x
Tanuki.pl korzysta z plików cookie w celach prowadzenia
reklamy, statystyk i dla dostosowania wortalu do
indywidualnych potrzeb użytkowników, mogą też z nich korzystać współpracujący z nami reklamodawcy.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Szczegóły dotyczące stosowania przez wortal Tanuki.pl
plików cookie znajdziesz w
polityce prywatności.
6
Chyba do tej pory najbardziej wypełniony akcją odcinek. Ogólnie bardzo przyjemnie ogląda się to anime – jest intryga, fajne postaci, akcja, napięcie… I też przede wszystkim antybohater zrobiony bardzo dobrze, co wcale nie jest takie częste. Sama animacja też jest całkiem w porządku i same projekty postaci bardzo mi się podobają.
20
I powiem szczerze, że Dungeon Meshi nadal mnie zaskakuje bogatością fantastycznej fauny i flory, często zaczerpniętej z różnych legend, baśni etc. W tym odcinku był np. barometz, czyli roślinka, której owocami są owce ([link][link][/link]).
Ogólnie miejscami może być to trochę wolne, być może nudnawe anime, jeśli ktoś oczekuje od podobnych klimatów większego napięcia, ale ogląda się to naprawdę przyjemnie, głównie ze względu na bohaterów. Nawet Chitanda, która na pierwszy rzut oka jest uosobieniem moe ma parę ciekawszych cech i warstw charakteru. No i oczywiście dla samej animacji warto zerknąć, ale przy produkcjach KyoAni to taka oczywistość, że aż głupio o tym wspominać xd
I w sumie skojarzyło mi się to ogólnie trochę z serią Monogatari, nie tylko ze względu na podobną (aczkolwiek bardzo inną) przynależność gatunkową, ale też na swego rodzaju rozłam, jaki wzbudzają w widzach podobne anime. Zaliczam to bowiem do kategorii „kochaj albo nienawidź” i ja akurat lubię takie anime xd
1
No i jeśli cały sezon ma naprawdę być poświęcony temu treningowi… No ja nie mam pojęcia jak mają zamiar to zrobić, szczególnie że już ten odcinek był momentami rozciągnięty.
6
Ogólnie jest nieźle, a najbardziej rozczarowujący jest soundtrack i walki (za równo pod względem animacji i choreografii). Reszta jest w porządku, choć fabuła nie jest jakoś mocno fascynująca, a postaci są po prostu sympatyczne i tyle.
Re: Równia pochyła
Re: to teraz 5 odcinków jazdy na kuniu?
1
A tak w ogóle start dynamiczny, bez zbędnych przedłużaczy (nie licząc klasycznych już ekspozycji, retrospekcji itd), ale w sumie to dobrze, bo jednak tym razem były aż cztery odcinki recapowe… No i ciekawe czy z tego względu sezon będzie krótszy, czy jednak będzie 25 odcinków tak jak zwykle…
Re: Czemu mam dziwne wrażenie jakiegoś wspólnego wątku?
Re: Po dwóch odcinkach - niebezpiecznie blisko drop
1
A w dzisiejszym odcinku Kazuma mierzy się z traumą, drużyna spotyka potwora, który wzbudza litość i wiadomo jak to się kończy, a na koniec pojawia się okazja do darmowej wyżerki lub straty głowy…
Słowem: jest jak było i ciekaw jestem, co dalej.
1
Ogólnie póki co nic wybijającego się ponad przeciętność, ale na nic więcej nie liczyłem. Mam tylko nadzieję, że główna para będzie odpowiednio charyzmatyczna i urocza i będę zadowolony.
1
I opening wygląda dużo lepiej niż myślałem.
1
I główny bohater też wydaje się być ciekawym wyborem i ma duży potencjał, zarówno pod względem charakteru i roli w fabule. Dostrzegam w nim również pewne cechy bohatera tragicznego, ale po pierwszym odcinku może to być trochę nadinterpretacja…
Poza tym odcinki będą wychodzić co tydzień na Disney+ i polskie napisy są niezłe.
1
I jest to też jedno z tych anime, gdzie dosłownie każdy kadr, każda sekwencja to kompozycyjne i kolorystyczne małe dzieło sztuki. Dosłownie co chwilę byłem pod wrażeniem jak świetnie to wygląda, jak bardzo narracja jest zintegrowana z warstwą wizualną. No i oczywiście sama mowa ciała bohaterek jest odpowiednio przekonująco przedstawiona.
Ogólnie przed premierą trochę się naczytałem o reżyserze i reszcie ekipy produkcyjnej, więc pewnego poziomu się spodziewałem, choć i tak jestem pod wrażeniem. Mam nadzieję, że następne odcinki będą co najmniej tak dobre jak ten.
do obu sezonów
1
1
Trochę bardziej absurdalne i pokręcone niż myślałem, a w dodatku z pewnością nie jest to czysta komedia. Realistycznie, przynajmniej na to wygląda, jest przede wszystkim pod względem emocjonalnym, a cała ta surrealistyczno‑apokaliptyczna otoczka ma bardziej charakter metaforyczny. I, jak wskazuje tytuł, głównym motywem są pociągi, ale prócz tego pojawiają się już kolejne symbole, a więc ciekawie będzie interpretować ich znaczenia wraz z emisją kolejnych odcinków. Jedyne, co mnie trochę martwi, że dość dużo się dzieje, postaci mówią szybko i nie zawsze wprost i początek ten wypadł nieco chaotyczne, ale to pewnie drobnostka, która, mam nadzieję, nie będzie już widoczna w następnych odcinkach.
Wizualnie jest nieźle. Przede wszystkim tła są ładne, za to bohaterki wyglądają dość standardowo…
No, seria oryginalna, więc pozostaje tylko gdybanie, ale mam nadzieję, że przynajmniej ten pociąg się nie wykolei przed dojechaniem do mety.
13
I w sumie duża w tym zasługa dobrze napisanych i interesujących postaci. Szczególnie mi zaimponował Kyotaro, który pięknie się rozwinął i dojrzał do swoich uczuć na przestrzeni tych wszystkich odcinków.
Po prawdzie nawet bym się szczególnie nie obraził, gdyby to był definitywny koniec, bo naprawdę udało im się to bardzo dobrze zamknąć. Tak czy owak podobno zostało za mało materiału na pełen sezon, więc na ewentualną kontynuację będzie trzeba poczekać parę lat…
13
Muszę też przyznać, że zachowanie Chilchucka w tym odcinku było naprawdę ludzkie, realistyczne i trudno go winić, że po tym wszystkim nie chce dalej narażać życia swojego i swoich przyjaciół. Także wygląda na to, że teraz będzie trochę przerwy w akcji, czas na przygotowania, a potem z powrotem do lochu, w pogoni za elfem, co porwał Falin.
Re: Jakieś PEGI
12
Re: Fabuła
12
Bohaterowie osiągnęli swój cel, ale przygoda trwa dalej i jestem ciekaw w jaką stronę to pójdzie. Póki co pewnie będzie powrót na powierzchnię, choć nie wydaje mi się, że to będzie takie łatwe.