x
Tanuki.pl korzysta z plików cookie w celach prowadzenia
reklamy, statystyk i dla dostosowania wortalu do
indywidualnych potrzeb użytkowników, mogą też z nich korzystać współpracujący z nami reklamodawcy.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Szczegóły dotyczące stosowania przez wortal Tanuki.pl
plików cookie znajdziesz w
polityce prywatności.
Niepodważalną zaletą jest jednak fakt, że ten film ani trochę mnie nie zirytował, co w porównaniu do serii telewizyjnej, gdzie praktycznie każdy odcinek mnie sponiewierał, jest dość… niezwykłe. Zamiast tego częściej mnie ten film zwyczajnie nudził, co naprawdę mnie zaskoczyło. Z jednej strony ogląda się to dużo lepiej niż serię telewizyjną, z drugiej zaś jest to tak nijako poprawne, że aż się zastanawiam, czemu w ogóle Sword Art Online wzbudzał we mnie (negatywne) emocje xd.
Ciekawe jest też to, że fabułę poznajemy z perspektywy Asuny, przez co dostaje ona swego rodzaju „backstory” i niby jest ciekawsza i bardziej rozbudowana niż w oryginale, ale w zasadzie to tylko iluzja – po prostu nie jest już irytująca. Podobnie prezentuje się Kirito, który pojawia się dopiero w połowie filmu i w zasadzie nie przejmuje głównej roli. Znowu – niby nie jest bogiem i niby zachowuje się jak bohater z jakimkolwiek charakterem, ale po tych wszystkich odcinkach SAO absolutnie nie wierzę, że na przykład w następnym filmie nie zmieni się w Garego Stu.
O Mito też bym chciał coś napisać, choć mam wrażenie, że zrobiono z niej bardziej narzędzie fabularne do pogłębienia charakteru Asuny, niż pełnoprawną postać. Zdziwiłem się nawet, że na koniec kliknij: ukryte pozostawiono ją przy życiu. Cóż, i tak pewnie już jej nie zobaczymy w następnym filmie.
Na plus zaliczam również brak tych wszystkich niepotrzebnych haremetek (ktoś pamięta jak się one w ogóle nazywały?), choć nie wykluczam, że mogą się pojawić w kontynuacji.
Nie przesadzono też, co mnie strasznie dziwi, z dramatyzmem™ . Ba, nie ma nawet tego śmiesznego, wciśniętego na siłę fanserwisu (prócz jednej sceny, ale to już zależy od gustu), który był w oryginalnej serii.
W sumie jak to piszę, to coraz bardziej zdaję sobie sprawę, że film ten jest tak daleki od reszty SAO, zrywając z wieloma wadami, które dręczą tę serię, a jednak nadal trudno to nazwać czymś naprawdę dobrym.
Bo to jest solidny film akcji. Grafika jest piękna, muzyka w końcu zapada w pamięć, ale czegoś mi tu po prostu brakuje. Wszystko jest tu poprawne, pozbawione szczególnie irytujących elementów, a jednak nie na tyle dobre, by uznać, że jest to jakość większa od reszty serii.
Obecnie oceniam ten film na 6/10, choć tak naprawdę jest to takie 6,9/10. Naprawdę, gdyby to nie było SAO to uznałbym, że to dobry akcyjniak – taki w sam raz by obejrzeć i zapomnieć na drugi dzień – ale to jednak jest SAO i w głębi duszy czuję, że choć ten film niczym szczególnym nie zawinił nie mogę mu dać siódemki xd.
No i zgaduję, że będą robić kolejne części, póki nie uzbiera się wystarczająco dużo materiału źródłowego, by zrobić kolejne (finałowe) sezony.
Re: Spy x Family po 12 odcinku (koniec)
1
Re: Kaguya-sama wa Kokurasetai: Ultra Romantic po 13 odcinku (koniec)
2
Naprawdę dobry odcinek. Coraz bardziej lubię to anime – mam nadzieję, że taki poziom utrzyma się do końca.
1
1
No i wygląda na to, że zostanie wampirem nie jest wcale takie proste…
A same anime całkiem dobre, choć nic wybitnego. Można się trochę dowiedzieć o kolarstwie, a z drugiej strony postaci są na tyle nijakie, że ciężko utrzymać zainteresowanie. Fabuła jest za to dosyć zgrabna i fajnie pokazuje różne aspekty kolarstwa.
1
Opening też jest świetny – bardzo mi się podoba użycie pixelartu i animacji 3D, a na youtubie jeszcze można znaleźć wyjaśnienie wszystkich wizualnych nawiązań do gier Segi i nie tylko.
No i opening może sugerować, że to anime będzie chociaż trochę poważne, ale zaręczam – to czysta komedia.
1
1
13
No i gdyby ktoś się zastanawiał: nie w tym fanserwisu, choć niektóre projekty postaci mogą wskazywać, że jednak jest.
1
Grafika jest ładna, postacie wydają się mieć potencjał, no i ogólnie wszystko się dobrze klei w tym odcinku. Dzieje się dużo, jest i akcja i trochę wyjaśniania świata przedstawionego plus trochę interakcji między bohaterkami. Całość ma luźny, nieco komediowy ton, choć nie wykluczam, że później może to pójść w trochę poważniejsze tony. Ciekawy też jestem, czy fabuła będzie epizodyczna, czy szybko się wyklaruje wątek główny (vide scena pod koniec odcinka).
1
No i Kazuya w tym odcinku zachował się jak mężczyzna (chyba). Ciekawe co będzie dalej.
Re: Zakończenie serii 10/10
12
12
Ogólnie cały ten sezon był znakomity, być może nawet lepszy niż dwa poprzednie. Reżyseria, animacja, komedia, tony nawiązań… Anime niemalże idealne według mnie.
12
12
10
I cieszę się bardzo, że Ishigami też ma swój wątek i postęp kliknij: ukryte aczkolwiek nadal żałuję, że jego wybranką raczej nie będzie Miko :(
Re: 10
10
Re: Akebi-chan no Sailor Fuku
No i na pewno nie mogę się zgodzić, że grafika „szybko zbrzydła”. W mojej opinii animacja cały czas trzymała równy poziom i bym musiał naprawdę się czepiać, by dopatrywać się jakichś spadków jakości.