Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Forum Kotatsu

Komentarze

Nikodemsky

  • Avatar
    A
    Nikodemsky 30.01.2023 01:06
    po 4 odcinkach
    Komentarz do recenzji "Benriya Saitou-san, Isekai ni Iku"
    Jestem zachwycony tą adaptacją.

    Saitou­‑san to nietypowo zarysowana epizodyczna manga, która posiada wręcz artystyczne szkice ale w innych miejscach potrafi być po prostu brzydka – bajka potrafiła znormalizować ten problem i prezentuje się technicznie na naprawdę solidnym poziomie. Byłem przekonany, że to będzie realizacja poziomem „szybko na kolanie” ale na szczęście tak się nie stało.

    Epizodyczność też nie jest jakimś niewygodnym niuansem, ponieważ praktycznie każdy z bohaterów posiada swoją własną historię i poszczególne segmenty bardzo fajnie łączą się w mniejsze wątki(to też oczywiście zasługa materiału źródłowego ale chwali się, że twórcy chcę wiernie adaptować materiał).

    Widać, że autorzy włożyli serce w tę adaptację.

    Dodatkowo – zarówno op jak i ed wpadają w ucho, nieczęsto się to zdarza(a przynajmniej mi).
  • Avatar
    Nikodemsky 30.01.2023 00:49
    Re: Porzucone po 3 odcinkach
    Komentarz do recenzji "Isekai Ojisan"
    Nie bardzo widzę tutaj miejsce na zestawienie z konosubą – to zupełnie inny typ humoru i prawdę mówiąc pierwszy raz spotykam się z takim porównaniem.

    Co więcej, porównań tych słyszałem już dziesiątki, zarówno w przypadku mang jak i adaptacji bajkowych – prawie zawsze mijają się z rzeczywistością.

    Jedną, jedyną rzecz faktycznie podobną humorem do konosuby(którą znalazłem na własną rękę) okazała się być pozycja w koreańskim komiksie – 4­‑cut Yongsa(też ma się doczekać adaptacji w formie ONA ale nie wiadomo kiedy) – i to nawet nie jest isekai ale od razu bije podobizną. Poniekąd jeszcze Yuusha ga Shinda ale prawdę mówiąc szczerzę wątpię, żeby adaptacja oddała jej sprawiedliwość.

    Ojisan to niszowa rzecz, a jeszcze dodatkowo cierpiąca na problemy produkcyjne, tutaj wygórowane oczekiwania najpewniej spotkają się z rozczarowaniem, jak powyżej.
  • Avatar
    A
    Nikodemsky 7.01.2023 20:10
    Komentarz do recenzji "Trigun Stampede"
    Bardzo fajne wprowadzenie. Mamy nie tylko przedstawienie postaci ale od razu i całkiem dużo akcji, czego nie spodziewałem się już po pierwszym odcinku.

    Wiem, że wiele ludzi psioczyło na CGI ale prawda jest taka, że nawet jeśli w dobrym 2D to wszystko mogłoby być spektakularne, to w tej formie jest co najmniej dobre – inni animatorzy 3D mogliby się uczyć od ludzi z tego projektu w kontekście dynamiki scen, choreografii, czy ekspresji twarzy. Mogło być epicko ale i tak jest dobrze/b.dobrze.

    Klimat zachowany, historia nie przypomina następnego fillera oraz Matsuoka zdecydowanie jest interesującym wyborem pod aktora dla Vasha.

    Póki co jestem zachwycony.
  • Avatar
    A
    Nikodemsky 1.11.2022 21:31
    Komentarz do recenzji "Chainsaw Man"
    Imponujący 4 odcinek, fajnie było zobaczyć jak wyglądałyby walki rysowane od ręki bez nadmiernej animacji komputerowej.

    Nowy ED meh, doceniam pomysł ale ani to chwytliwe ani zapamiętywalne.
  • Avatar
    A
    Nikodemsky 25.10.2022 20:16
    ep3
    Komentarz do recenzji "Chainsaw Man"
    Mega podobał mi się ED z 3 odcinka oraz fakt, że nowy boss był rysowany ręcznie, miał też kilka naprawdę fajnych scen.

    Brakuje mi natomiast trochę impaktu w samym odcinku – można to było rozwiązać odpowiednim udźwiękowieniem ale ED mi to wynagrodził.
  • Avatar
    A
    Nikodemsky 11.10.2022 20:08
    Komentarz do recenzji "Chainsaw Man"
    Znakomity pierwszy odcinek z openingiem włącznie.

    Jaram się bo w końcu mam coś w klimatach grim dark i do tego bardzo ładnie wyglądającego :3 Sam piłoman mógłby być full 2D ale jakoś to przeżyję, ze wszystkich cgi­‑tworów mappy to wychodzi póki co najlepiej.
  • Avatar
    A
    Nikodemsky 9.10.2022 20:28
    Komentarz do recenzji "Fuufu Ijou, Koibito Miman"
    Po trailerach miałem mieszane uczucia względem tej adaptacji – po pierwsze do dość kleisto­‑ciągnący się romans, który nijak nie pasowałby w formie niezmiennej na ekranie, po prostu bardzo szybko zanudziłoby widza, po drugie wizualnie jest to dość… odważna decyzja artystyczna.

    Tak więc zaczynając – dla mnie zdecydowanie jest zbyt jasna paleta kolorów, kojarzy mi się z czymś na miarę Nisekoi ale z mniejszą umiejętnością animacji i reżyserii. Da się przyzwyczaić ale wolałbym mniej żarówiaste kolory.

    Dwa – pacing. Manga ma dość długą wejściówkę, przedstawienie relacji i całej reszty, adaptacja stara się to wszystko skondensować; powiedzmy że w kwestii zrozumienia materiału jest ok ale jest to niesprawiedliwe z perspektywy więzi, którą łączy męskiego protagonistę z jego pierwszą miłością. Bajka praktycznie od razu wskakuje na zasadzie „szybko, zanim pojmiemy jak bardzo to głupie”(no i założenia oczywiście są trochę absurdalne ale nic bardziej skrzywionego, niż Koi to Uso) i nie potrafię powiedzieć czy to działa na korzyść na tym etapie.

    Trzy – przesiadka na komedię. Tutaj akurat chyba wyszło na dobre, manga potrafi momentami przynudzać, a tutaj od początku widzę przynajmniej chęć obrócenia romansowych sztamp w komedię.

    Cztery – chardesigny średnio mi się podobają. Shiori prezentuje się zgoła inaczej, a ekranowa wersja Akari jest jakby… nazbyt uproszczona.

    Ogólnie jednak pomijając to wszystko zapowiada się na całkiem niezłą komedię romantyczną – pomimo skakania po materiale i własnej interpretacji nie nudziłem się praktycznie wcale w ciągu całego, pierwszego odcinka.

    Wstępnie jestem na tak.

    PS. ED ma bardzo fajne, kolorowe kadry: [link]
    [link] – piosenka ponoć też jest całkiem niezła :)
  • Avatar
    A
    Nikodemsky 1.10.2022 18:47
    Komentarz do recenzji "Yuusha Party o Tsuihou Sareta Beast Tamer, Saikyoushu no Nekomimi Shoujo to Deau"
    Tak więc następna produkcja w konwencji "wyrzucony z party".

    Strasznie to brzydkie i animacji praktycznie brak, jedyny plus którego się doszukałem to rysowane zwierzaki i akceptowalny cast seiyu.

    W każdym razie jeśli ktokolwiek spodziewa się tutaj czegoś specjalnego to muszę rozczarować – to zwykłe power fantasy ubrane w przygodówkę z haremem(przeczytałem dosyć sporo adaptacji mangowej) i nie należy podchodzić z jakimikolwiek oczekiwaniami :>
  • Avatar
    A
    Nikodemsky 25.09.2022 22:36
    solidny cyberpunk(nawet z takim w nazwie :D)
    Komentarz do recenzji "Cyberpunk: Edgerunners"
    Dawno nie pisałem komentarza do bajki ale jako iż jestem fanem podgatunku, gry fabularnej i gry komputerowej pomyślałem, że wypadałoby napisać kilka słów.

    Davida zrobili bardzo udanym protagiem – tutaj wyszła bardzo fajna eksploracja w  kliknij: ukryte .

    Szkoda mi trochę  kliknij: ukryte .

    Bardzo podobało mi się również że nie próbowali się wciskać na siłę w grę, czy lore CP2020 ale rzucali pojedynczymi rzeczami na smak, czy ostatecznie dostaliśmy nawet  kliknij: ukryte  u triggerów wyszła miodzio.

    Od strony wizualnej – jest znakomicie. Momentami dla mnie trochę nazbyt kolorowo ale tego już się spodziewałem po trailerach(no i po studiu :D). Niektóre segmenty z akcją mogły trwać ździebło dłużej, czy mogłyby zawierać trochę „pełniejsze” sceny ale wynagradzały to cudne kadry.

    Audio – brakowało mi więcej twardej i „mocnej” oprawy synth w scenach akcji ale rozumiem, że to nie jest w charakterze japońskich twórców i muzyka z twardym bassem mogłaby też odrzucić część widowni. To oczywiście zwykła dygresja, bo nie dopatrzyłem się żadnych faktycznie istotnych problemów od tej strony.

    Końcówka typowa dla tego studia nic w zasadzie czego bym się nie spodziewał ale flashbacki były w punkt, idealnie zbudowały katharsis.

    Ogólnie mega mi się podobało, widać że goście faktycznie zrobili research w kierunku całego podgatunku i nie puszczali słów na wiatr przy wywiadach przedpremierowych. Tutaj czuć cybera całym ciałem – to nie jest tylko dodatek do serii, czy niewidoczne tło/setting.

    PS. Jak będziecie kiedykolwiek robili rewatch lub po prostu oglądać pierwszy raz – nie oglądajcie tego z oryginalnymi napisami netflixa, są zwyczajnie okropne i znacznie pogarszają wrażenia z odbioru.

    Ode mnie 9/10, jest kilka rzeczy, których mi zabrakło lub elementów, które niekoniecznie podobają mi się w realizacjach triggerowych ale to nadal znakomity kawał animacji.
  • Avatar
    Nikodemsky 16.04.2022 02:09
    Komentarz do recenzji "Gaikotsu Kishi-sama, Tadaima Isekai e Odekake-chuu"
    Mogę tylko powiedzieć, że to nie tylko skin i sprawa jest znacznie „grubsza” ale to wyjdzie trochę później :>
  • Avatar
    A
    Nikodemsky 16.04.2022 02:06
    ep2
    Komentarz do recenzji "Mahou Tsukai Reimeiki"
    Jednak odpadam.

    Pierwszy odcinek był całkiem niezły i dawał wrażenie potencjalnie niezłej przygodówki ale w drugim już pojawiały się głupoty na potęgę, wymuszona drama i wydaje mi się, że technicznie też było gorzej, plus nie mam ochoty oglądać po raz n­‑ty  kliknij: ukryte  :\

    Później może być lepiej jak całość nabierze obrotów ale zostawię to do sprawdzenia innym :D
  • Avatar
    Nikodemsky 15.04.2022 05:10
    Komentarz do recenzji "Gaikotsu Kishi-sama, Tadaima Isekai e Odekake-chuu"
     kliknij: ukryte 


    Następnie kompletnie zapomina o  kliknij: ukryte , jak tylko przybywa Pan rycerz :D

    Przyznam że nie znam mangi, ale z urywków chapterów i pierwszego odcinka animca wnioskuje że będzie mi się podobać.

    Materiału źródłowego również nie znam ale adaptacja mangowa to bardzo przyjemne i lekkie czytadło ze stylem rysunku ułatwiającym przechodzenie pomiędzy panelami i krótką oraz treściwą narracją; nie jest to nic nadzwyczajnego ale wśród tych wszystkich kliszowych historii typu isekai ta jest jedną z tych „lepszych”.

     kliknij: ukryte 

     kliknij: ukryte  oprócz fajnego wyglądu w rpg­‑ach nierzadko dają bonusy/traity/resisty/immune'y, także wybór tym bardziej prawilny :>
  • Avatar
    A
    Nikodemsky 8.04.2022 01:34
    Komentarz do recenzji "Mahou Tsukai Reimeiki"
    „Całkiem niezłe”.

    Spodziewałem się jakiegoś podrzędnego zapychacza czasu ale to technicznie jest jak najbardziej akceptowalne(niektóre sceny są bardzo fajnie zanimowane), pomijając nudnego męskiego protagonistę ma niezłych bohaterów i historia trzyma się nawet kupy(aczkolwiek mam wrażenie, że to zasługa prequela).

    Jest trochę fanserwisu(nierzadko kręci się w okół loli­‑baby), aczkolwiek jest to w granicach dobrego smaku.

    Pewnie tracę trochę nie znając "Zero kara Hajimeru Mahou no Sho", aczkolwiek po seansie mam wrażenie, że to nie jest jakoś specjalnie niezbędna wiedza, a przynajmniej niezbyt czuję potrzebę doinformowywania się.

    Ma swoje pomniejsze głupotki, klisze itd. ale czuję się zaintrygowany. Czekam na więcej.
  • Avatar
    A
    Nikodemsky 7.04.2022 21:50
    Komentarz do recenzji "Gaikotsu Kishi-sama, Tadaima Isekai e Odekake-chuu"
    Niefortunny początek – scena oczywiście była częścią oryginału ale nie widzę powodu, dla którego byłby sens ją utrzymywać w niezmiennej formie, zwłaszcza że to ma być komedia przygodowa.

    Pomijając wstęp – jestem pozytywnie zaskoczony, spodziewałem się czegoś o wiele gorszego technicznie i jeszcze gorszego cgi ale to razem trzyma się całkiem nieźle kupy.

    Pierwowzór jest nieangażujący, aczkolwiek nadal przyjemny i lekki w odbiorze – jako seria tv całość mogła zyskać na wielu płaszczyznach ale to się jszcze okaże.

    Póki co jestem pozytywnie nastawiony.
  • Avatar
    A
    Nikodemsky 7.04.2022 02:45
    Komentarz do recenzji "Tate no Yuusha no Nariagari Season 2"
    Skaczą po materiale i mam wrażenie, że już na wstępie był timeskip ale to chyba nieuniknione, jeśli mają zamiar zmieścić cały łuk w jednym sezonie.

    Miałem nadzieję na poprawę techniczną ale tutaj się wiele nie zmieniło poza kilkoma scenami.

    Póki co jest po prostu ok.
  • Avatar
    A
    Nikodemsky 7.04.2022 02:01
    Komentarz do recenzji "Shijou Saikyou no Daimaou, Murabito A ni Tensei Suru"
    Słodki Jezu… przez jeden odcinek najadłem się tyle krindżu, ile przy innych kilku bajkach razem wziętych :D

    Ta sama historia po raz n­‑ty; Maou Gakuin jest przynajmniej o dwa poziomy wyżej. Zapowiada się na zwykły zapychacz czasu.
  • Avatar
    A
    Nikodemsky 5.04.2022 23:08
    Komentarz do recenzji "Yuusha, Yamemasu"
    Sympatyczna komedia/sol o odbudowie królestwa z perspektywy strony demonicznej.

    Nie nastawiam się na nic ambitniejszego – tutaj już nawet materiał źródłowy ma sporo problemów i rozwiązań, które niszczą własny setting. Nie zmienia to jednak faktu, że bohaterowie są przyjemni, a przygody integracyjne śledzi się bez nudy i czuć rozwijanie relacji pomiędzy bohaterami.

    Z adaptacji bajkowej niezbyt podobają mi się chardesigny, są ewidentnie uproszczone aby nie sprawiać problemów animatorom.

    Poza tym pierwszy odcinek był całkiem ok – komedia tutaj nie ma takiego impaktu ale to się może zmienić jak dojdzie się już do „realizowania planów mc”.
  • Avatar
    A
    Nikodemsky 3.04.2022 03:31
    Komentarz do recenzji "Genjitsu Shugi Yuusha no Oukoku Saikenki [2022]"
    Pierwszy sezon jeszcze trzymał się jakoś razem kupy ale drugi to niestety katastrofa… upychanie wątków na siłę, przeskakiwanie bez logicznej kolejności, fillery, traktowanie istotnych wątków po macoszemu i całość została spłycona do podziomu podrzędnego, isekaja.

    Strasznie ubolewam nd kierunkiem tej realizacji i mam nadzieję, że nikt nie będzie próbował tego kontynuować.

    Polecam sięgnąć po adaptację mangową, to niebo a ziemia.

    Za drugi sezon daje całe 4/10.
  • Avatar
    A
    Nikodemsky 30.03.2022 21:32
    Komentarz do recenzji "Sono Bisque Doll wa Koi o Suru"
    Nie pamiętam kiedy ostatnio wystawilem 9­‑tkę(już nie wspominając o 10) ale Sono Bisque jest na pewno pozycją, która w pełni na nią zasługuje.

    Technicznie jest majstersztyk, seiyu Marin brzmiała znakomicie przez całą serię i czuła swoją rolę, ponadto seria jest napakowana masą detali, które dodają jej uroku.

    Tak powinna wyglądać prawidłowo zrealizowana adaptacja.

    9/10.
  • Avatar
    A
    Nikodemsky 11.01.2022 19:58
    Komentarz do recenzji "Tensai Ouji no Akaji Kokka Saiseijutsu"
    Na pierwszy rzut oka przypomina tańszą wersję Realist Hero z nudnymi bohaterami, mało interesującymi założeniami i średniawą realizacją.

    Póki co chyba najsłabsza z pozycji typu „odbudowa królestwa”.
  • Avatar
    A
    Nikodemsky 10.01.2022 22:37
    Komentarz do recenzji "Sabikui Bisco"
    „Niezłe” przychodzi na myśl po pierwszym odcinku.

    Szczerze to myślałem, że będzie przede wszystkim ładniejsze(tj. bardziej szczegółowo rozrysowane). Dwa – pomimo że na pierwszy rzut oka jest klimatyczne, to brak mi trochę kadrowań lepiej przedstawiających świat po apokalipsie(sceny takoweż są ale nie nie czuje „łączenia”). Może to moje głupie wrażenie ale wydaje mi się, że seria powinna dostać o wiele więcej miłości.

    Cóż, w każdym razie jestem zaintrygowany i czekam na drugi odcinek.
  • Avatar
    A
    Nikodemsky 9.01.2022 00:02
    Komentarz do recenzji "Sono Bisque Doll wa Koi o Suru"
    Bardzo przyjemne, całość jest rysowana naprawdę pięknie jak na serię telewizyjną, ma znakomite kadrowania, z seiyu Marin trafili w 10­‑tkę i jest idealnie wyważone jeśli chodzi o komedię i fanserwis.

    Miałem wysokie oczekiwania i póki co jestem zachwycony.
  • Avatar
    A
    Nikodemsky 8.01.2022 17:23
    Komentarz do recenzji "Shikkaku Mon no Saikyou Kenja"
    Fani Kenja no Mago będą zachwyceni – pod wieloma względami jest podobne, niezbyt ambitne, schematyczne i wystawiające protagonistę na piedestale.

    Wiedziałem co będę oglądał i bawiłem się świetnie na pierwszym odcinku.
  • Avatar
    A
    Nikodemsky 23.12.2021 02:15
    Komentarz do recenzji "Shinka no Mi ~Shiranai Uchi ni Kachigumi Jinsei~"
    Średniawa, przez znakomitą część czasu słaba adaptacja całkiem niezłego, sprawiającego sporo radochy isekaja. Nie działa zbyt dobrze jako reklama, a tym bardziej jako twór niezależny. Technicznie co chwila kuleje, scenariusz jest rozpisany kalecznie i twórcy dociskają na siłę masę wątków na raz, żeby tylko przedstawić jak najwięcej materiału.

    Seiyu głównego bohatera był po prostu okropny – ja rozumiem „skąd” wziął się ten wybór ale jego głos był dla mnie od początku do końca irytujący.

    Polecam sięgnąć po adaptację mangową – jest o niebo lepsza i nie jest tak męcząca w odbiorze.

    3/10.
  • Avatar
    Nikodemsky 6.12.2021 18:40
    Komentarz do recenzji "Mushoku Tensei ~Isekai Ittara Honki Dasu~ [2021]"
    Niemniej nadal będę obstawał przy tym, że widząc jak  kliknij: ukryte , powinien wykazać się daleko posuniętą ostrożnością, a nie lekkomyślną swobodą.


    Ja bym to raczej odebrał jako odruch mimowolny i fakt, że do  kliknij: ukryte .

    W każdym razie nie zaptrzątałbym sobie tym głowy, bo nawet jeśli raz czy dwa zdarzają się takie głupotki, to cała reszta jest skrupulatnie przemyślana i sensowna.