Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Komikslandia

Komentarze

ZSRRKnight

  • Avatar
    A
    ZSRRKnight 23.03.2025 08:30
    7
    Komentarz do recenzji "Kimi to Idol Precure♪"
    No i mamy już całą drużynę (póki co).
    I tak jak Wonderful wywracał prawie wszystkie schematy do góry nogami, tak Kimi to Idol już od samego początku wraca do tego, co stare i sprawdzone i robi to bardzo dobrze. Mamy nawet klasyczne yattamanowe trio antagonistów, czego zupełnie się nie spodziewałem przed emisją. No i ogólnie póki co samego, czystego „idolkowania” za dużo nie ma, ale zapewne z czasem się to zmieni (choć mieliśmy już cały odcinek poświęcony typowo idolkowym aktywnościom). Tak czy owak nie narzekam – są badassowe walki, sympatyczne postaci i bardzo dużo komedii, a ten odcinek, w klasyczny już precure'owy sposób przedstawia nieco poważniejszy temat, by wprowadzić nową postać. A ogólnie to bardzo mi się podoba nasze główne trio – póki co tylko Nana wydaje się być dosyć płaska, ale to też po prostu kwestia czasu. Jest oczywiście również Purirun – kreatura, którą japońscy fani porównują z Kyubim (bardzo słusznie xd)
    No i oczywiście odcinek siódmy to animacyjny i reżyserski majstersztyk, ale czego innego spodziewać się po Hanako Uedzie?
  • Avatar
    ZSRRKnight 22.03.2025 20:15
    Komentarz do recenzji "Okinawa de Suki ni Natta Ko ga Hougen Sugite Tsura Sugiru"
    Cała prefektura to nie wiem, ale zdarza się, że poszczególne miasta dokładają do produkcji anime (w celach turystycznych i promocji regionu zazwyczaj).
    A tak poza tym bardzo sympatyczna, unikatowa seria. Nawet bardziej slice­‑of­‑life niż komedia romantyczna. No i bardzo doceniam przystępny aspekt edukacyjny – chyba żadne inne anime, które do tej pory oglądałem nie wbiło mi do głowy tylu informacji i ciekawostek kulturowych xd
  • Avatar
    ZSRRKnight 8.03.2025 07:23
    Re: AI z brzytwą
    Komentarz do recenzji "Pluto"
    nie oglądałem jeszcze Pluto, ale to o czym piszesz to motyw z Tezuki, z oryginalnego Astro Boya (albo przynajmniej z wersji 2003, którą obecnie oglądam).
  • Avatar
    A
    ZSRRKnight 24.02.2025 20:33
    7
    Komentarz do recenzji "Mahou Tsukai Precure!! ~Mirai Days~"
    jest tu jakiś pomysł, całkiem niezła fabuła, ogólnie dobrze to wygląda i dobrze się to ogląda. Tyle tylko, że jednak trochę ciężko budować na mocno średnich podstawach, więc jednak pozostaje poczucie, że mogłoby to być jeszcze lepsze. Tak czy owak póki co jest lepiej niż w głównej serii, co jest zdecydowanie plusem.
    I w sumie nie obraziłbym się, gdyby tak dla odmiany Toei zrobiło podobny sequel/spin­‑off do jakiejś lepszej serii Precure niż Mahoutsukai…
  • Avatar
    A
    ZSRRKnight 17.02.2025 10:19
    6
    Komentarz do recenzji "Nihon e Youkoso Elf-san"
    trochę nierówno póki co. Odcinki obyczajowe trochę lepsze, te typowo przygodowe trochę gorsze, animacja czasami średnia, a czasami okrutnie słaba… Ogląda się to ogólnie nieźle, sam pomysł na rotację między przygodami w świecie fantasy, a komedią (romantyczną) nie jest zły, ale czasami trochę kuleje wykonanie.
  • Avatar
    A
    ZSRRKnight 16.02.2025 17:10
    Komentarz do recenzji "Kidou Senshi Z Gundam"
    ze względu na ostatnie ok. 10 odcinków jestem w stanie wybaczyć temu anime prawie wszystkie wady. Już pierwszy Gundam robił to bardzo dobrze, a tu jeszcze lepiej pokazane jest okrucieństwo i bezsens wojny, a w centrum tego wszystkiego jest nasz bohater tragiczny – Kamille Bidan – wplątany, podobnie jak Amuro, w wir wydarzeń.
    Oczywiście pierwszy Gundam poruszał podobne tematy, lecz miał jeszcze naleciałości klasycznego super robo i zapewne Tomino nie miał jeszcze aż tak dużej wolności do realizacji swojej wizji tak jak tutaj. A w ogóle Zeon już robił wcześniej za kosmicznych neo­‑nazistów, ale Tytani zdecydowanie ich przebijają, choćby z tego względu, że ich zbrodnie wojenne są pokazywane na ekranie, a nie streszczane przez narratora. No i Zeon przynajmniej miał paru honorowych, porządnych bohaterów i oczywiście Chara, a Tytani w zasadzie w całości składają się z psychopatów, zimnych drani, morderców, zdrajców etc. Jeszcze dochodzi tutaj wątek Cyber­‑Newtype'ów – oczywiście zarówno Four, jak i Rosammy były straszliwie irytujące, ale w sumie ma to swoje uzasadnienie i cel, biorąc pod uwagę źródło ich zachowań i charakterów. Ogólnie bardzo dużo w tym anime postaci kobiecych i ich jakość, a raczej stopień irytacji i frustracji, które wzbudzają podczas seansu jest bardzo zróżnicowana. W sumie to aż się zastanawiam, czy Tomino w ogóle nie rozumie/nie lubi kobiet i dlatego tak to właśnie wygląda w tej serii, czy też wręcz odwrotnie – rozumie kobiecą naturę tak dobrze, że potrafił stworzyć postaci, które dla męskiej części widowni są prawie nie do zniesienia właśnie ze względu na m.in. ich „kobiecość”. Cóż, prawda zapewne leży po środku i żadna ilość „zapachów kobiet”, czy korekcyjnych plaskaczy nie przyniesie jednoznacznych wniosków. Z tego wszystkiego to w sumie dobrze, że przynajmniej Reccoa  kliknij: ukryte  A dla odmiany Sarę i Emmę mógłby spotkać odwrotny los, choć wiadomo: trup ściele się gęsto, przynajmniej w końcówce i parafrazując Kamille'a: „wszyscy [musieli] zginąć” – bo musi być dramatyzm i antyczna tragedia.
    Fajnie też było znów zobaczyć Amuro i oczywiście wszystko, co związane z Charem było niezwykle ciekawe – no ale to w sumie twarz całej marki Gundam i niejako „główny bohater” tej pierwszej, głównej trylogii związanej z Universal Century, więc nic dziwnego, że to właśnie on, obok Kamille, jest najbardziej rozbudowanym i intrygującym bohaterem.
    Tak czy owak seria bardzo mi się spodobała i zwracając na chwilę uwagę na nieco radośniejsze aspekty: wielkie roboty są bardzo cool
  • Avatar
    R
    ZSRRKnight 16.02.2025 08:13
    Komentarz do recenzji "Dan Da Dan"
    nawet nie przyszło mi do głowy, że Dandadan to może być parodia. A recenzja oczywiście bardzo porządna i skutecznie uzasadnia i przekonuje do tej tezy – w sumie na tyle skutecznie, że aż się zastanawiam czemu wcześniej nie wpadłem na podobne powiązanie gatunkowe xd
    Przy grafice można było jeszcze napomknąć o bardzo ciekawej i niestandardowej momentami kompozycji kadrów oraz zabawie perspektywą, ale w sumie to drobiazg – jak ktoś obejrzy lub już widział to od razu to wyłapie.
  • Avatar
    A
    ZSRRKnight 13.02.2025 20:36
    4
    Komentarz do recenzji "Black Clover"
    Całkiem w porządku. Oczywiście wszystko póki co jest bardzo schematyczne, ale nieźle się to ogląda. Głos Asty faktycznie dosyć specyficzny, ale da się przeżyć – bardziej przeszkadza mi to, że ciągle powtarza te same kwestie do znudzenia…
    Także ten – jeśli Canal+ wyemituje wszystkie odcinki to może ida mi się obejrzeć do samego końca.
  • Avatar
    A
    ZSRRKnight 13.02.2025 08:23
    Premiera w polskiej telewizji
    Komentarz do recenzji "Black Clover"
    Będzie dzisiaj bodajże od 20.00 na Canal+ Seriale – premiera czteroodcinkowa. Ogólnie od jakiegoś czasu co tydzień w czwartki leci jakieś anime na tym kanale – było Noblesse, potem Spy x Family i pewnie coś jeszcze – akurat na te wpadłem podczas „przeskakiwania” po kanałach.
    W sumie ciekawe czy puszczą całość – no bo jednak 170 odcinków to naprawdę sporo, nawet jeśli będą puszczać cztery tygodniowo.
    No i oczywiście wszystkie te anime i dużo więcej jest dostępnych w streamingu na Canal+Online, ale jednak emisja w TV ma swój klimat (choć trochę szkoda, że to tylko Canal+ Seriale, a nie jakaś większy, popularniejszy i szerzej dostępny kanał…)
  • Avatar
    A
    ZSRRKnight 8.02.2025 15:59
    6
    Komentarz do recenzji "Sakamoto Days"
    solidna shounenowa rozrywka i w sumie tyle. Na plus, że bohaterowie są sympatyczni i akcja jest dosyć fajna, ale tak poza tym… No nie wiem co nawet pisać o tym anime xd. Powiedziałbym, że jest to anime idealnie solidne – może jeszcze nie przeciętne, ale nie jest to też coś nowego, odkrywczego.
  • Avatar
    A
    ZSRRKnight 7.02.2025 18:12
    6
    Komentarz do recenzji "Sorairo Utility [2025]"
    solidnie. Minami robi powolne postępy, golf przedstawiany jest ciekawie i ogólnie ta seria ma taki fajny, przyjemny vibe. No i jako komedia sprawdza się to całkiem dobrze, szczególnie z tymi wszystkimi minami Minami xd
  • Avatar
    A
    ZSRRKnight 6.02.2025 16:03
    4
    Komentarz do recenzji "Kimi no Koto ga Dai Dai Dai Dai Daisuki na 100 Nin no Kanojo 2"
    Oto człowiek o nieskończonym rizzie, gigachad nad gigachady, uosobienie czystej miłości, pasji i męskości, wzór do naśladowania, a zarazem przykład mężczyzny idealnego – Rentarou Aijou.
    W tym sezonie oczywiście dołączają kolejne dziewczyny, absurd wkracza na nowe poziomy, a czwarta ściana nie jest łamana, bo już dawno temu została całkiem zburzona.
    Ogólnie dla mnie jest to top topów komedii/haremów i mam nadzieję, że seria ta dostanie jak najwięcej sezonów (bo rozdziałów jest ponad 200 i nie zapowiada się, by manga szybko się skończyła).
  • Avatar
    ZSRRKnight 5.02.2025 08:54
    Re: Proste i ciekawe, ale tanie
    Komentarz do recenzji "Ragna Crimson"
    no właśnie niestety nie, bo po prostu jest zbyt mało ludzi w branży w porównaniu z ilością anime, które obecnie się produkuje. Teoretycznie jakieś studio mogłoby „kupić” dużo większą niż normalnie ekipę, ale przy słabym planowaniu i goniących terminach też zbyt wiele by to nie dało… No a zresztą przy produkcji anime wydaje się pieniądze na wiele rzeczy, a na animatorów, patrząc na ich zarobki, przeznacza się raczej możliwie jak najmniejszą część budżetu.
  • Avatar
    ZSRRKnight 4.02.2025 10:14
    Re: Proste i ciekawe, ale tanie
    Komentarz do recenzji "Ragna Crimson"
    budżet w 99% przypadków nie ma nic do rzeczy. Najważniejszy jest prawie zawsze po prostu brak czasu, by dopracować animację albo w ogóle zrobić cokolwiek porządnego oraz brak rąk do pracy (bo np. większość ekipy jednocześnie pracuje nad innymi projektami). No a jak nie ma czasu to dochodzi do patologicznego outsourcingu, gdzie większość anime jest robione przez tanią siłę roboczą z Chin, Korei itd, a często zdarza się, że studia outsourcingowe przekazują pracę do jeszcze innych podmiotów i robi się taka wielopoziomowe „produkcja”.
    Ogólnie problem jest bardzo szeroki i skomplikowany, i naprawdę żadne pieniądze nie mogłoby naprawić rzeczy, które są zepsute już u podstaw.
  • Avatar
    A
    ZSRRKnight 26.01.2025 10:02
    50
    Komentarz do recenzji "Wonderful Precure!"
    Sezon mocno rewolucyjny pod wieloma względami i w sumie te odważne decyzje ostatecznie się opłaciły, bo otrzymaliśmy bardzo solidne i bardzo wyróżniające się na tle innych serii Precure anime. Oczywiście nie obyło się bez pewnych wad i drobnych niedociągnięć, ale i tak nie mam na co narzekać – po prostu bardzo przyjemnie się to oglądało przez cały rok i chyba nie było ani jednego momentu, kiedy bym wątpił w sens dalszego oglądania.
    Na pewno najmocniejszym punktem tego sezonu są postaci, szczególnie Yuki i Mayu, które, stety lub niestety, całkowicie przyćmiły główną parę. Antagoniści też bardzo mi się podobali, choć nie dostali zbyt wiele czasu antenowego – niemniej udało się przedstawić ich niezwykle ciekawie, trochę inaczej niż zazwyczaj robi się to w Precure.
    No i oczywiście bardzo imponuje tematyka, dojrzałość emocjonalna, którą oferuje to anime, skierowane przecież przede wszystkim do dzieci. Ba, nawet udało się tu zrobić (bodajże pierwszy raz w historii Precure) sensowny, przekonujący romans, co jest chyba równie imponujące, co świetne podejście do głównej tematyki (czyli m.in. wyginięcia wilków).
    Tak czy owak bardzo solidny sezon i chyba do końca życia nie będę wiedział jak właściwie ocenić xd. Póki co daję 8/10, tak jak Hirogaru Sky, a może później, już z perspektywy idolkowego Precure będę wiedział, czy jakaś inna ocena jest odpowiedniejsza.
  • Avatar
    A
    ZSRRKnight 25.01.2025 12:31
    Komentarz do recenzji "Hand Maid May"
    relikt epoki, ale w zasadzie w pozytywnym sensie. Oczywiście wiele schematów z tego anime nadal jest obecnych w różnego rodzaju haremówkach, ale takich anime jak to już się po prostu dzisiaj nie robi.
    I nie jest to oczywiście dzieło wybitne ani wyróżniające się w ramach swojego gatunku, ale fajnie tak od czasu do czasu obejrzeć coś tak głęboko zakorzenionego i specyficznego dla czasu, kiedy powstało. No i u podstaw jest to po prostu sympatyczna, lekka komedia romantyczna z dodatkiem fanserwisu – w sam raz na niezobowiązujący seans, by nieco się rozróżnić i dać się ponieść nostalgii czasu przełomu wieków…
    A najlepsza jest chyba strona wizualna – bardzo wyrazista, pełna dobrej animacji, rysunków oraz kolorów grafika. Powiem szczerze, że mam trochę słabość do tego stylu – ma w sobie zdecydowanie więcej „duszy” i charakteru niż obecne przeciętnie wyglądające anime.
  • Avatar
    A
    ZSRRKnight 16.01.2025 20:42
    2
    Komentarz do recenzji "Akuyaku Reijou Tensei Ojisan"
    dobra, drugi odcinek jest już dużo lepszy.
    Nadal trochę mi przeszkadza ten nadmiar ekspozycji w narracji, ale tak poza tym nie mam zastrzeżeń. Powoli robi się z tego naprawdę przyjemna komedia.
    No i zapomniałem napisać w poprzednim komentarzu: ending jest absolutnie cudowny.
  • Avatar
    ZSRRKnight 16.01.2025 08:36
    Re: Jest dobrze
    Komentarz do recenzji "Ranma 1/2 [2024]"
    Podejrzewam, że polskie tłumaczenie było robione prawdopodobnie „na odwal” i zapewne na podstawie angielskich napisów, a nie japońskiego audio… No ale co poradzić – zawsze to lepsze niż nic. Tyle dobrego, że jak ktoś mniej­‑więcej orientuje się w japońskim (chociażby właśnie w tych zaimkach ore i boku) to przynajmniej wie, że to co słychać nie do końca zgadza się z tym, co można przeczytać (przynajmniej ja wykształciłem w sobie taką umiejętność xd).
  • Avatar
    A
    ZSRRKnight 14.01.2025 20:46
    1
    Komentarz do recenzji "Akuyaku Reijou Tensei Ojisan"
    Pierwsza połowa odcinka to głównie nudnawa ekspozycja, ale na szczęście potem jest już znacznie lepiej, choć póki co nie dostrzegam tu elementów, które wybijałaby jakoś to anime ponad isekai'owy podgatunek villianowy. W sumie największy plus jak na razie to Mao Ichimichi i Kazuhiko Inoue oraz całkiem porządna animacja.
    Cóż, mam nadzieję, że seria nie zatonie w schematach i jednak ten wyjątkowy wyróżnik – czyli że mamy tu do czynienia z pięćdziesiątlatkiem z Japonii w ciele młodej panny – będzie wykorzystywany jak najczęściej i możliwie w jak najkreatywniejszy sposób. I może, co byłoby bardzo ciekawe, miejscami będzie to nieco bliższe klasycznemu shoujo, skoro już w trakcie odcinka były wspominane naprawdę stare klasyki (oczywiście w ramach krótkiego i zabawnego nawiązania).
    A tak poza tym po prostu bardzo się cieszę, że Tetsuya Takeuchi w końcu dostał szansę wyreżyserowania czegoś dłuższego po tylu latach przerwy.
  • Avatar
    ZSRRKnight 14.01.2025 20:01
    Re: polska wersja
    Komentarz do recenzji "Wickie, syn wikingów"
    lost media zapewne. Nie wiem jak z archiwizowaniem w TVP, ale jeśli faktycznie było to emitowane na tym kanale, to może jest jakaś mała szansa, że mają to w swoim archiwum – no ale nawet jeśli mają, to i tak pewnie nie da się tego stamtąd wyciągnąć…
  • Avatar
    A
    ZSRRKnight 13.01.2025 14:21
    1
    Komentarz do recenzji "Jibaku Shounen Hanako-kun 2"
    Cóż, nie różni się to ani treścią ani jakością od pierwszego sezonu póki. Ciekawe, co będzie dalej.
    Kurde i naprawdę w ostatnim czasie wszędzie jest Masayoshi Oishi, a do takiej serii, moim zdaniem, pasowałoby coś w gotyckich klimatach jak Ali Project lub Yousei Teikoku…
  • Avatar
    A
    ZSRRKnight 11.01.2025 23:40
    1
    Komentarz do recenzji "Mahou Tsukai Precure!! ~Mirai Days~"
    Wow, Yoshiyama cinema.
    W sumie to nie spodziewałem się, że akurat to będzie jednym z najlepiej wyglądając pierwszych odcinków tego sezonu. Jeśli reszta sezonu będzie chociaż w połowie wyglądać tak dobrze… No a tak poza tym bardzo lubię Wonderful Precure, ale po prawie roku „postu” od klasycznych precure'owych walk ten odcinek jest niczym oaza na pustyni, absolutnie przepyszne danie dla wygłodniałego widza…
  • Avatar
    A
    ZSRRKnight 11.01.2025 18:49
    2
    Komentarz do recenzji "Sakamoto Days"
    Podwójna premiera (znaczy, ekhm, w teorii…)
    No nie wiem. Przyjemnie się to ogląda, ale klisza goni kliszę i elementów naprawdę oryginalnych póki co nie stwierdzono. Oczywiście opieranie się na pewnych schematach to nie jest od razu wada, ale po tych dwóch odcinkach mam wrażenie, że widziałem już coś podobnego co najmniej kilka razy.
    Może potem się to bardziej rozkręci, a póki co stawiam to bardziej w kategorii przyjemnych, niezobowiązujących serii bez szczególnych wyróżników.
    A, i soundtrack jest naprawdę fajny i animacja też jest całkiem w porządku – naprawdę nie każdy popularny action shounen musi być festiwalem sakugi, by dobrze się prezentować.
  • Avatar
    A
    ZSRRKnight 10.01.2025 18:36
    1
    Komentarz do recenzji "Magic Maker ~Isekai Mahou no Tsukurikata~"
    ujdzie, raczej bez szału.
    Bohater to w sumie maniak i zdecydowanie ma obsesję na punkcie magii z jakiegoś powodu, ale z drugiej strony tworzenie magii niejako od podstaw to dosyć ciekawy koncept. Póki co wiadomo, że jednym ze źródeł magii jest „miłość”, co widać na przykładzie ryb i… siostry głównego bohatera, która nie do końca odróżnia miłość rodzinną od romantycznej. W sumie to mam nadzieję, że bohater nie będzie w kazirodczym związku, by móc czarować, co byłoby dosyć dziwnym i trochę zabawnym zwrotem akcji…
    A tak w ogóle grafika średnia, a momentami bardzo brzydka i dialogi mocno ekspozycyjne i strasznie sztywne.
  • Avatar
    A
    ZSRRKnight 10.01.2025 17:10
    1
    Komentarz do recenzji "Nihon e Youkoso Elf-san"
    Bardzo fajny pierwszy odcinek.
    Reverse isekai w okruszkowo­‑romansowym (chyba?) wydaniu. Ogólnie nic skomplikowanego, ale prezentacja i szczegóły zdecydowanie robią tu robotę. Np. bardzo fajnie, że np. eflka nie umie używać pałeczek, nie rozumie japońskiego i boi się aut, a i samo zawiązanie fabuły jest równie proste, co skuteczne i potencjał jest dosyć duży. Mam nadzieję, że dalej będzie tylko i lepiej.
    A, i trochę mnie zaskoczyło, że w ogóle pojawia się tu fanserwis – ciekawe czy dalej też będzie?