Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Forum Kotatsu

Komentarze

ZSRRKnight

  • Avatar
    A
    ZSRRKnight 3.12.2024 18:50
    Komentarz do recenzji "Uma Musume: Pretty Derby - Shinjidai no Tobira"
    Wow. Absolutne mistrzostwo. Czysta esencja emocji. Cudowna rzecz, zdecydowanie warta zobaczenia dla wszystkich fanów dobrej animacji i sportowej rywalizacji ogólnie pojętej.
  • Avatar
    ZSRRKnight 25.11.2024 21:53
    Komentarz do recenzji "Frieren. U kresu drogi"
    No Mal­‑u to klasyka gatunku. Od wielu lat przecież pilnowano pierwszego miejsca Fullmetal Alchemic, co pośrednio doprowadziło do zmian w liczeniu ocen i szeroko zakrojonej akcji przeciwko spam­‑kontom. Ogólnie z jakiegoś powodu duża część społeczności uznaje te rankingi i oceny za jakąś świętość, za którą trzeba walczyć z jak największą zaciekłością.
  • Avatar
    ZSRRKnight 25.11.2024 20:47
    Komentarz do recenzji "Frieren. U kresu drogi"
    jest na pierwszym miejscu od czasu zakończenia emisji, a może nawet już była nieco wcześniej, jeśli dobrze pamiętam.
  • Avatar
    A
    ZSRRKnight 19.11.2024 10:02
    7
    Komentarz do recenzji "Puniru wa Kawaii Slime"
    Jeden z najlepiej wyglądających odcinków tego roku. Ogólnie to anime ma całkiem sporo naprawdę dobrej animacji i ogólnie wygląda bardzo ciekawie i porządnie. Ale o tym rozpisują się już znawcy sakugi, ja wiem tyle że za odcinek siódmy odpowiadali głównie China i Itsuki Tsuchigami oraz Noriyuki Imaoka, czyli jedni z najbardziej utalentowanych artystów w branży.
    A tak poza tym trochę mi się kojarzy z Nokotan z poprzedniego sezonu, tyle że tu jest mniej nawiązań do popkultury i absurdu oraz postaci mają jakieś charaktery. I oczywiście tytułowa Puniru jest absolutnie rozbrajająca, a to głównie dzięki właśnie animacji i świetnej grze Yuu Sasahary (jedna z moich ulubionych „mniej znanych” seiyuu).
  • Avatar
    ZSRRKnight 17.11.2024 12:13
    Re: Mój błąd w opisie
    Komentarz do recenzji "Tokyo Juushouden"
    szybko zerknąłem i błędu nie ma. Następne trzy odcinki już są na innych stronach zaznaczane jako osobna seria, więc jeśli już to by trzeba dodać kolejny ogryzek
  • Avatar
    ZSRRKnight 15.11.2024 20:31
    Re: 7
    Komentarz do recenzji "Dan Da Dan"
    aaa, faktycznie. Jakoś mi się zespolił z Shunem Enokido – mają trochę podobne nazwiska
  • Avatar
    A
    ZSRRKnight 15.11.2024 14:55
    7
    Komentarz do recenzji "Dan Da Dan"
    jak to się ładnie mówi po amerykańsku – ale ugotowali. Wielkie brawa dla reżysera odcinka Koutarou Matsunagi, a jeszcze większe dla genialne Shuna Enomoto, który odpowiada za storyboard, „reżyserię animacji” oraz za sporą część sekwencji z tego odcinka. I w sumie ten odcinek aż tak się wyróżnia, bo do tej pory nie sądziłem, że to anime potrafi pokazywać takie tematy i uderzać w takie tony emocjonalne – a robi to przy tym bardzo dobrze, śmiało rywalizując z dużo „poważniejszymi” pod tym względem tytułami.
    A tak na marginesie to się zastanawiam jakim cudem Momo i Okarun nadal żyją. No bo na przestrzeni tych siedmiu odcinków parę razy tak mocno oberwali, że powinny z nich zostać mokre plamy, a chyba nigdzie nie było wspomniane, że ich moce dają również superwytrzymałość i odporność na obrażenia (nie licząc przemiany Okaruna). Co prawda to tylko drobiazg i zapewne celowe uproszczenie ze strony twórców, ale i tak nie mogę przestać o tym myśleć xd
  • Avatar
    ZSRRKnight 13.11.2024 08:53
    Re: 6
    Komentarz do recenzji "Bleach: Sennen Kessen Hen - Soukoku Tan"
    PełneGacie napisał(a):
    kanoniczność pierwszego filmu
     – co, jak, gdzie i kiedy? Proszę o wskazanie, bo trochę mnie to zaciekawiło, a jestem ślepy i średnio pamiętam o czym był ten film xd
  • Avatar
    A
    ZSRRKnight 10.11.2024 16:56
    6
    Komentarz do recenzji "Kimi wa Meido-sama"
    takie idealnie średnie póki co… Jest komedia, bardziej melodramatyczne momenty, ogólnie coś dzieje i jakoś się to ogląda. Szkoda jedynie, że sama strona wizualnie jest również okrutnie średnia, a w zasadzie, nie licząc bardzo porządnego rysunku, wręcz słaba. Przynajmniej opening i ending to dwie świetne i piękne sekwencje i póki co to są największe zalety tego anime, co w sumie nie jest dobrym znakiem xd
  • Avatar
    A
    ZSRRKnight 10.11.2024 12:03
    6
    Komentarz do recenzji "Bleach: Sennen Kessen Hen - Soukoku Tan"
    odkopywania postaci ciąg dalszy xd  kliknij: ukryte A oprócz tego jest jeszcze masa postaci na ekranie i całkiem sporo, których od wielu odcinków nie było, a pewnie jeszcze się pojawią. No, pewnie każdy dostanie swoje pięć minut, z naciskiem na „pięć” xd. Na pewno prędzej czy później będzie bankai Kyouraku, Yoruichi pokaże pełnię swoich możliwości, może nawet Urahara w końcu powalczy, a gdzieś mi mignął spojler, że Aizen też będzie miał swoją walkę (choć póki co odstawili go na boczny tor…). Tak czy owak mamy też nową arenę walk, tym razem w purpurze, bieli i czerni i paru innych kolorkach. Także następne odcinki to pewnie będą klasyczne bleachowe pojedynki i ewentualnie jakieś jeszcze zwroty akcji (pewnie związane z mocami Yhwacha i sposobami na pokonanie go). A, i jeszcze oczywiście jest Ishida (który, mam wrażenie, coś planuje/ukrywa) i jego konflikt z Ichigo (może to będzie finałowa walka tego sezonu?)
  • Avatar
    A
    ZSRRKnight 8.11.2024 17:53
    6
    Komentarz do recenzji "Dan Da Dan"
    W sumie to anime opiera się na prostych założeniach, ale bardzo skutecznie je wykorzystuje. A to głównie zasługa odpowiedniego dynamizmu, swego rodzaju rytmu, który widać czy to w fabule, czy w bohaterach, czy nawet w kompozycji. Przy czym jest to seria autentyczna emocjonalnie, z sympatycznymi, dającymi szybko się polubić bohaterami. A najlepszy jest fakt, że póki co wszystko się kręci wokół przyrodzenia i jaj Okaruna xd. W sumie to myślałem, że tego typu humor już mnie nie śmieszy, a jednak da się jeszcze z tego zrobić coś fajnego.
     kliknij: ukryte 
  • Avatar
    ZSRRKnight 8.11.2024 16:06
    Re: Odpowiedź na komentarz użytkownika ZSRRKnight
    Komentarz do recenzji "Look Back"
    ten film to akurat tytuł, który może dotknąć duszy i jeśli dotknie, to się to dotknięcie odczuwa… A jak nie dotknie, to można, a nawet trzeba, obejrzeć dla animacji, bo to jest jedno z najładniejszych anime ostatnich lat, a może nawet jedno z najładniejszych w ogóle.
  • Avatar
    A
    ZSRRKnight 7.11.2024 18:53
    Komentarz do recenzji "Look Back"
    kiedyś napisałem wiersz pochwalny o Kei'u Oikawa'ie, teraz wypadałoby coś napisać o Oshiyamie i Fujimoto, ale… brak mi słów w sumie. Obejrzałem coś wspaniałego i niepowtarzalnego i po prostu nadal nie mogę jakoś uwierzyć, że to obejrzałem… Co prawda do dziesiątki trochę zabrakło, ale to drobiazg, naprawdę minimalna rzecz.
  • Avatar
    A
    ZSRRKnight 2.11.2024 17:51
    5
    Komentarz do recenzji "Bleach: Sennen Kessen Hen - Soukoku Tan"
     kliknij: ukryte A tak poza tym trochę odcinek przejściowy, czyli bohaterowie zbierają siły, posiłki przybywają  kliknij: ukryte , ogólnie cisza przed burzą.
  • Avatar
    A
    ZSRRKnight 30.10.2024 19:54
    39
    Komentarz do recenzji "Wonderful Precure!"
    Kto by pomyślał, że zrobią w Precure prawdziwy romans… Oczywiście niezbyt się orientuję w standardach tej marki, ale chyba to naprawdę pierwszy raz, gdy zrobili porządny wątek romansowy i to dotyczący głównej bohaterki, a nie postaci pobocznych. I w ogóle ten sezon nieco bawi się znaną formułą, oferując dużo nowych i ciekawych rozwiązań. W sumie to nawet bliżej temu sezonowi do takich bardziej klasycznych „magicznych” serii dla dziewcząt niż standardowej dla Precure akcji i fabuły w stylu super sentai.
    Przede wszystkim dużo miejsca poświęca się tu rozwojowi postaci, co naprawdę bardzo dobrze wychodzi. Wystarczy spojrzeć na taką Yuki czy Mayu, które na przestrzeni kilkunastu odcinków przeszły naprawdę ciekawe, realistyczne przemiany. I nawet taka prostolinijna Komugi zalicza jakiś progres, są wprowadzane wątki, które powoli dodają głębi jej charakterowi.
    Przyznam również, że pojawienie się antagonistów, a także Niko bardzo pomogło i teraz już widać wyraźnie o czym właściwie jest ta seria i w jakie metafory, w jaki morał celuje fabuła. Szczególnie ostatni odcinek, gdzie w końcu skonfrontowano Gaou z Komugi i resztą bardzo fajnie pokazał czemu ten sezon ma jednych z ciekawszych, niejednoznacznych antagonistów.
    Hirogaru Sky postawiło, przynajmniej z mojej perspektywy, poprzeczkę bardzo wysoko, a Wonderful Precure, choć jest zupełnie odmienną serią, tym oczekiwaniom sprostało i mam nadzieję, że ten wysoki poziom utrzyma się już do samego końca.
  • Avatar
    A
    ZSRRKnight 30.10.2024 19:29
    6
    Komentarz do recenzji "Acro Trip"
    Są tu naprawdę fajne momenty, ale ogólnie raczej średnio i bez polotu. Takie w sam raz do oglądania raz w tygodniu, ale po zakończeniu emisji pewnie dosyć szybko zapomnę, że to w ogóle oglądałem…
  • Avatar
    ZSRRKnight 28.10.2024 14:11
    Re: info
    Komentarz do recenzji "Look Back"
    w Polsce dystrybucja anime nadal raczkuje, a w zasadzie nie istnieje. Było ostatnio trochę filmów anime w kinach, ale to głównie ochłapy rzucane przez Crunchyrolla, a tak poza tym ani zewnętrznie ani wewnętrznie nie ma żadnych działań. Jedynie, jak w tym przypadku, filmy anime pojawiają na festiwalach/kinach studyjnych. Wydań DVD/Blu­‑ray też chyba nie ma, a przecież kiedyś były i to podobne niezłe – widocznie to mało opłacalny biznes. Tyle dobrego, że przynajmniej parę większych serwisów streamingowych oferuje anime z polskimi napisami, a czasem nawet dubbingiem.
    A o telewizji to nawet nie ma co mówić – obecnie to nawet Pokemonów nie ma (pewnie ze względu na Netflix),
  • Avatar
    A
    ZSRRKnight 27.10.2024 19:16
    info
    Komentarz do recenzji "Look Back"
    Będzie 7 listopada na Amazon Prime. Szkoda, że nie było w polskich kinach, ale cóż… I tak obstawiałem, że znacznie później to obejrzę, więc nie będę narzekać
  • Avatar
    ZSRRKnight 24.10.2024 09:26
    Komentarz do recenzji "One Piece Fan Letter"
    5­‑7 odcinków dziennie to na pewno nie dałbym rady i na pewno nie jednej serii. Czytanie mangi to też dobra opcja, ale mnie bardziej chodzi o animację, a nie historię, przynajmniej póki co xd. Remake od studia Wit to też pewnie będzie ciekawa opcja, ale w takich wypadkach zawsze wolę mieć spojrzenie z perspektywy oryginału, przynajmniej fragmentami. A nie wiadomo też kiedy to wyjdzie i czy faktycznie będzie lepsze od adaptacji Toei, bo poprzeczka jest wysoko zawieszona (bardziej pod względem fenomenu i kultu, który otacza tę serię).
    W sumie na początek popróbuję dwa odcinki dziennie, a potem, gdy już będzie okrutne rozciąganie, to pewnie więcej, bo będzie można duże fragmenty pomijać lub oglądać na przyspieszeniu xd.
    Przy konsekwentnym oglądaniu wyrobiłbym się w półtora roku, dwa lata, więc pewnie jeszcze w samą porę by załapać się na końcówkę mangi/anime xd
    A w ogóle to z takich okrutnie długich serii to miałem zamiar wziąć się za Gundamy (za mną już pierwsza seria z 1979 roku), ale jak zobaczyłem na twitterze co tu zrobiła Megumi Ishitani… Nie no, z dziełami tego kalibru trzeba się zapoznać. A poza tym do One Piece'a mnie ciągnie już od początków Wano (gdy Toei jakimś cudem zrobiło z tego jedno z najlepiej wyglądających telewizyjnych anime) i z tyłu głowy też mam te pierwsze sto­‑dwieście odcinków i filmy kinowe (przede wszystkim ten w reżyserii Hosody).
  • Avatar
    A
    ZSRRKnight 23.10.2024 17:35
    Komentarz do recenzji "One Piece Fan Letter"
    Człowiek ogląda takie animacje (fragmentami na twitterze xd) i nachodzi myśl: a może jednak warto byłoby obejrzeć tego One Piece'a? W sumie to nawet trochę żałuję, że to właśnie One Piece nie był jednym z moich pierwszych anime te 6­‑7 lat temu… Gdybym wtedy zaczął, to dziś pewien byłbym na bieżąco xd
  • Avatar
    A
    ZSRRKnight 23.10.2024 05:59
    3
    Komentarz do recenzji "Sword Art Online Alternative: Gun Gale Online II"
    Jeden z graczy, bodajże w odcinku drugim, wyglądał jak Sylvester Stallone xd. A tak w ogóle jest to chyba jedno z nielicznych growych anime, które w miarę realistycznie podchodzi do kwestii „roleplayowania” w grach online. W sumie to nawet główne założenia fabuły się na tym opierają – wystarczy spojrzeć na główną bohaterkę albo na poprzedni sezon, gdzie tożsamość Pitohui okazała się być niezłym twistem xd. W sumie to ciekawe czy w tym sezonie też będzie jakiś twist, gdzie Llenn spotka na żywo kogoś, kogo zna tylko z gry…
  • Avatar
    ZSRRKnight 20.10.2024 10:21
    Re: Odpowiedź na komentarz użytkownika ZSRRKnight
    Komentarz do recenzji "Monogatari Series: Off & Monster Season"
    do recenzji raczej temu daleko – ot, parę słów o każdym odcinku. A Monogatari to ciężki orzech do zgryzienia – w zasadzie jak od razu nie chwyci, to potem już ciężko przebrnąć, a nawet jak się polubi to te ponad sto odcinków może być naprawdę przytłaczające. Sam, mierząc się z tą serią, musiałem sobie zrobić prawie roczną przerwę, bo w pewnym momencie już nie wyrabiałem xd. No i może być też tak, że Bakemonogatari trochę mniej podpasuje, bo reżyserem był Oishi, a kolejne sezony (oprócz filmowej trylogii Kizumonogatari) to już Itamura i on ma trochę przystępniejszy, „lżejszy” styl, nie mówiąc już o tym, że poszczególne części potrafią mocno różnić się nastrojem, a nawet przynależnością gatunkową…
    A z kolejnością nie ma co kombinować. Ja oglądałem według kolejności emisji, czyli tak jak chciał reżyser i uważam, że tak jest po prostu najlepiej. Oglądanie według chronologii zdarzeń czy według kolejności z novelki to już coś, co można zrobić przy ewentualnym rewatchu – jak już się orientuje co i jak.
  • Avatar
    A
    ZSRRKnight 19.10.2024 17:38
    14
    Komentarz do recenzji "Monogatari Series: Off & Monster Season"
    Shinobu Mustard, część szósta, ostatnia
    I póki co koniec. Łącznie 14 odcinków lub 15, jeśli liczyć odcinek 6.5…
    Zakończenie tej historii trochę niesatysfakcjonujące, ale w sumie wszystko zostało mniej­‑więcej wyjaśnione, zagadka rozwiązana, więc nie ma co zbytnio narzekać. Z drobnostek to przynajmniej już wiadomo skąd tytuł „Monster Season”, co może nadać trochę więcej kontekstu niechybnej kontynuacji.
    No bo, jak wiadomo, adaptacja będzie kontynuowana i pozostaje jedynie pytanie: kiedy? Osobiście mam nadzieję, że nie będzie to długa przerwa, choć dobrze by było, gdyby Shaft dostał odpowiednio dużo czasu, by wszystko odpowiednio dopracować.
  • Avatar
    A
    ZSRRKnight 17.10.2024 06:52
    13
    Komentarz do recenzji "Monogatari Series: Off & Monster Season"
    Shinobu Mustard, część piąta
    Znamy już tożsamość sprawcy, pozostaje więc go ująć, co może się okazać bardzo trudnym i niebezpiecznym zadaniem. Araragi ma jednak plan, przynajmniej częściowy, więc w następnym odcinku dojdzie do konfrontacji, której wynik nie jest póki co dla nas oczywisty.
    A na marginesie to jakiś czas temu rozpoczęła się emisja telewizyjna i oczywiście wprowadzona parę zmian. Z takich większych to widziałem, że dodali parę scen do openingu Nademonogatari, co jest plusem. W sumie ciekawe, że tym razem będziemy mieć praktycznie trzy wersje, bo pewnie w wersji blu­‑ray/DVD będzie jeszcze więcej poprawek (oraz, mam nadzieję, opening do Wazamonogatari i może do Orokamonogatari…)
  • Avatar
    A
    ZSRRKnight 15.10.2024 09:28
    2
    Komentarz do recenzji "Mecha-ude [2024]"
    Całkiem nieźle to wygląda póki co. Ogólnie sam koncept mi się podoba, a tak poza tym to klasyczne rebelia vs zła korporacja w dekoracjach sci­‑fi/cyberpunk.
    A, i wygląda na to, że pani Sae Okamoto jest wielką fanką twórczości artystów z Gainaxa/Triggera. Już sam styl animacji, projekty postaci i niektóre motywy fabularne wskazują na oczywiste inspiracje. Ok, może to nadinterpretacja z mojej strony, ale to są pierwsze skojarzenia, które przychodzą na myśl.