Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Forum Kotatsu

Komentarze

tamakara

  • Avatar
    tamakara 8.11.2015 14:45
    Komentarz do recenzji "Saint Seiya: Legend of Sanctuary"
    A dziewczynki nie poszły na film, żeby popatrzeć na ładnych chłopców? ;)
    Oczywiście rozumiem, co masz na myśli, ale produkt końcowy jest tak okropnie niezadowalający…
  • Avatar
    tamakara 8.11.2015 10:28
    Komentarz do recenzji "Saint Seiya: Legend of Sanctuary"
    Ale przecież ona tam błyszczała cały czas xP
    „Stara” Atena nawet nie bardzo była pełnoprawną postacią, bliżej jej do jakiegoś artefaktu, tylko dla niepoznaki przybierającego ludzką postać. Jako bogini jest (teoretycznie) zbyt potężna do odgrywania damy w opałach, a rycerze wszelkiej maści powinni być dla niej (teoretycznie) gwardią honorową i rozrywką. Wtedy jednak cała historia nie miałaby racji bytu, więc autor wepchnął Saori w jakiś, zupełnie nie pasujący jej, schemat. Całkiem charakterna panna zmienia się w księżniczkę do ratowania. Zamiast machnąć tym swoim berłem i położyć za jednym zamachem połowę wrogiej zgrai, stoi i świeci, żeby panowie mogli się wykazać.
    W tym filmie niby nastąpił progres, ale zdecydowanie w niewłaściwym kierunku. Bo gdyby Saori została sobą, to naprawdę machnęłaby berłem… i panowie nie mogliby się wykazać. Mamy zatem tylko zdeterminowaną panienkę, która nic konkretnego nie może, więc aktywnie plącze się pod nogami. Już lepiej by było, gdyby stała gdzieś na drugim planie i świeciła :|
  • Avatar
    tamakara 7.11.2015 21:57
    Komentarz do recenzji "Saint Seiya: Legend of Sanctuary"
    Ano robi… z siebie kretynkę.
  • Avatar
    tamakara 1.11.2015 14:57
    Re: odcinek 5
    Komentarz do recenzji "Young Black Jack"
    Aż z ciekawości obejrzałam tę mvkę i hmmm… w co to niby ma boleć? Koszula w usteczka czy cosplay to chyba trochę za mało na szok kulturowy…
  • Avatar
    tamakara 28.10.2015 09:28
    Re: Aktualizacja po trzecim epizodzie
    Komentarz do recenzji "Subete ga F ni Naru: The Perfect Insider"
     kliknij: ukryte 
  • Avatar
    tamakara 28.10.2015 09:24
    Re: Aktualizacja po trzecim epizodzie
    Komentarz do recenzji "Subete ga F ni Naru: The Perfect Insider"
    Właśnie o to chodziło xD  kliknij: ukryte 
  • Avatar
    tamakara 27.10.2015 20:25
    Re: Odcinek drugi - jest coraz gorzej
    Komentarz do recenzji "Subete ga F ni Naru: The Perfect Insider"
     kliknij: ukryte 
  • Avatar
    tamakara 27.10.2015 20:16
    Re: Aktualizacja po trzecim epizodzie
    Komentarz do recenzji "Subete ga F ni Naru: The Perfect Insider"
    Nie chcesz posnuć teoryj? łeee
     kliknij: ukryte 

    Теперь все OK :D
  • Avatar
    tamakara 27.10.2015 19:47
    Re: Aktualizacja po trzecim epizodzie
    Komentarz do recenzji "Subete ga F ni Naru: The Perfect Insider"
    A kogo podejrzewasz, kogo kogo? :D

    hmmm staje Ci przed oczami „данное иэображение находится на сайте”? XD
  • Avatar
    tamakara 25.10.2015 09:32
    Re: Odcinek 3: Głupie pytania, głupie odpowiedzi i armia kukieł
    Komentarz do recenzji "Subete ga F ni Naru: The Perfect Insider"
    W kwestii patentu na młodość. Jest teoria, że gdyby nie szkodliwe promieniowanie słońca, pierwsze oznaki starzenia się skóry pojawiłyby się ok. 50tki. Może o to chodziło? haha A może, że Miki, żyjąc „na zewnątrz” została dotknięta przez prozę życie i rozmaite zmartwienia, które omijały Shiki, żyjącą sobie jakby poza rzeczywistością? Tam jest zresztą powiedziane, że Miki sprawia wrażenie dojrzalszej, nie, że wygląda starzej. A może….. aaaa, nie powiem :x

    Co do czerwień­‑komunizm. Zrobiłam szybką mini sondę i części respondentów też się tak kojarzyło, więc to nie jest tak zupełnie od czapy.
    Ogólnie to zdanie też się jakoś zgubiło w tłumaczeniu.
  • Avatar
    tamakara 24.10.2015 20:45
    Komentarz do recenzji "Aoharu x Kikanjuu"
    Wiem, jestem zła kobieta…

    Ta biel miała chyba podkreślać, że to mutanty z kosmosu. Nie, żeby główna bohaterka nie była mutantem…
  • Avatar
    tamakara 24.10.2015 18:55
    Re: 3 odcinek
    Komentarz do recenzji "Subete ga F ni Naru: The Perfect Insider"
    Nie spodziewałam się, że wyrazisz opinię osób trzecich ;p
    Ja serię pochłaniam, nawet nie pauzując(!!), ale już dwa odcinki pod rząd ledwo dałam radę. Zresztą podejrzewałam od początku, że tak to będzie wyglądać. Maraton odpada.
    Katanagatari nie znam, więc nic mi to nie mówi.
  • Avatar
    tamakara 24.10.2015 17:41
    Re: 3 odcinek
    Komentarz do recenzji "Subete ga F ni Naru: The Perfect Insider"
    Ogólnie się nie zgodzę, poza pierwszy zdaniem. Niektórym scenom naprawdę brakuje dynamiki. To byłaby świetna kinówka…
  • Avatar
    tamakara 24.10.2015 13:34
    Komentarz do recenzji "Aoharu x Kikanjuu"
    Owszem, w każdej innej sytuacji. Tutaj jednak sprawa wygląda tak, że w ogóle nie spodziewałam się sensownej odpowiedzi i świadomie karmiłam trolla… :(
  • Avatar
    tamakara 24.10.2015 09:20
    Komentarz do recenzji "Aoharu x Kikanjuu"
    Dlaczego?
  • Avatar
    tamakara 24.10.2015 09:19
    Re: Odcinek drugi - jest coraz gorzej
    Komentarz do recenzji "Subete ga F ni Naru: The Perfect Insider"
    To bardzo ciekawe, że w całej mojej wypowiedzi akurat ten fragment uznałeś za kluczowy.

     kliknij: ukryte 
  • Avatar
    tamakara 23.10.2015 16:38
    Re: Odcinek drugi - jest coraz gorzej
    Komentarz do recenzji "Subete ga F ni Naru: The Perfect Insider"
    No, to pewnie nikogo nie obchodzi, ale muszę sprostować. Liveaction, o którym wspominałam, to było N to tame ni… Ups! Ale tytuły takie zbieżne no i w obu gra Emi­‑chan, więc… ;p
    A aktorskie Subete no F ni naru okazuje się fajne, chociaż nie jest wierną adaptacją książki, zapowiada się raczej na serię „spraw tygodnia”, z Magatą powiewającą w tle. Tak czy inaczej, w dramowym Senseju idzie się z miejsca zakochać, bo to Ayano Go, to raz xD a dwa, on się tam śmieje, robi miny i potyka o stoły :D
    Taaa, jest zupełnie inaczej, szkoda. Myślałam, że w 10 dni odkryję wszystkie tajemnice, a tu lipa ;p Było za to od groma trupów.
  • Avatar
    tamakara 22.10.2015 23:42
    Re: Odcinek drugi - jest coraz gorzej
    Komentarz do recenzji "Subete ga F ni Naru: The Perfect Insider"
     kliknij: ukryte 
  • Avatar
    tamakara 22.10.2015 22:11
    Re: Odcinek drugi - jest coraz gorzej
    Komentarz do recenzji "Subete ga F ni Naru: The Perfect Insider"
    Tak, Tobie wytykam XDDD nie chciało mi się dwóch komentarzy pisać lol…

    Ten tekst o pięknie przyrody pokazuje, jakim osobnikiem jest sensej. Sama absolutnie się nie zgadzam z takim poglądem, ale to ciekawe. Głównie w odniesieniu do tego, jak bardzo jego system postrzegania rzeczywistości zdominowany jest przez osobę Magaty.
    I niesamowicie podoba mi się paralela między Magatą i Nishinosono.

    OMG i właśnie teraz uświadomiłam sobie, że przecież jest liveaction xD i jak moja przyjaciółka wyśmiewała fabułę, aj aj aj
  • Avatar
    tamakara 22.10.2015 21:37
    Re: Odcinek drugi - jest coraz gorzej
    Komentarz do recenzji "Subete ga F ni Naru: The Perfect Insider"
    Drugi spojler
    Myślę, że po trzecim odcinku już zrozumiesz ^^;;
    I, jak czytam dalej, ktoś tu nie wyłapał subtelnego flashbacka xD


    Zgadzam się z jolkiem w kwestii braku reakcji. Owszem, mogli być zaskoczeni, ale dziwne, że jednak się za wózkiem nie rzucili. Nawet ochroniarze stali jak kołki. Owszem, Magata była okrutną ojcobójczynią, ale dajcie spokój…
    Za to nie zgadzam się, że historia jest przeintelektualizowana. Pod tym względem jest idealnie. Przynajmniej scenariusz brzmi idealnie, ale forma adaptacji chwilami jakby nie dawała rady.
    Boooosz, takie książki powinny się pojawiać po polsku, nie jakieś lajtnowele… kupowałabym =-=
  • Avatar
    tamakara 17.10.2015 16:32
    Re: Anime
    Komentarz do recenzji "Ao Haru Ride"
    eee, nie?
  • Avatar
    tamakara 13.10.2015 21:28
    Komentarz do recenzji "Sakurako-san no Ashimoto ni wa Shitai ga Umatteiru"
    Nigdy nie zdarzyło Ci się zapauzować i odejść od ekranu, albo przełączyć okna i zająć się chociażby pracą, a szybkość powrotu uzależnić od zaciekawienia, jakie budzi oglądanie wcześniej dzieło? Robię to nagminnie, nawet w przypadku tytułów, które naprawdę mnie interesują. Uroki adhd? Ale jakoś nie miewam problemów z „wyciąganiem” po przerwie w oglądaniu. To pewnie też uroki adhd, albo jestem genialna.
    Poza tym, to jednak ładne toto jest i właśnie – ogółem tylko 20 minut. A całość może jeszcze okazać się ciekawa, po prostu szkielety mnie nie ruszają, a o nich było najwięcej.
  • Avatar
    tamakara 13.10.2015 21:25
    Komentarz do recenzji "Sakurako-san no Ashimoto ni wa Shitai ga Umatteiru"
    Te wnioski to żadne wnioski, to wrażenia. Ichiryuu nazywa je wnioskami, bo ironia jest taka super.
  • Avatar
    tamakara 13.10.2015 21:25
    Komentarz do recenzji "Sakurako-san no Ashimoto ni wa Shitai ga Umatteiru"
    I będziemy się tak przekomarzać, bo Twoje musi być na wierzchu? Na dodatek zbiegowisko się robi.
    Mam wrażenie, że jedyny zarzut, jaki masz wobec mojego komentarza to fakt, że nie jest on pełen zachwytu.
    Koogie tam niżej szeroko opisuje ukontentowanie z kreacji głównych bohaterów i przedstawienia ich wzajemnych relacji i jemu na to pozwalasz. Deduch już nawet wstępną ocenę wystawia i w porządku. We mnie zaprezentowany materiał wzbudził wątpliwości i od razu strasznie się spieszę i w ogóle jakim prawem? lol jasne.
    Na jakiej podstawie wolno napisać, że Tatewaki jest wrażliwy, a nie wolno, że zachowuje się jak piesek, który robi stójkę za jedzenie? Zbyt barwne porównanie?
  • Avatar
    tamakara 13.10.2015 09:02
    Komentarz do recenzji "Sakurako-san no Ashimoto ni wa Shitai ga Umatteiru"
    Zaiste, nie Tobie.

    Cóż, moje liczne wnioski oparte są na tym, co zobaczyłam. Twoje śmiałe przypuszczenia na myśleniu życzeniowym… Myślenie życzeniowe tudzież oczekiwania są z założenia dobre, ale co to ma do wrażeń z pierwszego odcinka? To jedynie dodatek. Chyba, że jesteś zapoznana z pierwowzorem, wtedy odłóż na bok tę uroczą ironię i po prostu na nim się oprzyj.
    Może będzie kryminał i „trup tygodnia”, może zaserwowane nam zostanie kopanie w rodzinnych tajemnicach, może jedno i drugie? Może relacja dwójki głównych bohaterów zostanie pogłębiona, może zastana sytuacja „irytująca geniusz i jej uroczy asystent” nie zmieni się, bo będą do pokazania jakieś ciekawsze rzeczy?
    Na chwilę obecną mamy tyle samo racji, więc się łaskawie odczep.