x
Tanuki.pl korzysta z plików cookie w celach prowadzenia
reklamy, statystyk i dla dostosowania wortalu do
indywidualnych potrzeb użytkowników, mogą też z nich korzystać współpracujący z nami reklamodawcy.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Szczegóły dotyczące stosowania przez wortal Tanuki.pl
plików cookie znajdziesz w
polityce prywatności.
Rikei ga Koi ni Ochita no de Shoumei Shite Mita po 12 odcinku (koniec)
PS W związku z pozytywnymi wrażeniami jakie zostawiła mi po sobie ta produkcja, nie mogę za bardzo zrozumieć krytyki ze strony użytkownika poniżej kor56. Oczywiście wiem, że humor może do kogoś nie trafić, bo to aspekt bardzo subiektywny, ale usuwając główną tematykę serii i element częstych żartów jakim jest szeroko pojęta nauka, odbieramy tytułowi główny aspekt na jakim się opiera i go krzywdzimy bezpodstawnie. To tak jakby napisać, że gdyby usunąć z serii shounenów głównego bohatera, który rośnie w siłę z biegiem historii bo ma swój określony cel w życiu to seria byłaby tylko tanim i nijakim bitewniakiem, który nie wiadomo do czego zmierza. No zlitujmy się nad takimi stwierdzeniami, błagam. Już pomijam fakt narzekania, że spodziewał się czegoś lepszego po serii, która według niego jest raczej kierowana do studentów. Zważywszy na treść i wydźwięk komentarza wynika, że gość nie krytykuje tego, że żarty do niego nie trafiły, ale że już na starcie są mega słabe. Teraz kierując do niego zapytanie i kończąc jednocześnie: Może to dla cb są słabe, bo ich zwyczajnie nie rozumiesz (albo nie chcesz zrozumieć) i przytłacza cię ilość wiedzy jaką seria sprzedaje za darmo? Nie oceniam, ale zachęcam do ponownej analizy.
Assassins Pride - Episode 3 ost
Odpowiedź na komentarz użytkowników IKa, Weiter i Tarnovsky
Krótki komentarz do recenzji Pet v2
Kopia poprzedniego, który został usunięty:
Nie wierzyłem, że dotrwam kiedyś do czasów w których recenzent tanuki będzie zawyżał ocenę społeczności. :D – czy jakoś tak.
Odpowiedź na komentarz użytkownika Nanami
Fruits Basket (2020) po 3 i 4 odcinku
Kurde… aż tyle tego wyszło? 🤔
Ale mam problem co nie? Nie mam chyba co robić i z nudów takie dylematy powstają. 😆
No i chyba też dużo powtórzeń walnąłem, ale trudno. 😛
Kami no Tou (Tower of God) po 5 odcinku
Odpowiedź na komentarz użytkownika MrPrado30
Fruits Basket (2020) po 2 odcinku
Ahiru no Sora po 28 odcinku
Odpowiedź na komentarz użytkownika Weiter
Odpowiedź na komentarz użytkownika Anonimowa
Odpowiedź na komentarz użytkownika Anonimowa
Kaguya-sama wa Kokurasetai? Tensai-tachi no Renai Zunousen po 1 i 2 odcinku
Odpowiedź na komentarz użytkownika Ryuki
Digimon Adventure: po 1 odcinku
Odpowiedź na komentarz użytkownika Nick
Kami no Tou (Tower of God) po 2 odcinku
PS. Strasznie, ale to strasznie irytuje mnie fakt (wiem, że pewnie przesadzam, bo przywiązuję uwagę do mało istotnej dla wielu kwestii), że tak świetna muzyka z endingu dostała tak gówniane wizualia. Koszmar i zmarnowany potencjał.
Yesterday o Utatte po 2 odcinku
Krótki komentarz do recenzji Magia Record: Mahou Shoujo Madoka Magica Gaiden
Gleipnir po 1 odcinku
Odpowiedź na komentarz użytkownika Ryuki
Kami no Tou (Tower of God) po 1 odcinku
Muzyka: Kevin Penkin. Więcej w tej kwestii pisać nie trzeba. Jakość broni się sama już w pierwszym odcinku, bo jest zróżnicowanie oraz pompatycznie i bez wątpienia w tej serii będzie mógł on rozwinąć swoje skrzydła na całego jak to miało miejsce w MiA, a nie być ograniczanym przez słaby pierwowzór jak w przypadku tarczownika. Przy okazji muzyczka w op i ed również daje radę, szczególnie ta druga. Czuć również bardzo specyficzny oraz zarazem tajemniczy klimat, który niezwykle plusuje, szczególnie przy ciekawie zapowiadającej się historii, a sam seans wciągnął i z pewnością będę wyczekiwał wyjaśnień w wielu kwestiach, a osoby, które krytykują chaos (faktycznie występujący) już w pierwszym epizodzie, powinny się położyć. Jak można coś takiego krytykować w takim momencie? Seria po to ma więcej odcinków aby z czasem podawać nam kolejne informacje o świecie przedstawionym i zasad w nim panujących. Dlatego też krytykę w tym kierunku uważam za totalnie bezsensowną i wręcz głupią. Jak nic nie wyjaśnią do końca sezonu to wtedy będzie sens brać się za wytykanie błędów w tym aspekcie. Wizualnie bardzo ubogo, ale przez zastosowaną kreskę niezwykle oryginalnie i w mój gust się wstrzeliły takie wizualia tzn. nie przeszkadzają mi braki w statycznych tłach. Ogólnie to oczekiwań nie miałem, ale w sumie chciałem żeby mi się podobało i żeby to było naprawdę dobre, bo dzięki temu będzie szansa na SL w przyszłości. Tak czy siak jestem o dziwo na razie zadowolony i wyczekuję kolejnych epizodów.
PS. Widać ewidentnie, że seria ukierunkowana na zachód, i dobrze. Da jej to szansę na rozgłos. Z tego też powodu zastosowano między innymi zabieg w openingu z czarnym tłem przy napisach, co jest w stylu amerykanów.
Yesterday o Utatte po 1 odcinku