Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Studio JG

Komentarze

tamakara

  • Avatar
    tamakara 16.04.2019 22:24
    Komentarz do recenzji "RobiHachi"
    Co? Mniej gejowy? Ale dlaczego? :<
  • Avatar
    tamakara 16.04.2019 13:10
    Komentarz do recenzji "Fairy Gone"
    I tak, koniec końców, nie mieli kogo przesłuchać :D Jeśli celem było branie jeńców, to po co wysyłano tam snajpera? Jeśli celem było przejęcie transportu, trzeba było zabrać więcej ludzi i mieć przewagę liczebną. Jeśli chcieli tylko obserwować, to trzeba było się w ogóle nie ujawniać.
    Dzięki żabie dowiedzieli się tylko tyle, że jeden z obserwowanych jest „nosicielem”, a sam transport widzieli przez lornetkę. Potem przez kilka godzin bawili się w podchody i analizowali ślady stóp. Gdzie wtedy była żaba?

    NKWD, serio? Może po prostu SWAT…
    Widać, że studio miało szereg ciekawych pomysłów na świat przedstawiony, ale z prowadzeniem fabuły radzi sobie nieszczególnie. Mogło być Violet Evergarden spotyka Witch Hunter Robin, chyba czegoś takiego chciałam, ale raczej nie to się tam szykuje.

    Ogólnie zmęczyłam się, nie chce mi się więcej pisać na ten temat.
    Pokój z Tobą.
  • Avatar
    tamakara 16.04.2019 00:17
    Komentarz do recenzji "Fairy Gone"
    Równie dobrze nasze duo mogło tam dojechać i zastać dwa trupy, bo komunikację też mają na kabel jak za czasów Wielkiej Wojny (?).
    Serio nie pamiętam, jak doszło do tego, że tam w ogóle pojechali O_o chyba przysnęłam.
    Mało ludzi czyt. żadnych innych ludzi gdzieś bliżej.
    Jak miało być po cichu i skutecznie, to trzeba było zdjąć Wolfiego jednym strzałem wróżkowego karabinu pana snajpera a pozostałych zaaresztować i przejąć transport. Tymczasem dostaliśmy powtórkę z pierwszego odcinka, tylko w męskim wykonaniu.
    Free/Maria: Przyjacielu z dawnych lat! Weź się ogarnij, przecież twoja przeszłość!
    Wolf/Weronika: Niet. Bijemy się.
    Zero konkluzji.

    Oczywiście zdaję sobie sprawę, że nie mogli Wolfa naprawdę ubić na samym początku historii.

    Klara ze swoją żabą była tam jeszcze mniej przydatna niż Marysia, która -oczywiście- musi mieć najfajniejszą wróżkę, bo tak, ale sama z siebie tylko przeszkadza.

    Nie wiem co robili komandosi SAS, więc nie będę się wypowiadać. Mam nadzieję, że wykazali większą skuteczność, niż bohaterowie tego tutaj :D
    Oh joy, tak się rozpisać…
  • Avatar
    tamakara 15.04.2019 23:30
    Komentarz do recenzji "Fairy Gone"
    Wiesz, że to był żart?
  • Avatar
    tamakara 15.04.2019 19:39
    Komentarz do recenzji "Fairy Gone"
    Otak na pewno podzieli się listą tytułów tych wielkich dzieł, jeśli ładnie poprosimy. W końcu ogląda ich tyle, że aż bokiem wychodzą :p
    A mówiąc serio, czuję, że FG chętnie byłoby „czymś więcej”, tylko nie bardzo wie jak się za to zabrać. Co nie znaczy, że nie ma prawa się komuś podobać. Na zdrowie.
  • Avatar
    A
    tamakara 15.04.2019 14:32
    Komentarz do recenzji "Fairy Gone"
    Drugi odcinek prezentuje się trochę lepiej niż pierwszy, chociaż schemat jest dokładnie taki sam. Bohater spotyka przyjaciela, który przeszedł na złą stronę, chce go złapać, ale nie daje rady buhuu. Cgi też wygląda nieco lepiej, ale całość to ciągle bajzel. Niby dużo się dzieje, ale sensu w tym niewiele. Na ten przykład: jadą na „akcję” najpierw pociągiem, potem w tajemniczych okolicznościach przesiadają się na motocykl i znowu jadą – całą noc?! Ile setek kilometrów musieli pokonać, by dołączyć do tej porzuconej w tajemniczych ruinach dwójki czujek?
    Jak mało ludzi ma ta armia/policja? :D
    Muzyka będąca podkładem do scen walki… uhhh. Za dużo, za głośna. Rozumiem, że było to obliczone na dodanie dynamiki, ale tylko mnie denerwowała.
    Niby jest wszystko, co powinno sprawiać frajdę, a wychodzi tak nieciekawie.
  • Avatar
    tamakara 15.04.2019 14:29
    Komentarz do recenzji "Fairy Gone"
    Co racja to racja, FG na pewno nie jest wizjonerskie :D
  • Avatar
    tamakara 15.04.2019 11:35
    Re: drugi odcinek
    Komentarz do recenzji "Miecz zabójcy demonów - Kimetsu no Yaiba"
    Postanowiłam podjąć wyzwanie i faktycznie, daje się radę z samym dźwiękiem…lol. Jakieś 70­‑80% spokojnie,nawet przerwę na reklamy wyłapałam, ale nie wydaje mi się, żeby ten tytuł odstawał jakoś szczególnie względem innych sionenów. Za to trzeba to powiedzieć: seiyuu głównego bohatera jest absolutnie fenomenalny, a muzyka robi niesamowite wrażenie, kilka razy aż podskoczyłam :D
  • Avatar
    A
    tamakara 13.04.2019 18:46
    Komentarz do recenzji "Fairy Gone"
    Spodziewałam się, że wprowadzenie w historię zajmie maksymalnie 5 minut, zajęło cały odcinek, przez co wszystko było ponad miarę rozwleczone i okraszone w kółko tym samym flashbackiem. Główna bohaterka to pełna zapału kretynka, na dodatek podana w skrajnie odpychający mnie sposób. A ten niebieski fenek, z miejsca przysposobiony jako maskotka… cóż. Nie wpadłam w zachwyt. Niby świat przedstawiony wygląda ciekawie, ale jakoś strasznie się zmęczyłam pierwszym odcinkiem i nie czuję zapału do oglądania dalej.
    Poza tym – jak zwykle nie skarżę się na cgi, tak tutaj wydało mi się po prostu koszmarne.
    Co więcej? Fakt, że zarówno Marysia jak i jej nowy przełożony mają blond przyjaciół, którzy przeszli na złą stronę (bo nie uwierzę, że Wolfie nie aspiruje do tytułu ważnego bossa w tej grze) ... jest zabawny.
  • Avatar
    tamakara 11.04.2019 16:23
    Re: Porównanie
    Komentarz do recenzji "Fruits Basket [2019]"
    Stara wersja wypadała biednie już 10 lat temu…
    Ale dobrze, że ktoś zrobił porównanie, wrażenie deja vu nie było złudzeniem – zwłaszcza na scenach z liściem i „tysiąca szczurów”.
  • Avatar
    tamakara 1.04.2019 21:00
    Komentarz do recenzji "Dororo [2019]"
    Oj będę przewijać…
  • Avatar
    tamakara 8.02.2019 13:22
    Komentarz do recenzji "Modao Zushi"
    No cześć ;p

    Ucieczka jest – wystarczy przestać karmić i zdechnie – jak wszystko JEDNAK na razie nie zdycha i ma się dobrze, a ja rysuję fanarty jakby mnie ktoś nakręcił. Trailer drugiej serii pompuje hajp, chociaż nie zapowiada ani grama miłości.
    btw – Twój komentarz pod tłumaczeniem sześćdziesiątego trzeciego rozdziału wzrusza mnie to tej pory. To się nazywa niewinność w joju.
  • Avatar
    tamakara 4.02.2019 13:49
    Komentarz do recenzji "Modao Zushi"
    No i co? Nic. To dobrze, że wiesz, po prostu mnie to lekko rozbawiło. Też lubię mówić o bohaterach po nazwisku ;D
  • Avatar
    tamakara 4.02.2019 11:20
    Komentarz do recenzji "Modao Zushi"
    Tak tylko dla porządku – wiesz, że Wei i Lan to nazwiska, prawda? :D
  • Avatar
    tamakara 1.02.2019 11:01
    Komentarz do recenzji "Dororo [2019]"
    Już wyjaśniam ;)

     kliknij: ukryte 
    A przede wszystkim nie zależy mi na oglądaniu adaptacji­‑adaptacji. Wolę, żeby anime opowiedziało swoją własną historię na bazie oryginału.
  • Avatar
    tamakara 31.01.2019 11:57
    Komentarz do recenzji "Dororo [2019]"
    Dziękuję, ale kiedy Ancietejka napisała o wikipedii, sama tam sobie weszłam.
  • Avatar
    tamakara 31.01.2019 11:55
    Komentarz do recenzji "Dororo [2019]"
    Hmmm nie wydaje mi się?
     kliknij: ukryte 

    Prawdę mówiąc, gdyby zrobili jak piszesz, to ta nowa wersja bardzo straciłaby w moich oczach :D
  • Avatar
    tamakara 30.01.2019 19:56
    Komentarz do recenzji "Dororo [2019]"
    Chodziło mi o to, że stoją za rączki i świat się kręci wokół nich.
    No ale mniejsza z tym, jestem fudziosiem, wyłapuję hinty jak wykrywacz metalu ukryte w ziemi monety.
  • Avatar
    tamakara 30.01.2019 19:38
    Komentarz do recenzji "Dororo [2019]"
    Nie krzyczy? Bardzo dziwne, mi wręcz rozsmarowało po twarzy.

    24 odcinki to miła wizja, nie mam nic przeciwko.
  • Avatar
    tamakara 30.01.2019 19:08
    Komentarz do recenzji "Dororo [2019]"
    Powiązanie demon­‑posąg jest właśnie takie, że demony to posągi.
    Posągi to ich oryginalna forma, ale dzięki częściom ciała Hyakkimaru mogą sobie hasać po świecie. Zabicie demona sprawia, że jego posąg też się rozpada.
    I kto powiedział, że to są jedyne ayakashi w Japonii? To są tylko te zakontraktowane. Anime ograniczyło ich liczbę do dwunastu, więc pewnie tyle odcinków będzie miała seria. Być może jeden więcej?

    A co do Mio w openingu. No tak, ciekawe kto to może być. Opening wcale nie krzyczy „wielka miłość bohatera” :D
  • Avatar
    tamakara 30.01.2019 19:01
    Komentarz do recenzji "Modao Zushi"
    No podobno :P
  • Avatar
    A
    tamakara 30.01.2019 12:32
    Komentarz do recenzji "Modao Zushi"
    Taka dobra historia, a tu tak cicho… aż żal. Jestem tymczasem bardziej niż zachwycona. Zachwycona wszystkim, co jest związane z tym tytułem. Wpadłam jak śliwka w kompot i pieję z zachwytów. Kto by pomyślał, że mogę tak piać…?
    materiał filmowy na ten temat
  • Avatar
    A
    tamakara 21.01.2019 20:48
    Komentarz do recenzji "Gekijouban Haikara-san ga Tooru"
    dla zainteresowanych:
    wzięłam i machnęłam recenzję ;3
  • Avatar
    A
    tamakara 13.01.2019 21:02
    Komentarz do recenzji "Hulaing Babies"
    To jest moja estetyka~ Wszystko mi się w tym animu podoba.
  • Avatar
    tamakara 13.01.2019 18:41
    Re: Dakaretai Otoko 1-i ni Odosarete Imasu - recenzja
    Komentarz do recenzji "Dakaretai Otoko 1-i ni Odosarete Imasu"
    good good
    obejrzyj sobie papa datte, shitai, na pewno Ci się spodoba.

    *dobra fujoshi poleca innej fujoshi porno joja na zgodę*