x
Tanuki.pl korzysta z plików cookie w celach prowadzenia
reklamy, statystyk i dla dostosowania wortalu do
indywidualnych potrzeb użytkowników, mogą też z nich korzystać współpracujący z nami reklamodawcy.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Szczegóły dotyczące stosowania przez wortal Tanuki.pl
plików cookie znajdziesz w
polityce prywatności.
Re: Go-Toubun no Hanayome ∬ po 1 odcinku
Re: Go-Toubun no Hanayome ∬ po 1 odcinku
Re: Go-Toubun no Hanayome ∬ po 1 odcinku
Zakończenie mangi było z moim mniemaniu bardzo słabe i chciałbym zobaczyć trochę inny koniec. Ale z drugiej strony obawiam się, że może okazać się, że to będzie ostatni sezon, a nie ma opcji, żeby upchnąć resztę historii w 12 odcinkach, więc dostaniemy „i żyli długo i szczęśliwie i bez odpowiedzi która jest tą jedyną”.
Z dwojga złego… oryginalne zakończenie nie wygląda tak źle.
Chociaż znowu z trzeciej strony, tru ending z przyspieszoną historią będzie jeszcze bardziej idiotyczny niż w mandze.
Re: 9 odcinek
Ja rozumiem, że zapewne póki ktoś się nie zgłosi do pomoc do tej organizacji, to raczej inne czarownice nie będą ingerować, jednak gdzieś tam z tyłu głowy mi przeszkadza ta świadomość, że kurde – no był IMO lepszy moment na to, żeby przedstawić tą całą organizację czarownic. No bo co, morał jest tego wszystkiego taki, że nie ważne jak duże przestępstwo popełnisz, póki odpowiednie służby Cię nie nakryją, wszystko jest w jak najlepszym porządku.
No i po raz kolejny moralność Elainy mocno się tutaj zachwiała w moim odczuciu.
kliknij: ukryte Gościu mówi, że minęło z 10 lat od odwiedzin Nike.
Biorąc pod uwagę to, że ta koleżanka Eleiny odwiedziła te miasta pierwsza, możemy przyjąć, że Eleina już była w trakcie swojej podróży od dłuższego czasu (przynajmniej pół roku, jeżeli mnie pamięć nie myli, bo po tylu chyba Eleina się dowiedziała, że ta druga zdała egzamin na czarownicę).
Można zatem przyjąć, że Eleina była w swojej podróży przynajmniej pół roku, chociaż ja obstawiałbym trochę dłuższy czas, skoro ludzie zdążyli zniszczyć ten mur – powiedzmy, że była w podróży rok.
To znaczy, że Nike musiała być w tym miejscu około 9 lat temu w momecie, kiedy Eleina zaczynała swoją przygodę.
Ile Eleina miała lat, kiedy wyleciała z domu? 14? 15? 16? No na 100% miała naście lat, więc Nike musiałaby być w tym miejscu, kiedy Eleina była już dzieckiem.
Czyli co, Eleina jako dziecko nie zauważyła, że jej matka lata sobie, znika od tak na bóg wie jak długo i z jej sprytem nie umiałaby połączyć faktów? Jakoś mi to śmierdzi.
Chociaż nie zdziwię się, jakby to była jej matka, bo skąd znała tą czarownicę, która była nauczycielką Eleiny?
Ale jeżeli to byłaby prawda, to przedstawiona w anime linia czasowa kupy się nie trzyma – przynajmniej w moim mniemaniu, popraw mnie ktoś, jeżeli coś źle rozumuję.
Tutaj przydałaby się jednak ekspertyza kogoś, kto czytał te książki. Może tak jest jaśniej powiedziane kim jest Nike.
Re: 3 odcinek
ALE NAGLE WYSKAKUJE ODCINEK 4. I znowu widzimy Eleine troskliwą, trochę oziębłą, lecz ta oziębłość ma jakieś podłoże logiczne, a koniec końców i tak kliknij: ukryte chce ona dołączyć do walki z demonem, co pokazuje, że jednak potrafi się przejąć losem praktycznie obcej jej osoby.
Co jest? Skąd te nagłe zmiany charakteru? Mam na ten moment wrażenie, że anime albo nie jest ułożone w sposób chronologiczny i podaje nam kompletnie losowe historie, które powinny łączyć się w jakąś opowieść, ale gdzieś po drodze ktoś upuścił plan odcinków i mu się kartki wymieszały, albo twórcy pomijają sporo materiału źródłowego.
2
Nie. Recenzent może uznać, że powiedzmy fabuła jest dla niego najważniejsza, dać 10/10, reszcie dać 1/10 i nadal wystawić ocenę 10/10. Tak samo może działać w drugą stronę i tak samo z każdą inną oceną. Ale jeżeli recenzentka wystawia oceny cząstkowe powyżej 1/10, to znaczy, że coś jej się podobało i nawet jeżeli w 99% skupi się na powiedzmy fabule, to nadal ocena 3/10 jest tą najniższą, a nie 1/10. To jest zaprzeczanie samemu sobie.
Mam nadzieję, że zrozumiesz mój tok myślenia, bo inaczej chyba nie umiem tego przedstawić.
Zastanawia mnie jednak ocena końcowa anime – 2/10. Po przyjrzeniu się jednak bliżej, można zauważyć poszczególne oceny – postaci 3/10, grafika 8/10, fabuła 3/10, muzyka 6/10.
Tutaj pojawia się moje pytanie – jakim cudem przy takich składowych ocena końcowa może być niższa niż same składowe? Będę wdzięczny, jeżeli ktoś mógłby mi to wyjaśnić.
I tak, wiem że ocena końcowa nie jest liczona na podstawie średniej ze składowych automatycznie i recenzent sam na wystawia ocenę ostateczną. Po prostu chcę wiedzieć jaka logika chowa się za oceną recenzentki.
Re: Odpowiedź na komentarz użytkownika Nikodemsky
Przecież to nie brak dalszej historii decyduje o tym, że kontynuacji anime nie będzie (no, może poza paroma wyjątkami *ekhem* NANA *ekhem*), tylko $$$. Zwyczajnie im się nie opłaca robić trzeciego sezonu. Nie znam się, ale często widuję opinie, że romcomy rzadko dostają więcej niż jeden sezon, więc jeśli to prawda, to powinniśmy się cieszyć, że chociaż drugi sezon został wyprodukowany.
Mam nadzieję, że tym razem minie DUUUUUUŻO czasu do jakiejkolwiek ekranizacji, bo w końcu są mniej więcej na równi z LNką. Najgorsze jest to, że kliknij: ukryte pojawiła się kolejna, nowa historia…
W ogóle to pierwowzór ma 12 tomów :O Ładnie tam tę historię cisną. Szkoda tylko, że nie ma oficjalnego tłumaczenia na angielski, a fanowskie jest dopiero na 1 tomie, bo pewnie zanim OVA wyjdzie to ja o tym anime zapomnę.
Re: 10