02.2024 21:08
    4+/10
    Komentarz do recenzji "Granblue Fantasy The Animation"
    Dlaczego 6 lat po emisji sięgam po raczej generyczne (sądząc po ocenach) anime fantasy oparte na grze komórkowej w którą nigdy nie grałem? Bo: Granblue Fantasy: Relink. Człowiek w coś grać musi, a od zawsze mam słabość do jrpg, a Relink wygląda przecudnie. Trochę jak mieszanka YS z Xenoblade. Czego można chcieć więcej?

    Trafiłem na opinie, że anime to przyzwoite streszczenie wydarzeń z mobilki (kilka lat rozwijane lore) i solidna prezentacja postaci z uniwersum. No to jedziemy.

    Po seansie:

    Ładne dla oka i przyjemne dla ucha. Statyczna grafika dość często na plus, animacja i detale w ruchu czasem okropne, ale kilka razy kapitalne. Fajne, takie spokojne fantasy brzdąkanie w tle więcej niż kilka razy wpadło w ucho.

    Fabularnie jest fatalnie. Jak z generatora. Kompletnie przewidywalne. To mnie boli najbardziej i najbardziej wpływa na ocenę.

    Ale dostałem to czego chciałem: zarys świata (technologia, polityka) i sporo fajnie zaprojektowanych postaci z różnymi osobowościami. No i dużo broni palnej – karabiny, pistolety, strzelby, działo(?). A to jest najlepsze w grach fantasy! Zawsze wybieram takie klasy jak mam możliwość!

    Za kilka dni włączę drugi sezon. Zakup gry już raczej przesądzony bo polubiłem ten świat i główne postacie, ale zanim się wygrzebie z napoczętych obecnie gier może będzie już jakaś promocja ;)
  • Avatar
    A
    Windir 29.01.2024 15:06
    8-/10
    Komentarz do recenzji "Overtake!"
    Seria skrajnie inna niż MF Ghost z tego samego sezonu. Poważniejsza, bardziej realistyczna, przez to też trochę nudniejsza. Eurobeatu tu nie usłyszycie ;)

    Nie wiedziałem czego się po tej serii spodziewać, oczekiwałem raczej nastoletniej sportówki i się miło rozczarowałem. Jest realistyczne, budżetowe F4, sporo amatorów się ściga i uczniów zaczynających kariery, ładne wyścigi, super udźwiękowienie, wyjaśnienie zasad no i to co tygryski lubią najbardziej: dużo sensownych okruszków ( kliknij: ukryte ). Tylko trochę finał wyszedł  kliknij: ukryte . Ale seria ostatecznie ładnie zakończona.

    Szczególnie wyścigi brzmiały super. Ale muzyka też niczego sobie – raczej taka od melancholijnej do głupawkowej. W zależności co się dzieje na ekranie. Ale bardzo eksponowana i dobrze dobrana.

    Piękna lokomotywa była! No i te  kliknij: ukryte  w warsztacie. Jest klimat!
  • Avatar
    A
    Windir 26.01.2024 18:29
    4/10
    Komentarz do recenzji "Shingeki no Kyojin: The Final Season [2023]"
    No ciężko się to oglądało.

     kliknij: ukryte 

    Ważne, że temat zamknięty.
  • Avatar
    A
    Windir 22.01.2024 20:11
    7/10
    Komentarz do recenzji "Shingeki no Kyojin: The Final Season [2022]"
    A może  kliknij: ukryte 

    Sezon mimo tego dobrze się oglądało, mięsne walki też były, ale fabularnie zupełnie nie tego oczekiwałem i oceny coraz niższe wystawiam. Kwestia gustu. Teraz kilka dni przerwy i jeszcze finał finału.
  • Avatar
    A
    Windir 17.01.2024 22:26
    8-/10
    Komentarz do recenzji "Shingeki no Kyojin: The Final Season"
    Bardzo dobre i mocne aż  kliknij: ukryte 

    Ale już od  kliknij: ukryte 

    Liczyłem na coś innego, ale źle nie było.

    OP, czyli: Shinsei Kamattechan – Boku no Sensou, z przyjemnością oglądałem i słucham za każdym razem. W pełnej wersji też jest daje radę!

    Podsumowanie sezonu:  kliknij: ukryte  Gdyby nie to, że dziś wieczorem oglądam dalej to bym się wkurzył, że cliffhanger.
  • Avatar
    A
    Windir 13.01.2024 22:28
    7-/10
    Komentarz do recenzji "Kuroko no Basket 2"
    Drugi sezon. Bawiłem się nieźle, a nawet lepiej niż przy pierwszym sezonie, bo obniżyłem oczekiwania.

    Realizmu jest coraz mniej, seria idzie w stronę super mocy z kosmosu, ale humor ciągle w punkt ( kliknij: ukryte ), a mecze mimo absurdów przyjemnie długie i pełne zwrotów akcji.

    Niestety raczej tych gorszych zwrotów akcji:
     kliknij: ukryte 

    Dalej nie za bardzo pamiętam imiona głównej obsady – mimo, że większość z nich dostała dużo backstory. Postacie ciągle są mi obojętne. To maszynki bez życia przeznaczone tylko do grania w kosza.

    Całkiem duży plusik za drużynę  kliknij: ukryte 

    Trzeci sezon i film pewnie za jakiś czas. Ale tylko „dla zmiany klimatu” pomiędzy ciekawszymi seriami. Nie czekam jakoś szczególnie.
  • Avatar
    Windir 2.01.2024 18:45
    Re: 8+/10
    Komentarz do recenzji "MF Ghost"
    Bardzo dziękuję! Nigdy nie słyszałem!
  • Avatar
    A
    Windir 2.01.2024 15:54
    8+/10
    Komentarz do recenzji "MF Ghost"
    Jestem samochodowym ignorantem. Dla mnie to narzędzie do przemieszczania. Może być porysowane, powgniatane, stare – byle jeździło. A moją wszelką wiedzę o super samochodach zaczerpnąłem z Top Gear/Grand Tour. Przez lata wszystkie sezony regularnie. Czyli w sumie to jestem ekspertem! No dobra, nie jestem, bo ciągle przekładam obejrzenie Initial D – ale w 2024 obejrzę! To moje noworoczne postanowienie!

    Minusy:
    - Trochę dziwne realia wyścigowe.  kliknij: ukryte 
    - Może trochę za dużo postaci na raz podczas wyścigów.

    Plusy:
    + Eurobeat. DUŻO EUROBEATU! Ale spokojniejszych/nostalgicznych synthwave'ówych motywów elektronicznych też nie brakuje. Za muzykę daje WIELKIEGO plusa.
    + Tematyka. Czyli wyścigi. Oprócz Redline i Initial D nic innego nie przychodzi mi do głowy. I wiem, że w tym samym sezonie co MF Ghost wyszło też Overtake – obejrzę za jakiś czas!
    + Naiwno­‑komiczne zauroczenie miłosne Ren  kliknij: ukryte 
    + Główny bohater i jego podejście do serii wyścigów.  kliknij: ukryte 

    Seria tak dobrze weszła, że szkoda, że nie ma od ręki ~50 epków. Akurat by było na wszystkie zaplanowane wyścigi. Czekam na kolejny sezon!

    Dla fanów eurobeatu lista wykorzystanych utworów z podziałem na epki: [link]
  • Avatar
    A
    Windir 15.12.2023 11:55
    9+/10
    Komentarz do recenzji "Shingeki no Kyojin [2019]"
    Kolejna świetna porcja odcinków! W drugiej części trzeciego sezonu jest masa dobrze przemyślanej akcji, a także dużo o świecie/pochodzeniu tytanów/sytuacji geopolitycznej. Jestem cholernie zadowolony z poziomu serii. Aż niespotykane, że przez tyle lat seria trzyma poziom. No to jeszcze sezon finałowy przede mną!
  • Avatar
    A
    Windir 15.12.2023 11:41
    9+/10
    Komentarz do recenzji "Shingeki no Kyojin [2018]"
    Mało Erena i dla odmiany mało tytanów. Czyli świetny sezon! Dużo tajemnic, trochę polityki, postacie z przeszłości ( kliknij: ukryte ) wzbogacające całą historię i wątki poboczne postaci. Bardzo miła odmiana. Rasowej akcji może mniej, ale dzieje się bardzo dużo. Świetny sezon!
  • Avatar
    A
    Windir 6.12.2023 15:58
    7=-/10
    Komentarz do recenzji "Kuroko no Basket"
    Nie jestem fanem koszykówki. Z anime w tym klimacie widziałem tylko Ahiru no Sora i mi się podobało.

    Tutaj było jednak gorzej. Po 26 epkach (1­‑25 + jeden prequelowy specjal jeszcze z gimbazy) nie pamiętam nawet imienia drugiego głównego bohatera. Pierwsze wypala się w pamięci bo jest w tytule i każda plansza z podtytułem odcinka ma je wpisane w tło ;)

    Całą seria to taka sportówka z mnóstwem akcji, domieszką komedii i pozbawiona okruszków/zwyczajnej dramy.

    Podczas meczów nie bardzo czułem jakieś emocje. Bo ciężko mi się zżyć z postaciami, które tylko grają w kosza. Niby super przesadzone moce są, masa napinki („zaraz wygram!”, „tym razem cię pokonam!”, „czas na moją tajną broń!”, „matko bosko czemu on jest taki dobry? ale to dobrze bo mnie to jara!”) na parkiecie/na ławce/w szatni, ale to za mało. Super moce niby nawet ciut realne, ale nie do końca ( kliknij: ukryte ). Niestety jakiejś taktyki, analizy przeciwników to nie ma. Pod tym kątem do Ahiru no Sora sporo brakuje. Zamiast sensownych elementów okruszkowych mamy za to trenerki zawsze w mundurkach z mini spódniczkami czy basenowy fanserwis. Ehhh…

    Najbardziej boli mnie niemal kompletny brak życia pozasportowego: szkoły, domu, czasu wolnego. Szkoły może i ciut jest, ale tylko komediowo ( kliknij: ukryte ). A tak to mecz za meczem. Monotematycznie.

    Za jakiś czas włączę drugi sezon dla kolejnych umiejętności z kosmosu. Minimalnie ciekaw jestem też przyszłości  kliknij: ukryte 
  • Avatar
    Windir 28.11.2023 22:14
    Re: 9/10 - zaskakująco wysoka ocena
    Komentarz do recenzji "Pluto"
    Pierwsza dwa mogą rzeczywiście być wolniejsze, ale wpisują się w budowę świata, miejsce robotów w świecie, pokazują sytuacje międzynarodową itd. A w kolejnych epkach te tematy są sensownie pogłębiane.
  • Avatar
    A
    Windir 27.11.2023 20:42
    9/10
    Komentarz do recenzji "Pluto"
    Na początku nawet nie planowałem tego oglądać. Nie wiedziałem co to po samej nazwie, Netflix to promował (co nie kojarzy mi się dobrze), wszędzie w miniaturkach była twarz dziecka/Atoma.

    A potem rzuciło mi się przypadkiem info, że to ekranizacja mangi Naokiego Urasawy, czyli autora doskonałego Monstera. Od razu włączyłem.

    Co tu mogę napisać? Widać i czuć Monsterem, a muzycznie jest wspaniale.

    Czym jest Pluto? To kapitalny, 8 godzinny, „powolny” (to jest plus! totalne przeciwieństwo nudnych, płaskich filmów akcji!), absolutnie nie nudzący kryminał/thriller osadzony w dalekiej przyszłości. Dodatkowo bardzo sensownie poruszający problematykę robotów/sztucznej inteligencji.

    Jedyny minus?  kliknij: ukryte 
  • Avatar
    A
    Windir 17.11.2023 18:46
    7/10
    Komentarz do recenzji "Ao no Orchestra"
    Anime o szkolnej orkiestrze więc porównań do Hibike! Euphonium nie da się uniknąć. Seria nie małpuje bezmyślnie, a muzyki jest tutaj zdecydowanie więcej, ale już pieniążków na grafikę czy animację dużo mniej. Do tego dłuższy format i wolniejsze tempo. 24 epki to raptem końcówka gimbazy i 2 z 3 trymestrów pierwszego roku liceum.

    Pierwsza i najważniejsza różnica – anime jest o sekcji skrzypiec. Główna obsada gra na tym samym instrumencie. Konkurują i wspierają się miedzy sobą i innymi uczniami o miejsca podczas koncertów bo liczba miejsc ograniczona.

    Same skrzypce, może mnie nie jarają jakoś mocno (jako dźwięk), ale po jednej scenie gdzie Haru w domu ćwiczyła na skrzypcach elektrycznych i słuchawkach od razu przypomniał mi się Ed Alleyne­‑Johnson czyli skrzypce elektryczne plus pedalboard. Nie wiem jak to przetłumaczyć. To sprzęt sterowany nogami dodający różne efekty do granego obecnie dźwięku skrzypiec. O jak dobrze było znowu Eda włączyć, lata nie słuchałem. Najlepsze płyty w ostatnich dniach lecą niemal bez przerwy.

    Muzyki mamy zdecydowanie więcej na ekranie. Jest zgrywanie się (to problem dla solistów), ćwiczenia sekcji, ćwiczenia całej orkiestry, ćwiczenia indywidualne. Rozumienia utworu czy omawiania emocji w grupie jakie chce się zagrać też tutaj nie brakuje.

    Do tego pojawiają się takie niuanse jak zajmowane miejsca podczas występu, kto przewraca kartki z nutami, i że w ogóle istnieje postać koncertmistrza.

    Jeśli chodzi o relacje pomiędzy bohaterami to jest trochę drewniano, a problemy osobiste mimo, że dostają dużo czasu na ekranie to są raczej sztampowe. Nie ma ani tak fascynujących relacji jak Kumiko­‑Reina, ani tak barwnych postaci jak Sapphire. Ale tragedii też nie ma. Solidne rzemiosło i chwilami nawet oryginalne:  kliknij: ukryte .

    Z postaci chyba najbardziej podobał mi się…  kliknij: ukryte 

    Grafika. No CGI w wielu scenach w tym podczas grania. Nie jest okropne bo postacie siedzą na tyłkach i trochę się gibają podczas grania – mało dynamiczne to sceny, więc nie boli zbyt mocno. A nawet trochę mi się podoba bo przypomina budżetowe animacje z gierek.

    Drugi sezon był już potwierdzony podczas emisji pierwszego. Chętnie zobaczę! Co gorsze backstory postaci już przemęczone ( kliknij: ukryte ), będą bankowo grać nowe utwory, więc czekam!
  • Avatar
    A
    Windir 2.11.2023 14:29
    8-/10
    Komentarz do recenzji "Mushoku Tensei II ~Isekai Ittara Honki Dasu~"
    Trochę słabsze niż poprzedni sezon bo dzieje się raczej mało. Na szczęście już na wiosnę 2024 ciąg dalszy!

    Anime posiada pełnowymiarowy odcinek „00” – emitowany jako pierwszy w TV. Bardzo ważny, bo przedstawia co się działo z Sylphie  kliknij: ukryte . Czyli cały sezon to 00 + 1­‑12 = 13 epków.

    Bardzo też polecam polecam nadrobić OVA do pierwszego sezonu (chyba bonus do wydania fizycznego) Eris the Goblin Slayer.

    Początek gdy Rudeus zaczyna z trudem podnosić się po załamaniu z finału pierwszego sezonu, poznawać nowych ludzi zdecydowanie lepszy niż wszystko to co się potem dzieje w szkole. Dopiero finał wnosi dużo ( kliknij: ukryte ) do fabuły.

    Nie bardzo wiem gdzie zmierza wątek Zanoby  kliknij: ukryte 

    Seria nadal jest podlana bardzo dziwną erotyką. Dla mnie to plus.  kliknij: ukryte 

    Jest niedosyt, oglądało się bardzo przyjemnie (czas mija błyskawicznie), a ciąg dalszy już za rogiem. Zdecydowanie czekam na więcej!
  • Avatar
    A
    Windir 30.10.2023 11:25
    7=-/10
    Komentarz do recenzji "Tokubetsu Hen Hibike! Euphonium: Ensemble Contest Hen"
    Film dzieje się zaraz po poprzednim, czyli Chikai no Finale, dalej trwa drugi rok liceum dla głównej obsady.

    Bardzo fajny pomysł  kliknij: ukryte 

    Ale i tak oglądało się więcej niż dobrze. Trzeba to tylko traktować jako taki dłuższy odcinek przedstawiający raz jeszcze uczniów – trzecioklasistów obecnych prawie nie ma, jest bardzo dużo pierwszaków.
  • Avatar
    A
    Windir 17.10.2023 20:02
    8/10
    Komentarz do recenzji "Ryza no Atelier ~Tokoyami no Joou to Himitsu no Kakurega~"
    Czy grałem w grę? Jeszcze jak! Rewelacyjna muzyka, super główne postacie, fantastyczny system alchemii (godziny spędza się w menusach i to nie nudzi!), oryginalny turowy system walki, dużo drobnych historii pobocznych (żyjąca mała społeczność!), dużo dialogów, idealnie wyważony grind, dużo tajemnic do odkrycia i dopiero dużo, dużo później świat do uratowania i to też z dość nieoczywistych powodów.
    Mimo dość skromnego budżetu (stary silnik, uproszczone cutscenki, tylko japoński dubbing) przy pierwszej grze z serii bawiłem się wybornie. Kilkadziesiąt godzin kapitalnej zabawy.

    Moja opinia nie będzie „bezstronna”. Jestem fanem marki, fabułę przed odpaleniem anime znałem na wylot.

    Minusy:
    - Naliczyłem tylko jedno klasyczne, pełne pewności siebie „ha ha ha” Ryzy.
    - Zdecydowanie przesada z fanserwisem. O dziwo w grze prawie go nie ma – w sumie tylko modele i stroje są jakie są czyli: Thicc thighs save lives! Nie ma też w grze tych mega dziwnych ujęć na uda podczas dialogów (sic!).
    - Delikatne zmiany fabularne w stosunku do gry.  kliknij: ukryte 
    - Twarze trochę dziwne czasami. Ale ja przez dziesiątki godzin oglądałem kilkanaście szablonów emocji (zaskoczenie, radość, zmartwienie etc.) na modelach zawsze z taką samą animację ruchu ust u wszystkich, więc można powiedzieć, że jestem spaczony przez grę.

    Plusy:
    + Dopracowane detale. Przedmioty wyglądają jak wyjęte gry. Strony książek jak dziennik z gry.
    + Cudnie oddane lokacje. Miasteczko, wnętrza pomieszczeń, fragmenty lochów. Jakbym znowu grał w grę.
    + Wierność fabularna grze. Sensownie dobrano i skrócone wątki poboczne mieszkańców bo w grze to są naprawdę długie serie zadań. No i jest Mr. Goat.
    + Nieźle przeniesiona alchemia.  kliknij: ukryte 
    + Lila w nowym stroju plażowym. Innym niż ten z DLC plażowego.
    + Muzyka z gier w tle. Nieśmiało przygrywa, ale OST z gry jest kapitalny.

    Całokształtem wyszła solidna promocja gry. Fabularnie anime obejmuje mniej niż połowę pierwszej gry. Może nawet 30­‑40% jak doliczymy wątki poboczne. Do ogrania jest cała trylogia Ryzy na wszystkich współczesnych systemach gamingowych. Nawet na Switchu.

    Daje anime mocne 8/10. Dostałem to czego oczekiwałem. Miło było wrócić do świetnie odwzorowanych lokacji, przedmiotów, postaci, głosów, muzyki.
  • Avatar
    A
    Windir 14.10.2023 12:42
    5+/10
    Komentarz do recenzji "Shiguang Dailiren II"
    Bardzo duży zjazd w porównaniu do pierwszego sezonu. Zrobili z tego typowy film akcji z masą walk, a fabułę poprowadzono tak, że  kliknij: ukryte 

    Trzeci sezon bardzo chętnie, nawet mimo tego, że drugi męczył.
  • Avatar
    A
    Windir 3.10.2023 19:59
    7-/10
    Komentarz do recenzji "Undead Girl Murder Farce"
    Nie był to może Moriarty the Patriot, ale dobrze się oglądało. To ciągle dobrze zrobiona wariacja na temat Sherlocka, ale jest duże ALE.

    To ALE to  kliknij: ukryte 

    Szkoda, bo główna trójka bohaterów rewelacyjnie wyszła. Świetna chemia, docinki, współpraca, zróżnicowanie. Jest idealnie i odcinki bez akcji (czyli te lepsze) mijają błskawicznie.

    Wątki detektywistyczne przypominają  kliknij: ukryte 

    Drugi sezon? Chętnie. Chce się rozczarować w moim czarnowidztwie i zobaczyć, że seria gdzieś zmierza!
  • Avatar
    Windir 1.10.2023 18:47
    Re: kwestia Irumyui
    Komentarz do recenzji "Made in Abyss: Retsujitsu no Ougonkyou"
     kliknij: ukryte