Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Studio JG

Komentarze

ZSRRKnight

  • Avatar
    A
    ZSRRKnight 11.01.2025 18:49
    2
    Komentarz do recenzji "Sakamoto Days"
    Podwójna premiera (znaczy, ekhm, w teorii…)
    No nie wiem. Przyjemnie się to ogląda, ale klisza goni kliszę i elementów naprawdę oryginalnych póki co nie stwierdzono. Oczywiście opieranie się na pewnych schematach to nie jest od razu wada, ale po tych dwóch odcinkach mam wrażenie, że widziałem już coś podobnego co najmniej kilka razy.
    Może potem się to bardziej rozkręci, a póki co stawiam to bardziej w kategorii przyjemnych, niezobowiązujących serii bez szczególnych wyróżników.
    A, i soundtrack jest naprawdę fajny i animacja też jest całkiem w porządku – naprawdę nie każdy popularny action shounen musi być festiwalem sakugi, by dobrze się prezentować.
  • Avatar
    A
    ZSRRKnight 10.01.2025 18:36
    1
    Komentarz do recenzji "Magic Maker ~Isekai Mahou no Tsukurikata~"
    ujdzie, raczej bez szału.
    Bohater to w sumie maniak i zdecydowanie ma obsesję na punkcie magii z jakiegoś powodu, ale z drugiej strony tworzenie magii niejako od podstaw to dosyć ciekawy koncept. Póki co wiadomo, że jednym ze źródeł magii jest „miłość”, co widać na przykładzie ryb i… siostry głównego bohatera, która nie do końca odróżnia miłość rodzinną od romantycznej. W sumie to mam nadzieję, że bohater nie będzie w kazirodczym związku, by móc czarować, co byłoby dosyć dziwnym i trochę zabawnym zwrotem akcji…
    A tak w ogóle grafika średnia, a momentami bardzo brzydka i dialogi mocno ekspozycyjne i strasznie sztywne.
  • Avatar
    A
    ZSRRKnight 10.01.2025 17:10
    1
    Komentarz do recenzji "Nihon e Youkoso Elf-san"
    Bardzo fajny pierwszy odcinek.
    Reverse isekai w okruszkowo­‑romansowym (chyba?) wydaniu. Ogólnie nic skomplikowanego, ale prezentacja i szczegóły zdecydowanie robią tu robotę. Np. bardzo fajnie, że np. eflka nie umie używać pałeczek, nie rozumie japońskiego i boi się aut, a i samo zawiązanie fabuły jest równie proste, co skuteczne i potencjał jest dosyć duży. Mam nadzieję, że dalej będzie tylko i lepiej.
    A, i trochę mnie zaskoczyło, że w ogóle pojawia się tu fanserwis – ciekawe czy dalej też będzie?
  • Avatar
    A
    ZSRRKnight 5.01.2025 10:23
    1
    Komentarz do recenzji "Okinawa de Suki ni Natta Ko ga Hougen Sugite Tsura Sugiru"
    Bardzo sympatyczne i w dodatku ma nawet wartość edukacyjną. Co prawda czasami przytłacza (choćby ilością napisów na ekranie i hermetycznymi kulturowymi żartami), ale tempo jest dobre i ogólnie dobrze się to ogląda.
    A w ogóle jeśli chodzi o Shina Itagakiego to wcześniej widziałem tylko Teekyuu i nieco się zdziwiłem jak bardzo podobny styl animacji ma to anime. Oczywiście to zaleta, choć nie każdemu może podpasować tego typu dość oszczędna, acz bardzo kreatywna animacja.
  • Avatar
    A
    ZSRRKnight 3.01.2025 20:12
    1
    Komentarz do recenzji "Sorairo Utility [2025]"
    Dosyć standardowe rozpoczęcie, ale zdecydowanie nie jest to wada. Rysunki i kolory bardzo dobre, a przede wszystkim jest golf i całkiem sympatyczne bohaterki (a jak bardzo sympatyczne to się okaże w kolejnych odcinkach)
  • Avatar
    A
    ZSRRKnight 30.12.2024 19:27
    1
    Komentarz do recenzji "S Rank Monster no "Behemoth" Dakedo, Neko to Machigawarete Elf Musume no Pet to Shite Kurashitemasu"
    Wcześniejsza premiera w streamingu.
    Ogólnie ujdzie w tłoku. Na plus, że nie było zbyt dużo przynudzania i ekspozycji. A tak poza tym są cycki i pozostaje tylko kwestia jak bardzo będzie to zahaczać o zoofilię (a biorąc pod uwagę, że bohaterkę podnieca widok jaj kota…).
    A tak poza tym mamy kelnerów­‑transwestytów (znaczy umięśnionych facetów w strojach striptizerek [CZEMU?]), kocie jaja (narysowali mu jaja, ale reszty już nie?) i śliniącego się do bohaterki antagonistę, który na koniec zaliczył kastrację (obstawiam, że niestety wszyscy antagoniści będą w takich klimatach…). Bohaterka oczywiście ma wielkie cyce, co mi nie przeszkadza, ale sylwetkę ma taką, że wygląda jak patyk z dwoma balonami, co już nie jest zbytnio sexy. W sumie największy plus to w miarę zabawny główny bohater (idealny rycerz + wagahai).
  • Avatar
    A
    ZSRRKnight 28.12.2024 17:09
    14
    Komentarz do recenzji "Bleach: Sennen Kessen Hen - Soukoku Tan"
     kliknij: ukryte . I tak jak w poprzednim sezonie na koniec odcinka był segment zapychaczowy, tyle że tym razem powiedzieli wprost, że to zapychacz, bo zostało parę minut czasu antenowego do wykorzystania xd.
    A w ogóle z całego Sennen Kessen Hen była to chyba najlepsza część, ale może z tego względu, że były walki (i to naprawdę dobre) moich ulubionych bohaterów. A tak w ogóle wiele się wyjaśniło, parę wątków się zamknęło i wszystko w miarę gładko zmierza do wielkiego, epickiego finału, na który, mam nadzieję, nie przyjdzie nam czekać zbyt długo (trzymam kciuki za lato lub jesień 2025).
  • Avatar
    A
    ZSRRKnight 26.12.2024 19:57
    12
    Komentarz do recenzji "Ranma 1/2 [2024]"
    Solidny remake.
    Nie jest jednoznacznie lepszy od pierwszej serii, zapewne nie jest to też perfekcyjna adaptacja (nie czytałem mangi), ale ma swój styl, swoje pomysły na niektóre elementy i ogólnie jest to bardzo przyjemna komedia romantyczna w klimatach wschodnich sztuk walki (mniej­‑więcej). Tak naprawdę wszystko rozbija się o tolerancję widza na tsundere (Akane – przypadek skrajny i agresywny) i jeśli komuś to nie przeszkadza albo wręcz się podoba – to nic, tylko oglądać.
  • Avatar
    A
    ZSRRKnight 23.12.2024 09:39
    12
    Komentarz do recenzji "Puniru wa Kawaii Slime"
    Przyjemna komedia z paroma naprawdę dobrymi pomysłami i świetnymi momentami zwyżkowymi. Jedyny minus to w sumie główny bohater Kotaro – który niby ma jakieś cechy pozytywne i niejako wpisuje się w archetyp tsundere, ale przez większość czasu jest nieprzyjemnym (dla widza) gburem­‑egoistą. Miał co prawda lepsze momenty, ale ogólnie, póki co, budowa i przedstawienie tej postaci to największa wada tego anime.
    Na plus zdecydowanie projekty postaci i animacja (momentami), a o odcinku siódmym (który na dobrą sprawę można oglądać nawet osobno) napisałem już niżej.
    A w ogóle jak na głupiutką komedię ze slapstickowymi gagami to to anime potrafi całkiem nieźle zaangażować emocjonalnie w paru momentach.
    I oczywiście będzie drugi sezon. Widocznie w Japonii ta seria jest dosyć popularna, w przeciwieństwie do zachodniego fandomu albo to jest taki ukryty split cour…
  • Avatar
    A
    ZSRRKnight 21.12.2024 22:18
    12
    Komentarz do recenzji "Kimi wa Meido-sama"
    zaczęło się od głupiutkiej komedii, a skończyło się na melodramatycznym romansie dwóch kłód… A po drodze meido zeszło na dalszy plan. Ogólnie jest to seria, która nie ma pojęcia czym właściwie chce być, co przekłada się na nudę, pustkę i ogólną niemrawość całego tego anime. I bohaterowie są w najlepszych momentach zdatni do oglądania, a w najgorszych strasznie irytujący, szczególnie główny bohater.
    W sumie z zalet to tylko niezły soundtrack i genialny opening i ending – zdecydowanie lepsze i ciekawsze niż całe to anime.
  • Avatar
    ZSRRKnight 19.12.2024 19:12
    Re: 12
    Komentarz do recenzji "Dan Da Dan"
    tak, te zółte/zielone filtry wyglądały naprawdę kiepsko. A tak poza tym – w sumie może powinienem napisać, że po prostu podoba mi się tu ogólna estetyka/styl i szczególnie ruch/gestykulacja i mimika postaci. W lepszych warunkach mogłoby być oczywiście dużo, dużo lepiej, ale jest jak jest i przyznam, że jak już mi się jakaś seria spodoba, to patrzę przede wszystkim na te pozytywne momenty (animacyjnie i nie tylko), szczególnie że np. odcinek siódmy, jak teraz o nim myślę, trochę mi jednak zaburzył perspektywę ogólnej jakości wizualnej tego anime xd
  • Avatar
    A
    ZSRRKnight 19.12.2024 17:16
    12
    Komentarz do recenzji "Dan Da Dan"
    Kurde, kończyć takim cliffhangerem… Mam dziwne wrażenie, że planowali na dwa coury i dopiero potem rozdzielili na osobne sezony. No bo w przeciwnym wypadku takie zakończenie – no, ciężko w ogóle tu uznać za zakończenie. I teraz trzeba czekać pół roku w niepewności…
    A tak poza tym bardzo przyjemne anime. Proste w założeniach, ale te założenia realizujące nadzwyczaj dobrze. Bohaterowie bardzo sympatyczni, relacje między nimi ciekawe, odpowiednio rozbudowane, a tak poza tym masa świetnej akcji, dobrego humoru, a czasem nawet dramatu (vide odcinek 7). Jestem też pod wrażeniem, że ta seria tak dobrze wygląda, biorąc pod uwagę bardzo napięty harmonogram i ogólnie wszelkiego rodzaju problemy produkcyjnego, z którym musiał się zmagać zespół z Science Saru. Dlatego też trochę niepokoi mnie fakt, że następny sezon będzie już za pół roku, ale cóż – skoro tym razem udało im się wszystko zrobić bez większych turbulencji, to może następnym razem też się uda.
  • Avatar
    ZSRRKnight 17.12.2024 14:45
    Re: Ktoś już może po seansie?
    Komentarz do recenzji "Komada Jouryuusho e Youkoso"
    są już angielskie napisy :) (w wiadomych źródłach)
  • Avatar
    A
    ZSRRKnight 11.12.2024 16:56
    12
    Komentarz do recenzji "Acro Trip"
    parę niezłych elementów, ale ogólnie miałko i nudno.
  • Avatar
    A
    ZSRRKnight 7.12.2024 20:31
    10
    Komentarz do recenzji "Bleach: Sennen Kessen Hen - Soukoku Tan"
     kliknij: ukryte . A tak poza tym walki Mayuriego zawsze są jednymi z najfajniejszych i najbardziej szalonych i nie inaczej było tym razem. A tym razem nawet była pewna dawka emocjonalna, czyli pokazanie (prawie)ludzkiej strony naszego ulubionego szalonego naukowca.  kliknij: ukryte 
  • Avatar
    A
    ZSRRKnight 3.12.2024 18:50
    Komentarz do recenzji "Uma Musume: Pretty Derby - Shinjidai no Tobira"
    Wow. Absolutne mistrzostwo. Czysta esencja emocji. Cudowna rzecz, zdecydowanie warta zobaczenia dla wszystkich fanów dobrej animacji i sportowej rywalizacji ogólnie pojętej.
  • Avatar
    ZSRRKnight 25.11.2024 21:53
    Komentarz do recenzji "Frieren. U kresu drogi"
    No Mal­‑u to klasyka gatunku. Od wielu lat przecież pilnowano pierwszego miejsca Fullmetal Alchemic, co pośrednio doprowadziło do zmian w liczeniu ocen i szeroko zakrojonej akcji przeciwko spam­‑kontom. Ogólnie z jakiegoś powodu duża część społeczności uznaje te rankingi i oceny za jakąś świętość, za którą trzeba walczyć z jak największą zaciekłością.
  • Avatar
    ZSRRKnight 25.11.2024 20:47
    Komentarz do recenzji "Frieren. U kresu drogi"
    jest na pierwszym miejscu od czasu zakończenia emisji, a może nawet już była nieco wcześniej, jeśli dobrze pamiętam.
  • Avatar
    A
    ZSRRKnight 19.11.2024 10:02
    7
    Komentarz do recenzji "Puniru wa Kawaii Slime"
    Jeden z najlepiej wyglądających odcinków tego roku. Ogólnie to anime ma całkiem sporo naprawdę dobrej animacji i ogólnie wygląda bardzo ciekawie i porządnie. Ale o tym rozpisują się już znawcy sakugi, ja wiem tyle że za odcinek siódmy odpowiadali głównie China i Itsuki Tsuchigami oraz Noriyuki Imaoka, czyli jedni z najbardziej utalentowanych artystów w branży.
    A tak poza tym trochę mi się kojarzy z Nokotan z poprzedniego sezonu, tyle że tu jest mniej nawiązań do popkultury i absurdu oraz postaci mają jakieś charaktery. I oczywiście tytułowa Puniru jest absolutnie rozbrajająca, a to głównie dzięki właśnie animacji i świetnej grze Yuu Sasahary (jedna z moich ulubionych „mniej znanych” seiyuu).
  • Avatar
    ZSRRKnight 17.11.2024 12:13
    Re: Mój błąd w opisie
    Komentarz do recenzji "Tokyo Juushouden"
    szybko zerknąłem i błędu nie ma. Następne trzy odcinki już są na innych stronach zaznaczane jako osobna seria, więc jeśli już to by trzeba dodać kolejny ogryzek
  • Avatar
    ZSRRKnight 15.11.2024 20:31
    Re: 7
    Komentarz do recenzji "Dan Da Dan"
    aaa, faktycznie. Jakoś mi się zespolił z Shunem Enokido – mają trochę podobne nazwiska
  • Avatar
    A
    ZSRRKnight 15.11.2024 14:55
    7
    Komentarz do recenzji "Dan Da Dan"
    jak to się ładnie mówi po amerykańsku – ale ugotowali. Wielkie brawa dla reżysera odcinka Koutarou Matsunagi, a jeszcze większe dla genialne Shuna Enomoto, który odpowiada za storyboard, „reżyserię animacji” oraz za sporą część sekwencji z tego odcinka. I w sumie ten odcinek aż tak się wyróżnia, bo do tej pory nie sądziłem, że to anime potrafi pokazywać takie tematy i uderzać w takie tony emocjonalne – a robi to przy tym bardzo dobrze, śmiało rywalizując z dużo „poważniejszymi” pod tym względem tytułami.
    A tak na marginesie to się zastanawiam jakim cudem Momo i Okarun nadal żyją. No bo na przestrzeni tych siedmiu odcinków parę razy tak mocno oberwali, że powinny z nich zostać mokre plamy, a chyba nigdzie nie było wspomniane, że ich moce dają również superwytrzymałość i odporność na obrażenia (nie licząc przemiany Okaruna). Co prawda to tylko drobiazg i zapewne celowe uproszczenie ze strony twórców, ale i tak nie mogę przestać o tym myśleć xd
  • Avatar
    ZSRRKnight 13.11.2024 08:53
    Re: 6
    Komentarz do recenzji "Bleach: Sennen Kessen Hen - Soukoku Tan"
    PełneGacie napisał(a):
    kanoniczność pierwszego filmu
     – co, jak, gdzie i kiedy? Proszę o wskazanie, bo trochę mnie to zaciekawiło, a jestem ślepy i średnio pamiętam o czym był ten film xd
  • Avatar
    A
    ZSRRKnight 10.11.2024 16:56
    6
    Komentarz do recenzji "Kimi wa Meido-sama"
    takie idealnie średnie póki co… Jest komedia, bardziej melodramatyczne momenty, ogólnie coś dzieje i jakoś się to ogląda. Szkoda jedynie, że sama strona wizualnie jest również okrutnie średnia, a w zasadzie, nie licząc bardzo porządnego rysunku, wręcz słaba. Przynajmniej opening i ending to dwie świetne i piękne sekwencje i póki co to są największe zalety tego anime, co w sumie nie jest dobrym znakiem xd
  • Avatar
    A
    ZSRRKnight 10.11.2024 12:03
    6
    Komentarz do recenzji "Bleach: Sennen Kessen Hen - Soukoku Tan"
    odkopywania postaci ciąg dalszy xd  kliknij: ukryte A oprócz tego jest jeszcze masa postaci na ekranie i całkiem sporo, których od wielu odcinków nie było, a pewnie jeszcze się pojawią. No, pewnie każdy dostanie swoje pięć minut, z naciskiem na „pięć” xd. Na pewno prędzej czy później będzie bankai Kyouraku, Yoruichi pokaże pełnię swoich możliwości, może nawet Urahara w końcu powalczy, a gdzieś mi mignął spojler, że Aizen też będzie miał swoją walkę (choć póki co odstawili go na boczny tor…). Tak czy owak mamy też nową arenę walk, tym razem w purpurze, bieli i czerni i paru innych kolorkach. Także następne odcinki to pewnie będą klasyczne bleachowe pojedynki i ewentualnie jakieś jeszcze zwroty akcji (pewnie związane z mocami Yhwacha i sposobami na pokonanie go). A, i jeszcze oczywiście jest Ishida (który, mam wrażenie, coś planuje/ukrywa) i jego konflikt z Ichigo (może to będzie finałowa walka tego sezonu?)