Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Forum Kotatsu

Komentarze

tamakara

  • Avatar
    tamakara 27.05.2017 11:59
    Komentarz do recenzji "Tsuki ga Kirei"
    Ewidentnie pan nie oglądał sket dance, dostały jeszcze agatę w bonusie.
  • Avatar
    tamakara 1.05.2017 18:00
    Re: nie zgadzam się z tak wysoką oceną
    Komentarz do recenzji "Junjou Romantica"
    Muszę się zgodzić z Trąbą, chociaż to okropna prawda. Jest niby kilka chlubnych wyjątków, ale to wyjątki…
  • Avatar
    tamakara 1.05.2017 17:41
    Komentarz do recenzji "Tales of Zestiria: The Cross [2017]"
    Jeśli miałbym komuś polecić oglądanie dla wrażeń graficznych, to zdecydowanie lepszą alternatywą jest Granblue Fantasy. Tam to dopiero masz fajną, specyficzną krechę.


    Dziękuję, rzucę okiem.

    cóż, to na pewno bawiłabym się lepiej bez tego całego mieszania z besrserią i gdyby zostawiono heldarfa majaczącego gdzieś na horyzoncie, ale jednak się bawiłam.
    i jeszcze na marginesie, jojne baity? haha tam aż buzowało od szipów i to głównie lesbijskich…
  • Avatar
    A
    tamakara 1.05.2017 12:23
    Komentarz do recenzji "Tales of Zestiria: The Cross [2017]"
    Po pierwsze – zachwyt grafiką. Zachłyśnięcie się wręcz. Fenomenalnie piękne! Dla samej grafiki warto chociaż spróbować. Historia i bohaterowie spodobali mi się na tyle, że zostałam przy tym tytule. Ha, nawet sięgnęłam po pierwowzór i co? No i widzę zmiany, oczywiście. Czy zmiany są złe? Nie. Szczęśliwie nie należę do osób, które wymagają adaptacji toczka w toczkę i jakiekolwiek odstępstwo uważają za zbrodnię. Warunek – sens fabularny. Czy anime ma sens fabularny? Owszem, nawet jeśli weźmie się poprawkę na fakt, że mam do czynienia z fanfikiem. Bo to anime to ewidentnie fanfik do gry, bonus i tak powinno się go traktować. A więc trochę grałam, trochę oglądałam i bawiłam się przednio. Alisha? Ależ proszę, wezmę ile dacie, bo dziewczę jest urocze.  kliknij: ukryte  Wystarczy nie trzymać się gry jak dogmatu i wychodzi coś ciekawego. Niestety są też wady – wielka wyprawa na Heldarfa została skopana wręcz koncertowo. Po pierwsze: szalone przyspieszenie tempa. P kliknij: ukryte  No, nie…? Jeśli już odchodzimy od pierwowzoru, to odejdźmy na tyle, by zrobić coś absolutnie nowego. Niestety, kogoś zawiodła wena. Cóż jeszcze? Nawiązania do Berserii. To wtf z pierwszej serii, kiedy ni z gruchy ni z pietruchy wrzucono całe odcinki o jakiś niezwiązanych z niczym postaciach, które w ogóle mnie nie obchodziły i nie obchodzą do tej pory :D Potem jakoś się to wyjaśniło, ale imo było to zupełnie niepotrzebne i niestety stanowiło sztuczne łączenie historii.
    Postacie są przeurocze. Dokładnie to słowo – przeurocze. I jest między nimi przepiękna chemia. 200 punktów za samego pana lisuna, w którym zakochałam się od pierwszego wejrzenia :D Postacie to drugie, dla którego warto się za to brać. Patrzenie na te słodkie mordki było bardzo przyjemne. I fakt, nie mam pojęcia, ile we mnie tej sympatii dzięki grze, a ile dzięki animu, ale jakie to ma znaczenie? Strasznie ich polubiłam, więc im ich więche tym lepiej! Bądźmy szczerzy, pod względem fabuły nie jest to żadne wiekopomne dzieło, które odmieni czyjeś życie (gra też nim nie jest). Ot, kolejna opowiastka o drużynie ratującej świat, ale ponieważ jest to tak urocza drużyna, oglądało się to tak łatwo i przyjemnie. Bohaterowie ratują wszystko <3
    Cóż jeszcze? Ostatni odcinek zostawił mnie w dobrym nastroju, więc nie mogę się gniewać na potknięcia xD *wzruszenie*
  • Avatar
    A
    tamakara 30.04.2017 09:36
    Komentarz do recenzji "Yuuri!!! on Ice"
    Gdyby ktokolwiek zainteresowany jeszcze nie wiedział: [link]
    hmmm może teraz animacja będzie na oglądalnym poziomie? :D i może dzięki temu unikniemy drugiej serii, bardzo bym chciała jej uniknąć…
  • Avatar
    A
    tamakara 23.04.2017 15:33
    Komentarz do recenzji "Sakura Quest"
    Kjutna dziewuszka uwięziona na zadupiu odnajduje siebie! Trochę jakby fuben na benriya, tylko mniej psychopatyczne, za to doprawione potężną porcją tej no… kałajności. Niby formuła taka, żeby otaku sobie waifu znaleźli, ale o scenariuszu nie zapomniano i zwykły (ups!) człowiek też będzie mógł to z przyjemnością obejrzeć. Ja bawię się naprawdę dobrze.
    Kaichou­‑san jest fenomenalny! W ogóle drugoplanowe postacie wydają się być ciekawsze i mniej schematyczne niż główna ekipa panienek, ale cóż, chyba nikogo to nie dziwi.
  • Avatar
    tamakara 21.04.2017 13:32
    Komentarz do recenzji "Souryo to Majiwaru Shikiyoku no Yoru ni..."
    tak sobie czytam i mam wnioski: hoho nawet porno może skłonić do poszerzenia wiedzy z gatunku powszechnej (?), kto by pomyślał…
  • Avatar
    tamakara 13.04.2017 11:26
    Komentarz do recenzji "Sakura Quest"
    ponieważ moja odpowiedź na likierek była całkiem na serio.

    dorosłe rzeczy, czyli praca, podatki, szeroko pojęta odpowiedzialność oraz świadomość, że życie jest podłe i niesprawiedliwe? raczej oczywiste, chyba. i wybacz cynizm. mogłeś mieć na myśli, że bohaterki robią to co robią w uroczy sposób, ale „słodkie dorosłe rzeczy” brzmi taki infantylnie… no, chyba, że naprawdę miałeś na myśli fizyczną słodycz, ale przecież napisałeś, że nie. więc to ja się zgubiłam…
  • Avatar
    tamakara 13.04.2017 10:53
    Komentarz do recenzji "Sakura Quest"
    bohaterki robią tu likier? praca w przemyśle alkoholowym jest słodka?
  • Avatar
    tamakara 13.04.2017 09:14
    Komentarz do recenzji "Sakura Quest"
    dorosłe rzeczy nie są słodkie
  • Avatar
    A
    tamakara 10.04.2017 19:19
    Komentarz do recenzji "Love Kome -We Love Rice-"
    Dyrektor szkoły nazywa się mori no kuma­‑san!!! normalnie się popłakałam… moje serce zostało zdobyte.
  • Avatar
    A
    tamakara 8.04.2017 18:45
    Kabuki for dummies
    Komentarz do recenzji "Kabukibu!"
    Jak w tytule, łopatologia straszna, ale nie wiem, czy forma podania sprawi, że jakakolwiek gimbuska nagle zapała miłością do teatru. Czy zapała miłością do bohaterów? Trudno mi wyrokować, ale sama nic ciekawego nie wyłowiłam. Jest brzydko, sztampowo, przewidywalnie. Co do muzyki, ooo wrażliwym uszkom, które umarły po openingu, najwyraźniej zabrakło skali rozpaczy na insert song, biedne. Ending jest skoczny, akurat do śpiewania pod nosem.
    Nie odważę się powiedzieć, że ktoś uznał, że na sztuki tradycyjne w anime jest teraz większe branie i postanowił (jak najmniejszym kosztem) pojechać na popularności rakugo shinjuu, nie odważę się.
    po prostu sobie pomyślę…
  • Avatar
    A
    tamakara 29.03.2017 16:01
    Komentarz do recenzji "ACCA 13-ku Kansatsu-ka"
    mój bosz, jakże niesamowicie urocze i pokrętne to było, ludzie :D nie takie jak myślałam, ze będzie na starcie, ale sama jestem sobie winna – wielkie truskawki w tralierze powinny były dać mi coś do zrozumienia. Najważniejsze, że W ogóle nie jestem rozczarowana!
    chciałabym, by ktoś prowadził ze mną pełne pasji rozmowy o chlebie! <3 i Jean. Jean jest kochany, ale dobrze, że dzielił nas ekran i nie musiałam go wąchać xp
    btw, czy ja już wspominałam, że Shimono…? uuuumh

    Dobre do obejrzenia.
  • Avatar
    tamakara 26.03.2017 17:46
    Re: W tym miejscu można zwracać mi honor ^^
    Komentarz do recenzji "Shouwa Genroku Rakugo Shinjuu ~Sukeroku Futatabi Hen~"
    powiem tak: to co w anime pokazano z pewną dozą dwuznaczności, w mandze wygląda neutralnie.
  • Avatar
    tamakara 26.03.2017 13:49
    Re: W tym miejscu można zwracać mi honor ^^
    Komentarz do recenzji "Shouwa Genroku Rakugo Shinjuu ~Sukeroku Futatabi Hen~"
    bait był obecny i tak, w porównaniu z mangą zupełnie inaczej rozłożono akcenty ich relacji, ale to ostatecznie i tak nie ma znaczenia. nie ma też znaczenia relacja kiku i miyokichi, a konatsu została  kliknij: ukryte , yay ale super :D
  • Avatar
    tamakara 26.03.2017 10:09
    Re: W tym miejscu można zwracać mi honor ^^
    Komentarz do recenzji "Shouwa Genroku Rakugo Shinjuu ~Sukeroku Futatabi Hen~"
    Oczywiście, że nie jest wyraźnie pokazane :D jest zasugerowane jako wielce możliwa ewentualność, dlatego internety szumią spekulacjami i argumentami na nie. Nie wiesz, że bez jednoznacznej deklaracji nie ma geja… em znaczy ojca, tak… *głupawka*
    Na 100% wiemy kogo Shin za ojca uważa i, że nie można odrzucić ewentualności ojcostwa Kiku. Tyle anime, w mandze taka sugestia jest popchnięta jeszcze dalej, więc chyba rzeczywiście musimy to uznać za fakt. W związku z tym jtrefl odzyskał swój honor, ale historia strasznie straciła na jakości, nie ma się z czego cieszyć ;p
  • Avatar
    tamakara 26.03.2017 09:59
    Komentarz do recenzji "ACCA 13-ku Kansatsu-ka"
    ale co? jak? to jest anime, którego osią fabuły jest jedzenie, prawda? anime o jedzeniu i paleniu, jakie dziury fabularne? dziury to mogą być w serze, lubimy ser na tostach ;3

    Nino jako yandere… jaka wizja :D ale niet, wyjątkowo niet
  • Avatar
    tamakara 25.03.2017 18:43
    Re: W tym miejscu można zwracać mi honor ^^
    Komentarz do recenzji "Shouwa Genroku Rakugo Shinjuu ~Sukeroku Futatabi Hen~"
    Są też inne teorie, ale jeśli zgodzimy się tą forsowaną tutaj, moje zarzuty wobec teorii stają się zarzutami wobec serii i tym gorzej dla serii ¯\(ツ)/¯
  • Avatar
    tamakara 25.03.2017 15:22
    Re: W tym miejscu można zwracać mi honor ^^
    Komentarz do recenzji "Shouwa Genroku Rakugo Shinjuu ~Sukeroku Futatabi Hen~"
    Po tym co tu czytam, spodziewałam się jakiejś konkretnej deklaracji, a co dostajemy, nic. Całe okrągłe nic lol ale ok, spójrzmy na to poważnie, bez śmiania się w głos.
     kliknij: ukryte 
    Mam też wrażenie, że na siłę zmieniamy punkt ciężkości całej historii. Bo jeżeli mamy ją sprowadzić do tropienia sprawcy tzn. ojca Shina, to… trochę słabo?
  • Avatar
    A
    tamakara 21.03.2017 17:17
    Komentarz do recenzji "ACCA 13-ku Kansatsu-ka"
    Dobiłam do ósmego odcinka i, chociaż nic mnie nie zaskoczyło (opening tak spojleruje) mam, jak to się mawia w internecie, feelsy. Niesamowite feelsy. Gdybym była sarkastycznie złośliwą wiedźmą, napisałabym (w obliczu ostatnich tanukowych sprzeczek), że powinniśmy to otagować jako joj, ale przecież nie jestem.

    jestem za to nieustannie pod wrażeniem przemiany materii bohaterów a także ogólnej doskonałości genów :D i ah, shimono, moja miłości~
  • Avatar
    tamakara 21.03.2017 09:24
    Re: Takie krótkie pytanie...
    Komentarz do recenzji "Yuuri!!! on Ice"
    strasznie się mądrzę, zacytowałam opis tagu, okropnie.
    jak napisała niżej moshi, jałowa dyskusja…
  • Avatar
    tamakara 20.03.2017 16:16
    Re: Takie krótkie pytanie...
    Komentarz do recenzji "Yuuri!!! on Ice"
    tag shonen­‑ai/yaoi odnosi się do tytułów w których fabuła koncentruje się na relacjach homoseksualnych pomiędzy mężczyznami. yoi się na nich nie koncentruje, nawet tego cholernego pocałunku nie pokazano wprost.

    i serio, czy ja napisałam cokolwiek na temat… „terminologii” jakiej używasz? to poniżej mojej godności
  • Avatar
    tamakara 20.03.2017 10:37
    Re: Takie krótkie pytanie...
    Komentarz do recenzji "Yuuri!!! on Ice"
    Cóż, są na tanuku osoby, które twierdzą, że yoi nie zawiera wątków homoseksualnych, być może moshi właśnie jest taką osobą. Możesz się z nią nie zgadzać, ale nie możesz jej tego zabronić. Są również osoby (ja?) które uważają, że takowe wątki w yoi są obecne, ale nie nazwą tego eghem jaojem. Napisałam nawet dlaczego tak myślę, tam gdzieś niżej. Tutaj pozwolę sobie zacytować yumechu, której nie chciało się logować: „a jak zobaczy dwóch gejów w barze, to też krzyczy, że yaoi?”. Ten temat był tak szeroko analizowany w komantarzach, ziew… I wiesz co? Recenzja nie stanowi jakiego kerygmatu prawd o anime, to też tylko czyjś komentarz. Błagam, nie nazywaj tego (ani żadnego innego) tekstu ogólną opinią redakcji, bo robisz z siebie… osobę niepoważną.
    Co do potencjalnego zysku, wyraźnie się zgubiłaś, napiszę więc inaczej – chodziło mi o to, w jaki sposób niezwracanie uwagi na wątki homoseksualne, przemilczenie ich, ignorowanie etc. stanowi element propagandy? Coś takiego implikujesz, ale to się chyba wyklucza, prawda? Nie?
  • Avatar
    tamakara 19.03.2017 20:17
    Re: I wyszło na moje!
    Komentarz do recenzji "Shouwa Genroku Rakugo Shinjuu ~Sukeroku Futatabi Hen~"
    taaa,  kliknij: ukryte  Ooczywiście, śmiejmy się wszyscy… powtórzę – piękny troll, znowu :D
  • Avatar
    tamakara 19.03.2017 14:55
    Re: Takie krótkie pytanie...
    Komentarz do recenzji "Yuuri!!! on Ice"
    No toż przecież mówię, że spisek i zasadzka… Nas, którzy napisali tę recenzję, bo chyba uważasz, że to jakieś dzieło zbiorowe. Co prawda nie mam pojęcia jaki płynie z tego zysk, ale oczywiście zrobiliśmy to specjalnie.