Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Otaku.pl

Komentarze

ZSRRKnight

  • Avatar
    A
    ZSRRKnight 28.06.2025 18:58
    12
    Komentarz do recenzji "Hibi wa Sugiredo Meshi Umashi"
    bardzo solidnie. Jednak duet Atto/Kawatsura gwarantuje pewną jakość. Szkoda jedynie, że technicznie nie było lepiej, ale cóż… idealnie być nie może xd
  • Avatar
    A
    ZSRRKnight 28.06.2025 17:35
    12
    Komentarz do recenzji "mono"
    okruchy życia, komedia, a może horror? W sumie to aż fascynujące, że to anime to niemalże autobiografia Afro, przez co bardzo szybko odchodzi od głównego tematu – filmu i fotografii – na rzecz turystyki, gastronomii, no i oczywiście tworzenia mangi itd, ale jednak ten główny temat nie znika i przewija się tu i ówdzie, tworząc całkiem interesującą mieszankę. Na pewno największy ubaw będą mieli ci, którzy obejrzeli/przeczytali już Yuru Camp – chociażby żeby wyłapać wszystkie nawiązania, których jest tutaj masa.
    No i oczywiście wizualnie jest to majstersztyk, więc i dla samej animacji opłaca się obejrzeć
  • Avatar
    A
    ZSRRKnight 26.06.2025 15:04
    12
    Komentarz do recenzji "Princession Orchestra"
    Bardzo solidnie póki co. Obawiałem się, że seria szybko zacznie się sypać, a wygląda to całkiem nieźle (czasami nawet jest trochę fajnej animacji, no i oczywiście transformacje i ataki w wykonaniu Kojiego Ito to majstersztyk), a i fabularnie fajnie się to rozwija. Anime to buduje też swoją tożsamość, poza oczywistymi inspiracjami Precure i Symphogearem. I oczywiście muzyka jest bardzo dobra, zarówno piosenki, jak i soundtrack, ale to już bardziej kwestia gustu.
  • Avatar
    A
    ZSRRKnight 23.06.2025 16:40
    12
    Komentarz do recenzji "Zatsu Tabi -That's Journey-"
    solidnie. Bardzo duża liczba informacji turystycznych, a tak poza całkiem udane okruszki życia i dosyć interesujące bohaterki
  • Avatar
    A
    ZSRRKnight 20.06.2025 18:41
    12
    Komentarz do recenzji "En'en no Shouboutai San no Shou"
    cóż, jakość niby podobna, ale ogień trochę już przygasł i nie mówię tu nawet o animacji, ale i o samej formie i prezentacji fabuły – chyba trochę zabrakło dynamizmu. Tak czy owak ogromny plus za drugą połowę odcinka 12 – aż szkoda, że druga część sezonu dopiero za pół roku…
  • Avatar
    A
    ZSRRKnight 17.06.2025 07:58
    19
    Komentarz do recenzji "Kimi to Idol Precure♪"
    no i mamy już całą drużynę (dosłownie całą).
    W sumie największa wada tego anime to to, że to w mniej więcej w 70% Precure i tylko w 30% anime idolkowe. Od razu nasuwają się porównania z Wonderful, gdzie te proporcje były totalnie odwrócone, a tutaj jakby twórcy trochę się bali odejść od schematów i postawić mocniej na główny motyw sezonu.
    Tak czy owak ogląda się to bardzo dobrze – jest zabawnie, uroczo, bohaterki są odpowiednio głupiutkie i angażujące i oczywiście jest tu parę naprawdę dobrych i dobrze zrealizowanych pomysłów.
    No nic – jeszcze 30 odcinków przed nami, więc może teraz, jak już obsada jest kompletna, proporcje trochę się zmienią i będzie więcej „idolkowania”. No i żeby nie było – nie mam nic przeciwko sprawdzonej precure'owej formule, a i nie jestem też jakimś zapalonym fanem idolkowych schematów, no ale kurde – akurat wybrali sobie taki motyw, który aż prosi się o nieco odważniejszą realizację…
  • Avatar
    A
    ZSRRKnight 30.05.2025 08:52
    8
    Komentarz do recenzji "Apocalypse Hotel"
    to naprawdę bardzo dobre anime, każdy odcinek coraz bardziej zaskakuje, ale jest tu jedna, jedyna rzecz, która zaczyna mnie irytować. No rozumiem, że to przede wszystkim komedia i pewne kwestie traktowane są umownie, ale te ciągłe przeskoki czasowe, a może raczej to ile lat upływy w trakcie i między odcinkami – no tu już zaczyna się rozjeżdżać jakakolwiek logika czasowa i spójność świata przedstawionego. Ok, odcinek 8 trochę to naprawia, ale i tak… w sumie to chyba wolałbym, żeby w ogóle nie był wspominany w tym anime upływ czasu – wtedy wszystko byłoby umowne i pozostawione domysłowi widza, a tak siłą rzeczy widać nieścisłości i można rozmyślać o cyklu życia kosmicznych tanuki albo czemu przez tyle lat nie popsuł się żaden robot, choć wcześniej psuły się na potęgę w znacznie krótszym odcinku czasu albo czemu ruiny ciągle wyglądają tak samo, mimo upływu setek lat itd, itd.
  • Avatar
    ZSRRKnight 28.05.2025 04:18
    Komentarz do recenzji "Kono Kaisha ni Suki na Hito ga Imasu"
    haha, całkiem zabawna ta kryptoreklama xd. A zapłacili ci chociaż czy tak za darmo reklamujesz takie strony?
  • Avatar
    A
    ZSRRKnight 20.05.2025 20:00
    7
    Komentarz do recenzji "Kidou Senshi Gundam GQuuuuuuX"
    Tsurumaki, ty chory człowieku xd. Co za odcinek… Czyste mistrzostwo, naprawdę, szczególnie dla fanów  kliknij: ukryte . No i jako tako wyklarował się główny konflikt, choć nadal jest masa tajemnic i ciągle dochodzą nowe. A w dodatku w następnym odcinku znowu wracamy do UC0079, więc pewnie pojawią się kolejne wątki… No ale to już taka konwencja, taki właśnie ma szaleńczy styl pan Tsurumaki xd
  • Avatar
    A
    ZSRRKnight 15.05.2025 14:02
    6
    Komentarz do recenzji "Ninja to Koroshiya no Futarigurashi"
    specyficzne anime – raczej nie z gatunku „boki zrywać”, ale jest coś ciekawego w tym rodzaju czarnego humoru i w samej konstrukcji głównych bohaterek (na zasadzie, że obie są okropnymi ludźmi na bardzo różne sposoby, a przy tym jednak wzbudzają jakąś sympatię). Sama reżyseria i oprawa graficzna też bardzo pomaga, ale wiadomo – anime studia Shaft (prawie) zawsze wyglądają co najmniej interesująco
  • Avatar
    A
    ZSRRKnight 11.05.2025 09:19
    6
    Komentarz do recenzji "Uma Musume: Cinderella Gray"
    świetne, genialne, absolutnie doskonałe.
  • Avatar
    ZSRRKnight 10.05.2025 16:28
    Re: Odc 5
    Komentarz do recenzji "Apocalypse Hotel"
    tanuki widocznie żyją i starzeją się dużo wolniej niż ludzie. Chyba w trzecim odcinku Ponko mówiła, że ma 54 (coś koło tego, nie pamiętam dokładnej liczby) lat.
    Poprzedni odcinek był o jedzeniu, ten o whisky – nie wiem, według mnie to się za bardzo nie rozjeżdża. A czy realistycznie czy nie – też nie wiem, jakoś nie zwracałem na to uwagi i też ta seria chyba jakoś mocno tym aspektem się nie przejmuje. W sumie taka najważniejsza rzecz z tego odcinka to zwrócenie uwagi na marzenia Yachiyo, a raczej Właściela – i że być może w przyszłość Yachiyo w końcu znajdzie sobie jakiś własny cel.
  • Avatar
    A
    ZSRRKnight 10.05.2025 12:50
    6
    Komentarz do recenzji "Shin Samurai-den Yaiba"
    Animacja to praktycznie 10/10, ale tak poza tym… typowy shounen akcji (z lat 80­‑tych) bez jakichś większych zaskoczeń czy bardzo rozbudowanej fabuły. Ogólnie bardzo przyjemnie się to ogląda i Yaiba jest zarówno solidną komedią, jak i przygodówką, ale prawdę powiedziawszy to właśnie jedynie animacja wyróżnia tę serię spośród podobnych
  • Avatar
    A
    ZSRRKnight 9.05.2025 14:36
    6
    Komentarz do recenzji "Rock wa Lady no Tashinami Deshite"
    Świetne anime. Komedia, muzyka, parodia (yuri), trochę poważniejszych wątków, a przede wszystkim autentyczne emocjae i naprawdę ciekawe bohaterki. Ogólnie jeden z najmocniejszych tytułów tego sezonu.
  • Avatar
    ZSRRKnight 8.05.2025 16:37
    Re: 5/10
    Komentarz do recenzji "Sorairo Utility [2025]"
    do zarzutów dodałbym brak wyjaśnienia zasad golfa, szczególnie że okazja była świetna, biorąc pod uwagę że główna bohaterka zaczynała od zera…
    A tak poza tym od początku jednak nastawiałem się bardziej na cgdct i pod tym względem się nie zawiodłem. No ale faktycznie – pod względem sportowym ta seria trochę niedomaga, choć to też bardziej świadoma decyzja twórców (no bo pan Kengo Saitou to wielki fan golfa i gdyby chciał, to podszedłby do tematu „na poważnie”).
    W sumie ostatecznie, podobnie jak z wieloma podobnymi seriami, ocena końcowa i przyjemność z seansu zależą w dużej mierze od tego, czy akurat podpadnie dana grupa bohaterek i dany rodzaj humoru. A, i oczywiście tutaj też jest ładne przesłanie o poszukiwaniu pasji, czerpaniu przyjemności z hobby/sportu itd. za co plus
  • Avatar
    ZSRRKnight 4.05.2025 11:51
    Re: Coraz więcej pytań
    Komentarz do recenzji "Kidou Senshi Gundam GQuuuuuuX"
    Skąd się wzięła małolata, która wskakuje do mecha, pewna tego, że wygra, skoro nigdy wcześniej żadnego nie pilotowała?
     – eee, znikąd… Tak jak Amuro, Kamille, Judau – no, taki schemat po prostu. A Machu przede wszystkim jest  kliknij: ukryte , więc naturalnie ją ciągnie do walki i tytułowego mecha.

    Co to za snująca się ze zbolałą mina druga panienka?
     – o Nyaan dowiemy się więcej w kolejnym odcinku, a tak poza tym – podobnie jak Machu po prostu została wciągnięta w zaistniałą sytuację i dalej ją coś do tego przyciąga. A poza tym robi za kuriera i widocznie do czegoś potrzebuje pieniędzy…

    Co to za melancholijny, rozmawiający z Gundamem chłopak?
     – o Shujim póki co wiemy najmniej. Wiadomo, że jest  kliknij: ukryte  i chce dostać się na Ziemię, by odnaleźć „różę” (czymkolwiek ona jest). No a tak poza tym napewno jest jakoś powiązany ze zniknięciem Chara.

    Dlaczego wojskowi, którym ukradziono mecha siedzą w barze i spokojnie oglądają, jak ten mech walczy w nielegalnych walkach mechów i nic z tym nie robią, tylko podziwiają umiejętności pilota?
     – celem Bulla jest przede wszystkim znalezienie Chara, a obserwują Machu, bo umiejętności ma faktycznie niezwykłe (głównie dlatego, że jako pierwsza opanowała system omega psychommu) i zarówno ona, jak i czerwony Gundam mogą ich jakoś naprowadzić na ślad Chara.

    Gdzie są jakiekolwiek motywacje postaci?
     – z tym trochę gorzej, ale coś już mamy. Chalia Bull chce znaleźć Chara, Shuji chce znaleźć „różę”, o Nyaan zapewne niedługo się dowiemy, a Machu nie wie, czego chce, ale na pewno fascynuje ją „kirakira”, a życie w zamkniętej puszce, czyli kolonii ją przytłacza, więc pewnie będzie poszukiwać szeroko pojętej „wolności”

    Gdzie ich przeszłość?
     – Chalia Bull już ma to zarysowane (zresztą można się jeszcze odwoływać do pierwszego Gundama…), a reszta postaci… no cóż, widocznie na razie nam, widzom, nie jest to potrzebne, a przynajmniej mnie nie przeszkadza brak tego elementu…

    No cóż, wątpię że te odpowiedzi są pomocne lub jakoś wyjaśniają poruszone przez ciebie kwestie, ale jakoś poczułem potrzebę odpowiedzi i nieco uporządkowania tego, co już wiadomo (no bo w sumie nie zadawałem temu anime tych pytań).
    Ogólnie to też się zgadzam, że póki co fabularnie jest bez szału, ale wolę być cierpliwy, bo jest tu wizja i zdecydowanie coś powoli z tego wszystkiego się rozwija. Też perspektywę mam trochę inną, bo jednak całe to anime to wielki hołd/reinterpretacja oryginalnego Gundama skupiona, póki co, na kolejnym, być może innym podejściu, do jednego z centralnych motywów UC, czyli Newtype'ów. Już nie mówiąc o tym, że np. odcinek drugi to w zasadzie było fanfiction, a i każdy odcinek wypełniony jest bardziej lub mniej subtelnymi nawiązaniami do pierwszego Gundama i nie tylko (zarówno treściowo, jak i wizualnie).
    Ogólnie jest to bardzo „nerdowskie” anime robione przez wielkich fanów dzieła Tomino dla innych fanów, którzy patrzą na te wszystkie elementy z podobnej perspektywy. Widziałem już zresztą wiele różnych, czasami bardzo skrajnych, opinii na temat tego anime w internecie i wiem skąd się one biorą, a z drugiej strony, z moją perspektywą też nie mogę być zbytnio obiektywny wobec tego anime xd
  • Avatar
    A
    ZSRRKnight 3.05.2025 17:08
    4
    Komentarz do recenzji "mono"
    mistrzostwo, absolutne mistrzostwo. Duchowy spadkobierca Yama no Susume (pod względem filozofii animacji) i zapewne Yuru Camp (no bo wiadomo… [a w ogóle to cały trzeci odcinek był jednym wielkim nawiązaniem do Yuru Camp, a i ogólnie całe to anime ma też metatekstowy wymiar poprzez postać Haruno]). W sumie to już nawet mniejsza o treść (która oczywiście jest bardzo dobra, jeśli mówimy o iyashikei'ach ze słodkimi dziewczynkami), ale już dla samej właśnie animacji warto to oglądać.
  • Avatar
    ZSRRKnight 1.05.2025 20:56
    Komentarz do recenzji "Kidou Senshi Gundam 0080: Pocket no Naka no Sensou"
    z przedramatyzowaniem to nie wiem – raczej w granicach normy jeśli chodzi o Gundamy (przynajmniej te, które do tej pory widziałem). Przesłanie antywojenne mocno zaakcentowane, mocniej niż u Tomino, ale też raczej bez zbędnej nachalności, choć to też kwestia subiektywna.
    No a recenzję napisałem tak jakoś przy okazji, bo akurat oglądam obecnie wszystkie Gundamy po kolei, a po seansie tego tytułu słowa dosłownie same płynęły przy pisaniu xd. Tak czy owak pewnie jeszcze trochę Gundamowych recenzji napiszę – na pewno postaram się zrecenzować najnowszego GQuuuuX.
  • Avatar
    A
    ZSRRKnight 13.04.2025 17:54
    2
    Komentarz do recenzji "Kakushite! Makina-san!!"
    bliżej do hentai'a, ale główny bohater to oczywiście eunuch, więc nie będzie to hentai. Nic poza cyckami tu nie ma, ale przy krótkim formacie to nawet zaleta, szczególnie że nagość wypełnia tu większość czasu antenowego. I jest to nawet narysowane w miarę nieźle, to jest bez odrzucających krzywizn. A i niektóre żarty były w miarę śmieszne, na ile oczywiście mogą być śmieszne żarty o seksie xd
  • Avatar
    ZSRRKnight 13.04.2025 07:28
    Re: Opus magnum
    Komentarz do recenzji "Stalowy alchemik: misja braci"
    FMA też było dla mnie jednym z pierwszych anime, a po nim podobały mi się jeszcze setki innych serii, więc początkującym taki seans raczej nie szkodzi, a nawet może i lepiej, by na początku przygody od razu zobaczyć jak wygląda topka medium. Z arcydziełem to bym był ostrożniejszy, bo to jednak mocne słowo, ale z drugiej strony takie oceny i reputacja też nie biorą się znikąd… W sumie dawno temu, 7­‑7 lat temu wystawiłem temu anime dychę i mam z nim związane tak dobre wspomnienia z minionych czasów, że w sumie też unikam rewatchu, choć, tak jak teraz myślę, jestem bardzo ciekaw czy nadal bym pozostał przy tej dziesiątce w ocenie…
  • Avatar
    A
    ZSRRKnight 12.04.2025 21:09
    1
    Komentarz do recenzji "Hibi wa Sugiredo Meshi Umashi"
    jedzenie dla duszy, co głównej bohaterce może się przydać, bo przez introwertyzm i brak znajomych omijają ją uroki życia studenckiego, w tym – wspólne gotowanie i wypady do restauracji. Ogólnie w porządku, plus za realistyczną charakterologicznie bohaterkę, a i reszta obsady wykazuje potencjał.
  • Avatar
    A
    ZSRRKnight 12.04.2025 17:43
    1
    Komentarz do recenzji "mono"
    Fotografia, ale raczej niestandardowo, bo kamery też dosyć niestandardowe. A tak poza tym słodkie dziewczynki, piękna animacja, ogólnie całość w klimatach komediowo­‑iyashkei'owych, czyli jestem bardzo na tak
  • Avatar
    A
    ZSRRKnight 10.04.2025 13:47
    1
    Komentarz do recenzji "Ninja to Koroshiya no Futarigurashi"
    jakby ktoś się zastanawiał – humor polega tu na tym, że główne bohaterki będą zabijać słodkie dziewczynki ninja i nie tylko z zimną krwią. Taki trochę humor amerykański, ale chyba też niezupełnie… Tak czy owak przynajmniej pod tym względem jest to ciekawe, pomijając oczywiście charakterystyczną dla twórców ze studia Shaft oprawę graficzną i reżyserię.
  • Avatar
    A
    ZSRRKnight 9.04.2025 19:39
    1
    Komentarz do recenzji "Apocalypse Hotel"
    apokalipsa chyba nigdy nie była tak spokojna i… piękna. Przeważa melancholia, ale jest też humor (i czarny i absurdalny), robotyczna obsada też prezentuje się bardzo fajnie, już od samego początku czuje się z nimi jakąś więź. No i wygląda na to, że będzie tu też trochę tajemnicy, a końcówka odcinka pokazuje, że oprócz robotów (i może ludzi) hotel będzie gościł też wielu innych ludzi. A tak poza tym animacja jest bardzo porządna, użycie cgi do animowania wszystkich robotów poza główną bohaterką to też raczej celowy zabieg (no a tak poza tym jest to dobrej jakości cgi), no i tła i kolorystyka są bardzo ładne.
  • Avatar
    ZSRRKnight 8.04.2025 16:58
    Re: 1
    Komentarz do recenzji "Kidou Senshi Gundam GQuuuuuuX"
    a, i oczywiście zapomniałem wspomnieć, że napisy od amazona są średnie, a miejscami… słabe. W ogóle, że ktoś wpadł na pomysł, by tłumaczyć mobile suit na „mobil bojowy” (chyba jakoś tak – już nie pamiętam)...