x
Tanuki.pl korzysta z plików cookie w celach prowadzenia
reklamy, statystyk i dla dostosowania wortalu do
indywidualnych potrzeb użytkowników, mogą też z nich korzystać współpracujący z nami reklamodawcy.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Szczegóły dotyczące stosowania przez wortal Tanuki.pl
plików cookie znajdziesz w
polityce prywatności.
2
1
Ogólnie bardzo mi się podoba. I w sumie ciekawe, że mimo całej tej puchatości momentami zahacza to o czarną komedię xd
1
2
Jedyne, co mnie martwi to to, że bohaterowie są mało charyzmatyczni. Cóż, może się wyrobią, a może zagadki będą na tyle ciekawe, że nie będzie się zwracało uwagi na ich nudne charaktery. Póki co wygląda na to, że przynajmniej w przeciwieństwie do Hyouki będziemy mieć do czynienia z prawdziwym przestępstwem, czyli… kradzieżą roweru xd
1
Cudowne, przepiękne, przecudowne. Moje grzeszne oczy nie są godne, by oglądać taką doskonałość…
A o odcinku:
ok xd. Seria historyczna, a Japonia ma historię krwawą, więc jest krwawo, choć z drugiej strony główny bohater ma 8 (jeśli się nie mylę) lat, a manga wychodzi w Shounen Jumpie, więc jest to też podejście trochę lżejsze i bardziej komediowe niż mogłoby być. Wygląda na to, że będzie dużo biegania, chowania się, pewnie trochę walk, zdobywania sojuszników oraz intryg bezwględnych i brutalnych antagonistów. Wstęp, jak to wstęp, spełnia swoje zadanie, a co będzie dalej – no, to się okaże.
A dla podtrzymania suspensu powstrzymam się od czytania wikipedii xd
1
1
Wizualnie, co jest dobrym znakiem, jest bardzo dobrze, a w zasadzie nawet trochę lepiej niż średnia serii (główna w tym zasługa sekwencji w wykonaniu pana Nagaty i paru innych scen z ładną animacją). Wygląda też na to, że odcinkowi niczego nie brakuje, słowem – został ukończony na czas i nie powinien zmienić się za bardzo w wersji blu‑ray… Szkoda, że nie ma openingu, ale za to jest ending z piosenką Yoasobi, który brzmi… nieźle? No, chyba nigdy się nie przekonam do stylu ich muzyki.
Oczywiście mieszają w kolejności względem light novel i nigdzie jeszcze nie widziałem zapowiedzi następnego odcinka, więc ciężko przewidzieć, która historia będzie następna xd
1
1
Opening, tak jak zazwyczaj w anime Doga Kobo, bardzo ładny, a ending będzie co odcinek inny i będą to covery różnych piosenek – w tym było to Gakuen Tengoku
8
A odcinek ósmy był co prawda dobry, ale ani trochę nie uzasadnia tych siedmiu poprzednich odcinków koszmarnej nudy. Już przy poprzednim sezonie pisałem, że okrutnie przeciągają i powinien to być po prostu film, a tutaj wszystko, co najważniejsze możnaby zmieścić w dwóch, góra trzech odcinkach. Wystarczy w sumie obejrzeć te bollywoodzkie wejście Muzana, które zahacza o autoparodię (i które zostało słusznie obśmiane zarówno przez widzów, jak i ludzi z branży xd), by uzmysłowić sobie jak bardzo ta seria owija smutną pustkę w ładny, błyszczący papierek.
I dlatego nawet troszeczkę się cieszę, że kontynuacja to będzie filmowa trylogia, bo filmów przynajmniej nie da się tak okrutnie rozwlekać, prawda? Prawda xd?
No i oczywiście podobno od tego momentu manga już całkiem schodzi na psy, ale tak szczerze… Wolę beznadziejną fabułę i akcję od beznadziejnej nudy bez zawartości xd
Obejrzałem jakiś czas temu kilkanaście pierwszych odcinków i bardzo mi się podobało, więc chyba teraz się wezmę i obejrzę całość, żeby mieć potem dobre porównanie.
Na pełną adaptację raczej nie ma co liczyć, więc pewnie będzie tak samo jak z Urusei Yatsura – skondensowanie ducha serii w przystępnej liczbie odcinków. Oczywiście na razie nic nie wiadomo, więc jestem gotów pozytywnie się zaskoczyć.
Ciekawe też kto będzie odpowiedzialny za ten remake… Może ci sami ludzie, co robili remake Urusei Yatsura albo ktoś zupełnie inny…
12
Re: Mam nadzieję, że będą następne sezony
24
19
Tempo wydarzeń może wydawać się nieco powolne, ale mnie akurat się podoba, że tyle czasu jest poświęcane na relacje między postaciami i pokazywanie ich rozwoju, charakterów. Cóż, skoro póki co nie ma „klasycznych” walk, to trzeba rozłożyć akcenty na inne elementy. A po prawdzie nawet ta drobna zmiana formuły wychodzi serii na dobre, bo miejscami jest naprawdę pomysłowo, kreatywnie i przede wszystkim zabawnie.
A transformacje Yuki i Mayu są naprawdę bardzo ładne.
Re: Po pierwszym odcinku
No i też bardzo szkoda, że całe „after‑party” zostało skondensowane do pokazu slajdów przy muzyce z endingu… Zamiast konkretnych scenek, które mogłoby pokazać charaktery i relacje między poszczególnymi postaciami, będziemy więc mieli kolejny statyczny odcinek, gdzie wszyscy siedzą przy stole i leją wodę.
A, i chyba miał być jeszcze jakiś festiwal czy coś takiego?
6
Chyba do tej pory najbardziej wypełniony akcją odcinek. Ogólnie bardzo przyjemnie ogląda się to anime – jest intryga, fajne postaci, akcja, napięcie… I też przede wszystkim antybohater zrobiony bardzo dobrze, co wcale nie jest takie częste. Sama animacja też jest całkiem w porządku i same projekty postaci bardzo mi się podobają.
20
I powiem szczerze, że Dungeon Meshi nadal mnie zaskakuje bogatością fantastycznej fauny i flory, często zaczerpniętej z różnych legend, baśni etc. W tym odcinku był np. barometz, czyli roślinka, której owocami są owce ([link][link][/link]).
Ogólnie miejscami może być to trochę wolne, być może nudnawe anime, jeśli ktoś oczekuje od podobnych klimatów większego napięcia, ale ogląda się to naprawdę przyjemnie, głównie ze względu na bohaterów. Nawet Chitanda, która na pierwszy rzut oka jest uosobieniem moe ma parę ciekawszych cech i warstw charakteru. No i oczywiście dla samej animacji warto zerknąć, ale przy produkcjach KyoAni to taka oczywistość, że aż głupio o tym wspominać xd
I w sumie skojarzyło mi się to ogólnie trochę z serią Monogatari, nie tylko ze względu na podobną (aczkolwiek bardzo inną) przynależność gatunkową, ale też na swego rodzaju rozłam, jaki wzbudzają w widzach podobne anime. Zaliczam to bowiem do kategorii „kochaj albo nienawidź” i ja akurat lubię takie anime xd
1
No i jeśli cały sezon ma naprawdę być poświęcony temu treningowi… No ja nie mam pojęcia jak mają zamiar to zrobić, szczególnie że już ten odcinek był momentami rozciągnięty.
6
Ogólnie jest nieźle, a najbardziej rozczarowujący jest soundtrack i walki (za równo pod względem animacji i choreografii). Reszta jest w porządku, choć fabuła nie jest jakoś mocno fascynująca, a postaci są po prostu sympatyczne i tyle.
Re: Równia pochyła
Re: to teraz 5 odcinków jazdy na kuniu?