Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Studio JG

Komentarze

Shorexen

  • Avatar
    A
    Shorexen 24.09.2017 19:19
    Po ostatnim odcinku Koi to Uso
    Komentarz do recenzji "Koi to Uso"
    No to chyba trójkąt forever pozostaje (nisakę raczej pomijamy, ponieważ wątpię, że zagra grubszą rolę w przyszłości). Zakończenie raczej spodziewane, więc osobiście się nie rozczarowałem, bo nie miałem jakiś szczególnych oczekiwań, taki typical end. Jest to na pewno spoko tytuł z ciekawym i można powiedzieć świeżym pomysłem na fabułę, z bardzo przyjemną muzyką, dobrą stroną techniczną, ale nieciekawymi postaciami. Ostatecznie najbardziej mnie tylko zastanawia jak z tego „bagna” wybrnie autor/ka mangi, gdyż wątpię, żeby finałowy koniec był taki jaki napisałem w pierwszym zdaniu. Kogo autor/ka nie wybierze to będzie tylko samo zwolenników co przeciwników i tylko dlatego będę śledził informacje o drugim sezonie, gdyż za mangą nie mam czasu się zabierać. ;)
  • Avatar
    A
    Shorexen 17.09.2017 20:37
    Problem z zakończeniem Re:Creators
    Komentarz do recenzji "Re:Creators"
    W tym komentarzu nie mam zamiaru odnosić się do całości, lecz do pewnej kwestii, która bardzo mnie drażni, intryguje, albo i nawet irytuje i z tego właśnie względu chciałem się tym podzielić. Mianowicie, może coś pominąłem, przeoczyłem, a jeśli tak to bardzo proszę o poprawienie mnie i wytłumaczenie całej sytuacji, ale co do jasnej cholery stało się ostatecznie z Magane? Od łączonej kwestii z głównym bohaterem Soutą z samej końcówki 20 i początku 21 odcinka ani razu już do samego końca nie została pokazana, nawet po napisach końcowych, a na to liczyłem. Bo ani nie zginęła, ani nie przeszła przez portal, ani nawet nie pokazali, że fajnie se żyje w realnym świecie. Rozumiem fakt, że wcześniej zabiła swojego stwórcę, więc teoretycznie nie mogłaby wrócić do swojego świata bo po jaki ciul jak i tak jej historia nie mogłaby iść naprzód, ale nawet jeśli to przydałoby się jakieś mikroskopijne wyjaśnienie czy informacja na temat tej postaci. Jeśli ktoś ma ochotę to bardzo proszę o wtrącenie swoich dwóch zdań w tej sprawie. Pozdrawiam. ;)

    Co do samego anime to krótko i na temat. Jest okej.
    - Bardzo dobra muzyka, no ale to Sawano – to normalka jak on macza w tym palce :D (8/10),
    - Dobra, ale nierówna strona techniczna (6,5/10),
    - Przyjemna, oryginalna, ale często przeciągana i nudna fabuła, bez jakiegoś mocnego ŁAŁ + ten nierozwiązany wątek z Magane, który na tą chwilę uważam za błąd serii (5.5/10),
    - Fajne, różnorodne postaci, ale nic nadzwyczajnego co by powodowało, że przejmowałem się ich losem. Po prostu jak takie pionki na szachownicy (6/10).
    Natomiast mój enjoyment pozostaje niestety na takim samym poziomie jak większość aspektów serii czyli tylko 6/10, ponieważ bez muzyki od Sawano byłoby naprawdę słabo, a przynajmniej ja tak uważam. I właśnie w tym momencie można stwierdzić, że niestety oryginalność nie idzie w parze z świetną serią już na starcie, a o ten właśnie aspekt najczęściej wszyscy mają pretensje co sezon do anime. ;)
  • Avatar
    R
    Shorexen 22.08.2017 02:42
    Roku de Nashi Majutsu Koushi to Akashic Records i ocena tanuki z czapy...
    Komentarz do recenzji "Roku de Nashi Majutsu Koushi to Akashic Records"
    Jak zobaczyłem tą recenzję to aż nie wytrzymałem i po prostu musiałem wbić tutaj do komentarzy i napisać swój własny, w emocjach, bo w emocjach, ale jednak.

    Do cholery, jakim cudem tak słaba seria, z może i przyjemnie wykreowanym głównym bohaterem, ale z resztą płytkich i schematycznych postaci, z przewidywalną, bezsensowną fabułą i z odcinka na odcinek coraz gorszą stroną techniczną, a o muzyce nawet nie wspominam bo oprócz openingu nic nie można tutaj wyróżnić, może dostać tak pozytywną recenzję to ja nie pojmuję… Jednym słowem to jest prawdziwa Tragedia. Ja rozumiem subiektywne opinie itd., ale bez przesady, a poza tym to chyba w recenzenckim fachu obowiązuje coś takiego jak obiektywizm, ale może się nie znam. A, i nikt mi tutaj nie wmówi, że obiektywnie ta seria jest naprawdę dobra, bo okej, 1 odcinek mogę jeszcze uznać za dobrą rozrywkę i fajne wprowadzenie, ale później to jest już tylko i wyłącznie równia pochyła. Proszę nie twierdźcie inaczej bo osiwieje z wrażenia. Naprawdę do tego momentu podchodziłem do recenzji na tym portalu w miarę spokojnie i z dystansem, gdyż większość ocen mogłem zrozumieć, różne aspekty o tym decydowały i okej, ale teraz? Podsumowując, magia… czarna magia niestety. :/ A myślałem, że to ja źle oceniam tytuły i jestem zbyt wyrozumiały. Myliłem się. xD

    Dobra, teraz czekam na komentarze pode mną. :D Ale informuje z wyprzedzeniem, że do niczego się nie odniosę i nic więcej nie skomentuję. Chciałem po prostu to napisać i tyle. Pozdrawiam, do miłego. ;)

    Oczywiście zapomniałem dodać swojej oceny, ale to zrobię, bo mogę. :P
    3,5/10 max
  • Avatar
    Shorexen 7.10.2016 02:42
    Re: Spoiler z nowelki Re:Zero Kara
    Komentarz do recenzji "Re: Zero Kara Hajimeru Isekai Seikatsu"
    Jeżeli mogę się wtrącić i jeżeli dobrze pamiętam to ta „bomba” wspomniana przez autora recenzji to min.
    - „pochłonięcie Rem”, czyli w skrócie jej śpiączka,
    - pojawienie się nowych arcybiskupów,
    - kalectwo Crusch itd.
    Dużo by wymieniać i dużo by spoileorwać, a i tak już za dużo napisałem. Btw strasznie tego „dużo” czyż nie? :D Tak zaznaczam na koniec, że wszystkie przykłady, które wypisałem powyżej dzieją się zaraz po scenie z 25 odcinka, więc studio tak troszkę poleciało sobie w kulki z widzami. xD