x
Tanuki.pl korzysta z plików cookie w celach prowadzenia
reklamy, statystyk i dla dostosowania wortalu do
indywidualnych potrzeb użytkowników, mogą też z nich korzystać współpracujący z nami reklamodawcy.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Szczegóły dotyczące stosowania przez wortal Tanuki.pl
plików cookie znajdziesz w
polityce prywatności.
86 po 11 odcinku (koniec)
Fruits Basket the Final po 13 odcinku (koniec)
Hige o Soru. Soshite Joshikousei o Hirou. po 10 odcinku
Odpowiedź na komentarz użytkownika GLASS
Co do trzustki, to nie musisz się opierać tylko na mojej opinii, bo ona jest nieco niekorzystna na rzecz samego filmu, no ale ja o wiele bardziej polecam komiks, przy lekturze serio się wzruszyłem, a film całkowicie zniszczył, to co dobre miała manga. Może jest to też wynikiem tego, że podczas oglądania wiedziałem jak to się wszystko skończy, ale niektóre zabiegi wizualne, których nie było w takiej postaci w komiksie, a wyszły strasznie i debiutanckie (według mnie kompletnie nietrafiony dobór aktorów) role seiyuu, które kompletnie nie oddawały emocji bohaterów powodują, że tak nisko film oceniam i go wręcz odradzam. Ale chyba najlepiej będzie jak w końcu sama obejrzysz i wyrobisz sobie własną opinię. Czy po lekturze, czy przed, w sumie nie ma znaczenia. :D
Odpowiedź na komentarz użytkownika Saarverok
Odpowiedź na komentarz użytkownika bedlamite
86 po 10 odcinku
86 po 9 odcinku
Odpowiedź na komentarz użytkownika GLASS
Odpowiedź na komentarz użytkownika quantum2000
Boku no Hero Academia 5 po 11 odcinku
Kumo Desu ga, Nanika? po 21 odcinku
Fruits Basket the Final po 8 odcinku
86 po 7 odcinku
Boku no Hero Academia 5 po 10 odcinku
Hige o Soru. Soshite Joshikousei o Hirou. po 7 odcinku
Vivy -Fluorite Eye's Song- po 3 odcinku
PS No, ale kierowcy F1 w postaci żeńskiej to nie spodziewałem się ujrzeć akurat tutaj. :D
Fruits Basket the Final po 6 odcinku
Natomiast wracając do samego sezonu, to ja jestem nieobiektywny jeśli chodzi o tą serię jako całość. Poprzednie dwa były dla mnie naprawdę wspaniałe i ten również jest, nawet jeśli pewne elementy oraz szybkie finalizacje niektórych wątków nie do końca mi się podobają. Ogólnie bawię się nieziemsko i raczej to się już nie zmieni, ponieważ nie jestem wstanie wyobrazić sobie takiego zakończenia, które aż tak bardzo diametralnie zmieniłoby moje postrzeganie tego tytułu. No i na koniec muszę dodać, że opening z tego finałowego sezonu jest po prostu niesamowity. Praktycznie brak animacji, tylko efekty przejść kolejnych kadrów, ale jakie te kadry są, perfekcyjne i tak samo wyglądają jak są zgrane z muzyką. Otwarcie wyszło świetnie i zapamiętam je osobiście na zawsze. Oczywiście bez dwóch zdań ląduje również w mojej prywatnej topce na bardzo wysokim miejscu. ;)
Re: Hige o Soru. Soshite Joshikousei o Hirou. po 5 odcinku
Hige o Soru. Soshite Joshikousei o Hirou. po 5 odcinku
86 po 4 odcinku
Odpowiedź na komentarz użytkownika Damian
Odpowiedź na komentarz użytkownika Ryuki
Log Horizon: Entaku Houkai po 12 odcinku (koniec)
Ależ miałem niecodzienną przerwę od oglądania czegokolwiek. Niby z jednej strony nie długa, bo tylko niecały tydzień, ale dla mnie jak najbardziej pokaźna, gdyż nigdy mi się nie zdarzyło aż taki długi czas bez zerknięcia chociażby na jeden epizod. A jak już nabrałem ochotę na powrót, to nie wiedziałem za co mam się zabrać w pierwszej kolejności, ponieważ nazbierało się tyle zaległości z nowego sezonu, że ciężko będzie się na nowo wstrzelić, no ale cóż… mniejsza…
Wracając jednak do komentowanego tytułu, który postanowiłem skończyć w pierwszej kolejności po tej przerwie, no to i muszę przyznać, że ledwo mi się to udało. Pewnie większość zaskoczę, ale mi naprawdę podobała się pierwsza część serii, tak do 5 odcinka, czyli do końca wątku z wyborami w Akibie. Niestety dalsze epizody już do samego końca strasznie mnie wynudziły i wręcz męczyłem się podczas seansu. Ledwo te 7 epizodów obejrzałem, a i tak zeszło mi ponad miesiąc z przerwami i kilkoma podejściami jednocześnie. Wielka szkoda, bo liczyłem, że powrót do tego uniwersum będzie bardziej udany i nakręci mnie na nowo na świat przedstawiony, jak to miało miejsce te kilka lat temu przy okazji sezonu pierwszego, który nadal pozostaje dla mnie najlepszy z puli obecnie dostępnych. Natomiast ten mnie jedynie zniechęcił do poznania ciągu dalszego i nie wiem czy przekonam się po raz kolejny jak wyjdzie ewentualna kontynuacja. Pożyjemy… zobaczymy.
Co do strony technicznej, to soundtracki pomimo iż powtarzalne to przyjemne dla ucha, a wizualne aspekty to zwyczajna przeciętność. Animacji walk praktycznie brak, która jedynie zastąpiona efektami wywołującymi jej złudzenie, ale sama stylistyka pozostała nadal dobra i nie gryzła w oczy.
Ogólnie to bardzo przeciętny i rozczarowujący sezon. Tak naprawdę jedynym (dokładnie to 2) dla mnie subiektywnym plusem tej serii to opening i początek.