Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Komikslandia

Komentarze

Maxromem

  • Avatar
    Maxromem 20.03.2017 02:09
    Re: Takie krótkie pytanie...
    Komentarz do recenzji "Yuuri!!! on Ice"
    Nie no, ogólnie to rzeczywiście taga brakuje, ale sposób w jaki lina się do tego odnosi jest niezwykle irytujący…
  • Avatar
    Maxromem 20.03.2017 01:20
    Re: Takie krótkie pytanie...
    Komentarz do recenzji "Yuuri!!! on Ice"
    „Homosie” ma wydźwięk pejoratywny. Nie musisz nikogo nazywać per „Wielce Czcigodni Tęczowo Oświeceni Geje”, wystarczy „geje” albo „homoseksualiści”. I nie ma to żadnego związku z czyjąś opinią na ich temat. Ot lekcja dobrych manier na dzisiaj.
  • Avatar
    A
    Maxromem 19.03.2017 11:50
    Komentarz do recenzji "Summer Wars"
    Ciężko powiedzieć dlaczego tak strasznie podobał mi się ten film. Akcja, napięcie, komedia, świetne postaci, genialnie ukazana rodzina i relacje między ludźmi, przepiękna animacja i zapewne mój nastrój w sobotę o północy z perspektywą niedzieli spędzonej nad magisterką złożyły się na odbiór tego dzieła.

    Od razu uprzedzam, że jakakolwiek próba logicznego wyjaśnienia niektórych zdarzeń spełznie na niczym, więc radzę od początku sobie darować. Nieprawdopodobność niektórych zdarzeń zupełnie nie przeszkadza w zabawie. W „Zamieci” Neal Stevenson (jeden z najlepszych współczesnych autorów sci­‑fi) w zasadzie tworzy koncepcje Multiwersu i książka też jest pełna takich „logicznych zgrzytów”. Co nie przeszkadza jej w byciu jednym z kamieni milowych literatury sci­‑fi.

    Ode mnie najwyższa nota. Zdecydowanie polecam wszystkim, którzy potrzebują dwóch godzin czystego, wydestylowanego funu! Ja wspaniale się bawiłem!
  • Avatar
    A
    Maxromem 19.03.2017 00:46
    Komentarz do recenzji "O dziewczynie skaczącej przez czas"
    „Dzień Świstaka” odsłona… kolejna. Na szczęścia ładnie podana z postaciami, których nie da się nie lubić. Niestety cierpi na to co każdy inny „Efekt Motyla” – schematy i sytuacje powtarzają się zbyt bardzo. Trudno stworzyć spójną historię, która brałaby prawdziwy efekt motyla pod uwagę, ale jakoś ta powtarzalność w tym filmie mnie boli, szczególnie gdy w tej samej sytuacji znajdują się różne osoby.

    Za to bohaterowie i przedstawienie relacji między nimi zasługuje na wysokie noty. Rzadko zdarza się tak dobre przedstawienie autentycznej przyjaźni jak między Makoto, Kousuke i Chiakim. Dlatego te gorzko­‑słodkie zakończenie sprawia tak ogromne wrażenie.

    Ode mnie mocne siedem! A i angielski dubbing jest bardzo dobry, jakby ktoś miał ochotę.
  • Avatar
    Maxromem 18.03.2017 19:30
    Re: Takie krótkie pytanie...
    Komentarz do recenzji "Yuuri!!! on Ice"
    Mnostwo anime na Tanuki jest zle lub niedokladnie otagowane, ale nie dajcie sie zwiesc! W przypadku Yuri on Ice to przekaz podprogowy i gejowska propaganda!!!
  • Avatar
    A
    Maxromem 18.03.2017 15:35
    Komentarz do recenzji "Ziemia kiedyś nam obiecana"
    Zdecydowanie najlepszy film Shinkaia.

    Poczatek jest powolny, stonowany, ale akcja potem przyspiesza zanczaco by skonczyc sie znowu w dosyc statyczny, lecz niezwykle satysfakcjonujacy sposob.

    Jedna z rzeczy, ktora wyroznia ten film od duzej czesci innych Shinkaia jest fabula. Dosyc dobra i logicznie poprowadzona, z w miare ciekawymi postaciami.

    Jednak to co zdecydowanie wyroznia ten film to niesamowite uczucie pustki i samotnosci. Jest wiele scen, gdzie na ekranie znajduja sie gora dwie­‑trzy postaci, czesto nawet tylko jedna, a kamera jest bardzo oddalona tak, ze widzimy tylko zarys sylwetki. Nie tylko tworzy to te specyficzna atmosfere, ale tez pozwala nacieszyc sie przepieknymi pejzazami jakie tworzy Shinkai.

    Oczywiscie oprawa graficzna na najwyzszym poziomie. Z wyjatkiem postaci, chyba wtedy jeszcze Shinkai nie umial ich rysowac albo nie mial do tego odpowiednich ludzi.

    Zdecydowanie polecam.
  • Avatar
    A
    Maxromem 18.03.2017 15:28
    Komentarz do recenzji "Kotonoha no Niwa"
    W zasadzie to to jest „Byousoku 5 cm” tylko w innym sosie. Drugi raz mozna obejrzec to samo, ale jak przyjdzie mi ogladac to trzeci raz podane w inny sposob to chyba nie zdzierze.
  • Avatar
    A
    Maxromem 18.03.2017 15:26
    Komentarz do recenzji "5 centymetrów na sekundę"
    Czarujaca krotkometrazowka o typowym dla Shinkaia przeslaniu. Oczywiscie wyglada przecudnie, ale niestety troche brak temu „tego czegos”. Fabuly nie ma, postaci sa jakies tam… Samym przeslaniem i oprawa graficzna nie mozna zawojowac swiata, niestety.
  • Avatar
    A
    Maxromem 17.03.2017 22:39
    Komentarz do recenzji "Głosy z odległej gwiazdy"
    Strasznie trudno jest ocenić taki krótki film przeszło 15 lat od jego powstania. Sama forma sprawia, że jakiekolwiek skupiania się na postaciach czy fabule nie ma najmniejszego sensu. Pozostaje więc patrzeć na przekaz i animację.

    O animacji wypowiedział się już każdy, więc powtarzać się nie będę. Jeśli zaś chodzi o przekaz… to mam mieszane uczucia. Jest on jasny i czytelny i podany w odpowiednio subtelny sposób, ale w dzisiejszych czasach chyba to nie wystarczy. Taki wydany ostatnio przez A­‑1 Pictures „Shelter” ma bardzo podobny przekaz, ale udaję mu się go przekazać w zdecydowanie lepszy sposób.

    Szkoda, że nie obejrzałem tego 10 lat temu, wtedy byłbym zachwycony. Z tego powodu zostawiam bez oceny.
  • Avatar
    Maxromem 16.03.2017 23:03
    Komentarz do recenzji "Koe no Katachi"
    W Edynburgu, niestety. Akurat mieli przez jeden dzień w kinie niedaleko mojego mieszkania, więc skorzystałem. Ogólnie w kinie mega się ogląda, ale to taki trochę truizm :D

    Byłem tez na „Kimi no na wa” i w obu przypadkach sala nie była zapełniona, więc nie wiem czy dużo filmów jeszcze sprowadzą :/

    Na seans w Polsce raczej bym nie liczył, wątpię czy jakaś sieć albo kino podjęłoby się ryzyka.
  • Avatar
    A
    Maxromem 16.03.2017 00:04
    Komentarz do recenzji "Koe no Katachi"
    Właśnie wyszedłem z kina i od razu mówię, że warto obejrzeć, ALE…

    No właśnie… film zabiera się za dosyć poważną tematykę i próbuje ją przedstawić w dosyć poważny sposób. I w większości mu się udaje, co samo w sobie nie jest łatwe. Ale tworzy to pewien problem, mianowicie niektóre postaci są robione mocno pod schemat, tak żeby wypełnić daną rolę i niestety nigdy z tego schematu nie wychodzą. Jak któraś z nich pojawiała się na ekranie to od razu wiedziałem co takiego powie albo zrobi. Drugim problemem jest to, że przejścia miedzy poszczególnymi scenami są strasznie chaotyczne. Brakuje tego swoistego flow. Tu flashback, tam sekwencja we śnie, tu powrót do teraźniejszości, a tu znowu teraźniejszość, ale przeskok w czasie, itepede. Strasznie utrudniało to skupienie się na filmie. Według mojego ziomka zrobili to specjalnie, żeby niejako wczuć się w sytuację osoby głuchoniemej, ale myślę, że to nie to.

    No właśnie, a sama głuchoniema bohaterka? W mojej podstawówce były klasy dla dzieci głuchoniemych i do takich konfliktów jak ten przedstawiony w filmie dochodziło non­‑stop. Chyba nie było dnia bez jakiejś bójki, kłótni czy przepychanki, a wszystko to spowodowane właśnie brakiem komunikacji. Wstyd się przyznawać, ale nie jeden raz zdarzało mi się nabijać z głuchoniemych tylko dlatego, że byli inni. Teraz wydaje się to takie oczywiste, ale wtedy byliśmy „my” i byli „oni” i wieczna wojna, a jak to się mówi: mądrość przychodzi dopiero z wiekiem… Dlatego ten główny motyw filmu zachwycił mnie swoim realizmem. Jeżeli ktokolwiek był w podobnej sytuacji za młodu na pewno będzie miał podobne odczucia.

    Niestety, film też cierpi na lekką dozę przedramatyzowania, ale to już każdy oceni po swojemu. Ode mnie mocne siedem.
  • Avatar
    Maxromem 15.03.2017 17:38
    Re: 10/10
    Komentarz do recenzji "Shouwa Genroku Rakugo Shinjuu"
    Spokojnie, jeszcze obdarzysz Yotaro sporą sympatią w drugim sezonie ;)
  • Avatar
    A
    Maxromem 13.03.2017 00:47
    Komentarz do recenzji "Mother: Saigo no Shoujo Eve"
    Eh, raczej nudne. Fabuła oklepana, przekaz łopatologiczny, a koniec to jakiś koszmarek na pograniczu fantasy, historii alternatywnej i teorii spiskowych, pasujący do całości jak pięść do nosa. Krótko mówiąc, potencjał na dobre sci­‑fi totalnie zmarnowany.

    Całość ratuje niezgorsza animacja i niezła oprawa dźwiękowa, ale jak na film to i tak mocno bez szału.

    Miałem dać 5 albo 6, ale za tę ostatnią minutę totalnego zażenowania daję 4.
  • Avatar
    A
    Maxromem 12.03.2017 22:37
    Komentarz do recenzji "Dawno, dawno temu"
    Podchodząc do seansu nie wiedziałem w ogóle czego się spodziewać. Dlatego, kiedy fabuła zbacza na bardziej dramatyczna ścieżkę byłem dosyć zaskoczony, szczególnie biorąc pod uwagę w miarę sielankowy i przygodowy nastrój pierwszej części. Ale nie powiem, podobało mi się.

    Przede wszystkim zachwyca świat przedstawiony. Rozumiem, że recenzja ma już 12 lat, ale muszę tu nie zgodzić się z autorką – obecność karabinów czy czołgów nie ma żadnego związku z tym, czy ta produkcja jest fantasy, czy też nie. Bo niezaprzeczalnie „Windaria” jest filmem fantasy. W dodatku fantasy z ciekawym światem. Szybujący po niebie statek – niemalże – kosmiczny, zbierający dusze zmarłych, jego kapitan, który musi pełnić swoją wartę przez 10 lat, czekająca na niego ukochana, drzewo przynoszące dobre wspomnienia, miasto nad brzegiem morza z systemem kanałów i śluz, żadna z tych rzeczy nie odgrywa jakiejś specjalnej roli, ale to wszystko składa się na wrażenie spójnego, wyrazistego i w miarę unikalnego miejsca akcji.

    Muzyka tez niczego sobie. Żadnych nagród nie wygra, ale ładnie podkreśla to co dzieje się na ekranie.

    Animacja zdecydowanie dobra, trzyma poziom nawet na dzisiejsze standardy, a od wielu sezonówek jest znacznie lepsza. Projekty postaci niestety są już dosyć leciwe i mało szczegółowe. Sceny akcji raczej średnie, z wyjątkiem momentu starcia, które jest bardzo dobrze przedstawione. Biorąc pod uwagę, że nie jest to stricte film akji, to do historii i postaci to tu jest dobrze, ale z małymi zgrzytami pojawiającymi się co jakiś czas. Niektórym końcówka może się wydać przedramatyzowana i mógłbym się z taką opinią zgodzić. Chociaż mi jakoś strasznie to nie przeszkadzało.

    Ogólnie film podobał mi się i mogę z czystym sercem polecić go osobom szukającym czegoś niezobowiązującego intelektualnie, ale dobrze wykonanego i z dobrym zakończeniem. Idealny seans po dniu nauki czy w pracy.
  • Avatar
    A
    Maxromem 12.03.2017 14:23
    Komentarz do recenzji "Venus Senki"
    Miałem ten film na liście już od jakiegoś czasu, ale dopiero po przeczytaniu recenzji zabrałem się za seans. Zdecydowanie polecam.

    W sumie, mógłbym dokładnie przepisać to co napisał Slova. Z tą różnicą, że muzyka mi akurat przypadła do gustu i że zdecydowanie uwielbiam projekty maszyn w tym stylu. Za to oczko wyżej ode mnie.

    W sumie zagadką jest, że to anime nie jest bardziej popularne. Poziomem animacji dorównuje Honneamise i Akirze, a akcja jest wartka i świetnie się ją ogląda. Nie ma co prawda tak samo mocnego przesłania jak to pierwsze ani też psychologicznej otoczki tego drugiego, ale dobrze poprowadzone i zrealizowane proste historie też mają swoje zalety. Ciekawe…

    Polecam w zasadzie każdemu, kto ma ochotę na niezobowiązujący film pełen akcji i świetnej animacji.
  • Avatar
    A
    Maxromem 8.03.2017 14:29
    Komentarz do recenzji "Flip Flappers: Fantazja vs. świat"
    Fenomenalny spektakl kolorów i animacji, który wiele traci przy końcówce.

    Niestety, Flip Flappers to kolejne anime, które udowadnia, że komplikowanie fabuły na siłę może tylko źle się odbić na całości. Całą zabawę jaką miałem przy jakiś pierwszych 8­‑9 epizodycznych odcinkach zabrano mi próbując wetknąć jakąś chaotyczną i kompletnie przekombinowaną revenge story samotnej matki.

    Flip Flappers to jednak wciąż seria jak najbardziej godna polecenia! Epizodyczność pierwszych 2/3 serii tylko podkreśla ogólny rozmach i niekonwencjonalność tej produkcji. Same z siebie różne Światy Pure Illusion, do których podróżują nasze bohaterki są mocno wzorowane na sprawdzonych światach z innych produkcji (nie tylko anime), ale jak najbardziej nie jest to wada! Ta seria idealnie pokazuje różnicę między wzorowaniem się na czymś a bezmyślnym plagiatem.

    Można się kłócić, że całość jest powtarzalna, ale serio, przy tak wysokiej jakości części audio­‑wizualnej nie ma na co narzekać.

    Zdecydowanie polecam seans. Tylko podchodząc do niego wypada wiedzieć, że ostatnie odcinki to raczej fabularna klapa. Oprócz tego miodzio!

    NB: Jeśli ktoś jest zainteresowany tematem podróży między różnorodnymi światami fantastycznymi i szuka dobrej książki do przeczytania, to Kroniki Amberu Rogera Zelaznego to absolutny top w tej dziedzinie.
  • Avatar
    A
    Maxromem 2.03.2017 10:57
    Komentarz do recenzji "Ninja Scroll"
    Niestety, po za walkami nie ma tu raczej nic do zobaczenia. Jubei jest calkiem okej jako glowny bohater, ale reszta postaci to takie troche nic. Fabula to tez raczej tylko pretekst do pokazania kolejnych starc miedzy MC a cala menazeria roznego rodzaju Magicznych Wojownikow (TM).

    Mozna obejrzec jak sie ma gloda na brutalnosc i lekka makabre. Jak nie to nie ma po co, w dzisiejszych czasach jest mnostwo lepszych filmow akcji.
  • Avatar
    Maxromem 24.02.2017 21:15
    Komentarz do recenzji "Full Metal Panic! The Second Raid"
    Tyle, że mówimy I mechach
  • Avatar
    Maxromem 24.02.2017 10:39
    Komentarz do recenzji "Full Metal Panic! The Second Raid"
    Slova tyle że to było 20 lat temu. To co Xebec odstawia ostatnio, jakieś Fafnery i Argevolleny to gnioty, których nawet jednego odcinka nie mogłem przeboleć.

    Chociaż może jak dostaną tak zacną franczyzę jak FMP to zaprzęgną jakiś porządny zespół do roboty…
  • Avatar
    Maxromem 23.02.2017 22:50
    Re: Odc. 7
    Komentarz do recenzji "Shouwa Genroku Rakugo Shinjuu ~Sukeroku Futatabi Hen~"
    Wow… Dogoniłem do siódmego odcinka i muszę powiedzieć, że teraz muszę zmienić ocenę poprzedniemu sezonowi z 8 na 9.

     kliknij: ukryte 
  • Avatar
    Maxromem 23.02.2017 11:47
    Komentarz do recenzji "Full Metal Panic! The Second Raid"
    Hmmm…. Xebec… nie wiem czy to dobrze, czy zle.

    W sumie chodzilo mi tez o to, zeby moze Kyo Ani co jakis czas wypuscilo jakas konkretna serie, a nie kolejne popluczyny po K­‑ONie.
  • Avatar
    A
    Maxromem 23.02.2017 00:48
    Komentarz do recenzji "Full Metal Panic! The Second Raid"
    Matko jakby tylko Kyo Ani wykorzystało swój talent do czegoś innego niż moe to dostawalibyśmy taki FMP: The Second Raid co rok­‑dwa….

    Wincyj!!!
  • Avatar
    Maxromem 22.02.2017 10:24
    Re: Odcinek 7
    Komentarz do recenzji "Little Witch Academia [2017]"
    Mnie tam bardziej od fabuły męczy Akko i to, że nigdy jej się nic nie udaje. Strasznie ciężko mi się ogląda kolejne jej porażki i próby udowodnienia wszystkim dookoła, że jest wspaniałą czarownicą. Taka ślepa naiwność połączoną z ciągłym ośmieszaniem nie pozwala mi w ogóle jej polubić. A do tego jeszcze dochodzi ten potworny kontrast między Akko a Dianą, która nie wiadomo dlaczego uczy się w szkole, w której większość nauczycielek jest mniej kompetentna od niej.
  • Avatar
    A
    Maxromem 22.02.2017 02:41
    Komentarz do recenzji "Onihei"
    Coś mało ludzi interesuje się tym anime, a na razie jest naprawdę dobre.

    Najlepsze w nim jest to jakim ciekawym człowiekiem jest tytułowy Onihei. Z jednej strony zabójczo skuteczny i wręcz brutalny, a z drugiej ciepły i zabawny.

    Każdy odcinek to osobna historia. Do tej pory były one zdecydowanie interesujące, a parę było wręcz świetnych. Szczególnie odcinek szósty przypadł mi do gustu – ukazuje on właśnie postać Hasegawy z tej innej, nie­‑profesjonalnej strony.

    Warto obczaić chociaż pierwszy odcinek.
  • Avatar
    Maxromem 18.02.2017 22:39
    Re: Kolejna pseudo recenzja..
    Komentarz do recenzji "Berserk"
    Do tej pory czytałem tylko jeszcze Ja, Nieśmiertelny, które też było całkiem niezłe (choć nie aż tak dobre). Pana Światła na pewno mam, więc pewnie kiedyś się zabiorę.