Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Otaku.pl

Komentarze

Nikodemsky

  • Avatar
    Nikodemsky 20.01.2019 22:10
    Re: Kimi no Suizou wo Tabetai - subiektywna opinia, nie recenzja
    Komentarz do recenzji "Kimi no Suizou o Tabetai"
    A aktorów głosowych wysłałbym na lekcję pokazywania uczuć.

    Nie przesadzajmy. Lynn bardzo fajnie zagrała Sakurę – nie znam pierwowzoru ale zakładam, że miała kontrastować z Harukim i wywiązała się z zadania co najmniej bardzo dobrze; sama aktorka może nie ma przesadnie wielkiego doświadczenia ale podkładała choćby Pani fotograf w Just Because, czy księżniczkę w Angolmois. Rola w Kimi no Suizou o Tabetai była zdecydowanie jedną z jej najlepszych.

    Haruki miał kogoś niezwiązanego wcześniej z bajkami ale ma ponoć jakieś doświadczenie w dramach, więc to nie tak, że to była zupełnie przypadkowa osoba. Nie mniej rozumiem, jeśli jego rola komuś się nie spodobała.
  • Avatar
    Nikodemsky 19.01.2019 14:23
    Komentarz do recenzji "Domestic na Kanojo"
    Proponowałbym zrezygnować już na tym etapie, zaoszczędzisz czasu i nerwów. To jest historia pisana typowo pod ludzi, których jara drama doprawiona taboo. Adaptacja póki co jest zadziwiająco udana ale nie zmienia to faktu, że materiał źródłowy jest specyficzny.

    i przeraziło mnie to, że jest tam jeszcze więcej dziewuch poza siostrami.

    Tak ale jest też więcej postaci męskich.  kliknij: ukryte .

    Tak sobie tylko myślę, że najbardziej w tego typu historiach szkoda rodziców.

    W tej konkretnej historii  kliknij: ukryte . Generalnie jeśli chodzi o nastawianie i to w jaki sposób reaguje otoczenie zależy też od samego settingu – przykładowo w takim KissXSiss(tak wiem, mierny przykład ale właściwie najbliżej temu do sytuacji z DomeKano) rodzice dopingowali swoje dzieci, żeby się ze sobą związały.

    Chociaż z drugiej strony trochę też ich wina, że umieścili w jednym domu trójkę młodych ludzi, w których buzują hormony i nie przegadali z nimi podstawowych zasad tej wspólnej egzystencji.

    Jak by to miało wyglądać? „Słuchajcie, żadnego ciupciania pomiędzy sobą w domu!” ? :D
  • Avatar
    A
    Nikodemsky 16.01.2019 03:09
    Komentarz do recenzji "Rinshi!! Ekoda-chan"
    Nie no short shortem i pierwszy odcinek był całkiem ok ale nie mam zamiaru marnować nawet dwóch minut, jeśli co epizod ma się zmieniać koncepcja i akcja będzie skupiać się na po­‑seksowych przemyśleniach puszczalskich.

    Drop.
  • Avatar
    Nikodemsky 13.01.2019 14:57
    Re: odcineg 14
    Komentarz do recenzji "Sword Art Online: Alicization"
    Nie wiem czy jest potrzeba ochrony zbrojowni – władza kościoła w tym świecie jest absolutna i wątpię, żeby komukolwiek przyszło na myśl, żeby tam wejść(zakładając w ogóle, że przeciętny jegomość wie o jej istnieniu).

    No i przy wychodzeniu ze zbrojowni przywitał ich karmazynowy rycerz – więc to nie tak, że nie wiedzieli o ich obecności.

    Kogo byś tam jeszcze chciał mieć w tej wieży?
  • Avatar
    A
    Nikodemsky 12.01.2019 21:48
    Komentarz do recenzji "Kaguya-sama wa Kokurasetai ~Tensai-tachi no Ren'ai Zunousen~"
    Najbardziej podoba mi się to, jak Kaguya udaje zimną sucz ale jednocześnie jest strasznie słodka :D No i Chika idealnie pasuje do tej całej szopki, kocham jej beztroskie wejściówki w napięte sytuacje parki.
  • Avatar
    Nikodemsky 12.01.2019 15:13
    Re: Po 1 epku
    Komentarz do recenzji "Go-Toubun no Hanayome"
    Pierwowzór ponoć łamie kilka klisz haremowych, więc pewnie możemy liczyć na miłe zaskoczenia.
  • Avatar
    A
    Nikodemsky 12.01.2019 14:49
    Komentarz do recenzji "Grimms Notes: The Animation"
    To może być całkiem znośny średniak fantasy – walki zdają się dość dynamiczne, graficznie jest całkiem ładne i to pewnie byłyby póki co największe plusy.

    Koncept niezbyt oryginalny ale niezły, bohaterowie(posiadający moce znanych, fikcyjnych herosów) „naprawiają” popularne opowieści walcząc ze złymi charakterami pojawiającymi się za sprawą „narratora chaosu”, każdy z mieszkańców świata powieści posiada swoją księgę przeznaczenia i ma do odegrania odpowiednią rolę.

    Problem jest z samym „klimatem” bajki – ciężko tutaj przejmować się losem którejkolwiek z postaci, jako iż jest ich wielu i seria nie próbuje ich przedstawiać indywidualnie.

    Odpuszczam sobie.
  • Avatar
    Nikodemsky 11.01.2019 22:56
    Re: Po 1 epku
    Komentarz do recenzji "Domestic na Kanojo"
    Czyżby jednak to miał być harem? Oby nie…

    Problem z tagowaniem haremów w bazach jest taki, że rzadko kiedy uwzględniają one dziewczyny pokazujące się znacznie później lub jeśli rywalizacja miłosna następuje w nierównych momentach(albo nie jest ona aktywna przez większość historii).

     kliknij: ukryte 

    Poza tym motyw przyrodniego rodzeństwa nie należy do moich ulubionych i cieszyłoby mnie, gdyby z niego zrezygnowano.

    Obaj wiemy, że to raczej niemożliwe :D
  • Avatar
    A
    Nikodemsky 11.01.2019 19:31
    Komentarz do recenzji "Domestic na Kanojo"
    Jestem pozytywnie zaskoczony – nie spodziewałem się, że to aż tak dobrze wyjdzie.

    Mc jest trochę cringy i ma seiyu, który nie ma doświadczenia w podobnych rolach ale słucha się go całkiem ok. Rozumie swoją postać, a to jest najważniejsze. Siostry mają bardzo dobre, doświadczone seiyu i słychać, że udzielają się im te bohaterki(Rui może troszeczkę na wyrost ale czekam na rozwój charakteru dziewczyny).

    Oczywiście należy przymknąć oko na logikę bohaterów, premise i fabułę ale jak mniemam osoby zabierające się za tę bajkę wiedzą, z czym mają do czynienia. Nie będzie to na pewno Kuzu no Honkai v2 tho, to zwyczajnie jest zupełnie inny poziom pikanterii, pomimo „podobnego” klimatu i niektórych elementów.

    Ponadto jest bardzo fajny OP – nawet, jeśli nie macie zamiaru zabierać się za bajkę, to posłuchajcie sobie, bo naprawdę warto.

    To może być całkiem udana adaptacja, jeśli nie będą próbowali na siłę wciskać nie wiadomo ile materiału. Jawnie byłem przekonany, że wyjdzie z tego klapa.

    Czekam na dalsze odcinki.
  • Avatar
    A
    Nikodemsky 11.01.2019 00:11
    Komentarz do recenzji "Go-Toubun no Hanayome"
    Czyste złoto.

    Różnorodne dziewczyny, bardzo fajne reakcje, seiyu idealnie czujący się w swoich rolach, ciekawy koncept i graficznie również jest na dobrym poziomie.

    Sporo czasu minęło od tak dobrze zapowiadającej się haremówki. Czekam na więcej.
  • Avatar
    A
    Nikodemsky 10.01.2019 21:00
    Komentarz do recenzji "Girly Air Force"
    Prawdopodobnie przeszedłbym obok, gdyby nie fakt, że w bajce pojawia się męski protagonista.

    Na pierwszy rzut oka to naprawdę nic specjalnego – sporo cgi, walki w powietrzu mało zachwycające, bohaterowie schematyczni do bólu, budowanie klimatu sytuacyjnego wychodzi beznadziejnie i premise jest strasznie oklepany.

    Nie jestem zaznajomiony na tyle z militariami, żeby określić czy faktycznie pojawiające się tutaj maszyny są prawidłowo odwzorowane ale nie wiem na ile to istotne w momencie, kiedy pojawiają się „super tajne bronie”.

    Póki co zostanę ale liczę na jakiś rozwój w kierunku haremu, bo nic innego raczej mnie przy tym nie trzyma.
  • Avatar
    A
    Nikodemsky 10.01.2019 16:18
    Komentarz do recenzji "Yakusoku no Neverland"
    Jest na pewno intrygujące, a tyle mi wystarczy po pierwszym odcinku. Ludzie zachwalają materiał źródłowy, więc mam wysokie oczekiwania.

    Technicznie nie widzę powodów do narzekań, jest kilka fajnych postaci i premise zdaje się być jak najbardziej ok(nawet jeśli okaże się być w pewnym momencie edgy, to nie będę miał nic przeciwko).

    No i ciekawi mnie bardzo postać opiekunki.
  • Avatar
    Nikodemsky 10.01.2019 16:09
    Re: 1 odcinek
    Komentarz do recenzji "Kemurikusa"
    Oglądałem epizod tylko z grubsza ale wydaje mi się, że autorzy pchali się w koncepcję, której zwyczajnie nie ogarniają.

    Naprawdę byłbym zaskoczony, gdyby wyszedł z tego choćby średniak.
  • Avatar
    A
    Nikodemsky 9.01.2019 20:14
    Komentarz do recenzji "Doukyonin wa Hiza, Tokidoki, Atama no Ue"
    Ani grzeje, ani ziębi.

    Niespecjalnie zachęcająca do siebie historyjka popularnego, aczkolwiek jednocześnie aspołecznego(charakterem czasami nawet odpychającego) autora książek. Protagonista przygarnia do siebie kota przybłędę i pierwszy odcinek pokazuje pokrótce kilka sytuacji z perspektywy obu.

    Tak to wygląda po pierwszym odcinku. Prawdę mówiąc gdyby nie dziewczyna, która ma się pokazać w następnych odcinkach to prawdopodobnie bym olał – czekam właściwie na nią, bo elementy komediowe są tutaj wyjątkowo słabe, a okruchy mało ciekawe. Mam jednak nadzieję, że to się zmieni.
  • Avatar
    A
    Nikodemsky 9.01.2019 01:23
    Komentarz do recenzji "3D Kanojo: Real Girl [2019]"
    Wymyślonych problemów ciąg dalszy… ledwo przebrnąłem przez pierwszy odcinek i nie wiem, czy będę miał ochotę to męczyć do końca ale muszę przyznać jedno – piosenka z openingu wpada w ucho.
  • Avatar
    A
    Nikodemsky 8.01.2019 21:12
    Komentarz do recenzji "Rinshi!! Ekoda-chan"
    Dość przyziemny, komediowy slice o lekkodusznej dziewczynie pracującej w klubach kabaretowych, nie stroniącej również od „jednorazowych przygód miłosnych”. Gdyby to trwało dłużej, niż te 3 minuty, to faktycznie mogłoby być męczące, a tak jest to całkiem fajny przerywnik pomiędzy innymi sezonówkami.

    Póki co jest ok.

    //Faktycznego materiału jest na ok. 3 minuty, reszta to komentarz od twórców i seiyu. Zdaje się, że tak ma być przez wszystkie 12 epizodów.
  • Avatar
    Nikodemsky 7.01.2019 20:15
    Re: odcinek pierwszy?
    Komentarz do recenzji "Dororo [2019]"
    Ja jestem trochę rozczarowany, spodziewałem się większej estetyki w stylu graficznym.

    a Dororo można by zaprzytulać. Jest cudna~

    Szczerze byłem przekonany, że Dororo to chłopiec oO No ale jeśli tomboyka, to czemu nie…
  • Avatar
    A
    Nikodemsky 6.01.2019 19:34
    Komentarz do recenzji "Ueno-san wa Bukiyou"
    Słychać, że seiyu bardzo fajnie się przy tym bawią i doceniam tutaj jak najbardziej umiejętności samej aktorki podkładającej Ueno ale short sam w sobie po prostu nie jest w ogóle zabawny… gagi jakoś mało świeże, a koncept mało przekonywujący. Nie widzę powodu, żeby się z tym męczyć.

    Pass.
  • Avatar
    Nikodemsky 6.01.2019 12:30
    Komentarz do recenzji "Zombie Land Saga"
    ale wiesz, że ludzie mają głównie pretensje o to, że seria reklamowała się jako „rewolucyjna”, a wcale taką nie była?
  • Avatar
    Nikodemsky 4.01.2019 21:11
    Komentarz do recenzji "Boogiepop wa Warawanai"
     kliknij: ukryte 

    Seria ma bardzo fajny klimat ale mam wrażenie, że może się bardzo łatwo wykoleić.
  • Avatar
    Nikodemsky 3.01.2019 02:20
    Re: Nie rozumem tu jednej rzeczy
    Komentarz do recenzji "Tate no Yuusha no Nariagari"
    Shield Hero to nie harem, to po pierwsze.

    Dwa – materiał źródłowy jest po prostu bardzo popularny(zresztą jego mangowa adaptacja również), nawet jak na isekai. Stawiam, że ludzie po prostu z rozpędu wystawili nieadekwatną ocenę podnieceni adaptacją, na którą czekali bardzo długo. To nie pierwszy i nie ostatni taki przypadek. Stawiam, że z Arifuretą będzie podobnie, choć zapewne adaptacja będzie ssała dwa razy bardziej.

    Trzy – bajka trochę rozciąga cały motyw przywitania, rozmów i podziału bohaterów. Mógł być wyreżyserowany zdecydowanie lepiej.

    Cztery – sugerowanie się ocenami z MAL­‑a :\

    To nie jest poziom głębi świata Re:Zero, jeśli o to pytasz. Generic isekai? To zależy w jakich kategoriach, Shield hero zaczął wychodzić kiedy zaczynał się boom na isekaje i wtedy rzeczy, które przedstawiał mogły się wydawać o wiele świeższe(tj. specyficzne dla tego podgatunku, nie mówię tutaj o żadnej „oryginalności” w gwoli ścisłości).
  • Avatar
    Nikodemsky 3.01.2019 02:00
    Re: Po 1 epku
    Komentarz do recenzji "Tate no Yuusha no Nariagari"
    Mogę prosić któregoś z moderatorów o ukrycie treści moich dwóch, powyższych komentarzy?
  • Avatar
    Nikodemsky 3.01.2019 01:59
    Re: Po 1 epku
    Komentarz do recenzji "Tate no Yuusha no Nariagari"
    Napisałem, że  kliknij: ukryte mogłem ukryć, mój błąd.
  • Avatar
    Nikodemsky 3.01.2019 00:29
    Re: Po 1 epku
    Komentarz do recenzji "Tate no Yuusha no Nariagari"
    Generalnie sytuacja wygląda tak, że w tym świecie  kliknij: ukryte 

    Sytuacja z tarczą jest przedstawiona w mało zręczny sposób – chodzi generalnie o to, że po prostu „nie nadaje się do ataku” i ludzie odbierają to jako słabość. Reszta to głupie domysły i spekulacje gawiedzi, potwierdzenie bohaterów tylko dolało oliwy do ognia. W legendzie nigdzie nie było informacji o specyficznej charakterystyce tarczy, czyli o pochłanianiu umiejętności pokonanych mobków.

    Nawet kibicuję głównemu bohaterowi w jego zemście

    Jeśli zdecydujesz się dalej oglądać, to nie będziesz raczej żałować :)
  • Avatar
    A
    Nikodemsky 2.01.2019 17:06
    Komentarz do recenzji "Tate no Yuusha no Nariagari"
    Pierwszy odcinek był ok. Jakość preaira pozostawiała wiele do życzenia ale brałem to pod uwagę.

    Mam wrażenie, że warstwa techniczna różniła się od tego, co dostaliśmy wcześniej w pv – animacja momentami była trochę „drętwa”, styl graficzny trochę mniej szczegółowy i obawiam się trochę, że w następnych odcinkach może być gorzej.

    Seiyu fajnie odgrywają rolę – fajnie posłuchać od czasu do czasu Kirito w roli drugoplanowej; wydaje mi się, że ma trochę dystans do swojej postaci ale to może bardzo szybko zmienić. Pozostali bohaterowie też jak najbardziej ok. Kaito Ishikawa bardzo dobrze czuje się w roli Naofumiego i brzmi fajnie(zresztą jest to dość oczywiste patrząc na jego poprzednie role). Obawiam się trochę o aktorkę podkładającą Raphtalię – ta zazwyczaj odgrywała „poważniejsze” bohaterki, a szopka przechodzi dopiero z czasem metamorfozę i na początku poważny ton może do niej nie pasować. No ale to się okaże przy następnym odcinku.

    Drama również prawidłowo wyeksponowana – w końcu wydarzenie to kreuje protaga i wpływa na jego dalsze decyzje. Problem w tym, że ludzie nie znający pierwowzoru mogą myśleć, że wątki tego typu będą się ciągnąć przez całą bajkę… no ale cóż.

    Teraz pozostaje czekać dwa tygodnie na drugi epizod.