Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Forum Kotatsu

Komentarze

ZSRRKnight

  • Avatar
    A
    ZSRRKnight 31.01.2022 20:47
    9
    Komentarz do recenzji "Kimetsu no Yaiba: Yuukaku Hen"
     kliknij: ukryte 
  • Avatar
    A
    ZSRRKnight 30.01.2022 11:19
    46
    Komentarz do recenzji "Tropical-Rouge! Precure"
    Satysfakcjonujący epilog po równie satysfakcjonującym finale. Chyba będę tęsknić – trochę się wzruszyłem na koniec xd.
    I ogólnie nie żałuję tego niemalże roku cotygodniowego oglądania. Tropical­‑Rouge to naprawdę przyjemna, relaksująca bajka, więc raczej następną serię też będę oglądać.
    No i najfajniejsze chyba były te wszystkie super absurdalne ataki drużynowe, szczególnie finałowy, który był tak odjechany, że nadal jestem pod wrażeniem xd. Mam nadzieję, że Delicious Party będzie kontynuować ten trend.
  • Avatar
    A
    ZSRRKnight 29.01.2022 21:21
    4
    Komentarz do recenzji "Akebi-chan no Sailor Fuku"
    Zmienili ending. Poprzedni był fajny – stonowany, klimatyczny, minimalistyczny, ten natomiast to popis animacji i zdecydowanie żywsza piosenka w sam raz pasująca do skakania na skakance.
    A odcinek pokazał Akebi z trochę innej strony, co jest zdecydowanie plusem.  kliknij: ukryte 
  • Avatar
    A
    ZSRRKnight 27.01.2022 21:56
    Komentarz do recenzji "Fate/Grand Order: Shinsei Entaku Ryouiki Camelot"
    Pierwszy film był miałki zarówno fabularnie, jak i wizualnie.
    W drugim za to fabuła prawie nie istnieje, za to animacja… Pierwsza połowa filmu wygląda zwyczajnie, wręcz bliźniaczo podobnie do poprzedniej części, natomiast to co się dzieje dalej… Czysty animacyjny odjazd. Wygląda to tak jakby każdemu animatorowi dano wolną rękę i wyszedł z tego równie piękny, co szalony i chaotyczny festiwal sakugi będący mieszanką najróżniejszych stylów, koncepcji, nawet reżyserii. No dosłownie nic tu nie jest spójne, wszystko się przenika, a jednocześnie jest tak odrębne, a jednak naprawdę wciąga i fascynuje. Naprawdę dobrze się to ogląda. Ba, temu filmowi poświęcono nawet artykuł na sakugabooru.
    Ogólnie o ile pierwszy film jest naprawdę nijaki, tak drugi to jedna z ciekawszych rzeczy jakie ma do zaoferowania uniwersum Fate i piszę tu tylko o stronie wizualnej, bo jak zaznaczyłem wcześniej – z resztą jest słabo, w porywach do średniego.
    I dlatego też trochę żałuję, że nie wykorzystano w pełni potencjału rycerzy okrągłego stołu, no ale cóż… Tak już bywa.
    Pierwszy film: 6/10
    Drugi: 8/10
  • Avatar
    A
    ZSRRKnight 22.01.2022 21:20
    3
    Komentarz do recenzji "Akebi-chan no Sailor Fuku"
    Przyjemnie się to ogląda, pomimo tego, że podczas seansu doświadczam pewnego dysonansu. Jakby nie patrzeć jest to seria słodkodziewczynkowa, tyle że cała ta oprawa, atmosfera, nawet symbolika kryjąca się za tytułowym mundurkiem sprawiają, że ma się wrażenie, że ogląda się coś ambitniejszego niż w rzeczywistości. I nie jest to dla mnie wada, tyle że jest to coś, czego wcześniej jako tako nie doświadczałem. I ciekawe też są te wszystkie momenty potencjalnie fanserwisowe; bo, z tego, co piszą w internetach, pan autor mangi negliżu się nie boi i w tej adaptacji chcąc nie chcąc widać te sceny, które zostały w anime, powiedzmy, „ugrzecznione” – i chciałbym napisać, że twórcy anime to skąpiradła, ale z drugiej strony rozumiem ich chęć zachowania pewnej spójności. No bo jednak cała ta idealizacja to nie tylko charaktery postaci, ale też sfera fizyczna, ogólnie wizualna, więc ujęcia majtek, mające charakter erotyczny, nawet jeśli są częścią naturalizmu, który jest ważną częścią tego anime, najpewniej wybijały by z rytmu.
    A tak ogólnie to jestem po prostu zaintrygowany tą bajką, szczególnie stroną wizualną. Zdecydowanie jest to coś trochę innego i w pewien sposób świeżego.
  • Avatar
    ZSRRKnight 19.01.2022 10:20
    Re: No, u.
    Komentarz do recenzji "Senpai ga Uzai Kouhai no Hanashi"
    Kurde, a ja naiwnie uważam, że w porównaniu do wielu innych tsundere Futaba jest naprawdę stonowana i dająca się polubić, już nie mówiąc o jej głosie, któremu daleko do najbardziej piskliwych i denerwujących xd
    kircia napisał(a):
    I druga sprawa, przekopałam internet, żeby sprawdzić czy ktoś jeszcze zastanawia się nad pewną kwestią, i było ciężko.
    Wg. podanych oficjalnych informacji, główna bohaterka ma 127 cm wzrostu. Sto. Dwadzieścia. Siedem. Centymetrów.

    I tutaj, proszę, wynik jaki mi wyskoczył przy próbie googlowania tematu:

    What is Known: ACH is a common form of rhizomelic dwarfism, with an average adult height of 130.4 cm for males and 124.0 cm for females in the Japanese population.

    Wierząc temu, 124 cm to średni wzrost kobiet cierpiących na jedną z form niedoboru wzrostu w Japonii. Średni. Bohaterkę dzielą od tego wyniku 3 centymetry. Jak mam traktować tę informację?…

    I to też ciekawa sprawa, bo szczerze w życiu bym nawet o tym nie pomyślał. Znaczy raczej z góry zakładałem, że no, w anime zazwyczaj jest wyolbrzymienie pewnych aspektów i nie ma to za bardzo przełożenia na realne życie.

    I żeby nie było: nie bronię tej bajki, twoja opinia wręcz w pewien sposób mi się podoba i intryguje, bo przynajmniej widać, jak różne spojrzenie można mieć na pewne elementy mimo wszystko prostej komedii.
  • Avatar
    A
    ZSRRKnight 15.01.2022 21:55
    2
    Komentarz do recenzji "Sono Bisque Doll wa Koi o Suru"
    Oglądając odcinek zdałem sobie sprawę, że dopiero dobra animacja czyni daną postać naprawdę piękną. Naprawdę, bardzo mi się podoba przedstawienie tu ciała, tych wszystkich ruchów i gestów – wygląda to naturalnie, ekspresyjnie i wydobywa z Marin cały seksapil. Już na tym etapie jestem zadowolony, a jeśli poziom się utrzyma…
     kliknij: ukryte 
  • Avatar
    A
    ZSRRKnight 12.01.2022 20:17
    6
    Komentarz do recenzji "Kimetsu no Yaiba: Yuukaku Hen"
    Nie no, ta bajka ciągle powtarza te same błędy.  kliknij: ukryte 
    I czemu mam wrażenie, że fabuły się skończyła się skończyła i do końca sezonu będę się tylko tłuc?
  • Avatar
    A
    ZSRRKnight 11.01.2022 18:59
    1
    Komentarz do recenzji "Fantasy Bishoujo Juniku Ojisan to"
    W skrócie: No Homo the Anime
    Super. Już mi się podoba.
  • Avatar
    A
    ZSRRKnight 10.01.2022 22:28
    Komentarz do recenzji "Honou no Labyrinth"
    Cudownie absurdalne. Może jestem mało wymagający, ale spodobała mi się ta OVA. Kalinka mnie rozłożyła, a charakterystyczny dla Studia Fantasia fanserwis to dodatkowy plus.
  • Avatar
    A
    ZSRRKnight 8.01.2022 21:06
    1
    Komentarz do recenzji "Sono Bisque Doll wa Koi o Suru"
    Ocena grafiki: niezwykłe ładne
    Główny bohater to typ gościa mocno zakręconego na punkcie swojego hobby (jeśli można tak to nazwać), który jednak jest życiową niedojdą i za bardzo się nad sobą żali. Mikan zaś to „nie oceniaj książki po okładce” i parę cech, z którymi może się utożsamić wielu fanów anime. Może być z nich naprawdę fajna para, a póki co wszystko przebiega gładko i ogólnie jest fajnie, naturalnie i interesująco.
    Opening jest piękny animacyjnie, ending również, ale on się wyróżnia o tyle, że taki styl animacji rzadko widuje się w anime
  • Avatar
    A
    ZSRRKnight 8.01.2022 20:32
    1
    Komentarz do recenzji "Akebi-chan no Sailor Fuku"
    Ocena grafiki: nie jestem godzien, by to oglądać.
    Ogólnie wszystko w rękach Cloverworks. Ja już jestem kupiony, więc tym bardziej liczę, że ta bajka nie wykolei się gdzieś po drodze, bo o to, że to nie będzie pięknie opakowany cukierek bez nadzienia jestem już raczej spokojny.
  • Avatar
    A
    ZSRRKnight 7.01.2022 23:32
    1
    Komentarz do recenzji "Cue!"
    To będzie miało 24 odcinki. Z jednej strony czuję, że się wkopałem, z drugiej być może dzięki temu jednak uda mi się zapewniać imiona szesnastu (!) bohaterek…
    A sam odcinek dość niemrawy, choć trudno wyrokować, czy tak będzie dalej. Najciekawszą częścią była możliwość posłuchania Hamleta po japońsku
  • Avatar
    A
    ZSRRKnight 7.01.2022 17:06
    1
    Komentarz do recenzji "Slow Loop"
    Przyjemny początek. Proporcje wędkarstwa, słodyczy i elementów kulinarnych są dobrze wyważone, bohaterki też wyglądają na całkiem sympatyczne. Ciekawa też jest przedstawiona tu sytuacja rodzinna, więc jestem ciekaw, czy będzie to ważny element fabuły czy tylko punkt wyjściowy, na którym nie będą się mocno skupiać.
  • Avatar
    ZSRRKnight 4.01.2022 23:50
    Re: drugi sezon dostał zielone światło
    Komentarz do recenzji "Slime Taoshite 300-nen, Shiranai Uchi ni Level Max ni Nattemashita"
    mnie cieszy
  • Avatar
    A
    ZSRRKnight 1.01.2022 09:13
    Komentarz do recenzji "Sorairo Utility"
    Kurczę, to był naprawdę udane. Tym bardziej żałuję, że to tylko jeden odcinek… No i ze względu na czas antenowy twórcy zakładają, że widz zna przynajmniej podstawowe zasady golfa, więc można się poczuć trochę zdezorientowanym, gdy jest się wrzuconym w akcję bez odpowiedniej wiedzy. Ale to w zasadzie jedyny minus. Animacja ładna, postacie sympatyczne, przyjemnie się to ogląda. I jeszcze Akira Amemiya odpowiadający za storyboard…
    Ogólnie to gratuluję Kengo Saitou spełnienia marzeń o golfowym anime, ale szczerze mam nadzieję, że powstanie jeszcze kiedyś kontynuacja. Choć jeśli miałaby to robić podobna ekipa, to już chyba musiałby być Trigger xd
  • Avatar
    ZSRRKnight 28.12.2021 08:45
    Re: Odpowiedź na komentarz użytkownika Rybcia
    Komentarz do recenzji "Kimetsu no Yaiba: Yuukaku Hen"
    Znaczy to chyba jedna z tych scen „domyśl się widzu”. Tyle że łatwo można to przeoczyć, gdy nie wkłada się dużo wysiłku w oglądanie xd. Tak szczerze to ja też tego nie zauważyłem, tylko w ogóle się nad tym nie zastanawiałem xd
  • Avatar
    A
    ZSRRKnight 25.12.2021 22:44
    12
    Komentarz do recenzji "Senpai ga Uzai Kouhai no Hanashi"
    Bardzo udana, przyjemna komedia obyczajowo­‑romansowe. Wszystkie postacie bez wyjątku wypadają bardzo sympatycznie, mają fajne charaktery i ich interakcje są naturalne, interesujące i nieoklepane. Ba, bardzo łatwo przecież zrobić z takiej Futaby wkurzającą tsundere, a w tej serii jest to zrobione z wyczuciem, bez przesadzania i odbierania bohaterom prawnej głębi. Konkluzji jako takiej oczywiście nie ma, ale i tak całkiem ładnie się to zamknęło, a „życie toczy się dalej”.
    I naprawdę fajnie w końcu zobaczyć w anime pozytywnie przedstawione środowisko pracy biurowej. No, ale trzeba też zaznaczyć, że nie mamy tu do czynienia z wielkim korpo, a małą firmą, w której szef pracuje razem z pracownikami i cała ekipa jest raczej mała, więc można było sobie pozwolić na pewną idealizację. Niemniej, jest to dość odświeżające.
  • Avatar
    A
    ZSRRKnight 22.12.2021 17:40
    12
    Komentarz do recenzji "PuraOre! ~Pride of Orange~"
    Udany finał i ogólnie udane anime. Jakby nie patrzeć jest to sportówka z krwi i kości, a element idolkowy jest miłym, acz marginalnym dodatkiem. Animacja jest bardzo dobra, mecze przedstawione zostały niezwykle dynamiczne, co jest dużą zaletą. No i aspekt słodkodziewczynkowy nie przykrył strony sportowe, co można uznać za sukces i dobrą decyzję twórców. Postacie są raczej jednowymiarowe, no ale taka już specyfika tego typu projektów – na plus trzeba zaliczyć, że przynajmniej następuje tu pewien, prosty, bo prosty, rozwój charakterów. I nie jest to poziom Uma Musume, ale w kategorii „słodkodziewczynkowych serii sportowych (z jakimś bądź nie twistem)" oceniam to anime wysoko. I jedyne, czego żałuję, to, o zgrozo, faktu, że nie było więcej występów wokalno­‑tanecznych – były całe dwa i oba zrealizowane na bardzo wysokim poziomie, uwzględniając nawet średnie jak dla mnie piosenki. I słowo o aktorkach głosowych: dają radę, acz w paru miejscach wychodzą braki doświadczenia.
  • Avatar
    A
    ZSRRKnight 21.12.2021 18:42
    12
    Komentarz do recenzji "Tsuki to Laika to Nosferatu"
    Ostatni odcinek może trochę psuć odbiór, ale ogólnie jest to niezwykle interesująca bajka. I nie jest to żaden wielki dramat ani realistyczna historia o podboju kosmosu. Jest przede wszystkim anime o relacji dwójki ludzi – marzycieli i idealistów. Umiejscowienie akcji w alternatywnym Związku Radzieckim dodaje smaczku – dochodzi przecież cały aparat działania państwa i wynikające z tego różnego przeszkody stawiane przed bohaterami.  kliknij: ukryte 
    I jest też dostępny rosyjski fandub, jakby ktoś był zainteresowany. Osobiście jeszcze tego nie sprawdzałem, ale od samej zapowiedzi marzył mi się rosyjski dubbing dla tej bajki xd
  • Avatar
    A
    ZSRRKnight 18.12.2021 10:06
    12
    Komentarz do recenzji "Yakunara Mug Cup mo Niban Kama"
    Lepsze od pierwszego sezonu.
  • Avatar
    ZSRRKnight 16.12.2021 19:22
    Re: Prawie koniec i dalej super
    Komentarz do recenzji "Senpai ga Uzai Kouhai no Hanashi"
    mnie się niespodziewanie Yuuto podoba. Dawno nie czułem sympatii wobec jakiejś postaci męskiej w anime xd
  • Avatar
    A
    ZSRRKnight 12.12.2021 19:17
    12
    Komentarz do recenzji "JoJo no Kimyou na Bouken: Stone Ocean"
    Zbyt wielu zarzutów nie mam. W zasadzie bardzo mi się te pierwsze dwanaście odcinków podobało, ale to akurat wiedziałem od kiedy tylko przeczytałem mangę. No i właśnie a propos mangi – dopiero po przeczytaniu oryginału przed emisją anime docenia się jak wiele robi ekipa ze David Production, by wyciągnąć z tej serii maksa. Aktorzy głosowi sprawują się bez zarzutu, szczególnie charakternie brzmi Jolyne (kto jednocześnie ogląda Tropical­‑Rouge Precure może się całkiem nieźle przekonać jak wiele potrafi wyciągnąć ze swojego głosu Ai Fairouz), muzyka oczywiście też jest świetna.
    A o oprawie graficznej muszę się nieco rozpisać, bo niestety odbija się tu trochę strona produkcyjna tego anime, a raczej to, że, jak się domyślam, przez emisję na Netflixie odcinki wyszły nieco szybciej niż powinny. Przede wszystkim rzuca się w oczy wykorzystanie CGI, czego w poprzednich sezonach nie było. W niektórych scenach standy, które przez większość czasu są normalnie rysowane, są animowane komputerowo i to w dodatku w taki sposób, że mocno odcinają się od reszty animacji. Nie wygląda to zbyt ładnie i jestem prawie pewien, że jest to wynik napiętego kalendarza, a nie wizji reżyserskiej. No i są krzywizny. Na początku dużo, potem raczej mniej. Mnie to osobiście nie przeszkadza, ale to też jest znak, że zabrakło czasu, by dopracować wszystkie sceny. A z pozytywnych aspektów podobają mi się projekty postaci (które znów wyszły z pod ręki innego dizajnera) oraz ogólna oprawa graficzna, która oferuje mocne kolory i często grubą, komiksową kreskę oraz liczne inne bajery, które dobrze oddają atmosferę tej części. No uwagę zasługują również tła, które z uwagi na umiejscowienie fabuły, są trochę bardziej monotonne niż zazwyczaj, ale są szczegółowe i dosłownie żywcem wyjęte z rysunków Arakiego. No i powróciła animacja 3D w openingu, co jest bardzo miłym zaskoczeniem. I sam opening, przynajmniej graficznie, jest naprawdę fajny i wypełniony po brzegi nawiązaniami do poprzednich części.
    Także jest udanie i myślę, że jak ktoś polubił poprzednie sezony JoJo ten również powinien go zadowolić, szczególnie, że najfajniejsze i najbardziej dziwaczne walki dopiero przed nami.
    Ciężko niestety przewidzieć, kiedy Netflix wypuści kolejne odcinki, ale no cóż… Mangę przeczytałem, więc mogę w spokoju poczekać choćby parę miesięcy.
  • Avatar
    A
    ZSRRKnight 12.12.2021 19:01
    2
    Komentarz do recenzji "Kimetsu no Yaiba: Yuukaku Hen"
    Wymęczyłem wersję telewizyjną Mugen Ressha­‑hen i z pewną, zaskakującą mnie przyjemnością, obejrzałem dwa odcinki nowego arcu. Absolutnie nie jest to (na razie) lepsze od pierwszego sezonu lub filmu, ale w jakiś dziwny sposób nawet przyjemnie mi się to ogląda. A stoją za tym przede wszystkim dwa aspekty – W KOŃCU udany humor i postać Tengena, który jest absolutnym chadem i każda scena z jego udziałem jest naprawdę udana.
     kliknij: ukryte 
  • Avatar
    ZSRRKnight 11.12.2021 10:46
    Re: Biurowy harem
    Komentarz do recenzji "Ganbare Douki-chan"
    należy zaznaczyć, że udane momenty, przynajmniej dla mnie, to momenty głównie fanserwisowe