Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Yatta.pl

Komentarze

Nikodemsky

  • Avatar
    Nikodemsky 6.12.2021 02:42
    Komentarz do recenzji "Mushoku Tensei ~Isekai Ittara Honki Dasu~ [2021]"
    Irytuje mnie kiedy Rudeus zachowuje się na tyle lat ile wygląda


    On mentalnie może być dorosłym gościem ale zwróć też uwagę, że on „nabiera kształtów” jako człowiek, trochę jakby dopiero wchodził w prawidłowe normy społeczne, to raz; dwa – będąc w ciele nastolatka musi się zmagać z burzą hormonów i kilkoma innymi rzeczami, które wychodzą u chłopców w tym wieku.
    _______________________

     kliknij: ukryte 


    Akurat pytanie o  kliknij: ukryte  po tym wszystkim jest jak najbardziej na miejscu – gość wyglądał Rudemu na kogoś, kto mógł coś wiedzieć(załóżmy, że niektórzy spowijają sie specyficzną aurą) i tutaj każda dodatkowa wiedza jest na wagę złota.

    Jeśli chodzi o pytanie na temat samego  kliknij: ukryte . To działa trochę na zasadzie „wiedzy dla wtajemniczonych”.
    _______________________

     kliknij: ukryte  i ludzie w jego obecności są prawdomówni czy coś, bo inaczej to jest skrajna głupota :( A ja nie chcę by moje ulubione fantasy anime było skrajnie głupie nawet momentami.


    Na szczęście nie :) Mam nadzieję, że powyżej udało mi się wyjaśnić.
  • Avatar
    A
    Nikodemsky 5.12.2021 18:36
    Komentarz do recenzji "Mushoku Tensei ~Isekai Ittara Honki Dasu~ [2021]"
    Super dzisiejszy odcinek, bardzo podobał mi się sposób w który poprowadzili całe wydarzenie.

     kliknij: ukryte  ma znakomitego seiyu i perfekcyjnie odegrał rolę, z całości aż wylewały się emocje; „walka” choć krótka, to też bardzo dynamiczna i płynnie zanimowana, a sam dialog trzymał widza cały czas w napięciu.

    Cieszy mnie, że twórcy przelewają tyle miłości w tę adaptację.
  • Avatar
    A
    Nikodemsky 14.11.2021 17:54
    ep 18
    Komentarz do recenzji "Mushoku Tensei ~Isekai Ittara Honki Dasu~ [2021]"
    Super dzisiejsza ekspozycja Roxy. Reżyser po raz kolejny pokazuje jak dobrze rozumie materiał źródłowy i potrafi go też przelać na ekran – przez 20 minut dowiadujemy się więcej o młodej migurd, niż niejededno anime próbowałoby wciskać przez kilka odcinków.

    Nadal w zasadzie nie wiem do końca w jakim kierunku pójdzie teraz historia(chronologicznie powinien być  kliknij: ukryte ) – po ostatnim visualu trochę się bałem, że będą skakać po materiale ale mam nadzieję, że jednak zatrzyma swój pacing. Jednak tym samym bardzo możliwe, że drugi cour skończy się na dużym cliffhangerze.
  • Avatar
    A
    Nikodemsky 9.10.2021 22:09
    Komentarz do recenzji "Senpai ga Uzai Kouhai no Hanashi"
    Seria tv jest trochę bardziej wholesome slice of life, niż komedia(tj. pierwowzór) ale to chyba nie był zły pomysł, bo ogląda się bardzo przyjemnie.

    Koleżankę z pracy podkłada Hayami Saori, co jeszcze bardziej działa na plus :3

    No i bardzo podobał mi się ED, trafili w dziesiątkę z pomysłem, realizacją i utworem.
  • Avatar
    A
    Nikodemsky 9.10.2021 18:05
    Komentarz do recenzji "Saihate no Paladin"
    Bardzo mi się podobał pierwszy odcinek.

    Warto zaznaczyć, że technicznie to isekai – choć to odgrywa tutaj marginalne znaczenie, protagonista kilka razy o tym napomina ale nie działa to w formie biadolenia.

    Pierwszy odcinek dawał feel trochę Somali – z tym że zamiast Golema rolę opiekunów ogrywają trzej nieumarli – mumia, szkielet i duch. Każdy z nich ma własny charakter, aktorzy odgrywają głosy czując swoich bohaterów i w zasadzie jedyny acting, do którego nie jestem przekonany to sam protagonista – podkłada go kobieta(jest on trochę zmodulowany i nie brzmi do końca na głos kobiecy ale też nie brzmi w pełni jak chłopak).

    Sam William to chłopak z głową na karku – okazjonalnie wykorzystuje dedukcję opartą na wiedzy ze starego świata ale to bardziej wynika z zachowania wszystkich wspomnień(choć nierzadko mglistych) – przykłada się do nauki, słucha swoich opiekunów i próbuje poznać świat. Nie jest irytujący – a to kluczowe dla głównego bohatera serii przygodowej.

    No właśnie świat – od samego początku dostajemy historię jego stworzenia, kim są bogowie i na jakich zasadach działa synergia z życiem. Jest to trochę inspirowane mitologią, a trochę właściwą historią ludzkości – złączone jest to całkiem zgrabnie i otrzymujemy całkiem ciekawy obraz uniwersum.

    Pierwszy odcinek to czysto wstęp i powolne odkrywanie tajemnicy opiekunów – jest dosyć ciekawie i na pewno nie nudzi.

    Czuję, że to może być jedna z lepszych przygodówek w tym roku.
  • Avatar
    Nikodemsky 25.09.2021 21:03
    Re: Po 12
    Komentarz do recenzji "Genjitsu Shugi Yuusha no Oukoku Saikenki"
    „coś więcej”, harem odgrywa tutaj marginalne znaczenie
  • Avatar
    Nikodemsky 11.09.2021 17:56
    Re: Dobra wiadomość - będzie 3 sezon
    Komentarz do recenzji "Mairimashita! Iruma-kun [2021]"
    Na razie dali tylko zielone światło do produkcji 3 sezonu.
  • Avatar
    A
    Nikodemsky 4.09.2021 18:26
    ep9
    Komentarz do recenzji "Bokutachi no Remake"
    No i takie  kliknij: ukryte  to ja rozumiem – trochę to wszystko skrajnie wyszło, żeby podkręcić powagę sytuacji ale jednocześnie bardzo cool, bo widz razem z protagonistą dochodzi do tego „co poszło nie tak” i co ma do poprawienia.
  • Avatar
    Nikodemsky 30.08.2021 03:09
    Re: Bokutachi no Remake po 8 odcinku
    Komentarz do recenzji "Bokutachi no Remake"
    Keiko nie jest od tłumaczenia, tylko od dramatycznych wejść :D
  • Avatar
    A
    Nikodemsky 28.08.2021 18:55
    Komentarz do recenzji "Bokutachi no Remake"
    No to dzisiaj poleciały dwa ładne plot twisty :>

    Trochę rozczarowany jestem, że  kliknij: ukryte  :P
  • Avatar
    A
    Nikodemsky 10.08.2021 21:34
    Komentarz do recenzji "Tensei Shitara Slime Datta Ken [2021b]"
    Jestem zaskoczony tym jak bardzo slajm przez krótką chwilę potrafił zrobić się interesujący – mam nadzieję że nie będę rozczarowany gwoździem programu tak samo jak zakończeniem łuku  kliknij: ukryte .
  • Avatar
    Nikodemsky 25.07.2021 03:26
    Komentarz do recenzji "Heion Sedai no Idaten-tachi"
    To wcale nie brzmi lepiej :x

    Ja rozumiem, że wojna rządzi się swoimi prawami, jest to zazwyczaj pasmo ciągłych nieszczęść i tragedii(nasłuchałem się historii o żołnierzach związku radzieckiego od osób blisko związanych z ofiarami), zwłaszcza dla ludności cywilnej ale horrory z nią związane można pokazywać na różne sposoby - kliknij: ukryte  jest pójściem po najniższej linii oporu i zdecydowanie nie czymś, co chcę oglądać w przypadkowym akcyjniaku.

    Nie mniej rozumiem, że to problem pierwowzoru i tak sobie wymyślł autor – reżyser próbował to obróćić w bardziej abstrakcyjny, artystyczny akt ale powiedzmy sobie szczerze, to zwyczajnie tutaj nie pasuje, niezależnie od jakości wykonania tej sceny.

    Obejrzałem z grubsza dwa odcinki i generalnie pomijając to, o czym pisałem wyżej seria ma również inne problemy, w tym techniczne, także nie jestem do końca przekonany, czy jest warto ją śledzić, zwłaszcza że to nie koniec „okrucieństw”(nie jestem purystą ale wolę, jeśli elementy tego typu mają sensowne zastosowanie).

    No ale cóż, przynajmniej wiem, że trzymać się z daleka.

    natomiast anime częściowo w wizualną metaforę przywodzącą na myśl Mechaniczną Pomarańczę.

    Trochę to naciągnięte ale rozumiem, skąd się bierze.
  • Avatar
    A
    Nikodemsky 23.07.2021 00:07
    Komentarz do recenzji "Heion Sedai no Idaten-tachi"
    Ja tylko ostrzegam potencjalnie zainteresowanych serią, że w dwóch pierwszych odcinkach znajdują się naprawdę nieprzyjemne, „arstystycznie” wyobrazowane sceny  kliknij: ukryte ; nie znam materiału źródłowego ale z tego, co się orientowałem to sposób przekazu w adaptacji różni się od tego, co było w pierwowzorze, włącznie z powodem, dla którego ów scena tam została zamieszczona.
  • Avatar
    A
    Nikodemsky 16.07.2021 01:53
    Komentarz do recenzji "Sonny Boy"
    „Intrygujące”, tyle jestem w stanie powiedzieć po pierwszym odcinku.
  • Avatar
    A
    Nikodemsky 14.07.2021 21:29
    Komentarz do recenzji "Megami-ryou no Ryoubo-kun"
    Generalnie to taka Sunoharasou no Kanrinin­‑san, tylko z mocniejszym fanserwisem – jest to bardzo specyficzny target i raczej dla męskiej widowni.

    Jak na komedię to ma całkiem niezłą animację, poza tym w kwestii fanserwisu, to dla zainteresowanych „jest na co popatrzeć” – także jeśli już, to oglądać wersję bez cenzury, bo wersja z niestety jest zaopatrzona w multum białych poświat :>

    Mnie w zasadzie przeszkadza tylko jedna rzecz ale to już wyszło przy materiale źródłowym – charakterystyki Pań nie licząc Ateny są zbyt mało różnorodne
  • Avatar
    Nikodemsky 10.07.2021 01:23
    Komentarz do recenzji "Tsuki ga Michibiku Isekai Douchuu"
    On nie może się  kliknij: ukryte . Poza jest kilka „ukrytych” przypadłości ale to wyjdzie grubo później i wolałbym nie spoilerować :)
  • Avatar
    Nikodemsky 8.07.2021 22:54
    Komentarz do recenzji "Tsuki ga Michibiku Isekai Douchuu"
    Fakt, znowu tradycyjnie OP bohater co często działa na niekorzyść bo brak wtedy suspensu, ale póki co mi to nie przeszkadza, ot przywykłem już do takiej konwencji.

    Jest OP ale zaopatrzony został w kilka nieprzyjemnych cech – co właściwie wyszło już na samym początku przy spotkaniu z wredną boginią ale nie winię nikogo, jeśli to przeoczył :>

    Także niby standardowo ale jest jednak kilka rzeczy, które utrudnią życie protagowi.
  • Avatar
    A
    Nikodemsky 8.07.2021 20:19
    Komentarz do recenzji "Shiroi Suna no Aquatope"
    Całkiem przyjemne pierwsze wrażenie – to taki trochę mix Irozuku, Amanchu i miejscami(bardzo rzadko) serii idolkowej(głównie ze względu na  kliknij: ukryte ).

    Technicznie jest jak najbardziej ok – tła są całkiem ładne, chardesigny zarysowane wyraźnie, całość fajnie się komponuje i tutaj właściwie jedyna rzecz, do której bym się uczepił to sceny z rybami – za dużo cgi, za mało abstrakcji i za mało kolorów, nie robią one niestety takiego wrażenia, jak powinny.

    Bohaterowie przypominają żywych ludzi – ale z tym PA raczej nie miało nigdy większych problemów; wątki są jak najbardziej wiarygodne, tylko jakoś niespecjalnie podoba mi się, że wpycha się low fantasy – mam nadzieję, że będą to sporadyczne wydarzenia, jeśli już.

    Na pewno nie będzie to nic nadzwyczajnego ale może być warte uwagi.
  • Avatar
    A
    Nikodemsky 7.07.2021 20:10
    Komentarz do recenzji "Cheat Kusushi no Slow Life ~Isekai ni Tsukurou Drugstore~"
    Pół odcinka i już zdążyłem się wynudzić.

    To jedna z tych serii, której wstępniak na pewno by nie zaszkodził – tutaj bajka wskakuje od razu na głęboką wodę i pokazuje jak mało interesujące jest sprzedawanie medycznych specyfików w innym świecie; już nawet nie wspominam ile oklepanych motywów powiela i jak mało ciekawie je wszystkie przedstawia…

    Mocny kandydat do dropa.
  • Avatar
    A
    Nikodemsky 7.07.2021 20:04
    Komentarz do recenzji "Tsuki ga Michibiku Isekai Douchuu"
    Ok, więc znając materiał źródłowy mam kilka zarzutów ale od początku.

    Po pierwsze realizacja techniczna(wizualna) wydaje się być jak najbardziej ok – protag mój mieć trochę lepszy chardesign, żeby podkreślić jak faktycznie jest on „brzydki”, obecnie przypomina on co najwyżej bohatera drugoplanowego(wiem, że to jak najbardziej zgodne z oryginalnym designem w nowelce ale tutaj zostawiłbym trochę wolnej ręki ludziom odpowiedzialnym za produkcję). Animacja jest dość równa, kluczowe sceny są dostatecznie ładne – więc tutaj naprawdę ciężko mi się czegokolwiek uczepić, zwłaszcza że to isekai, który docelowo nie będzie miał jakoś nadzwyczaj dużo akcji.

    Dwa ludzie bardzo chwalą opening: [link] – dla mnie jest po prostu udany.

    Trzy – aktorzy głosowi. Natsuki Hanae(kojarzony choćby z roli Tanjirou w Kimetsu no Yaiba), podkładający głównego bohatera ma swoich fanów wśród komedii – ja niestety do nich nie należę. On sam brzmi dobrze, zwłaszcza że to bardzo doświadczony aktor ale zupełnie nie pasuje do roli. Emę(świńkę – czy orka, jak kto woli) podkłada Saori Hayami i pasuje ona PERFEKCYJNIE do tej roli, idealnie oddaje jej charakter i wie jak świńka powinna się zachowywać. Smoczkę podkłada Uraraka z HeroAcademia i brzmi po prostu ok(przynajmniej na razie). Nie mogę się doczekać, aby posłuchać pajęczycy – Akari Kitou ma dużo fajnych ról, w których potrafi się wykazać i pajączka ma szansę zapaść w pamięci, w odróżnieniu od smoczki. Wredną boginię podkłada Akane z Gridmana i trzeba przyznać, że udała się jej rola :D

    Cztery – komedia. Twórcy forsują komedię w formie kabaretowej, która może być atrakcyjna dla skośnego odbiorcy, niestety dla zachodniego o wiele mniej. Problem z tym mam taki, że oryginał nie ma jakoś specjalnie dużo komedii – to przede wszystkim ekonomiczna przygodówka i jeśli przedobrzą z komedią, to może serii tylko zaszkodzić.

    Poza tym zapowiada się na udaną adaptację; jest to na pewno isekai ekonomiczny oczko lub dwa wyżej od Slajma – i jeśli nie będą widza zapychali niepotrzebnymi informacjami, to może być jak najbardziej niezła opcja.
  • Avatar
    Nikodemsky 6.07.2021 16:33
    Komentarz do recenzji "Bokutachi no Remake"
    Nie jestem na bieżąco, także może ominęło mnie coś kluczowego :>

    Kwestia jeszcze oczywiście, czy bajka pójdzie w tę samą stronę, w końcu  kliknij: ukryte  :D
  • Avatar
    Nikodemsky 6.07.2021 13:08
    Komentarz do recenzji "Bokutachi no Remake"
    powiedz, że nie będzie tutaj rom­‑dramy i seria potoczy się bez walki o MC czy jakichś szachów 5D między bohaterami…

    niestety :x

     kliknij: ukryte 

    nowelka jeszcze wychodzi, ship jeszcze nie jest przyklepany ale tak, hintuje się na  kliknij: ukryte 
  • Avatar
    Nikodemsky 4.07.2021 15:12
    Komentarz do recenzji "Kanojo mo Kanojo"
    Gagom brakuje impetu. Wystarczy spojrzeć jak zaadaptowali poprzednią mangę autora – Aho Girl.
  • Avatar
    A
    Nikodemsky 3.07.2021 22:22
    Komentarz do recenzji "Genjitsu Shugi Yuusha no Oukoku Saikenki"
    Nie jest to na pewno katastrofa na poziomie Hachi­‑nan – po materiałach reklamowych spodziewałem się, że będzie o wiele gorzej, tym czasem są nawet rysowane konie, czy sceny które mają trochę więcej klatek.

    Nie zmienia to jednak postaci rzeczy, że mimo wszystko jest to słaba adaptacja(a przynajmniej na taką się zapowiada); chardesigny są wyjątkowo słabe(choć to już było wiadomo po zapowiedziach) – co mnie mocno dziwi, bo Ootsuka Mai ma na koncie całkiem sporo solidnych rzeczy… materiał jest przełożony „tak sobie”, nie skupiają się na pewno na tym, na czym powinni – ponownie mnie dziwi, bo reżyser od Boogiepopa, od skryptu aż dwóch gości(z czego Oonogi to solidne nazwisko) i tu być może ten drugi Pan mógł namieszać; wśród aktorów jest sporo fajnych nazwisk – w tym choćby mc, którego podkłada gość od Senkuu/Dr Stone, elfkę podkłada Pani od Milize/86, czy smoczkę podkłada Gray/Lord El­‑Melloi II… czyżby efekt ostateczny był piętnem sytuacji w branży i nadmiernym outsourcingiem?

    Nie wiążę z tytułem wielkich nadziei ale jako iż jestem fanem adaptacji mangowej, to mam nadzieję że jednak całość będzie trzymać jakiś tam poziom.

    To naprawdę jeden z lepszych(i przy okazji sprawiających masę frajdy) ekonomicznych isekajów i szkoda mi, że rzeczy zostały potraktowane po macoszemu.
  • Avatar
    A
    Nikodemsky 3.07.2021 18:40
    Komentarz do recenzji "Bokutachi no Remake"
    Zapowiada się na całkiem udaną adaptację. Pierwszy, 50­‑minutowy odcinek to była ciekawa przygoda.

    Mieszają trochę na początku z materiałem źródłowym, dodają kilka swoich rzeczy itd. ale ostatecznie może to wyjść na plus.

    Aktor protagonisty jest niestety początkującym i to od razu słychać – ciężko mu przelewać wyraźnie emocje do swoich kwestii i brzmi to trochę zbyt jednomiernie jak na takiego bohatera. On sam być może ma potencjał ale nie wiem czy wrzucanie go na głęboką wodę było dobrym pomysłem.

    Niebieskowłosa brzmi przesadnie moe – co w sumie mnie dziwi, bo przecież Aoi Koga podkładała znakomicie bohaterki typu Kaguya i nie musi specjalnie modulować głosu, żeby dodać im uroku.

    Asystentkę profesora podkłada moja druga ulubiona seiyu – Miyuki Sawashiro i nie dość, że brzmi jak zwykle znakomicie, to jeszcze perfekcyjnie pasuje do tej roli.

    Graficznie nie ma jakichś superlatywów, tła są przeciętne, kolory stonowane i nawet chardesigny jakoś specjalnie nie przykuwają uwagi poza kluczowymi scenami. Nie mniej jednak jest to imo poziom jak najbardziej akceptowalny.

    BokuRema tak właściwie nie jest niczym nadzwyczajnym(jednak nadal jest popularne, no i ma motyw powrotu do przeszłości, który ma jakieś podłoże fabularne) – na pierwszy rzut oka przypominać może jakieś typowe okruchy zakrapiane romansem, czy nawet miejscami haremówkę ale jest to seria, która ma możliwość pokazania kilka ciekawszych rzeczy – chodzi mi głównie tutaj o zadania, które przypisuje się studentom. Są to rzeczy, które niestety słabo zdawały egzamin na papierze ale wizualnie mamy szansę zobaczyć coś niecodziennego; mam nadzieję, że twórcy adaptacji przyłożyli się do tego.

    Trzymam kciuki, to jednak z serii letnich, na którą faktycznie czekałem.