x
Tanuki.pl korzysta z plików cookie w celach prowadzenia
reklamy, statystyk i dla dostosowania wortalu do
indywidualnych potrzeb użytkowników, mogą też z nich korzystać współpracujący z nami reklamodawcy.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Szczegóły dotyczące stosowania przez wortal Tanuki.pl
plików cookie znajdziesz w
polityce prywatności.
1
Zapewne drugi odcinek będzie trochę bardziej poukładany i zostanie pokazane skąd na przykład nasz bohater zdobył to całe stado panienek z końcówki odcinka i openingu.
I w ogóle jestem trochę zdziwione, że będzie to miało aż 20 odcinków – przynajmniej będzie czas, żeby zrobić fajną fabułę i rozwinąć bohaterów.
1
1
A jakby ktoś jeszcze się zastanawiał – pierwsze cztery odcinki to streszczenie wszystkich poprzednich sezonów, więc można śmiało oglądać bez znajomości serii. Co prawda trochę się ominie, ale patrząc po pierwszym odcinku całkiem nieźle to powycinali i poukładali.
Re: opening
Z tego, co kojarzę to już od paru lat w Ameryce mangi sprzedają się lepiej niż inne komiksy (chociażby My Hero Academia ciągle ląduje na listach bestsellerów), co jakoś mocno mnie nie dziwi
1
Ten początek był bardzo nie w stylu My Hero Academii. Żaden recap, żadne wprowadzenie – od razu dostajemy akcję i to jaką! Tak szczerze to ten odcinek był lepszy niż połowa poprzedniego sezonu, więc naprawdę może się szykować najlepszy arc do tej pory.
No i wygląda na to, że tym razem animacja będzie na wyższym poziomie, więc bardzo się cieszę.
Opening i ending oczywiście genialne. Szczególnie podoba mi się jak bardzo komiksowa jest czołówka.
Re: 13
13
Nazuna i Ko wypadli bardzo fajnie i oryginalnie – bardzo niestandardowa z nich para i oglądanie ich interakcji to sama przyjemność. Z postaci pobocznych najbardziej podobała mi się pani detektyw i Akira
Moja mistrzyni nie ma ogonka
No i oczywiście aktorki głosowe bardzo dobrze wypadają w swoich rolach.
12
No i będzie drugi sezon, co chyba jest dobrą informacją – przynajmniej nie wcisnęli całej mangi w te dwanaście odcinków, choć na początku myślałem, że tak zrobią.
A co do całej serii: bardzo mi się podobało i wręcz nie mogę się doczekać Next Summit.
Przede wszystkim grafika – dużo ładnej animacji, piękne tła. Praktycznie nie ma tu spadków jakości – w każdym odcinku jest na co popatrzeć.
No i Hinata i Aoi to genialna para bohaterek – ich relacja, charaktery, interakcje… No po prostu przyjemnie się na to patrzy.
Są też oczywiście góry – piękne, majestatyczne i stawiające wyzwania przed bohaterkami.
Ogólnie myślę, że jak ktoś lubi takie klimaty, czyli słodkie dziewczynki, góry, okruchy życia, to na pewno mu się to anime spodoba.
6
A w ogóle jest to naprawdę spoko bajka. Słodkodziewczynkowe shoujo‑ai z lekkim fanserwisem i bardzo dużą liczbą pocałunków. Polecam.
Nie było to jakoś szczególnie złe – momentami było nawet naprawdę zabawne, ale sama tematyka… I żeby tylko główny bohater był crossdreserem albo nie było tak dużo fanserwisu… Trochę za dużo jak na moją głowę, choć czasem warto przesuwać sobie granice tolerancji.
Ogólnie średnie anime, ale przed seansem lepiej dobrze się zastanowić, czy się należy do grupy docelowej.
2
No i ending jest naprawdę fajny, choć nieco okrutny, jeśli się wie, o co chodzi z pierścionkami :)
4
A w ogóle już za samą muzykę, klimat i oprawę graficzną te anime zasługuje na wysokie noty
4
A sam odcinek był chyba najsłabszy z dotychczasowych. Zakuro ma bardzo dziwny głos. Gdy śpiewa brzmi nieźle, ale jak mówi normalnie to słabo się tego słucha.
I w ogóle mam wrażenie, że fabuła zaczyna się trochę sypać. Tempo jest szybkie, co jest zrozumiałe biorąc pod uwagę ilość odcinków, ale i tak powoli zaczyna się to rozklejać, co było widać w najnowszym odcinku. Ta bajka zdecydowanie powinna mieć 20+ odcinków, bo jednak przy tych dwunastu brakuje miejsca i czasu, by fabuła i postacie mogły być naprawdę interesujące.
I w ogóle myślałem, że pomimo obniżki poziomu animacji po pierwszym odcinku będzie to rysowane porządnie, a tymczasem nawet nieruchome kadry są krzywe i ubogie w szczegóły…
Cóż, jestem trochę rozczarowany, ale to nadal całkiem niezła bajka. Oby tylko poziom już się nie zniżał za bardzo.
No i na pewno będę musiał obejrzeć poprzednią adaptację – choćby po to, by sobie porównać przestawienie tych samych wydarzeń w wolniejszym tempie.
4
4
Izumi fajny, postacie poboczne też (choć oczywiście są dość jednowymiarowi), Shikimori zaś naprawdę mi się podobała jedynie momentami – wolałbym jednak by była bardziej tomboyowa xd
Ogólnie przyjemne anime – słodkie i relaksujące, choć muszę szczerze przyznać, że spodziewałem się czegoś bardziej ekstra.
1