x
Tanuki.pl korzysta z plików cookie w celach prowadzenia
reklamy, statystyk i dla dostosowania wortalu do
indywidualnych potrzeb użytkowników, mogą też z nich korzystać współpracujący z nami reklamodawcy.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Szczegóły dotyczące stosowania przez wortal Tanuki.pl
plików cookie znajdziesz w
polityce prywatności.
Re: Kasa musi się zgadzać?
Należy też wziąć pod uwagę początek mangi 'Boruto' i ten dość kontrowersyjny zabieg w postaci kliknij: ukryte prawdopodobnego zabójstwa Naruto i ogółem całego zajścia w Konosze.
Jeżeli spekulacje sporej części widzów się potwierdzą, to 'Boruto' nie będzie wiele się różnić od końcówki 'Naruto', gdzie mieliśmy jakieś super walki mechów, zamiast normalnych ludzi. Ewentualnie cały wątek będzie tak absurdalny, że jedyne co pozostanie, to machnięcie ręką na ten stek bzdur.
Osobiście jestem zwolennikiem opcji, że kliknij: ukryte Naruto został gdzieś przesłany wraz z innymi i nie może się wydostać, a Boruto jakoś ich uwolni, ale nie wiem w jaki sposób uargumentować ten Byakugan w oku naszego młodziaka. Zobaczymy co z tego wyjdzie. Jeżeli nowe anime będzie trzymać poziom początków swojej pierworodnej serii, będę w siódmym niebie. Natomiast jeżeli będą nadal trzymać poziom z filmu i nagle przeskoczą do kolosalnych overpoweringów jak w końcówce 'Naruto', nie pozostanie nic innego, jak porzucenie serii i nie psucie sobie humoru.
A co do Shippuudena to kończy podkreślę – kończy się SHIPPUUDEN. Nie Naruto. W któryś czwartek kwietnia wychodzi nowa seria 'Boruto'. W który nie zapowiedziano jeszcze, ale jej emisja nie będzie poprzedzona nawet przerwą w nadawaniu Naruto.
Raczej Merlin. W końcu to postać żeńska i jakimś wielkim spoilerem to nie będzie, skoro już w pierwszym odcinku, gdzie pokazywane są plakaty naszej siódemki, pokazana jest jako kobieta.
I tak, jeżeli ktoś nie śledzi tematu, to dzisiaj wyszedł ostatni odcinek Naruto, który był oparty na mandze.
Re: 1 odcinek
Re: AOTS
Re: umm
Re: umm
Re: umm