Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Forum Kotatsu

Komentarze

ZSRRKnight

  • Avatar
    A
    ZSRRKnight 8.04.2025 16:49
    1
    Komentarz do recenzji "Kidou Senshi Gundam GQuuuuuuX"
    Bardzo intersujący początek.  kliknij: ukryte  No ogólnie jest bardzo ciekawie i ciężko powiedzieć póki co w jaką stronę to skręci. Animacja oczywiście wygląda świetnie i same mechy też prezentują się bardzo dobrze, choć chyba trochę minie zanim się przyzwyczaję do dizajnu tytułowego Gundama xd
    A, i w następnym odcinku będzie ta część, przy której pracował Anno, czyli, trochę w jego stylu, takie trochę fanfiction, a przy okazji zapewne również wyjaśnienie paru kwestii związanych z tym uniwersum.
  • Avatar
    A
    ZSRRKnight 7.04.2025 16:41
    1
    Komentarz do recenzji "Vigilante -Boku no Hero Academia Illegals-"
    bardzo solidny porządek. Trochę inne oblicze bohaterstwa, czyli bohaterowie z pogranicza prawa, którzy biorą sprawy w swoje ręce, zamiast czekać na profesjonalistów… No i oczywiście nasz bohater jest na etapie zero, a przy okazji mamy żywy przykład jak niesprawiedliwa jest loteria genetyczna w świecie My Hero Academia.
  • Avatar
    A
    ZSRRKnight 7.04.2025 14:35
    1
    Komentarz do recenzji "Zatsu Tabi -That's Journey-"
    Rzucić wszystko i wyjechać w Bieszczady… Na tym to mniej więcej polega, czyli jest to anime, które odwołuje się do uczuć wspólnych dla wielu ludzi. A tak poza tym wygląda na to, że będziemy mieli przewodnik turystyczny po Japonii, a jakiej jakości – to się jeszcze okaże.
  • Avatar
    A
    ZSRRKnight 7.04.2025 14:09
    1
    Komentarz do recenzji "Princession Orchestra"
    póki co bez szału, ale solidnie. Najbardziej rozczarowuje transformacja – bardzo krótka i bez pomysłu, ale może potem będzie dłuższa wersja, a jeśli nie – oby nadrobili innymi aspektami xd.
  • Avatar
    A
    ZSRRKnight 7.04.2025 08:05
    1
    Komentarz do recenzji "Maebashi Witches"
    Dziwne i chaotyczne. Dzieje się bardzo dużo i bardzo szybko, jest kolorowo i pstrokato i w zasadzie to nadal nie wiadomo o czym to ma być i jaki jest cel twórców. Tak czy owak będę oglądać dalej, bo mimo wszystko jest to w jakiś sposób w miarę ciekawe…
  • Avatar
    A
    ZSRRKnight 6.04.2025 11:15
    1
    Komentarz do recenzji "Witch Watch"
    w sumie to były nawet pomysłowe żarty – ciekawe czy wystarczy kreatywności do końca sezonu. A ogólnie to bohaterowie prości, ale sympatyczni, z czasem oczywiście obsada będzie się rozszerzać, no i oczywiście mamy też elementy trochę poważniejsze, żeby to nie była tylko slapstickowa komedia.
    No i oczywiście opening jest przegenialny, ale niczego innego nie można się spodziewać po artystce pokroju Megumi Ishitani.
  • Avatar
    A
    ZSRRKnight 6.04.2025 10:42
    1
    Komentarz do recenzji "Uma Musume: Cinderella Gray"
    wygląda na to, że ta seria może być nieco przystępniejsza dla nowych widzów, bo, przynajmniej na razie, zdecydowanie oddala się idolkowości, „słodkich” dziewczynek i gry gacha, a zbliża się ku „poważnym”, bardziej mainstremowym sportówkom. A ogólnie to mamy podróż od zera do bohatera, tyle że tym razem to „zero” jest naprawdę nisko, a piszę tu o punkcie startowym, bo oczywiście główna bohaterka, Oguri Cap, umiejętności i potencjał ma ogromne. A i oczywiście Oguri Cap jest absolutnie urocza z tym swoim a la kuudere charakterem xd
  • Avatar
    ZSRRKnight 6.04.2025 10:41
    Re: 1
    Komentarz do recenzji "Lazarus"
    nie no, nie będę specjalnie kupował Maxa, żeby obejrzeć jedno anime… Kurde, a ja czytałem że japoński dubbing będzie miesiąc później – w sumie to sytuacja streamingowa Lazarusa jest tak poplątana, że trzeba zrobić dobry research, żeby zorientować się co i jak. A, i fajnie że jest też polski dubbing – może przy następnych odcinkach zobaczę jakiej jest on jakości.
  • Avatar
    A
    ZSRRKnight 6.04.2025 08:13
    1
    Komentarz do recenzji "Lazarus"
    obejrzane z francuskim dubbingiem (i chyba przy nim pozostanę, choć dzięki uprzejmości partaczy z Indonezji jest również dostępny japoński dubbing miesiąc przed planowaną premierą).
    No cóż – jest parkour, jest bohater w typie Spike'a, cyberpunk i w miarę proste założenia fabularne z potencjałem na jakieś twisty. Wygląda to dobrze, potencjał jest – nic tylko oglądać.
  • Avatar
    A
    ZSRRKnight 5.04.2025 10:48
    1
    Komentarz do recenzji "Shin Samurai-den Yaiba"
    teraz już wiem skąd porównania do Dragon Balla. Nasz główny bohater to dziecko dżungli, czyli oprócz walk będzie też musiał nieco się „uczłowieczyć”. Animacyjnie jest absolutnie cudownie – oby tylko taki poziom się utrzymywał. Fabularnie i ogólnie mam trochę wątpliwości, ale w sumie… czasami nie trzeba nie wiadomo czego, by zaserwować satysfakcjonującą rozrywkę.
  • Avatar
    A
    ZSRRKnight 4.04.2025 19:39
    1
    Komentarz do recenzji "En'en no Shouboutai San no Shou"
    No cóż, powtórka wydarzeń z sezonu drugiego i wprowadzenie w fabułę obecnego. Zobaczymy co będzie dalej
  • Avatar
    A
    ZSRRKnight 4.04.2025 16:48
    Komentarz do recenzji "Mobile Suit Gundam: Odwet Chara"
    Udany finał  kliknij: ukryte  rywalizacji Chara i Amuro. W sumie ten film to teatr dwóch aktorów, bo reszta postaci to pachołki, które mają konkretne zadania w fabule i w zasadzie nic więcej. Animacyjnie jest przepięknie, spektakularnie – ogólnie widać tu dbałość o najmniejsze szczegóły. No i sam koniec też dosyć satysfakcjonujący, bardzo w duchu całej tej przewijającej się przez całą serię filozofii. I jest też również zamknięcie pewnego rozdziału zarówno w UC, jak i w całej marce jaką jest Gundam.
  • Avatar
    A
    ZSRRKnight 4.04.2025 16:41
    Komentarz do recenzji "Kidou Senshi Gundam ZZ"
    raczej najgorsza część tej pierwszej trylogii UC, ale nie jest to zdecydowanie anime tak słabe, jak sugerowałaby jego reputacja i oceny. Ogólnie jest to Gundam, z większością zalet Gundam i ze wszystkimi wadami Gundama (+ paroma unikatowymi tylko dla tej serii). Najsolidniejsze są odcinki środkowe (związane z Leiną i działaniami Axis/Neo Zeonu), początek to w zasadzie parodia – granie na nosach widzów, a więc dużo humoru, który, niestety, czasami się sprawdza, a czasami wygląda na nieco wymuszony. Ta część przynajmniej ma taką zaletę, że widać, że główna ekipa to niepoważne dzieciaki, a Axis/Neo Zeon to antagoniści nieco bardziej ludzcy i mniej doświadczeni w boju niż Tytani. Końcówka zaś bardzo przypomina Zetę, tyle że bez tego poczucia beznadziei i ogólnego ładunku emocjonalnego.
    No a tak poza tym mechy są fajne jak zawsze, walki solidne i Judau to zaskakująco ogarnięty główny bohater. No i w sumie w tym też leży słabość tej serii – brak tu naprawdę charyzmatycznych, interesujących bohaterów jak w poprzednich seriach. Jest co prawda Haman, ale w gruncie rzeczy nie ma aż tak dużo czasu antenowego i w porównaniu do np. Chara jednak jest dużo bardziej jednowymiarowa.
    Także ten – jeśli kogoś pierwszy Gundam i Zeta męczyły to z tym na pewno sobie nie poradzi, a nawet jeśli tamte dwie serie się spodobały – to w sumie i tak niekoniecznie trzeba tą oglądać. Co prawda są tu ważne wydarzenia dla UC, ale mimo wszystko to 47 bardzo nierównych odcinków (od naprawdę dobrych do okrutnie beznadziejnych) i żeby przez to przebrnąć i wyłuskać przyjemność z tej serii, trzeba jednak trochę cierpliwości i zamiłowania – czy to do anime jako takiego, czy to do mechów, czy to uniwersum Gundama.
  • Avatar
    ZSRRKnight 3.04.2025 17:18
    Re: 1
    Komentarz do recenzji "Rock wa Lady no Tashinami Deshite"
    *miało być „gap moe na rockowo” – tak to jest jak się pisze na szybko…
  • Avatar
    A
    ZSRRKnight 3.04.2025 17:18
    1
    Komentarz do recenzji "Rock wa Lady no Tashinami Deshite"
    gap moe na wesoło. Muzyka intensywna, zarówno muzycznie, jak i wizualnie, ale też i emocjonalnie. Ogólnie dziewczyny będą grały, odkrywały siebie i zapewne nieco się sprzeczały – biorąc pod uwagę, że mamy tu dużo mocnych charakterów.
    Graficznie solidnie – przede wszystkim występ w cgi wyglądał bardzo w porządku
  • Avatar
    A
    ZSRRKnight 1.04.2025 19:38
    1
    Komentarz do recenzji "Ballpark de Tsukamaete!"
    W miarę solidnie i jest też potencjał na coś więcej. Odcinek składa się z trzech segmentów i pewnie tak już zostanie do końca. A ogólnie to rdzeń stanowi klasyczny już motyw gyaru podrywającej nerda (tyle że w tym przypadku obie strony są osobami dorosłymi), a poza tym mamy funkcjonowanie stadionu od środka, czyli codzienne zmagania sprzedawczyni piwa (i inszych przekąsek), pracowników ochrony, a potem pewnie też zobaczymy co się dzieje np. w szatni. No i ending jest absolutnie cudowny: polecam zobaczyć.
  • Avatar
    A
    ZSRRKnight 30.03.2025 18:00
    12
    Komentarz do recenzji "Kimi no Koto ga Dai Dai Dai Dai Daisuki na 100 Nin no Kanojo 2"
    świetne, absolutne mistrzostwo, niepodważalny peak etc, etc.
    A jakby ktoś się martwił, że anime nie dało rady pokazać tego legendarnego panelu w całej jego wspaniałości – ostatnia scena będzie pokazana w całości w wydaniu blu­‑ray/dvd xd
  • Avatar
    A
    ZSRRKnight 30.03.2025 09:07
    12
    Komentarz do recenzji "Mahou Tsukai Precure!! ~Mirai Days~"
    solidnie. Końcówka nieco koślawa, szkoda że jednak nie poszli odważniej z tym pomysłem, ale cóż… Eee, przede wszystkim animacja była cudna – dużo Yuu Yoshiyamy i paru innych utalentowanych animatorów, których za sobą ściągnęła. Także kierunek jest dobry – myślę, że tego typu spin­‑offy/sequele mają potencjał, więc fajnie by było jakby w przyszłości pojawiło się ich więcej.
  • Avatar
    A
    ZSRRKnight 28.03.2025 17:03
    12
    Komentarz do recenzji "Nihon e Youkoso Elf-san"
    dosyć porządnie z wahaniami formy. Finał zdecydowanie na plus  kliknij: ukryte , pojawienie Wridry też trochę rozbujało drugą połowę tego anime. Ogólnie raczej ograne schematy, ale wykonane całkiem nieźle.
  • Avatar
    A
    ZSRRKnight 28.03.2025 11:07
    12
    Komentarz do recenzji "Akuyaku Reijou Tensei Ojisan"
    Świetna komedia. I w sumie tylko tyle i aż tyle. Nie ma tu wymyślania koła na nowo, lecz koło to toczy się bardzo dobrze, jest świetnie wykonane i z pewnością jest to jedno z najsolidniejszych, najciekawszych kół jakie kiedykolwiek widziałem (oczywiście w ramach villainowych kół xd). Przede wszystkim główny bohater, w obu swoich odsłonach, jest przeuroczo sympatyczną i nieświadomą swojej sympatyczności osóbką, czyli mamy tu przypadek nieco podobny do Bakariny tylko bez pierwiastka „baka”. Ogólnie chodzi tu o czysto ojcowskie uczucia, co w sumie jest bardzo rzadkie w anime, szczególnie w takich, gdzie starszy facet przyjmuje postać młodszej dziewczyny. I jest tu też całkiem niezła fabuła (na drugim planie) i wiążąca się z nią tajemnica, której… rozwiązania nie zobaczyliśmy w tym sezonie. No i oczywiście mamy też tu ten aspekt otaku­‑kulturowy związany z głównym bohaterem, co może się spodobać wielu widzom, szczególnie tym „starszej daty” (polecam obejrzeć oba endingi, żeby zobaczyć, o co chodzi).
    Tak czy owak jest to dla mnie najlepsza zimowa seria, czego przed seansem zupełnie się nie spodziewałem (choć oczywiście nazwisko Takeuchiego od razu sugerowało, że jednak nie będzie to „byle co”)
  • Avatar
    A
    ZSRRKnight 23.03.2025 08:30
    7
    Komentarz do recenzji "Kimi to Idol Precure♪"
    No i mamy już całą drużynę (póki co).
    I tak jak Wonderful wywracał prawie wszystkie schematy do góry nogami, tak Kimi to Idol już od samego początku wraca do tego, co stare i sprawdzone i robi to bardzo dobrze. Mamy nawet klasyczne yattamanowe trio antagonistów, czego zupełnie się nie spodziewałem przed emisją. No i ogólnie póki co samego, czystego „idolkowania” za dużo nie ma, ale zapewne z czasem się to zmieni (choć mieliśmy już cały odcinek poświęcony typowo idolkowym aktywnościom). Tak czy owak nie narzekam – są badassowe walki, sympatyczne postaci i bardzo dużo komedii, a ten odcinek, w klasyczny już precure'owy sposób przedstawia nieco poważniejszy temat, by wprowadzić nową postać. A ogólnie to bardzo mi się podoba nasze główne trio – póki co tylko Nana wydaje się być dosyć płaska, ale to też po prostu kwestia czasu. Jest oczywiście również Purirun – kreatura, którą japońscy fani porównują z Kyubim (bardzo słusznie xd)
    No i oczywiście odcinek siódmy to animacyjny i reżyserski majstersztyk, ale czego innego spodziewać się po Hanako Uedzie?
  • Avatar
    ZSRRKnight 22.03.2025 20:15
    Komentarz do recenzji "Okinawa de Suki ni Natta Ko ga Hougen Sugite Tsura Sugiru"
    Cała prefektura to nie wiem, ale zdarza się, że poszczególne miasta dokładają do produkcji anime (w celach turystycznych i promocji regionu zazwyczaj).
    A tak poza tym bardzo sympatyczna, unikatowa seria. Nawet bardziej slice­‑of­‑life niż komedia romantyczna. No i bardzo doceniam przystępny aspekt edukacyjny – chyba żadne inne anime, które do tej pory oglądałem nie wbiło mi do głowy tylu informacji i ciekawostek kulturowych xd
  • Avatar
    ZSRRKnight 8.03.2025 07:23
    Re: AI z brzytwą
    Komentarz do recenzji "Pluto"
    nie oglądałem jeszcze Pluto, ale to o czym piszesz to motyw z Tezuki, z oryginalnego Astro Boya (albo przynajmniej z wersji 2003, którą obecnie oglądam).
  • Avatar
    A
    ZSRRKnight 24.02.2025 20:33
    7
    Komentarz do recenzji "Mahou Tsukai Precure!! ~Mirai Days~"
    jest tu jakiś pomysł, całkiem niezła fabuła, ogólnie dobrze to wygląda i dobrze się to ogląda. Tyle tylko, że jednak trochę ciężko budować na mocno średnich podstawach, więc jednak pozostaje poczucie, że mogłoby to być jeszcze lepsze. Tak czy owak póki co jest lepiej niż w głównej serii, co jest zdecydowanie plusem.
    I w sumie nie obraziłbym się, gdyby tak dla odmiany Toei zrobiło podobny sequel/spin­‑off do jakiejś lepszej serii Precure niż Mahoutsukai…
  • Avatar
    A
    ZSRRKnight 17.02.2025 10:19
    6
    Komentarz do recenzji "Nihon e Youkoso Elf-san"
    trochę nierówno póki co. Odcinki obyczajowe trochę lepsze, te typowo przygodowe trochę gorsze, animacja czasami średnia, a czasami okrutnie słaba… Ogląda się to ogólnie nieźle, sam pomysł na rotację między przygodami w świecie fantasy, a komedią (romantyczną) nie jest zły, ale czasami trochę kuleje wykonanie.