x
Tanuki.pl korzysta z plików cookie w celach prowadzenia
reklamy, statystyk i dla dostosowania wortalu do
indywidualnych potrzeb użytkowników, mogą też z nich korzystać współpracujący z nami reklamodawcy.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Szczegóły dotyczące stosowania przez wortal Tanuki.pl
plików cookie znajdziesz w
polityce prywatności.
9=/10
Minusy:
kliknij: ukryte
- Całe 3/4 serii raczej baśniowe. Lekko jest. Przygodowo, zabawnie, czasem tylko przez chwilę strasznie.
- Możliwe, że widz o czymś nie wie, ale puszczenie głęboko w Otchłań pary 12 latków przez dorosłych średnio mi pasuje. Nawet jak jedno z nich jest robotem „kontrującym” Otchłań.
- Otchłań. Jest to coś znanego ludzkości w anime kilkadziesiąt lat. Trochę słabe/niemal średniowieczne podejście do eksploracji. Solo, z kilofami na liniach, bez broni. Po mojemu to tam trzeba co kilkaset metrów jakiś uzbrojony obóz stawiać, który pozbędzie się potworów z okolicy.
- Biały gwizdek Bondrewd. Strasznie przerysowany się wydaje. Takie oczywiste zło do pokonania w ciągu dalszym.
Plusy:
kliknij: ukryte
+ Grafika. Przepiękne jest wszystko, może oprócz potworów. Je zrobiono trochę inaczej. Ale nie o walkę z potworami tu chodzi.
+ Muzyka. Swings and Roundabouts czy The First Layer.
+ Główna para bohaterów. Ona odważna, ciekawa, zawsze pozytywnie nastawiona, ale słaba. On ostrożny, bojaźliwy ale jednocześnie nieśmiertelny, odporny na klątwę, bardzo potężny i z kończynami dzięki którym Otchłań to spacerek.
+ Nanachi. There are no breaks on feel train :( I jeszcze to wymuszenie przez Rega obietnicy.
+ Ostatnie 4epki. Pierwszy uraz Riko, reakcja Rega, spełnienie prośby Nanachi. Baśniowość się skończyła.
+ Otchłań. Szalenie interesujący pomysł. Szczególnie klątwa (częściowo wyjaśniona przez Nanachi). Szkoda, że tak mało artefaktów pokazano.
Gdybym obejrzał to zaraz po premierze to bym się wkurzył. A tu już czeka na mnie film, a w 2022 będzie drugi sezon.
8-/10
Minusy:
- kliknij: ukryte Pani Hudson.
- Wszystko trochę za „czyste” i za „sterylne” jak na te czasy.
- Fatalny OP i ED.
Plusy:
+ Naprawdę nieźle zaadaptowane kliknij: ukryte Studium w Szkarłacie.
+ Jakość grafiki. Architektura/wnętrza śliczne.
+ Sporo dymu/mgły/filtrów kolorowych.
+ Motywy muzyczne. Minimalistyczne, ale robiące klimacik.
+ Bardzo obiecująca końcówka. Raz, że zapowiada się kliknij: ukryte „gra” pomiędzy Williamem a Sherlockiem. A dwa szybko pokazano Mycrofta.
Drugi sezon już czeka!
10/10
8+++/10
3/10
5+/10
8=/10
Minusy:
- Fatalny początek. kliknij: ukryte Tajemniczy cieć‑wąż mówiący zagadkami. Poziom animu w animu niebezpiecznie się podniósł.
- Pojedynek z kliknij: ukryte mordercą. Ten pierwszy przed ustaleniem tożsamości. Oczywiście w sumie nic Leosiemu się nie dzieje, sprawca ucieka, nikt nie chce sprawcy np chwilę po walce tropić (a kumple z pokoju to psowate). Mega naciągane. Następstwem przegranej walki jest pogoń za siłą/trening u pandy, który też średnio wyszedł.
- Kolejne pojedynki z kliknij: ukryte mordercą. Trochę w szatni, trochę pod prysznicami, finał pod torami… ZERO LOGIKI.
- Louis. kliknij: ukryte Absurdalne odejście z dobrze prosperującego gangu (mógł się przecież tylko przejechać pod tory z obstawą i zainterweniować wg własnego uznania), potem poświęcenie kończyny, którą co jeszcze bardziej absurdalne Leosi wszamał po całym swoim treningu BEZMIĘSNYM…
Plusy:
+ Śledztwo kliknij: ukryte Leosiego. Chodzi, pyta, sprawdza. Ma to ręce i nogi.
+ Morderstwo z pierwszego sezonu. kliknij: ukryte Fajny wątek, że niedźwiedzie muszą być na ciężkich lekach bo inaczej nie panują nad własną siłą.
+ Wypadek z kliknij: ukryte mrówkojadem jako rzecz „normalna. Traumatyczna dla obu stron i świadków, ale zrozumiała.
+ Zapowiedź wprowadzenia kliknij: ukryte podziałów na klasy mięso/roślino i protesty uczniów.
+ Finał. Przekombinowany, ale satysfakcjonujący. kliknij: ukryte Riz się przyznał, Leosi dostał wpis do akt, Louis wrócił do szkoły (chyba?), kolejna sprzeczka głównej pary.
+ Świetne tempo. I ten i poprzedni sezon bardzo dobrze się ogląda, nie ma dłużyzn, a nawet gorsze elementy trzymają poziom.
Trzeci sezon już potwierdzony! Nie mogę się doczekać!
10/10
Minusy:
- Cały fragment z kliknij: ukryte atakiem na gangsterów. Nagle z niczego zrobiła się nielogiczna naparzanka. Chociaż tam akurat muzyka robiła robotę. kliknij: ukryte Przemowa pandy na moście w deszczu i gitarki w tle, klasyczne smyczki podczas samego ataku, pianino podczas „testamentu”.
- Kanapki z jajkiem. Trochę zbyt dziwne.
Plusy:
+ OP. Graficznie i muzycznie cudeńko. Za każdym razem z przyjemnością słuchałem i oglądałem.
+ Poważne podejście do różnic pomiędzy drapieżnikami a roślinożercami. kliknij: ukryte Jest „legalny” czarny rynek (mięso z kostnic i szpitali), jest handel żywym towarem (historia Louisa), są instynkty (reakcja na zapach krwi, podświadoma próba ucieczki przy drapieżniku).
+ Główny bohater. kliknij: ukryte Na początku niby typowy szkolny bohater co się nie chce wychylać i raczej nieudacznik, ale sporo myśli + fakt że jest drapieżnikiem też naprawdę dużo dodaje.
+ Haru. Bardzo sensownie napisana postać!
+ Louis. kliknij: ukryte Jego przeszłość może mniej interesująca/typowa, ale przyszłość już bardzo ciekawa. Oj ciekawe ile będzie w stanie poświęcić dla własnych celów.
+ kliknij: ukryte Trójkąt/czworokąt miłosny na sensownym poziomie.
Czemu 10/10? -1 do oceny za fragmenty wspomniany w minusach, ale +1 za mega dobry OP czyli ciągle 10/10.
3/10
Re: 7/10
7/10
9=-/10
PS: Zmartwił trochę ostatni EPek. kliknij: ukryte Liczyłem na chłodną kalkulacje i kosę pod żebra w ciemnym zaułku dla „głowy konia”, który próbował szantażować. Oby w kolejnym sezonie MC nie okazał się na wskroś dobry i ugodowy :(
7/10
PS: przed seansem polecam 3 filmiki na kanale YT RELAX AND RECAP. Wychodzi tego ~70min, ale jest to dokładne streszczenie odcinek po odcinku tego co było (ze scenami z anime na ekranie, nie żaden suchy komentarz). Świetna robota jak ktoś po latach nie pamięta kto jest kim.
10/10
4/10
7=/10
5/10
9/10
9/10
5+/10
W skrócie? Główna seria minus humor plus masa taniego dramatu katastroficznego.
Drugi sezon (zakończenie według mnie na niego wskazuje) pewnie powstanie to go obejrzę, ale na przyśpieszeniu.
10/10
6+/10
6++/10
Minusy:
- Druga część serii czyli kliknij: ukryte próba połączenia rodzeństwa i dalej. Mega przekombinowanie rozwiązanie kilku wątków. Tempo też spada pod koniec i robi się mało logicznie na ekranie.
Plusy:
+ Grafika. Płynność, modele, kolorystyka. Jest na co popatrzeć!
+ Fajne przejścia pomiędzy scenami, taki Paper Mario!
+ Telewizyjne show propagandowe z królikiem i rekinem przybliżające zasady i historię świata.
+ Finał. Niby kliknij: ukryte otwarte zakończenie, ale satysfakcjonujące.
+ Duuużo akcji.
+ kliknij: ukryte Przemiana głównej bohaterki.
Ocena niska, ale wyjaśnienie kliknij: ukryte czym jest Kanto czy zachowanie służb porządkowych (policja i egzekutorzy) pod koniec strasznie mnie bolało. Dużo „tego złego” nie ma, a finał mimo wszystko wyszedł więcej niż dobry. Warto dać szansę bo rozwiązania nie są jakieś kompletnie z tyłka tylko akurat nie dla mnie.
9+/10
Minusy:
- Mecz Nekomy. kliknij: ukryte Całe 2 epki na to poszły, ale potem już tylko to co najważniejsze na ekranie. Rozumiem, że trzeba kolejnego rywala szerzej przedstawić, ale jakoś „tak sobie” to wyszło.
Plusy:
+ Wróciły emocje i sytuacje WOW!
+ Ryuu wiadomo!
+ Kapitalny finał!
+ Przynajmniej 2 razy ślicznie narysowany kabel video wpięty w monitory!
Byle do następnego sezonu!
5+/10
Minusy:
- Nowe postacie. Pokręcone, mało interesujące, przerysowane, mało związane z ogniem. Osobowościami nawet się nie zbliżają poziomem do skazańców z Kamuy'a. Na szybko kto mi się nie spodobał: kliknij: ukryte gadające nieśmiertelne zwierzaki, szef zabójców kościoła umierający w sekundę, przedszkolanka, „trener dzieci” i jego podopieczny, zombie pokojówka, nowa biała szata od widzenia przyszłości. Dobre, neutralne czy złe postacie nie ma znaczenia, bieda wszędzie.
- Walki kiepskie. Myślałem, że ta początkowa z kliknij: ukryte Charonem była słaba, ale im dalej tym gorzej. kliknij: ukryte Lepszy spopielony w Chinach tragiczny (pogadać, nic nie robić, umrzeć), zombie‑golem gigant w ośrodku badawczym prawie zniszczył miasto, ale wyjaśniony kilkoma ciosami. Potem jeszcze walka bez sensu z „kulturystą” + kompletnie z czapy moce Giovanniego.
- Najważniejsi antagoniści nieinteresujący, powtarzający w kółko to samo. Ci mniej ważni/słudzy czyli kliknij: ukryte Charon, Archer, Assault dostali sporo czasu na ekranie i z nich coś jeszcze będzie!
- Finał kliknij: ukryte czyli próba wysadzenia podziemi i zniszczenia miasta. W ogóle nie było czuć napięcia ani nic. 2 biedne animacje ognia idącego w dół, 2 rozczarowane teksty tych złych „nie udało się” i to tyle. Genialna pułapka…
- OPy i EDy biedne. Chociaż tyle, że kliknij: ukryte na koniec wrócił najlepszy OP – na momencik, ale zawsze!.
Plusy:
+ Główny‑główny wątek interesujący i powoli, ale sensownie rozwijany.
+ Humor ciągle daje radę.
+ Arthur FTW!
Kolejny sezon? Chętnie, bo ciekaw jestem głównego wątku i kilku postaci. Walki chyba gorsze być nie mogą, więc czemu nie?