Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Studio JG

Komentarze

tamakara

  • Avatar
    tamakara 24.01.2015 19:01
    Komentarz do recenzji "Shingeki no Kyojin: Kuinaki Sentaku"
    Co? lol musiałam to chyba wyprzeć.
  • Avatar
    A
    tamakara 18.01.2015 18:35
    Komentarz do recenzji "Yoru no Yatterman"
    Watashi no tenshi. Tenshi. Watashi no tenshi~ czyli najczęściej wypowiadana do tej pory kwestia.
    Robi mi się słabo w ten zły sposób.
    Nie wiem, co ta seria próbuje mi sprzedać, komedię, czy łzawą historyję? Przyznam, że wolałabym to pierwsze, a oni mi tu jakąś słuszną zemstą zarzucają, jakimś pseudo mistycyzmem… no nie wiem. Na dodatek Leopardzia trochę mnie drażni. Lubiłam Doronjo i jej drużynę, bo byli głupi i niecni, a tutaj trzeba się solidaryzować… no nie wiem.
    Jakkolwiek ending natchnął mnie nagłym optymizmem i postanowiłam pociągnąć dalej niż ten drugi odcinek.
  • Avatar
    tamakara 14.01.2015 12:29
    Re: Fajno
    Komentarz do recenzji "Nanatsu no Taizai"
    „Jaki fajny klip! :D” chciałam powiedzieć, ale potem zobaczyłam, że wilcze łby to część składowa wizerunku grupy xp
  • Avatar
    tamakara 13.01.2015 19:45
    Re: Sailor Boys Love Making! xD
    Komentarz do recenzji "Binan Koukou Chikyuu Bouei Bu Love!"
    Na mój też xD
  • Avatar
    A
    tamakara 9.01.2015 16:30
    Komentarz do recenzji "Gugure! Kokkuri-san"
    Pochłonęłam pół serii w dwa dni i mam ochotę wystawić 10. Wręcz boję się oglądać dalej, bo to będzie oznaczać rozstanie ;_;
    Gagi idealnie wpisują się w moje wypaczone poczucie humoru, a całość, nie dość, że obezwładniająca śmieszna, to jeszcze tak bardzo ciepła i kochana. Kohina jest cudownym, rozbrajającym dzieckiem. Kokkuri­‑san jest żoną idealną, chcę go w domu. Ta patelnia! Patelnia jest dla mnie narzędziem o wielkim znaczeniu sentymentalnym, a Kokkuri posługuje się nią po mistrzowsku wzbudzając mój zachwyt :D Inugami to czysta radość, w każdej postaci XD Shigaraki jest przerażający… To anime nie słabych stron!
    I ta muzyka! Opening zjadł mi mózg, ending jest prześliczny.
  • Avatar
    A
    tamakara 7.01.2015 19:31
    Komentarz do recenzji "Binan Koukou Chikyuu Bouei Bu Love!"
    Spłakałam się z radości nad tą głupotą. Wombat oczywiście najlepszy~ zaraz za nim transformacje, a dalej wizja zacieszu seiyuu, kiedy przy tym pracowali.
  • Avatar
    A
    tamakara 7.01.2015 15:54
    Komentarz do recenzji "Yuri Kuma Arashi"
    Zwykle nie zadaję sobie trudu na odznaczanie anime porzuconych przy pierwszym odcinku, ale tutaj zrobię wyjątek. Symbolika symbolika, intrygujące obrazki z dziesiątym dnem o budzącej się seksualności młodej kobiety i jej samoorientacji w ciele i w świecie, ale dla mnie to już zawsze będzie powielanie utenowych wątków. Tym razem po prostu „bardziej” w konkretnym kierunku. Czy to ontologia lesbijstwa, czy zwykłe yuri z aspiracjami, a może artystyczny kolaż luźno powiązanych motywów, które po prostu ciekawie wyglądają? Czy oglądać to kartkując jednocześnie dzieła Junga i czuć się tak cholernie mądrym, że dostrzegło się SYMBOL, czy dla samej estetyki obrazków? Cóż, obrazki są ładne, ale jakoś tak rozbolała mnie głowa.
  • Avatar
    tamakara 2.01.2015 13:38
    Re: Fabuła i Postacie :)
    Komentarz do recenzji "Hana Yamata"
    Jezusie, gdzie to mi się zapostowało xD nie tu miało być, kasować D:
  • Avatar
    tamakara 2.01.2015 13:37
    Re: Fabuła i Postacie :)
    Komentarz do recenzji "Hana Yamata"
    W połowie pierwszego akapitu recenzji zwyczajnie wiedziałam, że autorem jest Grisznak XD
  • Avatar
    tamakara 31.12.2014 15:17
    Re: gothic lolita
    Komentarz do recenzji "Shingeki no Bahamut: Genesis"
    Ależ wykorzystali, na zakończenie jednego z odcinków.
  • Avatar
    tamakara 31.12.2014 14:51
    Re: gothic lolita
    Komentarz do recenzji "Shingeki no Bahamut: Genesis"
    No cóż, abstrahując od tego, jaką figurę powinno mieć dziewczę definiowane jako lolitka… Mamy taki, przecież oficjalny, art.
  • Avatar
    tamakara 30.12.2014 22:51
    Komentarz do recenzji "Chivas 1-2-3"
    no ale co kto woli ;p

    wydało mi się dość jednoznaczne.

    Diabolik lovers przebija wszystko.
  • Avatar
    tamakara 30.12.2014 22:44
    Komentarz do recenzji "Chivas 1-2-3"
    Właściwie, to nie to powinnam napisać. Powinnam napisać: W jaki sposób stwierdzenie, że wątek „humorystyczny” w powyższym anime wygląda dla mnie gorzej, niż wątek „romantyczny” w wilczycy, robi ze mnie fankę tego drugiego?
  • Avatar
    tamakara 30.12.2014 22:09
    Komentarz do recenzji "Chivas 1-2-3"
    No i?
  • Avatar
    tamakara 30.12.2014 21:51
    Komentarz do recenzji "Shingeki no Bahamut: Genesis"
    Obawiam się, że Anonim miał na myśli Ritę.
  • Avatar
    tamakara 30.12.2014 21:49
    Komentarz do recenzji "Chivas 1-2-3"
    Ponieważ bohater wygląda gorzej i angielski dubbing jest beznadziejny ;p
    Erika jest jeszcze gówniarą i mimo wszystko ma prawo być głupia, a poza tym w wilczycy prezentowana nam jest bajeczka o sile tej „pięknej miłości”. Jak to w bajkach bywa, można oczekiwać happy endu, a tutaj ciąganie na łańcuchu i łapanie za cyc ma jedynie wywoływać przaśną wesołość widza.
  • Avatar
    tamakara 30.12.2014 20:25
    Komentarz do recenzji "Chivas 1-2-3"
    Dla mnie wygląda gorzej.
  • Avatar
    tamakara 30.12.2014 20:12
    Komentarz do recenzji "Chivas 1-2-3"
    Tu wygląda to jakieś 10x gorzej niż w wilczycy.
  • Avatar
    tamakara 30.12.2014 18:45
    Komentarz do recenzji "No.6"
    Ten komentarz został napisany tylko po to, żeby zareklamować stronę z tłumaczeniem?
  • Avatar
    tamakara 27.12.2014 22:57
    Re: Junjou Romantica
    Komentarz do recenzji "Junjou Romantica"
    Ten komentarz jest tak nieziemsko perfekcyjny pod względem stylistycznym i treściowym, że aż go sobie wydrukuję i zawieszę nad biurkiem. Będzie mnie cieszył w smutne dni.
    Szczególnie ta część o przepisie na najlepsze yaoi i straszliwiej, niemożliwej do zatarcia, traumie.
  • Avatar
    A
    tamakara 27.12.2014 21:14
    wspomnień czar
    Komentarz do recenzji "Level-C"
    Matko i córko, tak, to było moje pierwsze anime BL. Obejrzane w zamierzchłych czasach, kiedy z internetem łączono się przez 0­‑20… kawał historii XD Wtedy człowiek łykał naprawdę wszystko, co udało się wyłowić… Do dziś pamiętałam jedynie dwa fakty związane z tą produkcją. Jeden to pewna scena „okołóżkowa”, niezwykle wręcz kretyńska, drugi zaś stanowi obsada. A obsada to nie byle jakie persony ;) Dlaczego o tym piszę? Bo dzisiaj naszło mnie, żeby odświeżyć wspomnienia, zwłaszcza, że mam dzień kiepskich filmów XD
    Po seansie natomiast? Masakrycznie przekoszmarne, ze wszystkimi wadami starych jaojców, ale jednocześnie, na pewien koślawy sposób, całkiem urocze. Można się pośmiać. Chociaż moja radość w lwiej części wypływała ze świadomości, ze to młody Ishida tu pomiaukuje…
  • Avatar
    tamakara 27.12.2014 16:51
    Re: Ktoś już oglądał? :)
    Komentarz do recenzji "Saint Seiya: Legend of Sanctuary"
    Animacja komputerowa to jedyny powód, dla którego warto po to cudo sięgać xD jeśli Cię to nie kręci, to możesz sobie spokojnie darować.
  • Avatar
    A
    tamakara 27.12.2014 16:50
    Komentarz do recenzji "Saint Seiya: Legend of Sanctuary"
    Przytrafił mi się dzień kiepskich filmów. Najpierw druga część Kenshina, teraz Seiya… I tu i tu doświadczyłam ładnych widoków i bardzo słaby scenariusz.
    Tak, jest na co popatrzeć. Śnieżynki, światełka, rozbłyski mocy i bogata mimika postaci. Zbroja skrzą, włosy falują i co tam tylko chcecie :D tyle tego dobra, kto by tam jeszcze jakiejś treści szukał, nie?
    Prawda, seiyowe uniwersum nigdy nie cechowało się mocną fabułą, teraz jednak odniosłam wrażenie, że gdzieś na początku produkcji scenariusz po prostu zniknął, więc twórcy robili ten film z pamięci :D a żeby zmieścić się w wyznaczonym czasie, wątki upychane był wręcz kolanem.  kliknij: ukryte znamy to wszyscy, więc ukrywam tylko przez resztki przyzwoitości xD i te zgrane do cna komediowe zagrywki eh eh eh, bieda z nędzą.
    Jeśli ktoś jest wrażliwy na punkcie zmian w uświęconych małych prawdach kanonicznych, to niech lepiej zaopatrzy się w syropek na nerwy. Mnie najbardziej zabolał zbuntowany Shun, który został skaterem i Saori, ewidentnie podmieniona dwa razy, bo z posągowej bogini stała się bezmózgą słodką idiotką i na dodatek ścięła włosy D: Wprowadzono też innowację względem samych zbroi  kliknij: ukryte 
    To, co porobili ze Złotymi przemilczę, trzeba zobaczyć samemu XD
    a zrobili rzeczy straszne i straszniejsze…
    No ale chociaż ładne było.
  • Avatar
    tamakara 23.12.2014 14:03
    Re: Odcinek 12
    Komentarz do recenzji "Bishoujo Senshi Sailor Moon Crystal"
    No widzisz, ja się dawno przestałam katować i jedyny kontakt z tą produkcją odbywał się poprzez lekturę komentarzy :D
  • Avatar
    tamakara 23.12.2014 12:16
    Re: Odcinek 12
    Komentarz do recenzji "Bishoujo Senshi Sailor Moon Crystal"
    Eeee, to lipa XD  kliknij: ukryte  Czyli ogólnie wątek bez sensu :D
     kliknij: ukryte