Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Yatta.pl

Komentarze

Shorexen

  • Avatar
    A
    Shorexen 5.05.2020 23:19
    Rikei ga Koi ni Ochita no de Shoumei Shite Mita po 12 odcinku (koniec)
    Komentarz do recenzji "Rikei ga Koi ni Ochita no de Shoumei Shite Mita"
    Trochę mi zajęło nadrobienie całości, ale jak już to zrobiłem to stwierdzam, że pomimo pewnych mankamentów (niepotrzebnie chyba wpleciony lekki dramatyzm pod koniec), to bawiłem się naprawdę bardzo dobrze. Humor zaprezentowany w serii trafił w mój gust, momentami uśmiałem się wręcz niesamowicie, a przy okazji można było się czegoś nowego nauczyć, ponieważ seria poważnie i to do samego końca traktowała tematykę jaką zdecydowała się podjąć, co w ogólnym rozrachunku tylko przemawia na jej korzyść. Dla mnie naprawdę ciekawa, w pewnym sensie nawet oryginalna ze względu na podejście do tematu i rodzaj humoru, ładna i estetyczna wizualnie z dobrze dopasowaną, ale tylko solidną muzyką seria. Udana i jedna z lepszych komedii jakie miałem okazję ostatnio obejrzeć i osobiście serdecznie polecam.

    PS W związku z pozytywnymi wrażeniami jakie zostawiła mi po sobie ta produkcja, nie mogę za bardzo zrozumieć krytyki ze strony użytkownika poniżej kor56. Oczywiście wiem, że humor może do kogoś nie trafić, bo to aspekt bardzo subiektywny, ale usuwając główną tematykę serii i element częstych żartów jakim jest szeroko pojęta nauka, odbieramy tytułowi główny aspekt na jakim się opiera i go krzywdzimy bezpodstawnie. To tak jakby napisać, że gdyby usunąć z serii shounenów głównego bohatera, który rośnie w siłę z biegiem historii bo ma swój określony cel w życiu to seria byłaby tylko tanim i nijakim bitewniakiem, który nie wiadomo do czego zmierza. No zlitujmy się nad takimi stwierdzeniami, błagam. Już pomijam fakt narzekania, że spodziewał się czegoś lepszego po serii, która według niego jest raczej kierowana do studentów. Zważywszy na treść i wydźwięk komentarza wynika, że gość nie krytykuje tego, że żarty do niego nie trafiły, ale że już na starcie są mega słabe. Teraz kierując do niego zapytanie i kończąc jednocześnie: Może to dla cb są słabe, bo ich zwyczajnie nie rozumiesz (albo nie chcesz zrozumieć) i przytłacza cię ilość wiedzy jaką seria sprzedaje za darmo? Nie oceniam, ale zachęcam do ponownej analizy.
  • Avatar
    Shorexen 5.05.2020 12:37
    Assassins Pride - Episode 3 ost
    Komentarz do recenzji "Assassins Pride"
    Całkowicie przypadkiem sobie przypomniałem i znalazłem, więc zamieszczam, bo może kogoś to zainteresuje, a mianowicie ost Bacha z 3 epizodu, który jest jedyną „rzeczą” jaka wyszła tej serii. Kufa Vampire Theme – Shinen ga Nozoku [link]
  • Avatar
    Shorexen 3.05.2020 23:38
    Odpowiedź na komentarz użytkowników IKa, Weiter i Tarnovsky
    Komentarz do recenzji "Pet"
    Na początku dzięki chłopaki za komentarze broniące mój usunięty komentarz, ale spokojnie, ponieważ chyba już wiem o co się rozchodzi. Po odpowiedzi Ika przypomniałem sobie, że możliwe iż nie za samą treść komentarza, a jego temat został on usunięty, bo faktycznie może tam było coś w stylu „z du…”, a o tym kompletnie zapomniałem i w sumie nadal nie pamiętam czy faktycznie to napisałem :D, ale mogło tak być. Natomiast uważam, że sama edycja komentarza, jak to miało miejsce już wielokrotnie, by wystarczyła. Nie wspominając, że to nie był wulgaryzm, ani tym bardziej obrażenie kogoś, ale mniejsza z tym. Sprawa załatwiona.
  • Avatar
    R
    Shorexen 3.05.2020 16:14
    Krótki komentarz do recenzji Pet v2
    Komentarz do recenzji "Pet"
    Byłoby miło poznać powód usunięcia mojego komentarza. Nie napisałem nic co by kolidowało z regulaminem, albo zaszły w nim jakieś zmiany ostatnio i o tym nie wiem. Proszę o informację.

    Kopia poprzedniego, który został usunięty:
    Nie wierzyłem, że dotrwam kiedyś do czasów w których recenzent tanuki będzie zawyżał ocenę społeczności. :D – czy jakoś tak.
  • Avatar
    Shorexen 3.05.2020 16:12
    Odpowiedź na komentarz użytkownika Nanami
    Komentarz do recenzji "Kami no Tou"
    Szczerze? Chyba nawet nie zwróciłem uwagi, że dokonali na jej stroju jakieś zmiany. Bardzo możliwe, że nieuważnie czytałem „oczami” akurat w przypadku tej postaci. Najbardziej mnie właśnie interesowało jak pokażą scenę z tą mocą i może to dlatego, ale tłumaczyć się nie mam zamiaru, po prostu możliwe, że to moje niedopatrzenie i tyle. Czy do wzmianki o tym momencie nie wrócono w dalszej części komiksu to tego nie wiem, bo nie zaszedłem za daleko, ponieważ nie chcę sobie zwyczajnie bardziej spolierować. Lepiej się ogląda niż czyta. Co do komentarza Lero Ro też mnie to zdziwiło, bo rozbieżność duża, ale jakoś tak odłożyłem to na dalszy (nieistotny dla mnie) plan.
  • Avatar
    A
    Shorexen 3.05.2020 02:33
    Fruits Basket (2020) po 3 i 4 odcinku
    Komentarz do recenzji "Fruits Basket 2nd Season"
    Pozwolę sobie na małą anegdotkę, która i tak w gruncie rzeczy przejdzie później płynnie do opinii na temat jednego aspektu serii, ale poinformować warto. Akurat w przypadku tego tytułu strasznie uwydatnia się u mnie pewien problem, który zauważyłem zresztą już bardzo dawno temu. Jestem typem osoby lubującej wybierać swoje ulubione postacie z wszystkich serii „top of all time”, bo tak, po prostu i pomijając fakt, że kieruję się przy wyborze głównie względami subiektywnymi (to chyba wiadome), to najczęściej zdarza się tak, że wybór pada na charaktery, które są ewidentnie kilka poziomów wyżej względem innych z tej samej produkcji. Występuje między nimi po prostu zbyt duża różnica, co powoduje, że tą wybraną stawiam na piedestale, a reszta idzie w kosz i to jest w miarę okej, natomiast problem robi się wtedy jak trafiam na serię pokroju właśnie min. Fruits Basket (czy nawet FMA, Haikyuu i inne tego typu, które dla mnie rzecz jasna posiadają aspekt wykreowanych postaci na bardzo wysokim poziomie ogólnie), ponieważ w niej wszystkie postacie są na naprawdę wysokim poziomie pod względem charakteru, emocji, różnorodności, charyzmy, historii z przeszłości itd. co powoduje, że mam ogromny dylemat, którą dodać do swoich ulubionych, bo wybiorę tego, to tamtych skrzywdzę, albo tą, to tamte skrzywdzę i nie jestem w stanie wybrać najczęściej nikogo, co owocuje tym, że serie w których oceniłem postacie bardzo dobrze to żadnych z nich nie ląduje w mojej topce. Gdybym miał to liczbowo przedstawić to do mojej topki lądują najczęściej postacie, które w ogólnej ocenie tego aspektu w danej serii mają 6 może 7, rzadko 9 lub 10, a przy własnie tych dwóch ostatnich ocenach rzadko kogoś wybieram, bo po prostu nie wiem kogo. Oczywiście znajdują się pojedyncze wyjątki (chwała Bogu), ale no przy takiej Frubie to wymiękam totalnie i znowu skończy się zapewne tak, że nikogo nie wybiorę, a sam ten aspekt ocenię wysoko przy tej produkcji.

    Kurde… aż tyle tego wyszło? 🤔
    Ale mam problem co nie? Nie mam chyba co robić i z nudów takie dylematy powstają. 😆
    No i chyba też dużo powtórzeń walnąłem, ale trudno. 😛
  • Avatar
    A
    Shorexen 3.05.2020 01:38
    Kami no Tou (Tower of God) po 5 odcinku
    Komentarz do recenzji "Kami no Tou"
    Liczyłem, że pójdą 100% z manhwą, bo nie ukrywam, że przed 4 i 5 odcinkiem troszkę sobie poczytałem (a obiecywałem sobie, że tego nie zrobię :D), a tutaj proszę, odcinek numer pięć i dodali troszkę fajerwerków co niekoniecznie mi się podobało, bo w samym komiksie wyszło według mnie lepiej, ponieważ bardziej tajemniczo – mam tutaj cały czas na myśli wystrzał mocy Bama, bo reszta jak najbardziej okej pod względem zgodności z pierwowzorem.
  • Shorexen 2.05.2020 15:42:03 - komentarz usunięto
  • Avatar
    Shorexen 29.04.2020 22:38
    Odpowiedź na komentarz użytkownika MrPrado30
    Komentarz do recenzji "Boku no Hero Academia [2019]"
    Nie wróżę Ci obecnie świetlanej przyszłości. Piszę to jako starszy nieznajomy i domyśl się co mam na myśli. :D
  • Avatar
    A
    Shorexen 28.04.2020 21:32
    Fruits Basket (2020) po 2 odcinku
    Komentarz do recenzji "Fruits Basket 2nd Season"
    Ale kocur wystrzelił z torpedy pod koniec drugiego odcinka. 🤣🤣🤣
  • Avatar
    A
    Shorexen 28.04.2020 02:22
    Ahiru no Sora po 28 odcinku
    Komentarz do recenzji "Ahiru no Sora"
    Warto było odczekać kilka miesięcy i obejrzeć naraz do tego 28 odcinka. Pomimo iż technicznie to jest bagno, to ogląda się naprawdę fantastycznie. Daje dużo satysfakcji, śmiechu i ogólnie emocji. Natomiast największym dla mnie plusem jak do tej pory są na pewno relacje pomiędzy postaciami i stopniowe dawkowanie widzowi kolejnych zasad gry. Naprawdę o wielu przepisach nawet nie wiedziałem i miło się czegoś nowego nauczyć. Bardzo doceniam tą produkcję właśnie w tej kwestii i jednocześnie coraz bardziej w cień schodzi pod tym względem Kuroko, które w ogóle tego nie posiadało i całkowicie olało temat zasad gry. Kończąc, napomknę, że 3 opening jest cudny, a 3 ending bardzo dobry muzycznie. Miła odmiana względem poprzednich otwarć i zamknięć, które były po prostu schematyczne i liche, a tutaj (szczególnie otwarcie) naprawdę się wyróżnia pozytywnie na tle wielu innych. Czy polecam na tą chwilę? Jeśli nie jest ważna dla was solidna animacja, to bezapelacyjnie tak, bo co do reszty to Sora według mnie trzyma poziom.
  • Avatar
    Shorexen 25.04.2020 23:06
    Odpowiedź na komentarz użytkownika Weiter
    Komentarz do recenzji "Shokugeki no Souma: Gou no Sara"
    Jeszcze nie rozpocząłem seansu. Ale wiem już przedwcześnie co tam się wyrabia. Dlatego jako fan mogę tylko potwierdzić, że ten sezon będzie najgorszy z dotychczasowych, jeśli nic nie zmienią względem pierwowzoru. Tak to jest jak odgórnie karzą Ci zapieprzać z szybkim dokończeniem arcu, bo chcą już zamknąć komiks. Ale co do poziomu absurdu i braku logiki to raczej tego nie wolno się czepiać (wręcz nie ma prawa – naprawdę), ponieważ już w pierwszym odcinku pierwszego sezonu masz ośmiornicę, która gwałci kobietę konsumująca potrawę, więc jeśli przetrwałeś epizod pierwszy, to automatycznie dajesz na to przyzwolenie (przynajmniej ja tak uważam i ja tak to traktuję). Seria jest od dawania show i zabawiania widza, a nie od przekazywania różnych wartości lub niesamowitych i wielowątkowych historii. To co ma robić to ta seria robi dobrze do końca. Po prostu na ostatniej prostej jest pośpiech nie spowodowany kaprysem autora, lecz „góry”. Mam nadzieję, że rozumiesz. W żadnym razie, nawet jak uwielbiam kucharzy to ich w tym momencie nie bronię, bo ewidentnie poziom spada drastycznie, ale poziom mojej subiektywnej zabawy do przed ostatniego sezonu był ogólnie na świetnym poziomie, a znając ciąg dalszy raczej się to nie zmieni, natomiast co do pozostałych aspektów, to nie poskąpię krytyki i dużego obniżenia ocen końcowych. To tyle ode mnie. Pozdrawiam.
  • Avatar
    Shorexen 25.04.2020 22:56
    Odpowiedź na komentarz użytkownika Anonimowa
    Komentarz do recenzji "5 centymetrów na sekundę"
    Nie mam pretensji o ocenianie subiektywne. Raczej o to co napisałem w ostatnim zdaniu pierwszego mojego komentarza, więc powtórzę ponownie. Tzn. najpierw wezmę pod lupę to co napisałaś. Bardziej interesują cię fabuła, wartości z serii i emocje. Bardzo dobrze, ale mam tylko nadzieję, że nie pomijasz aspektów audio­‑wizualnych przy ostatecznej ocenie. Pamietaj, zamknij oczy, zatkaj uszy i spróbuj poznać fabułę, otrzymać wartości i emocje od tytułu, który poznajesz. Ocenianie tego aspektu jest nieodzowną częścią każdej części popkultury, która je zawiera tj. muzykę w ogólnej postaci i stronę wizualną. Możesz uważać historię za najważniejszy według cb czynnik, ale branie pod uwagę pozostałych rzeczy jest raczej wymagane, jeśli rzecz jasna mówimy tutaj o szeroko pojętej logice. Jeśli nie, to tematu nie ma i hulaj dusza, piekła nie ma. Ale jeśli tak, to w takim razie jak oceniasz aspekt techniczny tej produkcji? Nie powiesz mi, że jest brzydka, prawda?
  • Avatar
    Shorexen 24.04.2020 01:34
    Odpowiedź na komentarz użytkownika Anonimowa
    Komentarz do recenzji "5 centymetrów na sekundę"
    Według mnie celem także była prezentacja audio­‑wizualna, która rzecz jasna te emocje u widza uwydatnia i pomijanie tych (mimo wszystko bardzo ważnych) aspektów jest troszkę nie na miejscu, ale jak tam sobie uważasz. To tak jakby zamknąć oczy, zatkać uszy, i „oglądać”. Za wiele emocji to Ci nie dostarczy, nie uważasz?
  • Avatar
    A
    Shorexen 21.04.2020 13:13
    Kaguya-sama wa Kokurasetai? Tensai-tachi no Renai Zunousen po 1 i 2 odcinku
    Komentarz do recenzji "Kaguya-sama wa Kokurasetai? ~Tensai-tachi no Ren'ai Zunousen~"
    Trochę z opóźnieniem, ale w końcu obejrzałem dwa pierwsze odcinki. Fantastyczny seans i zapowiada się jeszcze lepszy sezon niż genialny poprzedni. Seiyuu znowu perfekcyjnie wykonują swoją robotę, technicznie ten sam poziom co poprzednio (mam tutaj na myśli zabiegi wizualne, a nie stricte poziom animacji), a banan z twarzy nie znika ani na chwilę. Bez wątpienia zapowiada się seria/komedia sezonu, bo chyba jako jedna przetrwa wirusa… hiho… (oby, oby…)
  • Avatar
    Shorexen 21.04.2020 02:00
    Odpowiedź na komentarz użytkownika Ryuki
    Komentarz do recenzji "Digimon Adventure:"
    Miałem na myśli tylko i wyłącznie wersję z polskim dubbingiem. Tylko taką widziałem w wieku 8­‑10 lat? Może mniej. Co do innych wersji, nie powiem, że mnie zainteresowałeś. No, ale ten „czas” gra główną rolę w moim przypadku. Jeśli miałbym go dużo, zobaczyłbym wszystko, ale jeśli mam ograniczony czas to jednak chyba pozostanę tylko przy ponownym obejrzeniu oryginału. Oczywiście nie mam zamiaru tu porównywać i twierdzić co lepsze, bo jak wspomniałem, nic nie widziałem prócz pierwotniaka.
  • Avatar
    A
    Shorexen 20.04.2020 03:08
    Digimon Adventure: po 1 odcinku
    Komentarz do recenzji "Digimon Adventure:"
    Ja trochę w tyle, bo dopiero 1 odcinek za mną, ale jestem mega pozytywnie zaskoczony i naprawdę mi się podoba. Aż sentyment mnie wziął do starszej wersji tv. Natomiast bardzo mi brakuje niektórych elementów za które zapamiętałem tą serię za dzieciaka. Szczególnie ten pamiętny utwór i animacja podczas ewolucji digimona. Ogólnie to chyba aż wrócę do starszej serii i se ją obejrzę ponownie jak tylko znajdzie się czas.
  • Avatar
    Shorexen 19.04.2020 02:28
    Odpowiedź na komentarz użytkownika Nick
    Komentarz do recenzji "Bleach"
    Pośpiech faktyczny, ale nie z jego winy, ale WSJ, który zdecydował, że nie ma sensu dłużej tego ciągnąć i dali mu polecenie zamknięcia historii w ostatnie x rozdziałów. Nie wiem jak one wypadły, bo nigdy ich nie przeczytałem, ale bez wątpienia w tej zapowiedzianej serii tv jest szansa, że rozwiną to co nie miało miejsca w pierwowzorze.
  • Avatar
    A
    Shorexen 15.04.2020 01:12
    Kami no Tou (Tower of God) po 2 odcinku
    Komentarz do recenzji "Kami no Tou"
    Intrygujące i wciąga, ale nadal niewiele wiemy. No i mimo wszystko jestem prostym odbiorcą, bo standardowy tekst „pojawił się potwór” dodał tej wymaganej ode mnie pompy do tajemniczej kreacji i pochodzenia głównego bohatera. Jestem coraz bardziej zainteresowany historią protagonisty i głównie z tego powodu będę oglądał dalej.

    PS. Strasznie, ale to strasznie irytuje mnie fakt (wiem, że pewnie przesadzam, bo przywiązuję uwagę do mało istotnej dla wielu kwestii), że tak świetna muzyka z endingu dostała tak gówniane wizualia. Koszmar i zmarnowany potencjał.
  • Avatar
    A
    Shorexen 15.04.2020 01:08
    Yesterday o Utatte po 2 odcinku
    Komentarz do recenzji "Yesterday o Utatte"
    Fantastyczny drugi odcinek. Jednak swoje robi dopracowane wykonanie audio­‑wizualne, które świetnie się ze sobą komponuje, przyjemne relacje pomiędzy postaciami, wraz z samym wiekiem pierwowzoru. Czuć z miejsca, że tytuł powstawał dawno temu i już teraz chyba mogę stwierdzić, że to czarny konik sezonu. Jestem pełen entuzjazmu i wręcz oczarowany całością. Oby to się nie popsuło z czasem, a będzie pięknie.
  • Avatar
    R
    Shorexen 10.04.2020 02:07
    Krótki komentarz do recenzji Magia Record: Mahou Shoujo Madoka Magica Gaiden
    Komentarz do recenzji "Magia Record: Mahou Shoujo Madoka Magica Gaiden"
    No i takie recenzje to ja rozumiem. Pa licho tekst, ale jedyna w cząstkowych to i sensowna końcowa. W końcu.
  • Avatar
    A
    Shorexen 6.04.2020 01:12
    Gleipnir po 1 odcinku
    Komentarz do recenzji "Gleipnir"
    Głupie i obrzydzające, a niby chce być poważne. Kicz. Dropie.
  • Avatar
    Shorexen 6.04.2020 00:02
    Odpowiedź na komentarz użytkownika Ryuki
    Komentarz do recenzji "Kami no Tou"
    DICE nie znam, ale jestem zainteresowany, więc pewnie zerknę, natomiast co do SLa to oczywiście, że mi się marzy. Fantastyczny webtoon i gdyby tylko ktoś sypnął kaską, a następnie walną ten tytuł z porządną animacją to już totalnie eksplozja sieci by nastąpiła.
  • Avatar
    A
    Shorexen 5.04.2020 22:54
    Kami no Tou (Tower of God) po 1 odcinku
    Komentarz do recenzji "Kami no Tou"
    Pierwowzoru nie znam.

    Muzyka: Kevin Penkin. Więcej w tej kwestii pisać nie trzeba. Jakość broni się sama już w pierwszym odcinku, bo jest zróżnicowanie oraz pompatycznie i bez wątpienia w tej serii będzie mógł on rozwinąć swoje skrzydła na całego jak to miało miejsce w MiA, a nie być ograniczanym przez słaby pierwowzór jak w przypadku tarczownika. Przy okazji muzyczka w op i ed również daje radę, szczególnie ta druga. Czuć również bardzo specyficzny oraz zarazem tajemniczy klimat, który niezwykle plusuje, szczególnie przy ciekawie zapowiadającej się historii, a sam seans wciągnął i z pewnością będę wyczekiwał wyjaśnień w wielu kwestiach, a osoby, które krytykują chaos (faktycznie występujący) już w pierwszym epizodzie, powinny się położyć. Jak można coś takiego krytykować w takim momencie? Seria po to ma więcej odcinków aby z czasem podawać nam kolejne informacje o świecie przedstawionym i zasad w nim panujących. Dlatego też krytykę w tym kierunku uważam za totalnie bezsensowną i wręcz głupią. Jak nic nie wyjaśnią do końca sezonu to wtedy będzie sens brać się za wytykanie błędów w tym aspekcie. Wizualnie bardzo ubogo, ale przez zastosowaną kreskę niezwykle oryginalnie i w mój gust się wstrzeliły takie wizualia tzn. nie przeszkadzają mi braki w statycznych tłach. Ogólnie to oczekiwań nie miałem, ale w sumie chciałem żeby mi się podobało i żeby to było naprawdę dobre, bo dzięki temu będzie szansa na SL w przyszłości. Tak czy siak jestem o dziwo na razie zadowolony i wyczekuję kolejnych epizodów.

    PS. Widać ewidentnie, że seria ukierunkowana na zachód, i dobrze. Da jej to szansę na rozgłos. Z tego też powodu zastosowano między innymi zabieg w openingu z czarnym tłem przy napisach, co jest w stylu amerykanów.
  • Avatar
    A
    Shorexen 5.04.2020 22:07
    Yesterday o Utatte po 1 odcinku
    Komentarz do recenzji "Yesterday o Utatte"
    Zauroczyłem się tym odcinkiem. Nie wiem też czemu, ale strasznie na początku przypomniało mi to Welcome to the N.H.K. Z pewnością będę kontynuował i liczę, że taki klimat się utrzyma.