Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Yatta.pl

Komentarze

Nikodemsky

  • Avatar
    A
    Nikodemsky 25.09.2019 20:25
    Komentarz do recenzji "Isekai Cheat Magician"
    Ostatecznie jakościowo jest to punkt wyżej od smartphone'a, poza tym jest to wtórny do granic możliwości isekai.

    4/10.
  • Avatar
    Nikodemsky 25.09.2019 03:13
    Komentarz do recenzji "Araburu Kisetsu no Otome-domo yo"
    Sayonara oczywiście.

    Maquia jest wyjątkowo udanym filmem, który nie jest ani przedramatyzowany, ani nie popada w żadne inne skrajności, jednoczeście zgrabnie utrzymując swój setting low­‑fantasy i ukazując kunszt perfekcyjnego zrozumienia okruchów życia.

    Film mógł się Tobie nie podobać ale obiektywnie jest bardzo udaną produkcją, której niewiele można zarzucić

    No i rusza: w Araburu wędrujemy przez prywatny cosplaying, gdzie wciśnięta w szkolny mundurek udaje, że coś może być pierwsze po raz sto pierwszy, jeśli wspomnienie tego pierwszego będzie powtarzać w umyśle bez końca. I ciemny tunel na zakończenie. Ciekawi mnie dokąd dojedzie.

    Wybacz ale kompletnie nie zrozumiałem co masz na myśli, chodzi ci o powielanie koncepcji?
  • Avatar
    A
    Nikodemsky 25.09.2019 00:38
    Komentarz do recenzji "Ichigo 100%"
    Klasyczny harem w każdym calu – na szczęście i na nieszczęście, bo trzyma się twardo wielu schematów, tych niekoniecznie wartych powielania także.

    Dziewczyny są różnorodne, choć często wychodzą ze swoich charakterów, Manaka jak na zboczeńca nie jest aż tak irytujący, a koledzy robią za tło. Na duży plus świadomość uczuć mc – rozumie, że czuje coś do każdej z dziewczyn. Bajka zasługiwałaby na drugi sezon z własnym zakończeniem(jako iż manga jest dość… rozczarowywująca w tym aspekcie).

    Reżyseria i scenariusz pozostawiają wiele do życzenia ale strzelam, że materiał źródłowy wcale nie ułatwiał sprawy.

    Lekkie, przyjemne i porównując z innymi klasykami(haremami) jestem w stanie powiedzieć, że zestarzało się z gracją.

    5/10.
  • Avatar
    A
    Nikodemsky 25.09.2019 00:18
    Komentarz do recenzji "Ichigo 100% OAV"
    Meh, o ile główną serię oglądało się lekko i przyjemnie, o tyle ovki przypominają bardziej fillery. Niby dochodzą dwie nowe dziewczyny ale dla osób nie znających pierwowzoru ich pojawienie się jest zbyt nagłe(brak wytłumaczenia ich okoliczności).

    Kilka gorętszych scen z dziewczynami, status quo i historyjki pisane na kolanie.
  • Avatar
    A
    Nikodemsky 24.09.2019 19:32
    Komentarz do recenzji "Kawaikereba Hentai demo Suki ni Natte Kuremasu ka?"
    Ostatecznie jest to mało udana adaptacja, największe jej problemy to nierówna animacja i słaby acting dziewczyn. Aktorki muszą czuć swoje bohaterki – zwłaszcza, jeśli do gry wchodzą dewiacje, niestety w bajce mamy do czynienia z sytuacją, kiedy seiyu skupiają się bardziej na powierzchownej warstwie charakteru haremetek, a ukryte cechy(będące de facto tym, co kreuje bohaterki) traktują jako dodatek(a przynajmniej takie odniosłem wrażenie).

    Adaptacja mangowa jest znacznie lepsza w odbiorze i właśnie od niej proponowałbym zaczynać przygodę z Hensuki, bajkę ewentualnie obejrzeć dodatkowo.

    5/10.
  • Avatar
    Nikodemsky 24.09.2019 17:02
    Komentarz do recenzji "Araburu Kisetsu no Otome-domo yo"
    Przy Sora no Aosa wo Shiru Hito yo Okada będzie w swoim żywiole(mowa o settingu), plus format działa na jej korzyść, także na pewno będzie to bajka przynajmniej dobrej jakości.

    Jeśli chodzi o adaptację Araburu – manga, czyli pierwowzór(do której historię również pisała Okada) wcale nie kończy się ponoć lepiej, także to zapewne też problem materiału źródłowego m.in.

    Okada kładzie właśnie drugie anime pod rząd.

    O której „pierwszej” bajce mowa w tym przypadku?
  • Avatar
    A
    Nikodemsky 22.09.2019 18:46
    Komentarz do recenzji "Naka no Hito Genome [Jikkyouchuu]"
    Przemęczyłem do końca ale w żadnym wypadku nie uważam, że było warto.

    Tajemnica kryje się na każdym kroku ale bajka nie spieszyła się do jej rozwiązywania – tylko wciskała następne, mało interesujące gry(wyjątkiem było chyba tylko tutaj  kliknij: ukryte , było całkiem klimatyczne). Historie bohaterów ledwo liźnięte(nie, żeby były interesujące – moze poza okularnicą) i na koniec bajka jeszcze zarzuca jakimś dziwnym baitem w stronę Iridy, co oczywiście dla widza nie ma żadnego sensu.

    Pewnie ma działać jako reklama dla mangi ale ja się nie czuję zainteresowany. Danganronpa jest o niebo lepsza.

    4/10.
  • Avatar
    A
    Nikodemsky 21.09.2019 17:21
    Komentarz do recenzji "Araburu Kisetsu no Otome-domo yo"
    Ostatnie 2­‑3 odcinki mocno zrushowane, zbyt wiele dzieje się na raz i działało to mocno na niekorzyść bajki.

    Główny problem(wątek z odcinka 11) prawdopodobnie podyktowany tym, że Okada na siłę chciała wcisnąć jakieś zapamiętywalne katharsis. Ostatni odcinek wybrnął częściowo z własnego szamba ale ponownie, można było się pogubić w tym, co autorka chciała osiągnąć.

    Całość na pewno zyskałaby dzięki kilku, czy nawet kilkunastu odcinkom, prawidłowym rozłożeniu wątków i poświęceniu większej uwagi niektórym bohaterom – jak np. Momo, która została potraktowana po macoszemu, czy rozwinięciu relacji Jujo z Riką, gdzie zapowiadało się na przyjaźń na życie. No i może lepszej wizji dyrekcji szkoły, te dwa klauny tam zwyczajnie nie pasowały.

    Do odcinka z festiwalem było to mocne 9, niestety przez ostatnie odcinki jestem zmuszony obniżyć ten punkt i ostatecznie 8/10, nie mniej myślę, że bajkę warto obejrzeć i to była jedna z mocniejszych pozycji sezonu.
  • Avatar
    Nikodemsky 18.09.2019 22:37
    Re: 10
    Komentarz do recenzji "Dungeon ni Deai o Motomeru no wa Machigatte Iru Darouka: Familia Myth II"
    To jej  kliknij: ukryte 
  • Avatar
    Nikodemsky 18.09.2019 12:19
    Komentarz do recenzji "Fate/stay night"
    Bądźmy poważni. UBW może być słabym przełożeniem route'a ale technicznie jest lata świetlne naprzód od S/N. Last Encore też miał swoje problemy ale jest przede wszystkim „ładniejszą” adaptacją.
  • Avatar
    Nikodemsky 17.09.2019 22:27
    Re: 10
    Komentarz do recenzji "Dungeon ni Deai o Motomeru no wa Machigatte Iru Darouka: Familia Myth II"
    Poczekaj, aż dowiesz się co będzie w następnym odcinku :>
  • Avatar
    Nikodemsky 17.09.2019 22:25
    Komentarz do recenzji "Fate/stay night"
    Wątek Sakury[...]

    Sakura staje na głównym podium w Heaven's Feel – zwłaszcza w drugim filmie. Polecam obejrzeć, bo pomimo skondensowania materiału jest to naprawdę widowiskowe doświadczenie, gdzie Ufotable po raz kolejny udowadnia, że najlepiej nadaje się do tej adaptacji.

    W sumie, to chyba każdy jeden fate jest lepszy od Deenowskiego S/N :D
  • Avatar
    A
    Nikodemsky 17.09.2019 22:18
    Komentarz do recenzji "Tejina-senpai"
    Średniawe ecchi, wyjawniające „tajemnice” najprostszych sztuczek magicznych, czy zjawisk naukowych(tych drugich znacznie mniej) – nic, czym specjalnie należałoby sobie zawracać głowę.

    Short jest w epizodycznej formie i jeśli komuś przyjdzie do głowy oglądać, to jako zapychacz czasowy w przerwie pomiędzy innymi seriami może się sprawić.

    5/10.
  • Avatar
    Nikodemsky 11.09.2019 12:06
    Re: 9-10
    Komentarz do recenzji "Araburu Kisetsu no Otome-domo yo"
     kliknij: ukryte 

    Nie żeby coś ale chyba już to zrobiła :D Nie mniej zgadzam się, dla mnie to bajka sezonu.

    Szkoda tylko, że na drugi sezon nie ma raczej co liczyć, bo manga się już skończyła :(
  • Avatar
    Nikodemsky 10.09.2019 20:18
    Komentarz do recenzji "Arifureta Shokugyou de Sekai Saikyou"
    Szczerze, to lżej mi się ogląda okropną Arifuretę, niż mdłe Mao­‑sama retry.

    Gdyby wyciąć wszystkie walki, to byłaby to całkiem znośna bajka :D
  • Avatar
    Nikodemsky 20.08.2019 17:01
    Komentarz do recenzji "Arifureta Shokugyou de Sekai Saikyou"
    Co raz więcej mamy takich przykładów, w zeszłym roku był to My Sister, My Writer :D
  • Avatar
    Nikodemsky 20.08.2019 17:00
    Komentarz do recenzji "Arifureta Shokugyou de Sekai Saikyou"
    Tak. Na op/ed widać  kliknij: ukryte .

    To będzie mocno skompresowany materiał.
  • Avatar
    Nikodemsky 12.08.2019 22:23
    Komentarz do recenzji "En'en no Shouboutai"
    Dwa razy już :)
  • Avatar
    Nikodemsky 29.07.2019 17:15
    Komentarz do recenzji "Tate no Yuusha no Nariagari"
    brak adaptacji Mushoku Tensei

    adaptacja bajkowa jest już potwierdzona :) Dungeon Meshi to też pewnie kwestia czasu. Nie mniej trochę boję się o realizację tego pierwszego, bo to jakościowa historia i szkoda by było, żeby doczekała się nieumiejętnego przeniesienia na ekran :\
  • Avatar
    Nikodemsky 29.07.2019 15:36
    Komentarz do recenzji "Tate no Yuusha no Nariagari"
    Lala od samego początku wspomina, że jest w nim zakochana i czeka na odwzajemnienie uczucia – wyraźnie mówi o tym na przestrzeni wszystkich sezonów, a zwłaszcza Darkness. „Dziecinna” też jest z konkretnego powodu.

    Mogę tak ciągnąć ile chcesz. Piszesz z gościem, który haremy łyka hurtowo – głupio by było nie mieć pojęcia o tym, co się ogląda.
  • Avatar
    Nikodemsky 29.07.2019 14:29
    Komentarz do recenzji "Tate no Yuusha no Nariagari"
    Oglądałeś chociaż To Love Ru? Tak się składa, że jestem całkiem świeżo po seansie wszystkich sezonów włącznie z ovkami i pamiętam jak wyglądała sytuacja; z zainteresowań romantycznych są:
    - Lala
    - Haruna
    - Run
    <JUŻ MAMY HAREM>
    W drugim sezonie dochodzą:
    - Momo(choć ta  kliknij: ukryte )
    - Nana(podobnie jak wyżej)
    Z mniejszych ale nadal istotnych:
    - Yui
    - Yami
    i nawet Mikan.

    Pomijam w ogóle romantyczne spinki z innymi, drugo i trzecioplanowymi bohaterkami.

    To Love Ru! To pełnoprawny harem.
  • Avatar
    Nikodemsky 29.07.2019 00:52
    Komentarz do recenzji "Tate no Yuusha no Nariagari"
    Jakieś pokraczne tłumaczenie, że jedna jest „romantyczna” a inna „nieromantyczna”, ma trzeciorzędne znaczenie.

    Ma znaczenie, bo wtedy musielibyśmy nazwać każdy twór, w którym mc znajduje się miedzy kilkoma przedstawicielkami płci przeciwnej haremem – a to jest zwyczajnie bez sensu, ludzie tworzą definicje nie bez powodu.

    To jest zwyczajnie marna próba generalizowania, poparta tak właściwie niczym.
  • Avatar
    Nikodemsky 28.07.2019 19:14
    Komentarz do recenzji "Tate no Yuusha no Nariagari"
    Czym konkretnie popierasz tę teorię?
  • Avatar
    R
    Nikodemsky 28.07.2019 17:44
    Komentarz do recenzji "Tate no Yuusha no Nariagari"
    W czasach, gdy klasyczne fantasy zginęło niemal całkowicie, zastąpione w znakomitej większości właśnie powyższą formułą, trzeba czegoś ciekawego i niespotykanego, by zainteresować potencjalnego odbiorcę i wyróżnić się na tle coraz wyraźniej nawiązującej do gier komputerowych konkurencji.

    Rzecz w tym, że Shield­‑hero dostał adaptację bardzo późno, bo powieść pojawiła się w czasie, kiedy podgatunek się dopiero rozwijał(LN od 2013, a WN jeszcze wcześniej) – mam na myśli boom na isekaje oczywiście.

    Drugi problem jest taki, że dopiero „liznęliśmy” całości w bajce, Shield­‑hero z czasem mocno się zmienia i dopiero kiedy rozwinie skrzydła, to jesteśmy w stanie docenić twór jako całość.

    Nie mniej faktem pozostaje, że jako bajka dotychczas nie jest niczym nadzwyczajnym, z miejscowymi przebłyskami.

    Tate no Yuusha no Nariagari, podobnie jak wcześniej Overlord, stawia na koncepcję uczynienia z protagonisty złoczyńcy.

    Ains z założenia jest wrogiem ludzkości, Naofumi tak jak wspominasz jest na takiego kreowany, więc nie do końca jestem przekonany, czy aby na pewno należałoby te dwa tytuły stawiać obok siebie.

    magiczka

    Magiczka występuje w kontekście sztuczek i iluzji, natomiast Mag w przypadku wiedzy tajemnej, czy przywoływania zjawisk nadprzyrodzonych. Słowo Mag nie występuje w formie żeńskiej, więc tutaj bardziej pasowałoby słowo „czarodziejka”.

    Naofumi traktuje ją z szacunkiem, nie zważając na jej faktyczny status[...]

    Sytuacja faktycznie paradoksalna w bajce – nie mam pojęcia do końca dlaczego reżyser się na to zdecydował ale w pierwowzorze wiele razy Naofumi wspomina o tym jak się nią na początku brzydzi tylko dlatego, że jest tej samej płci co Mein i fakt ratuje tylko to, że jest dzieckiem i nie ma zbyt dużego wyboru.

    Nie miałabym nic przeciwko lżejszej formie przedstawienia akcji, ale wówczas twórcy powinni być w swej wizji konsekwentni od początku do końca.

    Konsekwencja jest problemem całego podgatunku, niestety nie tylko Tarczownika.

    Bohater w trakcie podróży kompletuje oklepany harem z młodą dziewoją mówiącą o sobie w trzeciej osobie, obowiązkową tsundere i jeszcze jedną postacią, już pod sam koniec serii, która niestety również nie budzi większych nadziei na przyszły rozwój.

    Nie jest to harem per se. Raphi faktycznie jest zakochana w Naofumim ale już Filo trakuje go bardziej jak ojca, a i on ją jak córkę(zresztą Raphi również ale to oddzielna kwestia). W przypadku Melty chodzi bardziej o traktowanie jej jak człowieka, nie „księżniczki” stąd też ma inne podejście do bohatera tarczy. Są lekkie nakierowania na możliwe uczucie ale bajka tego nie potwierdza.  kliknij: ukryte .

    _______________

    Z problemem niespójnej reżyserii jak najbardziej się zgadzam.

    Od siebie dodam tylko, ze jeśli wyjdzie drugi i trzeci sezon bajki kiedyś, to na pewno będą bardziej interesujące, niż pierwszy – zwłaszcza pod względem fabularnym.
  • Avatar
    Nikodemsky 28.07.2019 16:51
    Re: Pytanie do osób znających pierwowzór
    Komentarz do recenzji "Tate no Yuusha no Nariagari"
    Dopóki nie expią, to rozwijają się w „standardowy” sposób.