x
Tanuki.pl korzysta z plików cookie w celach prowadzenia
reklamy, statystyk i dla dostosowania wortalu do
indywidualnych potrzeb użytkowników, mogą też z nich korzystać współpracujący z nami reklamodawcy.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Szczegóły dotyczące stosowania przez wortal Tanuki.pl
plików cookie znajdziesz w
polityce prywatności.
>dobra, przemyślana i ciekawa fabuła
Wybierz jedno.
Re: Ogarnijcie się w końcu.
Re: odcinek 6 (31)
IMO tak powinno się patrzeć na pojawienie się tej informacji. Nie z punktu widzenia widza, dla którego jest to jedna z najważniejszych informacji w tym sezonie, ale z punktu Reinera, dla którego to był zwyczajny argument, który miał przekonać Erena do tego, aby nie robił scen i był grzecznym chłopcem. Dla Reinera nie było ważne to, że ujawni on swoją prawdziwą tożsamość, ale to, żeby uratować bliskich mu ludzi. I dlatego całość została przekazana 'na boku'. Bo tu nie informacja jest ważna, tylko uczucia, które towarzyszą postaciom.
Autorzy anime w jak największym stopniu próbowali podkreślić tą informację, co zniszczyło tak naprawdę cały nastrój. Mi bardziej podobało się to, jak zostało w mandze – tak jak Slova napisał wcześniej, jakiś losowy dymek z boku z taką informacją i dalsza rozmowa.
No bo jakby to wyglądało takie budowanie patosu – Reinar zwołuje wszystkich w kółko, w tle leci dramatyczna muzyka, pada jedno zdanie na minutę, przybliżenia na twarz każdej z postaci i nagle, pod koniec odcinka Reinar mówi 'Eren ma z nami iść, bo w my z Berholtem (czy jakkolwiek temu drugiemu) jesteśmy…' i następuje potężny cliffhanger, a całość zostaje przedstawiona w następnym odcinku. Tak byłoby lepiej? Napewno dramatyczniej, ale czy ja wiem, czy lepiej…?
I przepraszam za ciągłe powtórzenia 'tej informacji', ale nie chcę nikomu spoilować.
Re: 3 ep
Re: 3 ep
Re: Odcinek 2
Bo w dzień są w szkole ;) A tak na serio, to w liceum miałem wychowawczynię, która była singielką, ale nie tyle popijała, co była zwyczajnie alkoholiczką. Bardziej sfrustrowanej osoby nie spotkałem w życiu, także też się zgadza. Czy była desperatką? Nie wiem i wolę nie wiedzieć. Także 2/3 rzeczy się zgadzają. Dlatego w sumie rozumiem skąd ten obraz.
Po drugie – nie rozumiesz co mam na myśli :P To, że ktoś ma tytuł doktora, nie oznacza zaraz, że jest naukowcem. Mam wielu znajomych, którzy doktorat zrobili tylko po to, żeby mieć 'dr' przed nazwiskiem. Naukowcy z nich marni – chyba tylko jednemu po doktoracie udało się znaleźć miejsce pracy jako adiutant na jakiejś uczelni. Także nie mylmy tytułu naukowego z zawodem :P
Re: Szok
Re: Zbrodnia
Re: niewiem
„Rójka ma miejsce w ciepłe letnie wieczory od końca czerwca do początku lipca. Podczas godów samce toczą boje o samice. Za pomocą żuwaczek próbują zrzucić przeciwnika z podłoża. Samiec usadawia się na samicy i obejmuje ją odnóżami. Wtedy dochodzi do kopulacji. Samica składa jaja do gleby w pobliżu drzewa żywiciela. Larwy podczas wzrostu linieją kilka razy, aż osiągną rozmiar 10 cm. Nawet po 8 latach od wyklucia się z jaj larwy przepoczwarzają się w glebie, w specjalnych komorach.”
Źródło: [link]
Re: Najlepsze anime, jakie powstalo
Re: Najlepsze anime, jakie powstalo
>twórz anime oparte na tej formule
>$$$$$$$$$$$$$$$$$
Re: Najlepsze anime, jakie powstalo
Co do tego, że to klasyk, to się zgodzę, bo sam od tego zaczynałem. I tak jak Gutosaw napisał – to anime jest idealne do tego, żeby się przekonać jednak do 'hińskich bajek'. I do niczego innego w sumie.
Re: Najlepsze anime, jakie powstalo