Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Yatta.pl

Komentarze

Shorexen

  • Avatar
    A
    Shorexen 29.01.2020 12:46
    Rikei ga Koi ni Ochita no de Shoumei Shite Mita po 3 odcinku
    Komentarz do recenzji "Rikei ga Koi ni Ochita no de Shoumei Shite Mita"
    Nie dość, że niezwykle przyjemnie się to ogląda, ma fajne i zabawne postacie, technicznie też naprawdę ładnie się prezentuje (tego się nie spodziewałem), to na dodatek w bardzo przystępny sposób przedstawia zagadnienia naukowe i też przy okazji czegoś mnie nauczyło, a mam tutaj na myśli min. problem komiwojażera. No mam już trochę lat, ale to zagadnienie usłyszałem pierwszy raz w życiu. Aż sobie poczytałem trochę więcej na ten temat, bo mnie to zainteresowało. Ogólnie to bawię się przy tym naprawdę dobrze i z pewnością będę kontynuował seans.
  • Avatar
    A
    Shorexen 27.01.2020 01:24
    Haikyuu!! To the Top po 3 odcinku
    Komentarz do recenzji "Haikyuu!! To the Top"
    Aż mi się lekcje WF'u przypomniały i te niezbyt komfortowe sytuacje w których piłka uderza niekoniecznie tam gdzie byśmy chcieli. 🤣🤣🤣
  • Avatar
    A
    Shorexen 22.01.2020 15:32
    Pet - Opening
    Komentarz do recenzji "Pet"
    Czy ktoś widział ten opening?! TK znowu zmiotło wszystkich z powierzchni ziemi. Genialne otwarcie.
  • Avatar
    Shorexen 19.01.2020 23:38
    Odpowiedź na komentarz użytkownika Slova
    Komentarz do recenzji "Kakegurui XX"
    Jeśli to prawda, to okej. Takiej wiedzy nie miałem, mój błąd. Natomiast to nie zmienia faktu, że w takim wypadku może wypadałoby zmienić system lub podrasować go pod tym względem aby taka możliwość była i nie uwierzę, że się po prostu nie da, albo zmienić politykę recenzentów na tym serwisie dotyczącą traktowania ocen liczbowych, ponieważ z tego co obecnie widzę to jedni mają na nie wywalone, a inni wręcz przeciwnie, traktują je poważnie i dopasowują je do napisanej treści. W związku z taką rozbieżnością robi się niepotrzebny chaos. Ale jeżeli tylko mi to przeszkadza i reszta nie ma z tym problemu, to jedynie wypada mi się dostosować i przyzwyczaić do tego typu recenzji.
  • Avatar
    Shorexen 19.01.2020 17:13
    Odpowiedź na komentarz użytkownika skrytyfankamena
    Komentarz do recenzji "Nanatsu no Taizai: Kamigami no Gekirin"
    To już bardziej polecam sobie obejrzeć mmvki z mangi. Pod względem tylko technicznym pierwszy sezon był naprawdę bardzo dobry. Tą krótką szmirę i film pomijam. Drugi był okej, ale miał widoczne spadki jakości. A ten 3 sezon to już w paincie lepiej zrobię. Już to napisałem na dole, ale spaprali świetny komiks i jednocześnie jeden z najlepszych shounenów według mnie. Ta sama sytuacja co w TG i Berserku. Ale w tym przypadku raczej reboota nigdy nie doświadczymy, więc tym bardziej wielka szkoda.
  • Avatar
    Shorexen 19.01.2020 17:06
    Odpowiedź na komentarz użytkownika blob
    Komentarz do recenzji "Boku no Hero Academia [2019]"
    XD Miałem na myśli tylko i wyłącznie  kliknij: ukryte . Po prostu nie spodziewałem się, że w shounenie tego typu w taki sposób uśmiercą tą postać i nawet wcale się na to nie zanosiło po poprzednim odcinku. Przecież po takich ranach to nie jeden się wykurował.
  • Avatar
    Shorexen 19.01.2020 16:59
    Odpowiedź na komentarz użytkownika Ancietejka
    Komentarz do recenzji "Kakegurui XX"
    No na przykład ja podciągam seiyuu pod aspekt postaci, ponieważ uważam, że to właśnie aktorzy głosowi dają bohaterom anime ten unikalny, prawdziwy i widoczny/słyszalny charakter, no i oczywiście uwydatniają emocje jakie przeżywają. Oni sami bardziej te postacie rozwijają niż to ma miejsce w np. komiksie i szczerze według mnie mało co mają wspólnego z muzyką w danej serii, dlatego właśnie tak robię.

    Wracając do oceny, wcale nie czepiam się tego, że oceniasz anime na podstawie swoich wrażeń i odczuć. Tak powinno być, ale mam pretensje o to (a nawet to nie są pretensje tylko zauważenie faktu), że dwójka nijak się ma do tego co piszesz w tekście. Albo inaczej, pasuje do cząstkowych (jako tako) z których za to nie wynika końcowa, więc ogólnie rzecz biorąc, ocena 2 nie pasuje do tekstu.

    Slova też napisał ciekawą rzecz, jemu oceny liczbowe powiewają. I to jest myślenie okej, ale jakby ich nie dawał to by było przynajmniej konsekwentnie, a nie jest. Jeśli ktoś uważa, że oceny liczbowe są mu zbędne, proszę ich w ogóle nie zamieszać i dawać sam tekst. Po co wprowadzać w błąd potencjalnego odbiorcę?

    Konkluzja taka. Po co w ogóle w tym serwisie jakiekolwiek oceny liczbowe skoro recenzenci twierdzą (nie wszyscy – nie chcę wrzucać każdego do jednego wora), że wcale tekst nie musi do nich pasować, a innym nawet one zwisają? I proszę mi nie pisać, że pomagają osobom odwiedzającym stronę ocenić na pierwszy rzut oka co jest dobre, a co nie, ponieważ w taki sposób większość osób szuka tytułów do obejrzenia, bo na to odpowiedź jest kilka linijek wyżej. Przez to, całe zestawienie tytułów tutaj jest niemiarodajne, bo nikt nie będzie chciał obejrzeć (przynajmniej większość) tytułu, który dostał srogie 2, które niekoniecznie ma się do tego co faktycznie widać lub pisze w tekście o danej serii. Subiektywnie może się nie podobać recenzentowi, ale wypada, że jak już coś pisze to zgodnie z tym co przedstawia w liczbach, które mają znaczenie ogólnie, biorąc pod uwagę wszystkie serie na serwisie i to gdzie seria się znajdzie po takiej ocenie, na dnie.

    A i żeby nie było. Ja tego tytułu nie oglądałem. :D Piszę na podstawie tekstu recenzji i ocen liczbowych, nic poza tym.
  • Avatar
    Shorexen 19.01.2020 16:45
    Odpowiedź na komentarz użytkownika Orzibezlogowania
    Komentarz do recenzji "Kakegurui XX"
    Nie musi. Ja tak robię, ale nie znaczy to, że każdy tak musi. Natomiast wypada żeby wynikała z tego co pisze w tekście jak już go zamieszcza. Jak już pisałem, chwali stronę techniczną i pracę seiyuu pod niebiosa, więc nijak to się ma do dwójki jaką postawiła. Nie trzeba się dobrze bawić by ocenić obiektywnie, że seria dobrze wygląda itd.
  • Avatar
    R
    Shorexen 19.01.2020 12:12
    Krótki komentarz do recenzji Kakegurui XX
    Komentarz do recenzji "Kakegurui XX"
    Nie wiem jak oceniasz tytuły i jakie sobie zasady przyjmujesz, czy też po prostu wpisujesz co tam chcesz i do widzenia, bo tak czujesz, ale biorąc pod uwagę nawet fakt, że bawiłaś się przy tej produkcji najgorszej jak tylko można, chociaż to raczej niemożliwe gdyż piszesz, że momentami zachwycałaś się czy to stroną techniczną czy to pracą seiyuu, to nijak z ocen cząstkowych nie wychodzi 2. Nawet jeżeli priorytetowo traktujesz fabułę oraz postacie i wolisz gdy zrobione jest to lepiej niż strona techniczna. Nie wiem też (a szkoda) pod co podciągasz grę aktorską, czy pod muzykę, czy pod postacie, ponieważ są różne szkoły. Jeśli pod postacie to znowu sensowność oceny cząstkowej idzie pod znak zapytania z powodu treści jaka jest poniżej. Według mnie w tym przypadku działa bardziej rozgoryczenie, irytacja i zniesmaczenie jakie wywarła na tobie ta seria pod względem jakości nietechnicznej, przez co brakuje w tym wszystkim konsekwencji i ostatecznie racjonalnego spojrzenia. Nawet biorąc pod uwagę subiektywne odczucia (spoko, każdy lubi co innego i każdego irytuje co innego), albo bierzesz pod uwagę te cząstkowe oceny jak już je dajesz, albo nie i ich nie wpisujesz, proste. W sumie to już kiedyś przerabiałem ten fakt z kimś i już nawet nie pamiętam z kim, ale za to pamiętam wynik dyskusji, brak konkluzji. Teraz pewnie będzie tak samo, ale mimo wszystko miałem ochotę wyrazić znowu swe zdanie, to to zrobiłem. ;)
  • Avatar
    Shorexen 18.01.2020 22:00
    Boku no Hero Academia 4 po 14 odcinku
    Komentarz do recenzji "Boku no Hero Academia [2019]"
    Podpinam się, bo mnie wyprzedziłeś. :P Chciałem napisać dokładnie to samo. I widzisz, jednak wyjaśnili to w tym odcinku tzn. naprawili (tak jakby). Choć sam nie wierzyłem i ty również, że to się może wydarzyć. Pochwały dla studia za taki zabieg. Ale dodam jeszcze, że takiego rozwoju wypadków się nie spodziewałem, że akurat  kliknij: ukryte ?! W tym momencie mangi już nie znałem, więc naprawdę mega zaskoczenie dla mnie.
  • Avatar
    Shorexen 18.01.2020 13:04
    Re: Odpowiedź na komentarz użytkownika Lina
    Komentarz do recenzji "Haikyuu!! To the Top"
    Maskara. xD A ja tylko chciałem napisać, że cieszę się niesamowicie na powrót tej jakże świetnej serii. Chyba powinienem dodać na początku pierwszego komentarza odpowiednie dwa słowa: „według mnie”, bo takiej dyskusji się kompletnie nie spodziewałem i nawet nie chciałem jej tutaj wywoływać.

    Ale też chciałbym coś dodać. Dla mnie wszystkie serie, które wypisaliście powyżej są sportówkami samymi w sobie, bo występuje w nich rywalizacja i to jest fakt. Natomiast tutaj rozchodzi się o jeden czynnik, który gatunek danej serii wybrzmiewa najbardziej i jest pierwszoplanowy, czyli traktowany priorytetowo, a reszta jest tylko tłem/dodatkiem, aby urozmaicić seans/lekturę etc.

    np.
    Haikyuu ma w sobie też gatunek komedii, dramatu, życia szkolnego, ale jest to tylko dodatek, który ma urozmaicić seans. Sport jakim jest siatkówka wybrzmiewa najbardziej i własnie to jest przez autora traktowane priorytetowo i dlatego uważam tą serię za sportówkę, a nie za chociażby komedie, ale same wstawki/momenty tego typu ma genialne, patrz drugi odcinek tego sezonu i Rolling Thunder Double w wykonaniu Nishinoyi, fantastyczne. :D
    A takie np. 3­‑Gatsu no Lion ma w sobie grę w Shogi (pytanie czy to sport), dramat, okruchy życia i według mnie takie elementy melancholijne oraz codzienne życie bardziej wybrzmiewają niż Shogi, które nie wiadomo też jak traktować. Niby wszędzie pisze, że to gra, nie sport, ale przecież gra to rywalizacja, to musi być sportem, więc szczerze to ja już sam czasami tego nie pojmuję.

    Przecież np. takie szachy są UZNAWANE przez Międzynarodowy Komitet Olimpijski jako dyscyplina sportu. No, ale uznawać to ja też wiele rzeczy mogę. Pytanie czy to już jest narzucanie własnych zasad/zdań czy po prostu uogólnienie i uspokojenie wszystkich wokół. Dochodzi też kolejne pytanie, czy to ten MKO powinien decydować co jest sportem, a co nie i czy to właśnie ich powinniśmy traktować jako tych, którzy mają zdanie najważniejsze i mamy się do ich decyzji dostosowywać.

    I tak można by w nieskończoność. Chyba jedynie kwestia podejścia oraz prywatnej interpretacji lub zapytać autora i tyle.
  • Avatar
    Shorexen 17.01.2020 11:32
    Odpowiedź na komentarz użytkownika Klemens
    Komentarz do recenzji "Rikei ga Koi ni Ochita no de Shoumei Shite Mita"
    To nie jest pseudonauka. Polecam sobie co nieco poczytać na ten temat. A tak poza tym to bardzo przyjemny i bekowy pierwszy odcinek.
  • Avatar
    A
    Shorexen 16.01.2020 23:55
    Jibaku Shounen Hanako-kun po 1 odcinku
    Komentarz do recenzji "Jibaku Shounen Hanako-kun"
    Nie planowałem, ale dużo osób chwali więc postanowiłem, że jednak dam szansę no i w sumie nie jest źle. Bardzo ładne i oryginalne stylistycznie. Było nawet zabawnie i przyjemnie, lecz momentami zbyt przerysowane jak dla mnie no i nie wiem czemu, ale aktor głosowy kompletnie mi nie pasuje do Hanako, chyba jedynie pozostaje mi się przyzwyczaić. Mimo wszystko ogólnie początek na plus, dlatego będę kontynuował, natomiast nie oczekuję zbyt wiele od tej pozycji.
  • Avatar
    Shorexen 16.01.2020 22:59
    Odpowiedź na komentarz użytkownika Impos
    Komentarz do recenzji "Re: Zero Kara Hajimeru Isekai Seikatsu"
    Nie wiem jak daleko zaszedłeś, ale zmiany są kosmetyczne np. Emilia obraca głowę kilka sekund później, albo wypowiada słowa trochę wcześniej niż w pierwotnej serii. Nawet nie ma sensu tego oglądać raz jeszcze w tej odświeżonej wersji. Ale w sumie… kto komu zabroni.

    A tak dolewając oliwy do ognia dodam, że ja tam np. bardzo cenię Subaru. Nie jako samą postać, czy za jego charakter itd. ale za okazywanie emocji i za genialną grę aktorską seiyuu. Mimo wszystko wgniotło mnie wielokrotnie w fotel jak miał te swoje momenty histerii. No, ale każdy lubi co innego.

    Mimo wszystko Rem najlepsza. Dlatego tak bardzo ubolewam nad przyszłością jaka nadeszła w jej przypadku. Jednak ludzie mieli rację, że facet lubi się nad nią znęcać, bo bardziej ceni Emilię jako postać. Nawet kiedyś bodajże powiedział to w którymś wywiadzie.
  • Avatar
    Shorexen 16.01.2020 22:48
    Odpowiedź na komentarz użytkownika Gutosaw
    Komentarz do recenzji "Haikyuu!! To the Top"
    Chciałem się tylko zapytać jak sportówka jako gatunek może być nieprzewidywalna? Pytam, ponieważ zauważyłem argument, że wadą np. Haikyuu jest właśnie przewidywalna fabuła. Jak to niby można ocenić, skoro to sport, jeden wygra, drugi przegra, nie ma w tym wielkiej filozofii i nie da się zadowolić wszystkich. Przecież nie miałoby sensu gdyby ciągłym zaskakiwaniem widza/czytelnika były np. non stop porażki głównej drużyny/głównego bohatera. Nie byłoby sensu wtedy tworzyć takiego dzieła, bo nie dla czegoś takiego je poznajemy.

    Ogólnie widzę, że ile ludzi tyle zdań. Ale jedno jest pewne, nie da się jednoznacznie ocenić/określić co jest sportem, a co nie, bo to kwestia perspektywy i tego jak ów sport jest traktowany w serii przez autora i widza/czytelnika. Jedynym sensownym rozwiązaniem byłoby stworzyć listę sportów i podpiąć pod nią powstałe tytuły i wtedy nie byłoby problemu z klasyfikacją, że jeden nie traktuje tego jako sport, a inne już tak i na odwrót. Wtedy i Ping Pong, Chihaya, 3­‑gatsu byłby traktowane na równi z Kuroko, Haikyuu itd. nawet jak w większości czasu poruszają tematy odbiegające od sportu.
  • Avatar
    Shorexen 16.01.2020 22:39
    Odpowiedź na komentarz użytkownika Lina
    Komentarz do recenzji "Haikyuu!! To the Top"
    Nie oglądałem to się nie wypowiadam, tak dla zasady. Natomiast z tego co słyszałem od innych na temat tych produkcji to niektórzy nie traktują karuty jako sport, ale to jest niepewny grunt na który nie chcę się pakować, bo nie mam wiedzy, a Ping Pong nie może być traktowane jako sportówka bo strike opowiada o czymś innym, tenis stołowy jest tylko tłem. Tyle wiem od innych.

    A tak wracając do Haikyuu, jak najbardziej zasługuje na wszystkie pochwały jakie otrzymuje od widzów jak i czytelników, więc przereklamowane być nie może.
  • Avatar
    A
    Shorexen 16.01.2020 12:38
    22/7 po 1 odcinku
    Komentarz do recenzji "22/7"
    Absurdalne. Jeszcze do  kliknij: ukryte  szło zdzierżyć, ale później to już przesada. Nie tego się spodziewałem. Ani to ładne, ani ciekawe, za to mega głupie. Dam jeszcze szansę, bo może znajdę jakiś punkt zaczepienia dla którego warto będzie śledzić tą produkcję (muzyka daje nadzieję), ale jeśli nie to pójdzie od razu w kosz. Nawet mam już ewentualne i nieco niespodziewane dla mnie zastępstwo z tego sezonu w razie czego.
  • Avatar
    Shorexen 16.01.2020 12:26
    Odpowiedź na komentarz użytkownika Lina
    Komentarz do recenzji "Haikyuu!! To the Top"
    Masz prawo mieć swoje zdanie, a ja mam też prawo się z nim nie zgadzać. Jak już mówimy o seriach przereklamowanych to dla mnie to określenie bardziej pasuje do chociażby Kuroko lub Yuri. Tak czy siak, w związku z twoim komentarzem, chciałbym poznać jaka dla ciebie jest najlepsza sportówka. Chcę wiedzieć z czym się mierzę.
  • Avatar
    A
    Shorexen 16.01.2020 11:24
    Dorohedoro po 1 odcinku
    Komentarz do recenzji "Dorohedoro"
    Dziwaczne, ale intrygujące. Epileptyczny opening nie pomaga, ale jakoś dało się znieść pierwszy epizod. Bolą strasznie postacie wykonane w CGI, ale tła ładne, więc jakaś tam rekompensata jest. Kontynuuję, przynajmniej na razie.
  • Avatar
    A
    Shorexen 16.01.2020 11:13
    Haikyuu!! To the Top po 1 odcinku
    Komentarz do recenzji "Haikyuu!! To the Top"
    Najlepsza sportówka wraca z przytupem. Oj będzie się działo!
  • Avatar
    A
    Shorexen 15.01.2020 11:15
    Tokyo Ghoul:re - ochrona przed koszmarem xD
    Komentarz do recenzji "Tokyo Ghoul:re [2018]"
    Ja tu tylko jako ochroniarz. :D

    Mimo iż nie widziałem do końca, bo dawno temu przerwałem to swoje i tak wiem. Omijać to szerokim łukiem, najlepiej takim żeby wyszło poza horyzont. Jest to szajs najwyższej rangi nie warty waszej cennej uwagi. Spłyca… nie, nawet gorzej, obraża fantastyczne dzieło Ishidy. Że też on na to zgodę wyraził to ja do dzisiaj się dziwię, chociaż w sumie nie mam wiedzy czy on ma coś do gadania w tej kwestii. Tak czy siak, jedyne co w tej serii wyszło (nie tylko tej, ale też w poprzednich sezonach) to muzyka i jest to fakt. Na dowód polecam sobie przesłuchać wszystkie OSTY w sieci – oglądanie anime z zamkniętymi oczami nic nie da, bo dialogi będą przeszkadzać, więc internety to jedyna słuszna droga. Yamada wykonał genialną robotę i należy mu się za to uznanie. Reszta jak już wspomniałem w piach, najlepiej taki ruchomy aby znikło bezpowrotnie. ;)

    Gdybym tylko miał pieniądze… nawet bym im dał żeby tylko zrobili ten cholerny reboot. xD
  • Avatar
    Shorexen 14.01.2020 10:18
    Odpowiedź na komentarz użytkownika Saber
    Komentarz do recenzji "Code Geass: Fukkatsu no Lelouch"
    Nie jestem może odpowiednią osobą aby potwierdzać, ponieważ sam tego filmu nie oglądałem i raczej w najbliższej przyszłości nie zamierzam, ale za to widziałem multum spoilerów co w sumie już jest jak obejrzenie go (miałem styczność z najważniejszymi scenami itd.), no i mam swoje trzy grosze w tej sprawie. Mianowicie dla mnie te 3 części filmów, które są remake'ami serii telewizyjnej i ta kontynuacja to jakieś OGROMNE nieporozumienie. Dlaczego? Bo prawdziwe CG to jest właśnie seria TV i to ta wersja ma najlepsze zakończenie jakie tylko może być, które wzbudziło tak wiele emocji i wywołało u multum widzów tone teorii spiskowych na temat przeżycia głównego bohatera. To co nam zaserwowali w postaci 4 filmów to jakieś… no na siłę zadowolenie bezmyślnych fanów. Już pomijam ożywienie niektórych postaci i pozmienianie kluczowych scen, które miały niesamowitą symbolikę. Dla mnie to jest ni mniej, ni więcej jak alternatywna wersja wydarzeń, która jest chłamem nie wartym uwagi i jest dokładnie tak jak piszesz, brać to na poważnie, to tak jakby ośmieszyć kultowe już dzieło jakim jest pierwotne telewizyjne i jednocześnie genialne Code Geass. Jestem do teraz wielkim fanem serii TV oraz jest to jeden z najlepszych subiektywnie tytułów jaki kiedykolwiek widziałem i raczej się to nie zmieni, ale filmy to KOSZMAR, których nie polecam NIKOMU. Skok na kasę dla zaślepionych ludzi, nic więcej.
  • Avatar
    Shorexen 14.01.2020 10:05
    Odpowiedź na komentarz użytkownika skrytyfankamena
    Komentarz do recenzji "Boku no Hero Academia [2019]"
    No w sumie właśnie, sam o tym zapomniałem wspomnieć co już jest niesamowitym grzechem, ale ta piosenka Might⁺U to jest ISTNE ZŁOTO, jeszcze tak IDEALNIE pasująca do sceny w jakiej została zawarta – magia, a fandom zrobił to co zwykle – boom, chwalą Makayla Phillips wszędzie gdzie tylko się da. :D
  • Avatar
    A
    Shorexen 13.01.2020 23:41
    Infinite Dendrogram po 1 odcinku
    Komentarz do recenzji "Infinite Dendrogram"
    Nie planowałem, a obejrzałem od niechcenia i żałuję. Mimo iż niektóre elementy oraz zasady działania świata gry mnie zainteresowały i są nawet świeżym podejściem do tematyki, tak już jako całość jest to jedynie kolejna produkcja, którą już widziałem kilkanaście razy, a pierwsze sceny to tak zajechały SaO, że aż miałem ochotę od razu wyłączyć. Nawet jak momentami oglądało się o dziwo przyjemnie to kontynuować nie mam zamiaru chyba, że coś się wydarzy niespodziewanego, ale powątpiewam.
  • Avatar
    A
    Shorexen 13.01.2020 23:22
    Kyokou Suiri po 1 odcinku
    Komentarz do recenzji "Kyokou Suiri"
    Bardzo, ale to naprawdę bardzo fajny pierwszy odcinek według mnie. Rzecz jasna nie jest to coś wybitnego i raczej też nie ma takich predyspozycji, a samo stwierdzanie czegoś takiego dopiero po pierwszym epizodzie byłoby po prostu głupie, ale bez wątpienia ten wstęp pozytywnie zaskakuje.

    Planowałem obejrzeć Kyokou Suiri głównie ze względu na gatunek romansu jaki w nim występuje, a inne serie z tego sezonu pod tym względem odstrzeliłem już na starcie, bo wydawały się jedynie powieleniem znanych mi już schematów. Natomiast tytuł ten wygrał u mnie głównie tym, że opis fabuły i motyw Youkai, który nigdy nie jest zły, wystarczająco mnie zainteresował żeby właśnie za tą produkcję pochwycić.

    Zalążek historii i przeszłości postaci ciekawy, a one same mimo iż nadzwyczajne przez moce jaką posiadają, to o dziwo bardzo zwyczajne w swoim zachowaniu. Nie wrzeszczą, nie okazują nadmiernych emocji, zachowują się racjonalnie, a interakcja, dialogi i wstępna relacja jaka się pomiędzy nimi wywiązała bardzo mi podpasowała (tutaj zasługa aktorów głosowych), przez co nie da się ich zwyczajnie nie lubić, a przynajmniej w pierwszym kontakcie i w moim przypadku, gdyż każdy lubi co innego. Nie wygląda to też źle pod względem technicznym, ale wiadomo jak to z pierwszymi odcinkami bywa, a samo zakończenie epizodu powoduje tylko i wyłącznie chęć sięgnięcia po kolejny jak najszybciej.

    Mam tylko nadzieję, że następne będą tak samo zajmujące i solidnie wykonane, a wtedy na pewno będzie to jedna z lepszych produkcji tego sezonu. Na ten moment jestem na tak.