Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Yatta.pl

Komentarze

tamakara

  • Avatar
    tamakara 8.09.2015 09:01
    Re: ep 9
    Komentarz do recenzji "Makura no Danshi"
    Oznacza, że pan jest creepsterem! xD
    Znaczy sam krawat jest ok, nie mam nic do krawata. Ale jest krzykliwy, kiedy sam pan prezentuje raczej osobowość zdystansowaną. Czyli coś udaje. Albo marzy o czymś więcej, niż jest w stanie zrealizować i wyraża to strojem, albo hobbystycznie robi wiwisekcje na dziewczynkach z biblioteki xD;;;

    *moje wrażenia
  • Avatar
    tamakara 8.09.2015 08:50
    Re: ep 9
    Komentarz do recenzji "Makura no Danshi"
    O taaa, ekscytacja i przygoda jak w Milczeniu Owiec XD dziękuję, niet.
    Wcześniejszych typów odsyłałam od siebie, teraz poczułam chęć ucieczki. Bardzo szybkiej!

    Wspominam o braciszku, bo biblioteka była wyraźnie przeznaczona dla dzieci, przynajmniej ten konkretny dział. Pan miał przy fartuchu plakietkę w kształcie słonika… Oczywiście bohaterka mogła pobłądzić. Nie zakładamy przecież, że sama ma dziesięć lat.
  • Avatar
    tamakara 7.09.2015 20:01
    ep 9
    Komentarz do recenzji "Makura no Danshi"
    Tak czułam, że dziś będzie megane­‑san. lol szanowni twórcy wiedzą, jak grać na moich nerwach. Wiedzą, co robić, żebym wytrwała do końca, zaprawdę… *gryzie chusteczkę*

    Enyłej. Poczułam się bardzo OOC w tym odcinku, ale książeczkę o koteczkach chętnie przeczytam. Z drugiej strony, przychodzę do tej biblioteki po książki dla młodszego braciszka z odcinka nr 7? Trochę pokrętny ciąg fabularny. Pan bibliotekarz okazał się creepy jak cholera, ale miał fajny krawat.. Krawat potrafi wiele powiedzieć o człowieku. Pewnie pan bibliotekarz trzyma za pazuchą całą masę sposobów dla nadania życiu nowego kolorytu, ekscytacji i przygody… Wniosek? Uciekać. Uciekać, aż się będzie kurzyło xD
    lol
  • Avatar
    tamakara 2.09.2015 21:31
    Re: ep 8
    Komentarz do recenzji "Makura no Danshi"
    lol myślę, że to ziewanie jest raczej skutkiem ubocznym ;p
  • Avatar
    tamakara 31.08.2015 22:24
    Re: ep 8
    Komentarz do recenzji "Makura no Danshi"
    No nie, na szczęście dla mych uszu pomyślałam, że plik jest skopany i przesunęłam do przodu.

    Przy końcówce zdążyłam już całkowicie młodziana skreslić. Zostanie czyjąś zabaweczką na pięć minut to dla mnie kiepski motyw na fantazję. Bleh
    Nawet Noburin nie pomógł.
  • Avatar
    tamakara 31.08.2015 19:59
    ep 8
    Komentarz do recenzji "Makura no Danshi"
    Hmmmmmm łech jaki beznadziejny typ… Płyń gościu w swoją stronę xp nawet mi się komentować nie chce.

    ale jedzenie wyglądało ładnie, minus pomidory.
  • Avatar
    tamakara 28.08.2015 11:42
    Komentarz do recenzji "Hibike! Euphonium"
    Bo recenzowanie to takie hobby jest :)
  • Avatar
    A
    tamakara 26.08.2015 19:19
    Komentarz do recenzji "Aoharu x Kikanjuu"
    Obejrzałam do odcinka siódmego ciesząc się jak dziecko, przymykając oko na wszystkie denerwujące szczegóły i przedawkowane flashbacki, klaszcząc i pohukując, ale na siódmym odcinku musiałam się zatrzymać i poddać refleksji oglądany show.
    Strasznie nie podobała mi się  kliknij: ukryte 
    Z miejsca moja ekscytacja wyparowała… Na szczęście zostały głupawe traumy. O tak, to jest anime do kwiczenia, zupełnie nie potrafię traktować tego poważnie.

    Midori jest moim idolem *,* kocham go niesamowicie.
    Swoją drogą dziwię się, że jeszcze nikt mu prywatnie twarzy kwasem nie spalił.
  • Avatar
    tamakara 26.08.2015 10:14
    Re: ep 7
    Komentarz do recenzji "Makura no Danshi"
    Parafrazując yankumi z gokusena: ja wolę tych chudych.
    Ale na bliźniaki też czekam. W sumie tylko na bliźniaki. Pan z brodą mnie przeraża :|
  • Avatar
    tamakara 26.08.2015 10:12
    Re: ep 7
    Komentarz do recenzji "Makura no Danshi"
    Odbieram to inaczej. W moich oczach jest to coś jak pluszowy miś/tygrysek/kangurek. Czy widząc pluszowego kangurka masz konflikt umysłowy? Przecież prawdziwy może bez mrugnięcia okiem wypruć Ci wnętrzności… Wiesz to, ale pluszowy ciągle będzie, no, pluszowy i milusi. Animowe/filmowe dzieci są jak pluszowe kangurki, czy tam inne mięciutkie koteczki w zoo, na które robisz aww, ale gdyby szyba zniknęła, to pewnie przestałoby być miło.

    W sumie to całe to anime jest wypełnione takimi pluszowymi kangurkami…
  • Avatar
    tamakara 25.08.2015 21:06
    Re: ep 7
    Komentarz do recenzji "Makura no Danshi"
    nie jesteś? a sępaj z pracy?
    cóż, ja nie znoszę dzieci w grupie, jedna sztuka przez 5 minut jest do strawienia xD poza tym czyż nie jest tak, że oddzielenie ekranem daje im +100 do uroku i -100 do wkurzania? *głask*

    Easnadh napisał(a):
    naprawdę byłam pewna, że zaraz wyskoczny z „Pobawmy się w doktora!”


    pewnie twórcy mieli intencję, żebyś tak pomyślała. brrrbrrr
  • Avatar
    tamakara 24.08.2015 22:00
    ep 7
    Komentarz do recenzji "Makura no Danshi"
    ahahahahahahaaaa… 8D nope
    było bardziej kjutne, niż się spodziewałam, ale nope. Miałam wizje tego i wtedy tak, ale tutaj nope.
    omg jakie to było kjutne.
    niemożność poprawieniu temu dziecku skarpetek bardzo mnie denerwowała…
  • Avatar
    tamakara 18.08.2015 20:39
    Re: ep 6
    Komentarz do recenzji "Makura no Danshi"
    hmmm tak o tym myślę i chyba shousetsuka no hakuai kitan trochę podchodzi pod ten motyw, chociaż może opętanie weną bardziej pasuje.

    btw, komiks z linka przypomniał mi, że jak byłam mała, to przy jedzeniu bawiłam się w coś, co dziś uchodziłoby za inscenizację shingeki no kyojin…
  • Avatar
    tamakara 18.08.2015 19:17
    Re: ep 6
    Komentarz do recenzji "Makura no Danshi"
    Mojego ulubieńca? To niewinne dziecię „zbyt dobre dla tego świata” śpiworem? D: no wiesz? *bulwers* Coś Ci się musiało pomylić xD

    Swoją drogą, czy jest jakaś drama z chuunibyou jako motywem przewodnim? Nic mi do głowy nie przychodzi. Słuchaczka snująca fantazję o tym, że absztyfikant snuje fantazje…
  • Avatar
    tamakara 17.08.2015 20:11
    ep 6
    Komentarz do recenzji "Makura no Danshi"
    Ten odcinek był dziwny jak cholera.
    Wstęp przed openingiem kazał mi zawołać (czy też wychrypieć, bo zapalenie krtani) tsundre!! a potem?
    Chuunibyou emo tsundere i jeszcze lekoman?
    co to jest? zgubiłam się… lol

    jednak motyw z krawatem był uroczy i Matsuoka też~

    Kiedy wreszcie będą bliźniaki, no? Ja czekam >:D
  • Avatar
    tamakara 16.08.2015 13:20
    Re: Po 1 i 2 odcinku
    Komentarz do recenzji "Death Note [2015]"
    Avalia napisał(a):
    wstawienie Raito i L'a razem pod prysznic…

    To też miałam na myśli. Jestem z serią na bieżąco xD I fabuła właśnie dobiła do momentu, w którym znudziłam się oryginałem. Wróciły wątpliwości. Mam nadzieję, że szanowni twórcy wiedzą, gdzie zmierzają.

    Avalia napisał(a):
    Z Kento zrobili kobietę co chwilę zmieniającą koszulki

    Gdybyś była facetem, to byłby piękny pretekst do pogawędki na temat seksizmu lol… Przecież to ma być niby objaw chorobliwego przywiązania do czystości, ale tak naprawdę pretekst do pokazywania brzucha. Tst tst, naprawdę…
  • Avatar
    tamakara 15.08.2015 16:15
    Komentarz do recenzji "Hunter X Hunter [2011]"
    W sumie to wzięłam ją za trolla, ale sympatyczniejszego, niż to, co dzieje się powyżej i poniżej xp i też tak z przymrużeniem oka się czepiłam, bo chociaż mam dokładnie przeciwne odczucia, to przecież podyskutować zawsze można.

    ani słowa o hamelnie, niech zginie w mrokach najczarniejszej piwnicy XD
  • Avatar
    tamakara 15.08.2015 15:53
    Komentarz do recenzji "Hunter X Hunter [2011]"
  • Avatar
    tamakara 15.08.2015 15:48
    Komentarz do recenzji "Hunter X Hunter [2011]"
    Reasumując. Nie podoba Ci się, bo wcześniejsza adaptacja jest przeboska i wszystko inne z definicji musi być gorsze, nawet oryginał? Czy nie podoba Ci się, bo jest takie beznadziejne? Musi być beznadziejne, poniżej wszelkiej krytyki i absolutnie nie do oglądania, skoro aż nieskończoność…
  • Avatar
    tamakara 15.08.2015 15:38
    Re: Po 1 i 2 odcinku
    Komentarz do recenzji "Death Note [2015]"
    No, sama wierną fanką nie mogę się nazwać. Mangę przerwałam jakoś w połowie, Neara i Mello tylko z doujinów znam >:D zmiany mi nie przeszkadzają. Bałam się, że twórców wena poniesie, popłyną w jakimś dziwnym kierunku, zapętlą i zrobi się całkowity bezsens (Ouroboros ghehke) ale chyba wyszli na prostą. Nawet zachowanie Raito jakoś tam wyjaśnili i akcja nabrała tempa. Po trzecim odcinku na dobre się wciągnęłam i poczułam coś więcej niż pustą wesołość :D Chociaż robią taki fanserwis, że nie ma mowy o zachowaniu powagi. Nie mogę uciec od wrażenia, że to taka próba podbicia ratingu, ale przecież się nie skarżę…
    Przez chwilę myślałam też, że Misa dostanie trochę mózgu i już w ogóle byłam gotowa pocztówkę z gratulacjami pisać, ale chyba nic z tego :(  kliknij: ukryte 
    Najbardziej boję się kreacji Neara, bo to zupełna niewiadoma. Coś czuję, że zadziała „klątwa białych peruk”.
  • Avatar
    tamakara 15.08.2015 15:08
    Komentarz do recenzji "Hunter X Hunter [2011]"
    Ujęła mnie ta „nieskończoność”. Koniecznie trzeba postawić na swoim? :3
    Nie jesteś zwolenniczką wiernych adaptacji, ok. Wolisz, jak twórcy anime sobie pozwalają, jasne. (Zazwyczaj ludziom przeszkadza odejście od pierwowzoru. Nie dogodzisz…)
    Ale argumentowanie słabości nowej adaptacji faktem, że wcześniejsza bardziej Ci się podoba. Niezbyt przekonujące.


  • Avatar
    R
    tamakara 13.08.2015 12:56
    Komentarz do recenzji "Hunter X Hunter [2011]"
    openingi i endingi osobiście uważam za, delikatnie mówiąc, nijakie i nieciekawe


    Jako, że jestem od lat nieprzytomnie zakochana w yuzu i mam ich za wspaniałych artystów, przykro mi się czyta takie słowa. Cóż, gusta… Zastanawiałam się też przez chwilę, czy jestem właśnie taką osobą, „której bez zastrzeżeń przypadnie do gustu cała seria”. Chyba tak, skoro dałam 10, no ale bias robi swoje. Tak naprawdę chciałam przypiąć się do czegoś innego.
    Czy autor recenzji nie ocenił całości fabuły właśnie pod kątem kontrowersyjnego chimera arc? Wrażenie musiało być naprawdę wyjątkowo negatywne, skoro, wydaje mi się, nieprzeciętne, yorkshin i greed island, pełne „hunterowej roboty i przygód” poszły w zapomnienie. Hmm
    W sumie ganianie za pawiem kosmosu i poławianie skarbów przez 150 odcinków, bez żadnego umierania i traum, byłoby z pewnością bardzo przyjemnym spinnoffem.
  • Avatar
    A
    tamakara 12.08.2015 18:03
    Komentarz do recenzji "Akagami no Shirayukihime"
    Wreszcie obejrzałam pierwszy odcinek. Hmmm
    Animacja piękna, kolory cieszą oko i w ogóle cud malina, ale fabuła? Miałam niezbyt przyjemne wrażenie skrótowości, byle szybciutko ten plot zawiązać, spiknąć kogo trzeba i jedziemy dalej. Może gdyby książę nie miał obstawy, która robiła za sztuczny tłum…? Cóż, w mandze to jednak sprawiało jakieś lepsze wrażenie.
  • Avatar
    tamakara 11.08.2015 02:24
    Re: #osobistewyznanie (długa i nudna historia o tym, że nadmiar sprytu zabija)
    Komentarz do recenzji "Junjou Romantica"
    Tak jakoś mi się opacznie zrozumiało :p zrobiłam się od pewnego czasu mocno cięta na ten problem, bo jestem zdania, że można jednakowo się wzruszać, jak i rzygać dalej niź widzimy i przy shoujo, i yaoi, i yuri. Chociaź na yaoi zawsze jest większa tolerancja, bo… patrz cytat o upośledzeniu.
  • Avatar
    tamakara 11.08.2015 02:14
    Komentarz do recenzji "Junjou Romantica"
    A bo ja wiem, czy szkody? Że się niekontrolowane szipy uruchamiają, może tyle. Wtedy wszystkie „sasunaru” stają się widokiem chcianym i poszukiwanym i możesz przez nich płakać. Ale jak szipuje się niekanonicznie dziewczynę i chłopaka, albo nawet kanonicznie, to niby niektórym szajba nie odbija? XD No i głośna część fandomu mocno na nerwy działa, ale znowu, to cecha wspólna wszystkich fandomów.