x
Tanuki.pl korzysta z plików cookie w celach prowadzenia
reklamy, statystyk i dla dostosowania wortalu do
indywidualnych potrzeb użytkowników, mogą też z nich korzystać współpracujący z nami reklamodawcy.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Szczegóły dotyczące stosowania przez wortal Tanuki.pl
plików cookie znajdziesz w
polityce prywatności.
Re:
4
No i TM Opera O to świetna postać.
Animacja ładna, projekty postaci też, choć wolałbym żeby dzieci były rysowane normalnie, a nie w formie chibi, ale trudno. W każdym odcinku jest inny ending, a niektóre to małe animacyjne perełki, więc zdecydowanie warto oglądać napisy końcowe.
Spodobał mi się też główny bohater, które fajnie przełamuje schemat typowego przegrywa, który mógłby być protagonistą przeciętnej haremówki. No i ta seria to też jeden z nielicznych przypadków, gdzie postać kobieca w ogóle nie łapie żadnych aluzji i absolutnie nie może dostrzec, że bohater ją kocha (albo że nawet próbował jej wyznać miłość).
Ogólnie polecam – naprawdę solidna seria.
2. W filmie nie zostało to powiedziane wprost, ale to była Fukushima. Jak tam jechali to nawet mijali ciężarówki, które wywoziły skażoną ziemię.
3. A matka Suzume była lekarzem/pielęgniarką i zginęła podczas trzęsienia ziemi/tsunami.
Przede wszystkim imponuje mi to jak dobry jest tu balans między komedią a dramatem, co w sumie nie jest aż takie częste. W kwestii fabuły pomogło też to, że przed seansem wierzyłem tylko, że będą drzwi, więc pomysły reżysera bardzo pozytywnie mnie zaskoczyły.
Jeśli chodzi o polskie napisy – są całkiem w porządku. Znaczących pomyłek się nie dopatrzyłem, a w dodatku przetłumaczono wszystkie piosenki, w tym te przy napisach końcowych, co jest plusem.
Ogólnie film polecam – można miło się zaskoczyć
32
Muzyka świetna, animacja dużo gorsza, z wyraźnymi wahaniami (walka drużyny Guy'a z klonami vs końcówka walki z Sasorim).
Ogólnie ogląda się to dobrze, ale trzeba się pogodzić z paroma wyraźnymi wadami. Myślę, że tak długo jak fabuła nie zacznie się sypać będzie mi się to oglądało z przyjemnością.
No a liczba 500 odcinków trochę przeraża xd. No cóż, 2‑3 lata i pewnie obejrzę do końca xd
Re: słowa słowa słowa
No i tanuki to dość specyficzny portal i taki system jak na MAL‑u raczej by się nie sprawdził. Zresztą z samych komentarzy pod wieloma tytułami można zebrać wystarczająco dużo opinii, które w miarę dobrze zastępują brak recenzji.
1
1
A początek naprawdę sympatyczny – chyba będzie to bardziej slice of life niż komedia. No i cieszę się, że od razu wyjaśniła się sprawa z tajemniczą kobietą, którą Koito spotkała w dzieciństwie – kiepsko by to wyglądało, gdyby próbowali to ciągnąć przez cały sezon xd.
I wygląda na to, że Red Bull™ to oficjalny sponsor tego anime xd
1
1
1
I pytanie na dziś: gdy wszyscy są chuunibyou, co właściwie znaczy być chuunibyou?
1
Ogólnie początek fajny, a w zasadzie nawet lepszy niż się spodziewałem. Główne postacie wypadają interesująco, więc mam nadzieję, że będzie z tego co najmniej solidna obyczajówka.
1
Soundtrack dobry, a opening to już w ogóle.
13
No i mam nadzieję, że gardło Rie Takahashi ma się dobrze xd
8
Podoba mi się, że najpierw poświęcono siedem odcinków, by rozbudować relację Sory i Mashiro, a dopiero teraz wprowadzono nową postać. Ogólnie bardzo dobrze napisane i wyreżyserowane jest to anime. W porównaniu do dość prostego i miejscami głupiutkiego Delicious Party jest to dość zauważalna różnica. Dużo się też tu mówi za pomocą animacji, co jest o wiele ciekawsze i subtelniejsze niż mówienie wprost, szczególnie że to anime dla dzieci.
W następnym odcinku nowy członek drużyny, a w szerszej perspektywie mam nadzieję, że do samego końca to anime będzie utrzymywać równy, wysoki poziom.
Re: 12
A jak już oglądasz to polecam wersję nieocenzurowaną.
12
Największy plus oczywiście to stojąca na niezwykle wysokim poziomie animacja, ale chciałbym też pochwalić Marikę Kouno, która bardzo dobrze sobie poradziła w głównej roli.
Ogólnie jest to specyficzna bajka i z pewnością nie każdemu podejdzie, ale polecam sprawdzić, choćby ze względu na animację.
12
Re: Dawno temu...
Ogólnie zawartości tu dużo nie ma – ot, słodkodziewczynkowa klasyka z dodatkiem loli i shoujo‑ai. Przyjemnie się oglądało, ale raczej do zapomnienia.
I oczywiście „Mya‑nee” nadal się nie nudzi xd