Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Yatta.pl

Komentarze

Shorexen

  • Avatar
    A
    Shorexen 7.07.2020 01:58
    En'en no Shouboutai Ni no Shou po 1 odcinku
    Komentarz do recenzji "En'en no Shouboutai Ni no Shou"
    Ale sztos wstępniak. :D
    Opening pod względem wizualnym bardzo dobry. Natomiast co do muzyki, to nawet jak bardzo cenię Aimer, a zatem też i jej głos to śmiem subiektywnie stwierdzić, że ona nie pasuje do takich serii/klimatów i to widać w otwarciu. No nie pasuje, po prostu, nawet jak muzyczka ładna. A co do endingu to taki bezpłciowy troszkę, więc pod tymi akurat względami gorzej niż w pierwszym sezonie. No, ale co się dziwić, chyba nic nie pobije genialnego inferno oraz veil. Były (a nawet nadal są) zbyt udane aby można było to powtórzyć, a co dopiero pobić.
  • Avatar
    Shorexen 4.07.2020 18:02
    Odpowiedź na komentarz użytkownika Zomomo
    Komentarz do recenzji "Yamada-kun to 7-nin no Majo [2015]"
    Troszkę racja, no ale na ten moment jest to tylko reklama zakończonej mangi, która ma aż 28 tomów, więc jakby zrobili kiedyś kontynuacje to jest potencjał na dużo więcej – a na co to nie wiem bo komiksu osobiście nie czytałem.
  • Avatar
    A
    Shorexen 29.06.2020 12:39
    Kaguya-sama wa Kokurasetai? Tensai-tachi no Renai Zunousen po 12 odcinku (end)
    Komentarz do recenzji "Kaguya-sama wa Kokurasetai? ~Tensai-tachi no Ren'ai Zunousen~"
    Ja cie sune! Co za perfekcyjny odcinek – nie mogło być inaczej i nie mogło być też lepiej. Idealna wręcz puenta genialnego sezonu. Według mnie już pierwszy był świetny i nie sądziłem, że ten będzie w stanie podnieść poprzeczkę, a tu proszę… podniósł i to w jakim stylu! Subiektywnie stwierdzam, że jest to idealna mieszanka dramatu, romansu, komedii i absurdu, a wzorowo wprowadzony kontrast tych czterech aspektów tylko bardziej pobudzał moje emocje. Już wystarczająco się powtarzam, no ale też trzeba oddać hołd całej ekipie produkcyjnej, od scenarzysty po aktorów głosowych. Wykonali fantastyczną pracę i należy im się uznanie za luźne, a zarazem profesjonalne podejście do serii. Oczywiście schodząc na ziemię i obiektywnie patrząc, tytuł ten nie jest wykonany idealnie pod względem technicznym, ma pewne braki, nie można też tego ocenić maksymalnie w tym aspekcie, no ale pamiętajmy, że to komedia romantyczna z dodatkowymi elementami. Nie wymagajmy nie wiadomo czego. Bądźmy świadomi tych drobnych wad, ale też nie krytykujmy znacząco, ponieważ tym czym seria miała być jest w 100%. Dla mnie doskonały i niezapomniany seans. Polecać nie trzeba, to znać trzeba. No i czekamy na sezon 3. ^^
  • Avatar
    Shorexen 27.06.2020 23:38
    Odpowiedź na komentarz użytkownika Nikodemsky
    Komentarz do recenzji "Kaguya-sama wa Kokurasetai? ~Tensai-tachi no Ren'ai Zunousen~"
    Osobiście jeszcze nie widziałem ostatniego odcinka, ale zaciekawia mnie ta rozbieżność pomiędzy słowami, a oceną liczbową. „Majstersztyk”, „Perfekcja”, a tylko (bądź aż – dla kogoś), ocena 8/10. Mógłbyś napisać czym ci podpadła ta produkcja, że nie dałeś chociażby 9, o maksie nie wspominam. Jest to moja zwykła ciekawość, nic poza tym. :)
  • Avatar
    A
    Shorexen 26.06.2020 00:38
    Kami no Tou (Tower of God) po 13 odcinku (koniec)
    Komentarz do recenzji "Kami no Tou"
    No więc tak… najpierw zacznę może od tego, że zarzekałem się tydzień temu i wcześniej zresztą też, iż nie przeczytam pierwowzoru dalej, niż planowane zakończenie serii telewizyjnej z różnych tam swoich powodów. Natomiast przed seansem ostatniego odcinka coś mnie podkusiło aby zerknąć, no i zerknięcie poskutkowało tak, że historia wciągnęła mnie do tego stopnia, że obecnie jestem już po kilkudziesięciu rozdziałach sezonu drugiego i codziennie pochłaniam kolejne. Na pewno jest to niebywała zaleta Wieży Boga, że pobudza po prostu ciekawość w stosunku do tego co będzie dalej, jak potoczą się dalsze losy postaci i jak wygląda cały ten świat w wieży, jeśli można to tak określić.

    Lecz wracając już do samego ostatniego odcinka i podsumowania całego sezonu to osobiście dla mnie wyszło okej. Rzecz jasna łatwiej mi pisać w tym momencie jak już znam ciąg dalszy, ponieważ dalej jest tylko i wyłącznie ciekawiej, ale też nie jestem na tyle daleko aby wyciągać już jakieś większe wnioski w tym momencie – większość tak naprawdę jeszcze przede mną. Seria na pewno ma wady, wiele schematycznych elementów, czy postaci napisanych na jednym kolanie bez jakiegoś głębszego sensu, interesujących charakterów czy głębokiej (logicznej) motywacji ich działań w dążeniu do celu (przynajmniej na tym etapie), ale jedno jest pewne, dalej ich ino więcej i coraz bardziej interesujących, zabawnych oraz tajemniczych. Cieszy mnie też fakt, że twórcy stanowczo robią swoje tzn. tak jak zmieniali nieco odcinki wcześniejsze tak i tym razem pozmieniali nieco ten odcinek względem komiksu. Dodali kilka dialogów, niektóre pozmieniali wraz z scenami, które im towarzyszą co wyszło uważam na plus, ponieważ sama konkluzja pozostaje taka sama. Na tym etapie webtoon jest trochę chaotyczny, a tutaj zaprezentowali wszystko w miarę przejrzyście wraz z motywami postaci – głównie Rachel. Ale też z drugiej strony porównując z pierwowzorem mam troszkę inny odbiór zakończenia, jak w komiksie szczerze Rachel zacząłem nienawidzić – już się nie dziwię czytelnikom czemu mają do niej taki stosunek – a w serii animowanej nawet w pewnym momencie na chwilę poczułem, że zacząłem jej współczuć. Przeszło szybko, ale warto to odnotować, bo co robi magia zmiany scen, dialogów oraz dodania kilku ich nowych. Co do technicznych aspektów to wyszło według mnie pozytywnie. Na duże uznanie zasługuje zastosowana muzyka, która jest naprawdę bardzo dobra, wpasowuje się w mój gust, momentami klimatyczna i pasująca do serii. Na pewno nie jest to jeszcze poziom MiA, ale jestem ostatecznie usatysfakcjonowany pracą jaką wykonał Kevin Penkin. Wizualnie troszkę gorzej niż muzycznie, ale nie mogę narzekać, ponieważ webtoon wygląda tragicznie według mnie pod tym względem, więc byłbym hipokrytą gdybym narzekał na animacje czy ogólne elementy grafiki. Oczywiście porównując z innymi (tymi lepszymi) tytułami w wersji animowanej to mógłbym krytykować, ale uważam, że lepiej pochwalić za postaranie się i lepsze przeniesienie wizualne komiksu niż krytykować, że nie wygląda to tak jak np. walki od ufotable. Taki styl mi odpowiada, jest dla mnie dobrze wykonany i nie chciałbym aby wyglądało to inaczej. Poza niektórymi drętwymi i irytującymi momentami to przy całości bawiłem się dobrze, a w związku z tym seans uważam za udany, ale nie był on czymś niesamowitym, tragicznym zresztą też. Zwyczajnie sympatyczna, przyjemna i okej produkcja przy której czasu nie zmarnowałem.

    Już kończąc, najważniejsza jest jednak inna kwestia. Kwestia kontynuacji rzecz jasna. Niby zaprezentowali w ostatniej scenie  kliknij: ukryte , co jakieś nadzieje daje, ale oficjalnych informacji na ten moment brak, więc opieram się na tym co jest obecnie. Bez kolejnych sezonów, tak, nie jednego, ale kilku, ten nie ma kompletnie sensu i mógłby równie dobrze nie powstać. Dlatego też uważam, że to jest takiego typu historia w której zekranizowanie ciągu dalszego jest NIEZBĘDNE i dobrze by było aby jednak one powstały.
  • Avatar
    A
    Shorexen 22.06.2020 19:16
    Fruits Basket (2020) po 11 odcinku
    Komentarz do recenzji "Fruits Basket 2nd Season"
    Dobra… chrzanić (ciekawe czy moderacja komentarzy to mi wytnie :P) tego Akitosa śmietnikosa. Końcówka 11 odcinka świetna.

    Nu. Ale nie wytnie, tylko zsynonimizuje.
  • Avatar
    Shorexen 22.06.2020 12:39
    Odpowiedź na komentarz użytkownika Slova
    Komentarz do recenzji "Yesterday o Utatte"
    Nie żebym się nie zgadzał, czy też miał z tym jakiś problem, ale wiedziałem i tylko czekałem aż napiszesz coś w tym stylu. Duma i chęć wyższości wzięła górę. To było do przewidzenia. :D
  • Avatar
    A
    Shorexen 21.06.2020 23:31
    Kaguya-sama wa Kokurasetai? Tensai-tachi no Renai Zunousen po 11 odcinku
    Komentarz do recenzji "Kaguya-sama wa Kokurasetai? ~Tensai-tachi no Ren'ai Zunousen~"
    Ty… no… no nie ma co ukrywać… no rozkleiłem się na maksa… coś czułem, że  kliknij: ukryte  Boże jakie to było przepiękne, takie klimatyczne i emocjonalne. No i jeszcze ten soundtrack w tle na dokładkę. Coś wspaniałego i jednocześnie fantastycznie wykonana jednoodcinkowa historia przeszłości Ishigamiego. Brawo dla twórców. Ubóstwiam, tak po prostu.
  • Avatar
    A
    Shorexen 21.06.2020 17:02
    Yesterday o Utatte po 12 odcinku (koniec)
    Komentarz do recenzji "Yesterday o Utatte"
    Nie dość, że się rozpłynąłem to jestem tak zmieszany, że nawet destylacja nie pomoże. Już nawet nie rozwijam tematu irytacji, której wskaźnik w moim przypadku już przekroczył skalę. Chciałem natomiast rozwinąć temat niemiłosiernie spłyconej końcówki, ale widzę z informacji poniżej, że pierwowzór ma się nieco inaczej, więc już pa licho, poucinali wątki i tyle. W sumie dobrze, że to się już skończyło, bo dłużej bym nie wytrzymał. Zawiodłem się, ale to raczej widać z moich wcześniejszych/poniższych komentarzy z pierwszych epizodów. Było czarująco i klimatycznie, a wyszło ostatecznie żenująco i schematycznie. Jednym to zakończenie będzie odpowiadać, a innym nie. Dla mnie natomiast tak źle i tak niedobrze, bo powinien zostać sam, za karę – pomińmy godne pożałowania jego teksty pod koniec, ale sądzę, że tutaj w głównej mierze chodziło o szczęście Haru, a nie jego. A Shinako – sprawczyni tego wszystkiego, nie lepsza, zasłużyła na tą ostatnią scenę. :D Za sam początek serii plusa daję i tak samo sprawa się ma jeśli chodzi o sprawy wizualne. Statyczne, ale ładnie zaprojektowane tła, przyjemna i zazwyczaj płynna animacja ruchu postaci zasługują na pozytywną wzmiankę. Z drugiej strony czy muzyka to w ogóle tutaj była? – nic kompletnie nie zapamiętałem. Natomiast im dalej w las z historią oraz relacjami pomiędzy postaciami, i już do samego końca, to według mnie ino równia pochyła. Chociaż muszę szczerze przyznać, że pomimo moich zastrzeżeń do bohaterów to uważam, że były w miarę wiarygodnie napisane pod względem charakterologicznym, inna sprawa, że po prostu w większości swoich poczynań zwyczajnie irytowały. Ciężko mi też jednoznacznie stwierdzić czy ja to komuś polecam, czy nie. Ba, ja nawet na ten moment nie wiem jaką ocenę wystawić i tak to na razie zostawię. :D
  • Avatar
    A
    Shorexen 19.06.2020 22:01
    Kami no Tou (Tower of God) po 12 odcinku
    Komentarz do recenzji "Kami no Tou"
    Cała ta zadyma w sieci w kierunku Rachel dotyczy tylko tej sceny? Pytam, bo spodziewałem się czegoś więcej po tym jak ją tak wszyscy szkalują tu i tam, a komiksu tak daleko nie przeczytałem i w sumie nadal nie zamierzam. ;D
  • Avatar
    Shorexen 18.06.2020 12:47
    Odpowiedź na komentarz użytkownika Xellos
    Komentarz do recenzji "Redline"
    Również się nie zgadzam. Ten film od początku taki miał być i tak się do niego powinno podchodzić. Poza tym pa licho nawet subiektywne odczucia i gusta. Tą produkcję powinno się docenić za walory wizualne. Według mnie perfekcyjne i jedne z najlepszych jakie kiedykolwiek widziałem.
  • Avatar
    A
    Shorexen 16.06.2020 12:54
    Yesterday o Utatte po 11 odcinku
    Komentarz do recenzji "Yesterday o Utatte"
    A ona nadal ino przeprasza… Nawet jak cała otoczka ciągle mi się podoba i dzięki niej ogląda mi się to przyjemnie, to z odcinka na odcinek powoli czar pryska. Nie pomaga w tym świadomość dużych przeskoków czasowych w prezentowanych wydarzeniach. Po prostu niech już to skończą i tyle.
  • Avatar
    Shorexen 16.06.2020 12:50
    Odpowiedź na komentarz użytkownika ZSRRKnight
    Komentarz do recenzji "Yesterday o Utatte"
    Aaa, to w sumie ciekawe. Nawet się tym za bardzo nie interesowałem, więc dobrze wiedzieć, szkoda, że dopiero teraz. :D
  • Avatar
    Shorexen 16.06.2020 11:59
    Odpowiedź na komentarz użytkownika Łowca czarownic
    Komentarz do recenzji "Yesterday o Utatte"
    No własnie to miało 18 odcinków. Sam się zdziwiłem jak nagle zobaczyłem przy serii 12 i nawet nie wiem kiedy dokładnie to zmienili. Niemniej decyzja gów…, bo nie dość, że seria jest w punkcie w którym nie widać końca, to jeszcze z racji tego, że został 1 odcinek to nie ma czasu aby to sensownie zamknąć. Szkoda, bo mi się to nadal naprawdę przyjemnie ogląda. W ogóle to czemu tą ilość odcinków zmienili skoro już od ponad miesiąca jest informacja, że produkcja tego tytułu (jako jedna z niewielu) jest zakończona? Bezsens.
  • Avatar
    Shorexen 13.06.2020 02:11
    Odpowiedź na komentarz użytkownika Rinsey
    Komentarz do recenzji "Król Szamanów"
    Muszę się nie zgodzić. W głównej mierze piszę/informuję tylko o tym co mnie samego bardzo interesuje/jara, więc nie pisałbym o wszystkich istotnych newsach. Poza tym ostatnio ewidentnie mam farta. Akurat jak wchodzę na twittera to wpada jakieś fajne info. :D
  • Avatar
    A
    Shorexen 12.06.2020 10:11
    Nowa seria anime Shaman King!
    Komentarz do recenzji "Król Szamanów"
    Nowy Shaman King w 2021! [link]
  • Avatar
    A
    Shorexen 11.06.2020 17:54
    Dłuższy zwiastun drugiego sezonu Re: Zero
    Komentarz do recenzji "Re: Zero Kara Hajimeru Isekai Seikatsu"
    PVka drugiego sezonu. [link] Ja tam bardzo zadowolony i się jaram. ;)
  • Avatar
    A
    Shorexen 9.06.2020 15:03
    Fruits Basket (2020) po 9 odcinku
    Komentarz do recenzji "Fruits Basket 2nd Season"
    Pomimo tego, że uwielbiam te postaci i ich relacje (kilka scen było mistrzowskich), to ten sezon coraz bardziej zaczyna mnie irytować. Nie jestem w stanie dokładnie stwierdzić przyczyny, ale śmiem wysnuć podejrzenie, że to prawdopodobnie przez głównego antagonistę serii, Akito, jeśli oczywiście można go tak nazwać. Kompletnie nie kupuje jego wątku i dopóki w dalszej części historii nie wyjaśnią jakoś logicznie powodów jego tyrańskiego zachowania w stosunku do reszty, to dla mnie seria straci trochę potencjał, sens i moje ogólne zdanie na jej temat również będzie gorsze. Bardzo szkoda i oby jednak tak nie było.

    Dodatkowo z racji faktu, że nie znam pierwowzoru i nie wiem co będzie dalej to zainteresowały mnie niektóre timeskipowe sceny z ostatnich odcinków. Już wiemy kto jest odpowiedzialny za czapeczkę, ale tego można było się domyślić. Natomiast totalnie nie rozumiem sceny z młodym Kyou i matką Tooru (bo to chyba jej matka była, co nie?). Nie wiem jakim cudem oni się znali i jeszcze matula Hondy prosiła go o jakąś ochronę/opiekę dla swojej córki jak jej już zabranie, albo nie będzie jej dane przy niej być. Czy przeczuwała co ją czeka? Czy może ona żyje i gdzieś się ukrywa/jest ukrywana? Albo w ogóle to nie to i po prostu ja czegoś nie kumam.
  • Avatar
    A
    Shorexen 4.06.2020 01:42
    Ahiru no Sora po 34 odcinku
    Komentarz do recenzji "Ahiru no Sora"
    Pomijając fakt, że tą serię ogląda mi się naprawdę bardzo dobrze (do 33 odcinka w 100%), to ten najnowszy troszkę zbija mnie z tropu. Wątek dramatyczny protagonisty nie będę jakoś szeroko omawiał, ponieważ według mnie okej poprowadzony. No może poza ominięciem informacji medycznych przez co i na co chorowała wiadoma postać. Brak szczegółów i straszne omijanie tematu. Troszkę mi się to nie podobało, ale ostatecznie robiło to co miało robić, czyli wzruszać widza. Z odcinka na odcinek coraz bardziej, aż do punktu kumulacyjnego. Natomiast przechodząc do sedna to ten „nowy” kolejny wątek zapoczątkowany już na dobre w 34 odcinku taki trochę na siłę, a przynajmniej tak mi się wydaje. Nie wiem… może przez taki zabieg autor chce pokazać, że pomimo wszelakich przeciwności losu i błędów z głupoty zawsze jest szansa aby wyjść na prostą, ale zobaczymy co z tego ostatecznie wyniknie. Poza tym jestem trochę skołowany, czy czegoś gdzieś nie ominąłem? Od kiedy ona buja się w Momoharu? 🤔 Resztę to już opisywałem wcześniej, więc nie będę się powtarzał. Oczywiście nadal bawię się bardzo dobrze i dlatego kontynuuję seans.
  • Avatar
    Shorexen 1.06.2020 23:00
    Odpowiedź na komentarz użytkownika Slova
    Komentarz do recenzji "Kami no Tou"
    No to w takim razie czekam. 100+ postaci. Daj znać jak skończysz. A poza tym, po co w ogóle to wszystko? Najlepiej od razu w każdym uniwersum dać np. głównego złego w pierwszym odcinku i niech protagonista go wykończy. Po co to wszystko przeciągać co nie? Na co komu przedstawienie świata, pobocznych charakterów, ich przeszłości czy zasad działania uniwersum. Dosłownie 5 minut i po serii. Każdej. Aha, i jeszcze jedno, bo widzę, że ty również… Ja wiem, że to jest skopane pod wieloma względami. Powtórzę raz jeszcze to samo co MarPettowi i Weiterowi. Ja nie bronię tej serii.
  • Avatar
    Shorexen 1.06.2020 22:51
    Odpowiedź na komentarz użytkownika Weiter
    Komentarz do recenzji "Kami no Tou"
    gólnie Mrparumi znany jest z tego, że jak mu się fanboy załączy na serie, to nie przegadasz i będzie wypisywał swoje wypociny nie mając racji, więc marnujesz czas.

    Chyba tylko tobie. Poza tym, fanboyem to ja mogę być, ale jedynie Tytanów jak już chcesz w ten temat wchodzić. Dodatkowo jakbyś przeczytał uważnie i ze zrozumieniem to co napisałem powyżej to byś wiedział, że mi również ta seria w wielu kwestiach nie odpowiada. Ja w tych wypocinach nie bronię serii. I mam rację.
  • Avatar
    A
    Shorexen 1.06.2020 12:04
    Kaguya-sama wa Kokurasetai? Tensai-tachi no Renai Zunousen po 8 odcinku
    Komentarz do recenzji "Kaguya-sama wa Kokurasetai? ~Tensai-tachi no Ren'ai Zunousen~"
    Odcinek mistrzostwo świata. A myślałem, że dla mnie nie może być już lepiej.
  • Avatar
    Shorexen 1.06.2020 11:12
    Odpowiedź na komentarz użytkownika MarPett
    Komentarz do recenzji "Kami no Tou"
    A jednak. Tragedia. Nie ma sensu.
  • Avatar
    Shorexen 31.05.2020 01:22
    Odpowiedź na komentarz użytkownika ukloim
    Komentarz do recenzji "Shingeki no Kyojin [2019]"
    Czyli że co? Według ciebie komunikatom pozytywnym mam z miejsca nie wierzyć, ponieważ to podejrzane i raczej blef, a negatywnym wierzyć? Odnoszę się do powyższego twojego komentarza w sprawie złego traktowania pracowników w studiach animacyjnych.
  • Avatar
    Shorexen 31.05.2020 01:07
    Odpowiedź na komentarz użytkownika Karo
    Komentarz do recenzji "Shingeki no Kyojin [2019]"
    No toś pocieszył człowieka, nie powiem. :D
    Ale rację w tej kwestii masz i to bez wątpienia.