x
Tanuki.pl korzysta z plików cookie w celach prowadzenia
reklamy, statystyk i dla dostosowania wortalu do
indywidualnych potrzeb użytkowników, mogą też z nich korzystać współpracujący z nami reklamodawcy.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Szczegóły dotyczące stosowania przez wortal Tanuki.pl
plików cookie znajdziesz w
polityce prywatności.
10
Warto też dodać, że nie tylko dziewczyny są w tym anime urocze, więc żeńska widownia też powinna znaleźć tu coś dla siebie xd
Re: 4+/10
Re: 4+/10
narzekanie na netflixa
No i rzecz jasna ani filmów ani Clear Card‑hen nie ma na netflixie, więc trzeba szukać w innych źródłach, by obejrzeć całość.
Ech… I jak tu nie być piratem, gdy za darmo można mieć dużo większą jakość. I w sumie to chyba większość anime na netlixie ma mocno średnie tłumaczenia – pamiętam że w JoJo Stone Ocean też było dużo pomyłek.
No i w sumie może nie powinienem tu tego pisać, ale jakby ktoś się wahał czy oglądać na netlixie czy gdzie indziej to w sumie jest kwestia tego, czy ważniejsza jest jakość czy sumienie.
O samym anime napiszę też, gdy obejrzę całość, ale musiałem napisać ten komentarz, bo tak bardzo się przyzwyczaiłem do wysokiej jakości fansubów, że trochę mnie irytuje, że tak wielka korporacja jak netlix robi tak średnie napisy xd
Re: The Bambies!
8
No i przyznam szczerze, że zupełnie się gubię w terminologii Quincy. Przy Arrancarach przynajmniej było wiadomo jakie mają ataki, co robią i co jak się nazywa, a Quincy mają tego multum, ciągle rzucają jakimiś niemiecko- i angielsko‑brzmiącymi nazwami i w sumie nawet nie wiem, czy jest jakaś wspólna reguła co do ich umiejętności xd.
A w ogóle Zaraki w poprzednim odcinku był super, a teraz tak szybko go wyautowali… Miałem nadzieję, że powalczy trochę ramię w ramię z Ichigo, ale może później…
Re: Watashi no Shiawase na Kekkon po 4 odcinku
6
Ogólnie, gdy zobaczyłem że kategoria wiekowa to R+ to myślałem, że będzie więcej golizny. A poza paroma scenami kąpielowymi i transformacjami, gdzie widać cyca przez dwie sekundy całość trzyma się w ramach 13+. No ale oczywiście największą atrakcją są tyłki bohaterek, na których często skupia się kamera. W sumie to podziwiam pana Takamurę za jego pasję do dziewczęcych tyłków – przyjemnie oglądać anime, w którym twórcy realizują swoje pasje xd
Największa zaleta to animacja, czyli głównie transformacje i walki z evangelionowymi obcymi. Uczta dla oka i to nawet nie ze względu na fanserwis. No ale pracowało przy tym wielu ludzi z Gainaxa, więc wcale mnie nie dziwi tak wysoka jakość. No i stroje bohaterek są bardzo ładne i kreatywnie zaprojektowane.
Dobrze też że to anime jest odpowiednio absurdalnie głupkowate i nawet w nieco poważniejszych momentach nie traktuje się ani trochę na poważnie. No bo w innym przypadku ciężko by się oglądało siłę przyjaźni ratującą wszechświat przed kosmitami, którzy nazywają się Alone xd
W sumie szkoda, że teraz już się prawie nie robi takich anime. Z chęcią bym obejrzał coś podobnego z trochę lepszą fabułą i postaciami, a może nawet większą ilością fanserwisu xd
Zacząłem oglądać, bo wczesne studio Bones i bez czytania opisu myślałem, że to będzie bardziej sci‑fi niż sportówka xd. No a muszę przyznać, że jest to bardzo dobra sportówka, a dodatkowo dostajemy dobrze poprowadzony dramat obyczajowy o skomplikowanej relacji między matką a córką i trochę romansu.
Ogólnie fabuła i postaci są proste, ale w tej prostocie są bardzo dobrze wykonane i przede wszystkim emocjonujące. Jest komedia, sportowa rywalizacja, wolniejsze momenty i przekonujący, nienachalny dramat dobrze korzystający z charakterów postaci.
Animacja i muzyka stoją na naprawdę wysokim poziomie, co dodatkowo pomaga w odbiorze całości. I jest coś urokliwego w settingu, gdzie bohaterowie walczą sterowanymi umysłem lalkami, a wszystko poza tym to zwykła codzienność lat dziewięćdziesiątych/wczesnych dwutysięcznych.
No i główna bohaterka Misaki jest niezwykle urocza mimo tego że to książkowy cytat naiwnej, milutkiej dziewczynki.
Seria chyba dość zapomniana, ale gorąco polecam.
Re: Ep3
Nowa muzyka mi się podoba, ale to już kwestia gustu
Re: 3
W sumie to pod względem reżyserii powinno wyglądać jak Non Non Biyori albo nawet Boku no Kokoro no Yabai Yatsu.
No i jeśli chodzi o głos Komury to czytając mangę słyszałem w tej roli Romi Pak albo jakąś inną aktorkę, która często gra młodych chłopców xd. A w sumie to chyba prawie każdy aktor by tu lepiej pasował xd
Za to przynajmniej Mie brzmi prawie idealnie, szczególnie że gra ją debiutantka.
1
No i między bohaterami jest fajna chemia. Mam tylko nadzieję, że status quo nie będzie się ciągnąć przez wszystkie odcinki i ewentualnie dostaniemy jakiś progres w ich relacji…
1
Opening i ending cudowne, szczególnie opening, który bardzo przypomina openingi z pierwszej serii.
kliknij: ukryte No i Uryu dołącza do Quincich i od razu zostaje przyszłym następną głównego złego… No, jego walka z Ichigo będzie bardzo emocjonalna i mam nadzieję że równie epicka.
A sam odcinek spokojny, z niespiesznym tempem, choć i tak dużo się dzieje. No i wygląda na to, że już od następnego odcinka będzie akcja
No i mam wrażenie, że w porównaniu z główną serią animacja była tu zbyt sztywna – zdecydowanie odbiera to część uroku.
1
A prócz tego grafika nie jest aż tak zła jak myślałem. Póki nie ma ujęć kamery z dziwnych kątów jak na początku wygląda to całkiem porządnie. Tła też są, póki co, akceptowalne, choć aż za bardzo widać, że to przestrzenie 3D z nałożonymi zdjęciami i masą filtrów.
Jako adaptacja jest dokładnie i bez wycinania, choć wygląda na to, że rozdziały będą ekranizowane w innej kolejności, choć nie powinno to niczego popsuć. W sumie nie podobał mi się tylko wstęp, w którym Komura wyjaśnia widzowi, że kocha Mie – trochę to niepotrzebne, szczególnie że sam Komura zdaje sobie z tego sprawę znacznie później w mandze.
Nie jest źle, ale mogło być lepiej. No i gdybym chciał, by tego typu manga została zaadaptowana w niestandardowy sposób, to już chyba wolałbym by robił to Shaft, a nie GoHands…
Re: Erotyka pierwowzoru
1
W sumie to aż zabawne jak bardzo opening i ending skupiają się na nogach Ryzy xd. A i w samym odcinku kamera często wędruje w te rejony…
A tak poza tym naprawdę zgrabny początek. Podwójna długość odcinka zdecydowanie pomogła. Mamy więc prolog zaliczony, a w następnych epizodach będzie budowanie bazy, nauka alchemii i odkrywanie tajemnic wyspy.
Animacja jest średnia, ale ogólnie wygląda to ładnie. No i soundtrack jest bardzo dobry.
1
12