Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Yatta.pl

Komentarze

Nikodemsky

  • Avatar
    Nikodemsky 14.02.2019 15:19
    Re: lol
    Komentarz do recenzji "Tate no Yuusha no Nariagari"
    O tak, jak ja lubię to losowe wstawianie obcych słówek do komentarza. Takie fajne i na czasie. Kappa.

    Oczywiście i nie mam zamiaru z tego rezygnować :)

    W czym widzę problem? W tym, że to jakaś paskudna kopia Index. Autystyczna lolita z niepohamowanym apetytem. No naprawdę cudny model postaci.

    Jedyne, co mają wspólnego ze sobą to fakt, że to loli i jest wiecznie głodna. Na tym się kończą podobieństwa.

    A cały ten motyw z ubieraniem to był paskudną zżynką z Log Horizona. No może historia to jeszcze nie, ale przebłyski identycznie wyglądającej okularnicy, która ubierała tę lolitę z LH, to jeszcze mam. Młodość może już nie ta, ale coś tam się dalej pamięta.

    W którym miejscu to jest problemem? Isekaje zapożyczają od siebie nawzajem i nie widzę w tym nic niestosownego. W nowelce Naofumi wspomina, że Pani Krawczyna jest archetypem otaku z zamiłowaniem do cosplayu z jego świata.
  • Avatar
    Nikodemsky 14.02.2019 02:05
    Re: lol
    Komentarz do recenzji "Tate no Yuusha no Nariagari"
    Zrozumiałbym, gdybyś jeszcze miał pretensje do jej nowelkowej wersji(gdzie jest o wiele bardziej zadziorna) ale tutaj, gdzie jest po prostu wholesome dziewczynką z ciepłym głosem przez większość czasu, nie mam pojęcia w czym widzisz problem prawdę mówiąc.

    Oglądamy tę samą bajkę aby na pewno? :D
  • Avatar
    Nikodemsky 11.02.2019 19:38
    Komentarz do recenzji "Dororo [2019]"
    Też mi to przyszło do głowy ale nie sądziłem, że  kliknij: ukryte .

     kliknij: ukryte 
  • Avatar
    A
    Nikodemsky 11.02.2019 15:57
    Komentarz do recenzji "Dororo [2019]"
    Może mi ktoś wyjaśnić  kliknij: ukryte 

    No i  kliknij: ukryte 
  • Avatar
    Nikodemsky 7.02.2019 20:01
    Re: 5
    Komentarz do recenzji "Tate no Yuusha no Nariagari"
    Od Filo proszę się odczepić, okej? To jedna z najlepszych loli w fantasy przygodówkach.
  • Avatar
    Nikodemsky 2.02.2019 14:15
    Re: 4
    Komentarz do recenzji "Domestic na Kanojo"
    Generalnie można zmienić mniemanie o Shuu, kiedy dowiadujemy się całej o całej sytuacji i jak wyglądało zawarcie małżeństwa. Z drugiej strony to też granie na emocjach widza :\

    w Japonii wszyscy wtryniają się w cudze związki, jak im coś nie pasuje?

    Raczej po prostu element dramy, plus złudne poczucie „sprawiedliwości” u młodych w tym konkretnym przypadku.

    Cała sytuacja przy  kliknij: ukryte 
  • Avatar
    Nikodemsky 1.02.2019 17:10
    Re: Dręczenie Bohatera Tarczy
    Komentarz do recenzji "Tate no Yuusha no Nariagari"
    1) Na początku mają pretensje, że ktoś ich przyzwał.
    2) Teraz jednak wszystko spoko, zasady bohaterów i te sprawy.
    3) Wtf?

    Zasmakowali słodkiego życia, proste.

    2) Z kolei w pojedynku widzą już ten niby „nikły podmuch wiatru” (czy co tam było, bo nie chce mi się sprawdzać).

    Na pierwszy rzut oka może się wydawać, że chcieli zadziałać na korzyść Tarczy ale to wcale nie tak – tutaj po prostu obudziła się ich złudna duma wojownika. Później  kliknij: ukryte .

    Duże problemy z konsekwencją są w tej serii.

    Zapewne nie polubisz tego co powiem – poczekaj kilka odcinków :>

    Trochę to wygląda tak, jakby ktoś chciał napisać swojego isekaja, miał pewien pomysł, ale brak talentu pisarskiego uniemożliwił mu sklecenie czegoś lepszego.

    Pytanie – ilu twórców posiada taki talent tho?
  • Avatar
    Nikodemsky 1.02.2019 16:59
    Re: Potencjał a brak talentu
    Komentarz do recenzji "Tate no Yuusha no Nariagari"
    Bohater Włóczni to jest normalnie kopiuj­‑wklej z poradnika do budowania kiepskiego antagonisty

    Nie jestem do końca przekonany, czy Włócznię można określić jako antagonistę, dla mnie to po prostu zmanipulowany idiota, który nie potrafi nawet myśleć za siebie. Jest bardziej pionkiem w rękach Mein i tą faktycznie można już nazwać pełnoprawną antagonistką.

    dziur fabularnych

    Przykładowo?

    //No i nie bardzo rozumiem porównanie do tytków w tym miejscu.
  • Avatar
    Nikodemsky 1.02.2019 16:53
    Re: 3
    Komentarz do recenzji "Tate no Yuusha no Nariagari"
    Mam mniejsze wymagania po prostu co do isekajów, oglądam ich i czytam sporo; czerpię radochę nawet, jeśli nie wszystko jest logiczne, czy w pełni jakościowe.

    Patrząc obiektywnie można się przyczepić do wielu rzeczy i jestem tego świadom, po prostu na isekaje potrafię spojrzeć z przymrużeniem oka, jako iż bardzo lubię ten podgatunek.

    W sumie z tego powodu o Julce z zeszłego sezonu

    „Julce”?
  • Avatar
    Nikodemsky 31.01.2019 01:17
    Re: 3
    Komentarz do recenzji "Tate no Yuusha no Nariagari"
    No właśnie tutaj zastanawiam się nad kompozycją całości – w akcji z Mein twórcy bajki zrezygnowali z wewnętrznych przemyśleń bohatera, podczas gdy tutaj(epizod 4) mimo wszystko przy skondensowaniu materiału uzewnętrznili obawy i załamanie Naufomiego. Było to niezbędne przy usunięciu blokady z psychiki protagonisty ale czuję tutaj niepewną wybiórczość.

    Jak dotąd nie narzekam, bawię się przy tym przednio, bo to prosta i uczciwa historia[...]

    Uczciwa historia i dający się polubić bohaterowie. Tyle wystarczy do dobrej zabawy przy isekaju :) Ja się również bawię znakomicie.

    [...]wielu krytyków w internetach chciałoby stuprocentowego objaśnienia systemu prawnego świata i psychoanalizy każdego bohatera[...]

    Ludziom się wydaje, że tego chcą. To się może sprawdzać w nowelkach(tak jak sam zauważyłeś) – w mangach i bajkach jeśli nie przedstawi się tego w atrakcyjny sposób, to można zanudzić odbiorcę. Dlatego też np. obawiam się o adaptację bajkową Hachi­‑nan tte, Sore wa Nai deshou! – w której jest szczegółowo opisany cały system feudalny, nie wyobrażam sobie przeniesienia całych dialogów i opisów(i mówię to po przeczytaniu mangi – nie wyobrażam sobie jak to jest rozpisane w pierwowzorze).

    Bajki potrzebują pomysłowej realizacji z głową, jeśli mamy do czynienia z systematycznym budowaniem charakterystyk. Adaptacja anime musiała zrezygnować z wielu pozornie nieistotnych scen z życia tarczownika, które czytelnikom dałyby trochę lepszy obraz bohaterów(mam na myśli Raphi i Naofumiego) – więc w tym miejscu mogłaby się posiłkować bardziej emocjonalnym przedstawieniem co po niektórych scen, odpowiednim budowaniem klimatu, czy wieloma innymi rzeczami.

    Jest wiele rzeczy, które adaptacja ta robi dobrze – w gwoli ścisłości.

    No i 4 Odcinek zdecydowanie był krokiem w dobrym kierunku.
  • Avatar
    Nikodemsky 29.01.2019 19:27
    Komentarz do recenzji "Domestic na Kanojo"
    Jeśli dowiesz się czegoś więcej, to sam chętnie poczytam :)
  • Avatar
    Nikodemsky 28.01.2019 12:41
    Komentarz do recenzji "Domestic na Kanojo"
    Zastanawia mnie tylko nieco jak taka sytuacja wygląda pod względem prawnym w Japonii.

    Jest legalne: [link] (drugi akapit) – googlałem trochę i nie znalazłem zmian w prawie od 2014 w tej kwestii, jeśli chodzi o Japonię.
  • Avatar
    Nikodemsky 27.01.2019 13:04
    Komentarz do recenzji "Domestic na Kanojo"
    Ze swojej strony na tym etapie kończę dyskusję. Przekręcasz słowa, tworzysz dziwne założenia i bezpodstawnie zarzucasz, że nie znam znaczenia słów.

    Błędem było odpisywać pierwszy raz na komentarz, no ale cóż, moja wina.
  • Avatar
    Nikodemsky 26.01.2019 19:12
    Komentarz do recenzji "Domestic na Kanojo"
    Nah, ale jak nie mam żadnych argumentów lub nic do powiedzenia to lubie się czepiać tonu wypowiedzi, czasami błędów językokwych czy ogólnie przypierdzielam się dla zasady do byle czego.

    No właśnie tak to wygląda, nieironicznie.

    Generalnie jest spora różnica pomiędzy konstruktywną krytyką, a zwykłym hejtem. To nawet nie jest zaproszenie do dyskusji, tylko wylewanie co ślina na język przyniesie.

    Jestem hejterem bo opisałem jak bardzo te anime jest denne, słabe i w sumie jeden wielki syf.

    Napisałeś dokładnie nic, poza zwykłymi założeniami i spekulacjami.

    DK jest typową dramą doprawioną taboo, a w wersji mangowej jeszcze sporą dozą ecchi. W żaden sposób nie przypomina hentaja, nawet softcore'a. Jest głupawe, nieambitne i wiele negatywnych rzeczy można powiedzieć o materiale źródłowym ale adaptacja sama w sobie jest nadzwyczaj udana i sprowadzanie jej do poziomu hentaja jest po prostu niemądre.

    No ale spoko, przelewaj sobie dalej frustracje, jeśli musisz.
  • Avatar
    A
    Nikodemsky 26.01.2019 18:20
    Komentarz do recenzji "Kaguya-sama wa Kokurasetai ~Tensai-tachi no Ren'ai Zunousen~"
    Dzisiejszy ED jest najprawdopodobniej najlepszym z sezonu, to czyste dzieło sztuki: [link]
  • Avatar
    Nikodemsky 26.01.2019 18:19
    Komentarz do recenzji "Domestic na Kanojo"
    Tak z czystej ciekawości, czasami czytasz to, co piszesz?
  • Avatar
    Nikodemsky 26.01.2019 16:25
    Komentarz do recenzji "Domestic na Kanojo"
    Podręcznikowy przykład hejtu xD

    Widać że autor chciał coś zrobić, ale nie miał zielonego pojęcia jak się za to zabrać.

    Wiedział dokładnie co robi, tego akurat możesz być pewien.
  • Avatar
    Nikodemsky 26.01.2019 02:54
    Komentarz do recenzji "Domestic na Kanojo"
     kliknij: ukryte 
  • Avatar
    Nikodemsky 26.01.2019 01:19
    Komentarz do recenzji "Domestic na Kanojo"
     kliknij: ukryte 
  • Avatar
    Nikodemsky 25.01.2019 19:56
    Re: 3
    Komentarz do recenzji "Tate no Yuusha no Nariagari"
    Teraz wystarczy zrobić pierwszego lepszego isekaja i bajka ląduje na pierwszym miejscu w sezonie na MAL­‑u. Tymczasem fani oryginału zbywają „hejterów” argumentem typu „wszystko zostanie wyjaśnione za kilka/kilkanaście odcinków!”.

    Od kiedy rzeczy, które nabierają sensu z czasem są złe?

    Odpowiadanie na absurdalne zarzuty jest po prostu męczące – bo jeśli nawet wyprodukować się, dodać spoiler, uargumentować, to i tak zostanie skategoryzowane jako bezsensowne przez „hejterów”, bo to „głupie założenie materiału źródłowego” albo „bo isekaj”, whatever.

    Teraz wystarczy zrobić pierwszego lepszego isekaja i bajka ląduje na pierwszym miejscu w sezonie na MAL­‑u.

    Popularne rzeczy są w topce, nieprawdopodobne -_-

    Takie komentarze trochę pachną „infodumpingiem”.

    Brzmi jak generalizowanie i do tego w tą brzydką stronę.
  • Avatar
    Nikodemsky 25.01.2019 19:38
    Komentarz do recenzji "Kaguya-sama wa Kokurasetai ~Tensai-tachi no Ren'ai Zunousen~"
    Dobrze wiedzieć. Takie epizodyczne historyjki wolę oglądać jednak na ekranie.
  • Avatar
    Nikodemsky 24.01.2019 04:07
    Re: 3
    Komentarz do recenzji "Tate no Yuusha no Nariagari"
     kliknij: ukryte 

    Tutaj zaryzykowałbym stwierdzenie, że to jest obiektywnie pisane na kolanie. Nie da się tyle głupot wcisnąć fabułę w normalnych warunkach. Po prostu się nie da.

    Scenariusz do bajki zapewne tak. Nowelka, pomimo narracji, która mogłaby być znacznie lepsza jest o wiele jaśniejsza i poszczególne segmenty historii mają więcej sensu.
  • Avatar
    Nikodemsky 24.01.2019 03:55
    Re: 3
    Komentarz do recenzji "Tate no Yuusha no Nariagari"
    Niestety bajka praktycznie całkowicie rezygnuje z przemyśleń bohatera, do tego obcina i kondensuje materiał i pewnie nie byłby to tak wielki problem, gdyby reżyseria była lepsza.
  • Avatar
    A
    Nikodemsky 21.01.2019 02:29
    Komentarz do recenzji "Manaria Friends"
    Bardzo ładne. Dawno nie widziałem tak atrakcyjnego wizualnie shorta, a i muzyka w tle fajnie komponowała się z klimatem magicznej akademii. Wśród seiyu też jest kilka mocnych nazwisk.

    Smoczka jest bardzo fajna, księżniczka trochę mniej(to taki trochę archetyp Niny z Virgin Soul) ale przyjemnie się ogląda ich życie codzienne(przynajmniej póki co).

    Zapowiada się na naprawdę przyzwoity short.
  • Avatar
    Nikodemsky 21.01.2019 02:23
    Komentarz do recenzji "Manaria Friends"
    Raczej zwykła przyjaźń, pierwowzór nie jest otagowany jako romans/yuri/shoujo­‑ai.

    Zastanawiam się jak to się ma do Rage of Bahamut. Znaczy wiem, że niby niepowiązana historia, ale ciekawe w jakiej linii czasowej…

    Stawiam na alternatywne uniwersum. Nie wyobrażam sobie jak wiele czasu musiało by minąć, żeby wszystkie rasy RoB uczęszczały do tej samej akademii pomijając wszelkie uprzedzenia.