Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Yatta.pl

Komentarze

Klemens

  • Avatar
    Klemens 14.05.2017 00:49
    Komentarz do recenzji "Shingeki no Kyojin [2017]"
    xD

    Widzę kolega nie wyczuwa old­‑fashion mema i zaczyna boleć pewna część ciała. No dobrze, wytłumaczę Ci co miałem na myśli, chociaż wolałbym nie.
    Zacznijmy od tego, że wszystko jest kwestią gustu. Mnie ta seria ni to ziębi ni to grzeje. Mój komentarz miał na celu wyśmianie gloryfikowania tej mangi/anime/cokolwiek tam jeszcze z tym uniwersum zostało stworzone w taki sposób, w jaki robią to OP i subOP. Każda ze stron ma swoje argumenty, seria ma swoje 'za' i swoje 'przeciw' i w każdej z tych wypowiedzi można znaleźć argumenty, których próba obalenia pozostaje tylko próbą. Na przykład – jeżeli mówimy o 'FABULE' jako głównej składowej tej serii, to moim zdaniem jest ona oryginalna, co jest ogromnym plusem, jednakże sposób jej prowadzenia jest chaotyczny i nie do końca przemyślany – co oczywiście jest ogromnym minusem. Pisanie, że ta seria stanie się klasykiem za 20 lat (o ile do tego czasu się skończy, lol) czy o 'genialnej reżyserii oraz przemyślanej fabule' są trochę (bardzo) przesadzone. W komentarzach poniżej można znaleźć argumenty przemawiającymi przeciwko tym opiniom, więc można sobie poszukać.
    Wracając jednak do Twojego komentarza.
    Te wszystkie docinki są na poziomie 12­‑latków

    Myślę, że przeciętny 12­‑latek też nie zrozumiałby żartu.
    Każde pojedyncze zdanie chwalące tę serię jest błyskawicznie zalewane przez komentarze internetowej „elyty”.

    Na tym polega dyskusja. Ktoś powie jedno, drugi rzuci kontrargument, potem ten pierwszy odpowie swoim argumentem i tak dalej. Tak, to chyba jest dyskusja. Poza tym, chciałbym zauważyć, że większość tego 'szamba' wylewanego na serię jest mocno argumentowana, natomiast komentarze pozytywne są ZAZWYCZAJ mocno okrojone w swoje poglądy. Spójrzmy na komentarz poniżej człowieka pod ksywką O. Pisze że odcinek był fajny, bo 'puścili oczko w stronę fanów' i wynagrodzili małą liczbę odcinków (jak to się wiąże z tym odcinkiem lub serią? nie wiem). Kontrargumentem użytkownika Ted jest to, że główna scena tego odcinka nie pasuje do konwencji całej serii + daje poparcie tego jakąś wypowiedzią. Rzeczywiście, wylewanie pomyj na super konstruktywny komentarz. Użyję tutaj ponownie cytatu
    Moslaten napisał(a):

    To dziala w dwie strony, to nie jest tak, ze jak sie chwali bez argumentow i uzasadnienia swojej super pozytywnej opinii to jest ok, ale jak juz ktos krytykuje to jest be XD


    TL;DR – nie zrozumiałeś żartu i nie rób podwójnych standardów.
  • Avatar
    Klemens 13.05.2017 01:38
    Komentarz do recenzji "Shingeki no Kyojin [2017]"
    >SnK
    >dobra, przemyślana i ciekawa fabuła
    Wybierz jedno.
  • Avatar
    Klemens 10.05.2017 01:16
    Re: Ogarnijcie się w końcu.
    Komentarz do recenzji "Shingeki no Kyojin [2017]"
    Czytając komentarze kolegi mam wrażenie, że po drugiej stronie kryje się Kamyian3991 na TORze :V Jak pomyliłem, to przepraszam.
  • Avatar
    Klemens 6.05.2017 22:38
    Re: odcinek 6 (31)
    Komentarz do recenzji "Shingeki no Kyojin [2017]"
    Psychicznie rozdarty Reiner pomiędzy swoim narodem a swoimi przyjaciółmi z korpusu chce, aby wszystko poszło gładko, szybko i bezboleśnie. Bierze Erena na bok, mówi mu jak wygląda sytuacja i daje mu wybór – albo idzie z nimi i wszyscy będą sobie (w miarę i do czasu) spokojnie żyli, albo dojdzie do rzezi, podczas której prawdopodobnie zginie większość tam obecnych, a on zostanie pojmany siłą.
    IMO tak powinno się patrzeć na pojawienie się tej informacji. Nie z punktu widzenia widza, dla którego jest to jedna z najważniejszych informacji w tym sezonie, ale z punktu Reinera, dla którego to był zwyczajny argument, który miał przekonać Erena do tego, aby nie robił scen i był grzecznym chłopcem. Dla Reinera nie było ważne to, że ujawni on swoją prawdziwą tożsamość, ale to, żeby uratować bliskich mu ludzi. I dlatego całość została przekazana 'na boku'. Bo tu nie informacja jest ważna, tylko uczucia, które towarzyszą postaciom.
    Autorzy anime w jak największym stopniu próbowali podkreślić tą informację, co zniszczyło tak naprawdę cały nastrój. Mi bardziej podobało się to, jak zostało w mandze – tak jak Slova napisał wcześniej, jakiś losowy dymek z boku z taką informacją i dalsza rozmowa.
    No bo jakby to wyglądało takie budowanie patosu – Reinar zwołuje wszystkich w kółko, w tle leci dramatyczna muzyka, pada jedno zdanie na minutę, przybliżenia na twarz każdej z postaci i nagle, pod koniec odcinka Reinar mówi 'Eren ma z nami iść, bo w my z Berholtem (czy jakkolwiek temu drugiemu) jesteśmy…' i następuje potężny cliffhanger, a całość zostaje przedstawiona w następnym odcinku. Tak byłoby lepiej? Napewno dramatyczniej, ale czy ja wiem, czy lepiej…?

    I przepraszam za ciągłe powtórzenia 'tej informacji', ale nie chcę nikomu spoilować.
  • Avatar
    A
    Klemens 5.05.2017 00:57
    Komentarz do recenzji "Tsuki ga Kirei"
    Ale zgniłem z tych movementsów w świątyni xD Dla takich momentów warto przecierpieć to CGI i ciepłe kluchy zamiast postaci xD
  • Avatar
    A
    Klemens 3.05.2017 18:20
    Komentarz do recenzji "Tsuki ga Kirei"
    Fajne to to, ale matko… Wolałbym już statyczne ujęcie tłumu i dodany do tego dźwięk, niż patrzeć na to coś, co teraz jest… Przecież to CGI jest gorsze niż w Yandere Simulator…
  • Klemens 28.04.2017 20:43:22 - komentarz usunięto
  • Avatar
    Klemens 28.04.2017 15:05
    Re: 3 ep
    Komentarz do recenzji "Saenai Heroine no Sodatekata♭"
    Ja wiem, rozumiem to, że niektórzy liczą odcinek 0 jako 1. Bardziej chodzi mi o to, że czułem się, jakbym oglądał to już tydzień temu, a streszczenie całego odcinka jeszcze mnie przy tym tylko utwierdziło. Problem w tym, że ten odcinek wyszedł dopiero wczoraj, a nie tydzień temu, więc kurcze – jak…?
  • Avatar
    Klemens 28.04.2017 13:18
    Re: 3 ep
    Komentarz do recenzji "Saenai Heroine no Sodatekata♭"
    Coś mi tu nie gra… Ja ten odcinek już tydzień temu widziałem, po 5 sekundach aż zatrzymałem i streściłem sobie całość – było tak jak mam zapisane w pliku, a jednak jest to nowy odcinek. Czy ja już oszalałem, czy coś jest kurcze nie tak?
  • Avatar
    A
    Klemens 16.04.2017 22:31
    Komentarz do recenzji "Seikai Suru Kado"
    Brzydkie to przez to 3D, ale kurde mają mnie.
  • Avatar
    Klemens 16.04.2017 11:11
    Komentarz do recenzji "Dungeon ni Deai o Motomeru no wa Machigatte Iru Darouka Gaiden: Sword Oratoria"
    No ale zarumieniła się, czy nie?
  • Avatar
    A
    Klemens 16.04.2017 01:33
    Komentarz do recenzji "Dungeon ni Deai o Motomeru no wa Machigatte Iru Darouka Gaiden: Sword Oratoria"
    Czy ta cała Aiz się na końcu zarumieniła? Czy moje oczy już nie domagają?
  • Avatar
    Klemens 14.04.2017 00:05
    Re: Odcinek 2
    Komentarz do recenzji "Tsuki ga Kirei"
    Swoją drogą zawsze mnie zastanawiało, dlaczego nauczycielki­‑single w anime zawsze są przedstawiane jako popijające wieczorami alkohol sfrustrowane desperatki?

    Bo w dzień są w szkole ;) A tak na serio, to w liceum miałem wychowawczynię, która była singielką, ale nie tyle popijała, co była zwyczajnie alkoholiczką. Bardziej sfrustrowanej osoby nie spotkałem w życiu, także też się zgadza. Czy była desperatką? Nie wiem i wolę nie wiedzieć. Także 2/3 rzeczy się zgadzają. Dlatego w sumie rozumiem skąd ten obraz.
  • Avatar
    Klemens 12.04.2017 00:15
    Komentarz do recenzji "Fukumenkei Noise"
    Ufff, to dobrze. Już wię bałem że to LALALALA na początku coś mi zepsuło w mózgu i źle widziałem.
  • Avatar
    A
    Klemens 11.04.2017 18:10
    Komentarz do recenzji "Fukumenkei Noise"
    To jest takie brzydkie, czy mi się tylko zdaje?
  • Klemens 11.04.2017 00:08:26 - komentarz usunięto
  • Avatar
    Klemens 10.04.2017 23:57
    Komentarz do recenzji "Seikai Suru Kado"
    Po pierwsze – wybacz za to kolega na początku :v
    Po drugie – nie rozumiesz co mam na myśli :P To, że ktoś ma tytuł doktora, nie oznacza zaraz, że jest naukowcem. Mam wielu znajomych, którzy doktorat zrobili tylko po to, żeby mieć 'dr' przed nazwiskiem. Naukowcy z nich marni – chyba tylko jednemu po doktoracie udało się znaleźć miejsce pracy jako adiutant na jakiejś uczelni. Także nie mylmy tytułu naukowego z zawodem :P
  • Avatar
    Klemens 12.03.2017 00:21
    Re: Szok
    Komentarz do recenzji "Girlish Number"
    Przynajmniej pamiętałeś, żeby obejrzeć… Mi gdzieś w momencie nagrywania tej śmiesznej płyty to gdzieś uciekło z głowy.
  • Avatar
    Klemens 22.02.2017 19:46
    Re: Zbrodnia
    Komentarz do recenzji "New Game!"
    Tak, praca ponad 10 godzin może być zabawna, jeżeli tak jak bohaterka – robisz to co lubisz, czerpiesz z tego przyjemność oraz masz świadomość, że Twój wysiłek może przynieść jakikolwiek pożytek bądź wnieść trochę radości do życia innych osób.
  • Avatar
    Klemens 17.02.2017 23:15
    Re: niewiem
    Komentarz do recenzji "Seiren"
    Poszerzmy tą wiedzę!

    „Rójka ma miejsce w ciepłe letnie wieczory od końca czerwca do początku lipca. Podczas godów samce toczą boje o samice. Za pomocą żuwaczek próbują zrzucić przeciwnika z podłoża. Samiec usadawia się na samicy i obejmuje ją odnóżami. Wtedy dochodzi do kopulacji. Samica składa jaja do gleby w pobliżu drzewa żywiciela. Larwy podczas wzrostu linieją kilka razy, aż osiągną rozmiar 10 cm. Nawet po 8 latach od wyklucia się z jaj larwy przepoczwarzają się w glebie, w specjalnych komorach.”

    Źródło: [link]
  • Avatar
    Klemens 12.02.2017 00:14
    Komentarz do recenzji "Kuzu no Honkai"
    O to to! Czekałem na to, aż ktoś to napiszę. Miało być coś, co podejdzie w bardziej realistyczny sposób do związku i seks nie będzie tematem tabu, a skończyło się na tym, że trzeba przewijać pół odcinka, tak nawalili tego parzenia się bohaterów (bo inaczej tego nie można nazwać). I ten 'realizm',który niektórzy próbują za wszelką cenę obronić. Plis…
  • Avatar
    Klemens 6.02.2017 16:20
    Re: Najlepsze anime, jakie powstalo
    Komentarz do recenzji "Notatnik Śmierci"
    Mówisz o DN jako najwybitniejszym dziele, a szkalujesz Mushishi. Na tym chyba zakończymy naszą rozmowę, bo w dyskusję to ja się nawet nie będę wdawał.
  • Avatar
    Klemens 6.02.2017 00:44
    Re: Najlepsze anime, jakie powstalo
    Komentarz do recenzji "Notatnik Śmierci"
    >opisz matematycznie fabułę serii Mushishi
    >twórz anime oparte na tej formule
    >$$$$$$$$$$$$$$$$$
  • Avatar
    Klemens 6.02.2017 00:43
    Re: Najlepsze anime, jakie powstalo
    Komentarz do recenzji "Notatnik Śmierci"
    Grono najlepsze anime jakie powstały. ZULUL. Kolega widać też mało bajek oglądał. A co do SnS – osobiście nie polecam tego komuś, kto uważa DN za 'najwybitniejsze dzieło jakie zobaczył' – bo to oznacza, że mało zobaczył. A nóż widelec będzie to jego pierwsze anime z fanserwisem i zamiast zobaczyć bardzo dobrze zbudowanego shounena, będzie tylko widział tony kobiecych piersi i ich posiadaczki, dostających orgazm po włożeniu kiszonego ogórka do buzi (dosłownie).

    Co do tego, że to klasyk, to się zgodzę, bo sam od tego zaczynałem. I tak jak Gutosaw napisał – to anime jest idealne do tego, żeby się przekonać jednak do 'hińskich bajek'. I do niczego innego w sumie.
  • Avatar
    Klemens 5.02.2017 17:16
    Re: Najlepsze anime, jakie powstalo
    Komentarz do recenzji "Notatnik Śmierci"
    Mało jeszcze widziałeś.