Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Dango

Komentarze

Shorexen

  • Avatar
    A
    Shorexen 19.04.2019 22:12
    Carole & Tuesday po 2 odcinku
    Komentarz do recenzji "Carole & Tuesday"
    Obejrzane na jednym wdechu – nie czuję się za dobrze. :D No i muzyczka znowu skradła całe show. Fantastyczna melodia i jeszcze lepszy tekst. Mógłbym tego słuchać cały czas.

    It's a little cold in paradise tonight
    love faded
    I'm finding new forms

    I write it out
    It's fine for now

    Then you come along
    and I cry
    liberated
    I'm seeing clearly now
    there's no turning back
    and I'm overwhelmed

    Do you really want to set the night on fire
    you're my only way out
    Do you really want to turn your life around again
    You know you're my last chance

    Can you feel my
    Can you feel my
    Can you feel my tears they won't dry
    Can you feel my
    Can you feel my teardrops of the loneliest girl
    The loneliest girl
  • Avatar
    A
    Shorexen 18.04.2019 04:10
    Isekai Quartet po 1 odcinku
    Komentarz do recenzji "Isekai Quartet"
    O żeż k…, o jacie nie p… Cuż to było?! Złoto… po prostu złoto powiadam wam. xD Istna epidemia seiyuumani i tutaj nawet antidotum nic nie wskóra. Albo wchodzisz… albo wychodzisz…, natomiast jedno jest pewne, nie ważne co wybierzesz, skończy się to spektakularnym zgonem. :D
  • Avatar
    R
    Shorexen 17.04.2019 18:14
    Komentarz do recenzji
    Komentarz do recenzji "Seishun Buta Yarou wa Bunny Girl Senpai no Yume o Minai"
    Rzadko komentuję recenzję innych na tym portalu. No ale… niezła jest, nie powiem… :D A po jej publikacji to już na pewno parasol niezbędny. ^^ Tak w ogóle to pa licho treść, wywody z pierwszego akapitu na temat użytkowników, niespójność, brak zdecydowania autora etc. Po prostu ów osoba ma prawo mieć swoje prywatne zdanie, nielogiczne, ale jednak. Natomiast ktoś świetnie poniżej zauważył, że z niej (tej recenzji) nijak się nie da wyciągnąć oceny siedem jaka widnieje finalnie przy tym tytule. :D No chyba, że osoba odpowiedzialna za te bełkotki ocenia w zakresie od 5 do 10 przy skali 1­‑10. HyHy…
  • Avatar
    A
    Shorexen 15.04.2019 17:51
    Fruits Basket (2019) po 2 odcinku
    Komentarz do recenzji "Fruits Basket [2019]"
    Ahhh… ten opening… no i ten ending… czegoś takiego już się nie robi. Aż powiało starymi romansidłami. Coś po prostu niezwykle przyjemnego i tutaj już nawet nie chodzi o kwestię gustu muzycznego (chociaż w sumie…), ponieważ utwory nie są jakieś fantastyczne, ale bez wątpienia mają to „coś”. Według mnie otwarcie i zamknięcie serii mega na plus. I w sumie całe szczęście, że nie oglądałem pierwotnej serii z przed… 18 lat? Bo dzięki temu mogę czerpać fun z oglądania pogłębiających się relacji wszystkich postaci. Oczywiście są to raczej standardowe typy charakterów, ale jak na razie bardzo pozytywnie napisane i to się dobrze „łyka”. Co do historii to nie mam za bardzo wyniosłej opinii, gdyż jest na to za wcześnie, ale jak już pisałem powyżej czuć ten klimat starszych serii oraz na pewno wystąpi standardowy dramatyczny rozwój wydarzeń na co z pewnością czekam i zobaczymy jak to się ma do innych tytułów tego typu ze starszej daty. Aspekt strony technicznej pomijam bo wydaje mi się, że się broni samą prezentacją. Nie ma spadku po pierwszym odcinku, nie jest bosko, ale bardzo ładnie, kolorowo, schludnie i estetycznie. Ostatecznie to wszystko powoduje, że bez wątpienia będę kontynuował seans do końca i coś mi się subiektywnie wydaje iż będzie to jedna perełek sezonu i obym się nie pomylił.
  • Avatar
    Shorexen 15.04.2019 17:26
    Re: Kimetsu no Yaiba po 2 odcinku
    Komentarz do recenzji "Miecz zabójcy demonów - Kimetsu no Yaiba"
    Witam. Po piąte „Chociaż w sumie to kto komu zabroni”.
    Czytaj wszystko do końca i nie bierz tak wszystkiego do siebie. ;)
    Swoją drogą mogę odwrócić kota ogonem i równie dobrze napisać, że to była tylko moja osobista opinia iż osoby, które czepiają się tego i owego powinny zmienić preferowane gatunki, bo to jest dokładnie tak jakby zarzucać romansowi, że jest romansem. I tak, traktuję shounen/seinen etc. jako gatunek, bo nie ma powodu, żebym tego nie robił. Określa to daną produkcję i tyle wystarcza. A i gdzie ja tak właściwie napisałem, że zabraniam ci czegoś krytykować? :D Ba… sugerowanie odpuszczenia sobie oglądania? :D No wybacz, ale ja Tobie niczego nie mogę zabronić, ani tym bardziej kazać, więc przestań wyciągać pochopne wnioski.

    Bronisz swoją wcześniejszą opinię narzekając jednocześnie na moją. Objaw hipokryzji. Wymaganie od kogoś, by wymagał aby dana osoba czegoś nie krytykowała, bo tobie to przeszkadza, też jest głupie. :)

    Tak w ogóle to po co ja poruszałem ten temat. Nic Ci nie zarzuciłem, a wyjeżdżasz do mnie z jakimiś Po 1, po 2… no i po co to komu?
  • Avatar
    A
    Shorexen 15.04.2019 00:26
    Kimetsu no Yaiba po 2 odcinku
    Komentarz do recenzji "Miecz zabójcy demonów - Kimetsu no Yaiba"
    Ależ fajny ending. Stylistycznie i muzycznie bardzo podobny do tego co występuje w Fateach. Widać rękę ufotable. A co do odcinka to ogólnie sądzę to samo co po pierwszym. Dobrze, że trzyma wizualnie i muzycznie wysoki poziom, bo dzięki temu raczej tego nie porzucę. Natomiast co do poniższych zarzutów odnośnie tłumaczenia wszystkiego to mi to osobiście w ogóle nie przeszkadzało, a wręcz wydawało się znajome. W shounenach często to występuje, więc osoby, które się tego czepiają powinny raczej zmienić preferowane gatunki lub nie narzekać własnie na tą kwestię. Chociaż w sumie to kto komu zabroni. Dla mnie jak na razie to i tak jedna z lepszych pozycji w sezonie (co nie znaczy, że dobra, przynajmniej na razie), więc kontynuuje z nadzieją na coraz lepszą akcje i zmianę charakteru głównego bohatera.
  • Avatar
    A
    Shorexen 12.04.2019 12:50
    Sewayaki Kitsune no Senko-san po 1 odcinku
    Komentarz do recenzji "Sewayaki Kitsune no Senko-san"
    Dla mnie to chyba za dużo cukru. No i ten ogon mogli sobie darować. Oczywiście nie twierdzę, że to wady czy coś, po prostu zaserwowali za dużo ciepełka oraz przyjemności. Rozluźnienie i rozanielenie wzięło górę i czuje się jak napuchnięty wacik. xD Natomiast nie ukrywam, że zaciekawiło mnie powiązanie Senko z babunią – musiałem jakoś uciec od błogości. :D Oczywiście seria w 100% na plus, oglądam dalej, ale cukrzyca pewna. ;)
  • Avatar
    A
    Shorexen 12.04.2019 12:09
    Carole & Tuesday po 1 odcinku
    Komentarz do recenzji "Carole & Tuesday"
    Jeśli muzyka będzie faktycznie tak dobra jak w pierwszym odcinku to na rozwoju fabuły już mi tak bardzo nie zależy. Bones znowu się spisał i stworzył ładnie wyglądający świat, a brzmi to jeszcze lepiej niż wygląda, co dziwi bo otrzymaliśmy dopiero jedną wersję melodii. Oby się to tylko utrzymało do końca emisji. Natomiast postacie o które bałem się najbardziej o dziwo mnie nie irytują, a wręcz są bardzo sympatyczne i z miłą chęcią będę śledził ich dalsze losy. Nic tylko czekać i kciuki trzymać.
  • Avatar
    A
    Shorexen 11.04.2019 12:48
    Kenja no Mago po 1 odcinku
    Komentarz do recenzji "Kenja no Mago"
    No naprawdę bardzo, bardzo fajne. Niezwykle przyjemnie mi się to oglądało, pomimo iż schematy nad schematami i kolejny OP protagonista, który ma z górki pod względem znajomości jak nikt inny, nieświadomie bo nieświadomie, ale jednak, a inaczej tego nazwać nie można gdy następuje zbiorowisko w chatce w którego skład wchodzą dwójka bohaterów, emerytowany rycerz, król wujaszek i jego eskorta. :D Tak czy siak dobre i szybkie wprowadzenie do świata, dużo timeskipów, ale okej wykonanych oraz nie irytujących, przyjemne i zabawne postacie i nawet strona techniczna nie jest jakaś tragiczna. Przede wszystkim jest kolorowo i trzyma solidny, lecz przeciętny na tle całości poziom, ale mi to spokojnie jak na razie wystarczy. Dlatego też z pewnością będę kontynuował seans, bo jak mam fun z oglądania to czemu mam tego nie robić. Natomiast akcje pod koniec i same cycki mogliby sobie już darować (ale to było do przewidzenia, bo oczywiście jest to efekt schematu o którym już wspominałem w skrócie powyżej), naprawdę było okej bez tego to po co sobie popsuli ogólny odbiór? Gdyż mnie na przykład okropnie to zirytowało, ale i tak całościowo pierwszy odcinek wypadł subiektywnie na plus.
  • Avatar
    A
    Shorexen 10.04.2019 12:36
    Gunjou no Magmel po 1 odcinku
    Komentarz do recenzji "Gunjou no Magmell"
    Brak logiki już na starcie. Jedyny plus to świat, który daje pole do popisu, ale co z tego skoro bierze się za to Pierrot z człowiekiem od TG na czele… Dam szansę jeszcze jednemu epizodowi, ale raczej pewny drop.
  • Avatar
    A
    Shorexen 9.04.2019 12:18
    Midara na Ao-chan wa Benkyou ga Dekinai po 1 odcinku
    Komentarz do recenzji "Midara na Ao-chan wa Benkyou ga Dekinai"
    Nawet mi się podobało. Odcinek zleciał o dziwo szybko i nie miałem raczej momentów irytacji, więc pomimo tego iż widać, że to przeciętniak to dam jeszcze szansę kolejnym odcinkom. Dla mnie na plus na pewno projekty postaci, nie oryginalne, ale ładne i cieszące moje oko, a na minus jak na razie najbardziej dziadyga, nie sorry, to chyba jej ojciec… ale kto wymyśla taką postać to musi mieć coś z główką. :D
  • Avatar
    A
    Shorexen 9.04.2019 12:11
    Shoumetsu Toshi po 1 odcinku
    Komentarz do recenzji "Shoumetsu Toshi"
    Coś mi się wydaje, że nawet Kana tego nie uratuje. CGI koszmarne, a szkoda, bo zerknąłem ze względu na Madhouse i liczyłem, że przynajmniej technicznie mnie zadowoli. Chyba porzucę już po pierwszym odcinku, ponieważ nic kompletnie mnie nie porwało, ani postacie, ani historia.
  • Avatar
    A
    Shorexen 8.04.2019 12:44
    Senryuu Shoujo po 1 odcinku
    Komentarz do recenzji "Senryuu Shoujo"
    Takie jakby sielskie i rozkoszne to. :D Na plus Tasuku i Kana w roli seiyuu (dobry wybór), a na minus to, że mimo wszystko troszkę się wynudziłem. Nie jest to długie, więc w momencie jak nie będę miał co oglądać to nada się idealnie, a może miło się zaskoczę i się rozkręci z czasem, bo pierwowzór o dziwo wysoko oceniany.
  • Avatar
    Shorexen 8.04.2019 10:44
    Re: Fairy Gone po 1 odcinku
    Komentarz do recenzji "Fairy Gone"
    Napisałeś dokładnie to co miałem na myśli jeśli chodzi o kadry, więc nic w tej kwestii dodać nie mogę. Oczywiście było ich więcej i nie tylko w scenach biegu, ale po co kopać leżącego.
  • Avatar
    A
    Shorexen 8.04.2019 03:38
    Fruits Basket (2019) po 1 odcinku
    Komentarz do recenzji "Fruits Basket [2019]"
    Na starcie zaznaczam, że nie udało mi się poznać starszej wersji animowanej tego tytułu, więc piszę właśnie z takiej perspektywy, osoby, która ma pierwszy raz styczność z tym światem. Ogólnie seria bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła już na starcie. Bardzo dobrze według mnie balansuje pomiędzy komedią, a takim lekkim jak na razie dramatem. Dobre również wprowadzenie do historii, które przedstawia przeszłość (nie za dobrą) głównej bohaterki i powody znalezienia się jej w namiocie. :D Natomiast tak naprawdę seria ta kupiła mnie w 100% dopiero po scenie w połowie odcinka, a dokładniej chodzi mi tu o moment reakcji naszych dwóch jegomościów (z rodu Souma) na to jak nasza Honda mieszka – reakcja Shigure bezcenna i tego gościa po prostu uwielbiam, chyba za sprawą seiyuu, który bardzo dobrze gra jego rolę. :D Na moją uwagę zasługuje tutaj również scena wyruszenia Yukiego na misję wykopania matki Tooru… tzn. namiotu. Fajnie wykonana, szczególnie ze względu na klimacik i szczurki w tle. ;) Jeśli chodzi o stronę techniczną to nie jest jakaś wybitna, ale solidna i jeśli przetrzyma w takim stanie przez cały okres trwania emisji to tyle mi wystarczy. Tak czy siak, bardzo szybko, ale przede wszystkim niezwykle przyjemnie przeleciał mi ten odcinek, dlatego też niezmiernie czekam na kolejny. Trzymam kciuki oby wyszło dobrze i aby przede wszystkim wiernie oraz w całości zekranizowali komiks, bo z tego co słyszałem to w przypadku pierwszej serii z przed kilkunastu laty z tym właśnie były problemy.
  • Avatar
    A
    Shorexen 8.04.2019 02:49
    Fairy Gone po 1 odcinku
    Komentarz do recenzji "Fairy Gone"
    Tak w skrócie jestem na nie. Niczego nie oczekiwałem, ale i tak jestem zawiedziony. :D Jak będę miał ochotę to obejrzę kolejny odcinek, natomiast nie napalm się i zapewne porzucę. Rozwijając wątek, najbardziej gryzie mnie w oczy byle jakie przedstawienie świata i terminologii, która jak na razie dla widza nic nie znaczy, bo nic nie zostało wyjaśnione, a szastają nieznanym widzowi słownictwem, że głowa mała. Po prostu jak na razie taki bezsensowny bełkot. Postacie i wstęp do jakiejś historii również nie napawa optymizmem, a do tego dochodzi nieudolna strona techniczna, w której na pierwszy plan wysuwają się częste i nachalne nieruchome kadry, a jak już coś się rusza to za sprawą brzydko wykonanego CGI. Troszkę się rozpisałem, no ale słabizna i tyle. Szkoda, bo jak oczekiwań nie miałem (napisałem to już na początku) to gdzieś tam liczyłem, że P.A.Works coś tam jednak przemyślało. Chyba na próżno była moja bezsensowna wiara w cuda…
  • Avatar
    A
    Shorexen 8.04.2019 02:11
    Kimetsu no Yaiba po 1 odcinku
    Komentarz do recenzji "Miecz zabójcy demonów - Kimetsu no Yaiba"
    Łał! Mimo iż utarte schematy i standardowy do bólu ufotable, czyli śliczne (graficznie) robienie dram z niczego już w pierwszym odcinku i nie wywołujące emocji wzruszenia (przynajmniej u mnie), to nieźle się nakręciłem na to anime, aż tak, że już teraz chciałbym obejrzeć dalej! Aż dziw mnie bierze, że pominąłem ten tytuł w zapowiedzi sezonu, po prostu kompletnie mi umknął i całe szczęście, że zainteresowała mnie miniaturka serii. Tak czy siak, jeśli utrzyma się klimat i strona techniczna to tyle mi wystarczy, z pewnością będzie to okej pozycja oraz jedna z lepszych w tym sezonie. Tak więc wyczekuję na kolejny epizodzik i oby moje niewielkie prośby się sprawdziły.
  • Avatar
    A
    Shorexen 6.04.2019 22:50
    Tensei shitara Slime Datta Ken po 24 odcinku (koniec, ale jeszcze ovka) :D
    Komentarz do recenzji "Tensei Shitara Slime Datta Ken"
    No i w końcu skończyłem oglądać. Chciałem ponarzekać i ostatecznie ocenić negatywnie, ale nie wiem czemu po tym ostatnim odcinku ending strasznie pozytywnie mnie nastroił i aż mam ochotę już obejrzeć ciąg dalszy. :D Dobrze, że zapowiedzieli sezon drugi, a wracając do mojej krótkiej opinii to ogólnie spoko seria. Ma swoje schematy, nie jest niczym odkrywczym, a o dziwo zapowiadała się po pierwszym odcinku niezwykle oryginalnie i szkoda, że tak ostatecznie wyszło, ale mimo wszystko bawiłem się dobrze. Tytuł miał momenty załamki czym irytował niemiłosiernie, ale zaraz po tym z nich wychodził i ciągnął dalej sielankowy klimat okruchów życia połączony z przygodą niezwyciężonego protagonisty. Mam dylemat, bo sam nie wiem jak to ostatecznie ocenić. Silme jest po prostu przyjemny w odbiorze pomimo schematów i wad jakie zaprezentował przez cały okres trwania emisji, ale nic poza tym. Sezon drugi obejrzę z ciekawości, ale już niczego nie oczekuję. Jak będę się dobrze bawił to tyle mi wystarczy.

    A no i bym zapomniał, W KOŃCU było więcej Shizu, najlepszej postaci tej serii według mnie. Zaraz obok czarnego, który tym ostatnim odcinkiem został wykreowany na bardzo intrygującą przynajmniej mnie postać, ale to chyba za sprawą seiyuu – strasznie lubię jego głos + dodatkowo świetnie gra.

    Intryguje mnie jeszcze kilka kwestii przez które na pewno zajrzę do drugiego sezonu, a chodzi mi tutaj min. o wspomnianego Kuro tzn. Diablo, bo mangi nie czytałem i jestem ciekaw o co z tym chodzi, że w przyszłości zostanie przyzwany przez Rimuru i w jakim celu skoro został zaprezentowany w przeszłości jak Shizu jeszcze „żyła”. No chyba, że w dalekiej przyszłości znalazł sposób aby ją ocalić i tego sposobem jest przywołanie demonka i wysłanie go w przeszłość, ale to czas pokaże. Dodatkowo interesuje mnie jeszcze sprawa z 23 odcinka, a mianowicie duch przyszłości Chloe, ale to też czas pokaże.

    Czyli w sumie nawet jak seria ma wady to i tak czekam na kontynuacje fabuły, bo seria wzbudziła u mnie chęć poznania odpowiedzi na wypisane powyżej kwestie, ale nie tylko te, po prostu zapomniałem o reszcie w tym momencie. ;D

    Kończę już bo powstało z tego niezaplanowane rozpisanie się. Seria ogólnie spoko.
  • Avatar
    A
    Shorexen 6.04.2019 21:49
    Tate no Yuusha no Nariagari po 13 odcinku
    Komentarz do recenzji "Tate no Yuusha no Nariagari"
    No…. teraz to jest już harem pełną gębą, a w gatunkach jak tego nie było tak nie ma… Do tego jest to fochający na potęgę harem, więc tym bardziej, litości… Przynajmniej muzyka i udźwiękowienie jest nadal na dobrym poziomie. Ale na pewno plus temu tytułowi się należy, że mimo wszystko ogląda mi się to o niebo lepiej niż SAO Alicyzacja, no ale oczywiście osiągnięciem to nie jest.
  • Avatar
    Shorexen 3.04.2019 14:35
    Re: Mob Psycho 100 II po 13 odcinku (koniec)
    Komentarz do recenzji "Mob Psycho 100 II"
    Padłem ofiarą niedoinformowania. Nie czytałem / nie znam mangi i nie wiedziałem, że pozostało tak mało materiału źródłowego. Mimo wszystko dla mnie bardziej prawdopodobne w tym przypadku wydają się już być filmy, jeden, albo kilka.
  • Avatar
    A
    Shorexen 2.04.2019 16:13
    Mob Psycho 100 II po 13 odcinku (koniec)
    Komentarz do recenzji "Mob Psycho 100 II"
    Po obejrzeniu nasuwają mi się dwa wnioski:
    1. Drugi sezon ogólnie według mnie lepszy od pierwszego.
    2. Pomimo tego iż lepszy to mam wielki niedosyt po zakończeniu i jestem wręcz rozczarowany tym jak to zostało poprowadzone. Niby dobra walka, puenta i zakończenie wątku w stylu okruchów życia występuje, ale wszystko jest tak jakby ucięte. Czyżby brakło czasu antenowego?

    Tak czy siak bez kolejnego sezonu się nie obejdzie. Jeśli powstanie, będzie okej, ale jeśli nie to zakończenie mega popsute. Mi tam najbardziej zapadnie w pamięć i tak ten epicki moment rage'u Moba pod koniec 8 odcinka – coś niesamowitego. Reszta na wysokim i w miarę równym poziomie, ale żebyśmy się źle nie zrozumieli. To nie było coś wybitnego i osobiście uważam, że ocena na MALu pokaźnie zawyżona. Mimo wszystko seans uważam za udany i oczekuję sezonu trzeciego.
  • Avatar
    A
    Shorexen 1.04.2019 22:13
    Kaguya-sama wa Kokurasetai: Tensai-tachi no Renai Zunousen po 12 odcinku
    Komentarz do recenzji "Kaguya-sama wa Kokurasetai ~Tensai-tachi no Ren'ai Zunousen~"
    Nic dodać, nic ująć, po prostu seria wspaniała. ;) Mega zabawna, lekka, wciągająca, oryginalna i odpowiednio wzruszająca. Przedstawiła świetne postacie z genialnie dobranymi seiyuu, a to raczej świeżaki, więc tym bardziej pochwały dla nich za bezbłędną grę. Perfekcyjnie się dopełniali i widać, że mieli wielką zabawę z prezentacji charakterów i emocji postaci, które mimo iż ich mało to różnorodne, barwne i bardzo dobrze ze sobą współgrały/kontrastowały. Historia równa (bez widocznego spadku poziomu w przeciągu całej emisji), ciekawa, pomysłowa (tutaj odegrał rolę bardzo dobry scenariusz) i przede wszystkim z progresem oraz fajnym zakończeniem (oby nie definitywnym). Nawet strona techniczna trzymała bardzo wysoki i o dziwo oryginalny poziom. Może tylko ogólno pojęta muzyka/dźwięk lekko poniżej poziomu reszty aspektów, ale to tylko moje subiektywne czepianie się, bo nic szczególnego nie zapamiętałem (pomijam EDy). Mimo wszystko do końca życia zapamiętam ten niezwykle przyjemny muzycznie i wizualnie główny ending, a także perfekcyjny tanecznie (animacyjnie) drugi z trzeciego odcinka. Brawa w tym miejscu należą się również dla studia A1P, bo postarali się żeby wyszło to tak, a nie inaczej, dlatego warto o tym wspomnieć. Tytuł posiadający naprawdę niewiele wad i oby powstała kontynuacja, której oczekuję z wielką niecierpliwością i nawet modlę się o nią, zresztą tak samo jak o mangę na naszym rynku. Podsumowując krótko całość, bawiłem się nieziemsko! I chyba nie tylko ja… ^^
  • Avatar
    A
    Shorexen 31.03.2019 04:05
    Domestic na Kanojo po 12 odcinku (koniec)
    Komentarz do recenzji "Domestic na Kanojo"
    A mnie tam również się podobało. Większość odcinków mnie mega rozbawiła, co chyba nie było zamiarem twórców jak i samej serii, ale mimo wszystko tytuł odbieram na plus, dlatego z miłą chęcią zobaczyłbym kontynuację.
  • Avatar
    A
    Shorexen 31.03.2019 03:27
    Sword Art Online: Alicization po 24 odcinku (koniec)
    Komentarz do recenzji "Sword Art Online: Alicization"
    Nie chce mi się nawet marnować czasu, lecz ze złości chyba jednak to zrobię. Seria pod tytułem „śmiechu warte” i tyle by wystarczyło. Natomiast jakbym miał szukać na siłę jakichkolwiek pozytywów to wstęp (pierwsze trzy odcinki), a później z sekundy na sekundę, aż do samego końca coraz gorzej. Całość niesamowicie przeciągnięta i przegadana. Spokojnie zmieściło by się wszystko w 12 odcinkach, a tak to rozwleczyli całość niemiłosiernie, że aż wiało nudą i irytacją na kilometr. Sam finał (wstęp do kolejnej serii) także o dupę rozbić. Eugeo umiera ze trzy razy (chociaż przyznam, że samą muzyczkę przy wspomnieniach fajną zapuścili), w realnym świecie rozpierdziel i nie wiadomo co, gdzie, dlaczego, jak i po co?, walka z adminką zjechana po całości i standardowo odcinek przegadany, a samej potyczki 2 minuty max, a pogromca naszej piknej złej to najlepszy… On w ogóle jeszcze zipiał? I co on tam robił cały ten czas, w szachy grał i czekał aż jego królewna postanowi wywindować do realnego świta? :D Jeszcze ta zmiana stroju Kirito z dupy i na dobicie człowieka (mnie), że aż strach. Ja rozumiem nawiązania do pierwszej serii i tak dalej, ale to już jest do porzygu… krwią, nie obiadem.

    Podsumowując, najgorsza seria SAO przy której trzymał mnie tylko aspekt wizualny, OPy, EDy i wiara w cuda. Chyba pora przejść na ateizm… Nie polecam.
  • Avatar
    A
    Shorexen 27.03.2019 12:38
    Yakusoku no Neverland po 11 odcinku
    Komentarz do recenzji "Yakusoku no Neverland"
    O jacież nie pier… Dobrze, że nie czytam mangi. :D Chwała mej decyzji!