Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Forum Kotatsu

Komentarze

Nikodemsky

  • Avatar
    Nikodemsky 19.09.2016 00:18
    Re: Koniec
    Komentarz do recenzji "Re: Zero Kara Hajimeru Isekai Seikatsu"
    No to wiem teraz czego mi brakowało w zakończeniu. To faktycznie byłaby końcówka z przytupnięciem i budowane wcześniej napięcie prowadzące do takiego finału miałoby sens.

    Podejrzewam, że nie będąc pewnym, czy kiedykolwiek nastąpi kontynuacja twórcy nie chcieli się pchać w otwarte zakończenie z tak mocnym cliffhangerem. Wielu dorosłych widzów zapewne doceniłoby ale faktem jest, że większość woli domknięty happy end.
  • Avatar
    Nikodemsky 19.09.2016 00:09
    Komentarz do recenzji "Re: Zero Kara Hajimeru Isekai Seikatsu"
     kliknij: ukryte 
  • Avatar
    Nikodemsky 18.09.2016 22:47
    Komentarz do recenzji "Re: Zero Kara Hajimeru Isekai Seikatsu"
    [...]drugiej strony ciężko mi zaakceptować, że  kliknij: ukryte  nie rokuje na kolejny sezon…

    Przypomnij sobie odcinki, kiedy  kliknij: ukryte  :) Widz w zasadzie odbiera to jako oddzielne człony historii ale dla Subaru była to jedna całość.

    Co do drugiego sezonu – osobiście skłaniałbym się ku przekonaniu, że Re: Zero ma na nie całkiem spore szanse ale koniec końców zależy to od tego jak się całość sprzedała. Stawiałbym, że przy bliźniaczkach i Emilii było całkiem sporo materiału na marketing i sprzedaż ale kto wie…

    Do tego nie rozumiem zachowania Betelgeusea; skoro  kliknij: ukryte ?

    Desperacja. Nie był w stanie przyjąć faktu do świadomości.
  • Avatar
    Nikodemsky 17.09.2016 19:53
    Komentarz do recenzji "Berserk [2016]"
    Nadal jedyne dark fantasy w świecie anime, na zachodnią modłę przynajmniej.

    Claymore, Vampire Hunter D: Bloodlust widział? Typowego DF jest faktycznie niewiele ale pochodnych jest całkiem sporo.
  • Avatar
    Nikodemsky 17.09.2016 00:05
    Re: To nie koniec
    Komentarz do recenzji "Berserk [2016]"
    Całkiem możliwe i sezon zapewne skończy się na  kliknij: ukryte .
  • Avatar
    Nikodemsky 16.09.2016 21:38
    Re: To nie koniec
    Komentarz do recenzji "Berserk [2016]"
    Osobiście jestem zdziwiony, że byli w stanie zaklepać drugi sezon. Następny arc jest bardzo długi, będzie strasznie dużo przycięć… pojawi się jeszcze więcej wyrazów niezadowolenia. GEMBA i Millepensee zostają przy animacji, więc zapewne również przyjdzie nam doświadczyć więcej „przełomowego” 3D w ich wydaniu.
  • Avatar
    Nikodemsky 12.09.2016 00:37
    Re: rozczarowanie
    Komentarz do recenzji "Re: Zero Kara Hajimeru Isekai Seikatsu"
    Seria jest dosyć mocno nasycona fantasy ale wielkie koty na pewno nie są punktem zaczepnym, choć spotkać można tam całkiem sporo różnych ras. Protagonista jest niestety irytujący i jego umiejętność dedukcji często bywa wątpliwa ale z czasem rozwija zarówno swój charakter jak i podejście do sprawy. Proponuję obejrzeć całość(za tydzień finał) i wtedy ocenić :)
  • Avatar
    Nikodemsky 6.09.2016 14:01
    Re: 23.
    Komentarz do recenzji "Re: Zero Kara Hajimeru Isekai Seikatsu"
    Wspominał, że  kliknij: ukryte .
  • Avatar
    Nikodemsky 4.09.2016 22:43
    Re: 23.
    Komentarz do recenzji "Re: Zero Kara Hajimeru Isekai Seikatsu"
    Nie wiem, czy wszyscy zwrócili uwagę jak zmieniały się kolory Niewidzialnych Hando podczas walki Wilhelma z paluchem. Z jego perspektywy były przeźroczyste, z perspektywy Subaru fioletowe.

    Subaru je widzi normalnie(wspomniano o tym za pierwszym razem, kiedy Betelguese wypuścił niewidzialne ręce). Wilhelm ich nie widzi, tylko przy pomocy wznieconego kurzu widział ich ruch.

    Jeśli chodzi o list, to zapewne  kliknij: ukryte . Nie zdziwiłbym się, gdyby był to jakiś cliffhanger na zakończenie serii.

    Ciało Subaru  kliknij: ukryte 

    Być może nie oglądałem dość dokładnie ale nie jestem w 100% przekonany, że to kliknij: ukryte .
  • Avatar
    Nikodemsky 28.08.2016 03:11
    Komentarz do recenzji "Berserk [2016]"
    Nie czytałem tych newsów ale tak jak mówiłem, że jeśli faktycznie poszła informacja, że będzie ten arc, to być ten powinien – widocznie mieli dobry powód, żeby go zmienić.

    Jest też być może niewielka szansa, że może był błąd w tłumaczeniu lub interpretacji. Animenewsnetwork podaje źródło i sprawdzając je nie ma nawet słowa o tym na jakim materiale seria będzie się opierać. Dwa poprzednie linki źródeł nie podają i nie zdziwiłbym się, gdyby był to zwykły clickbait. MAL też podaje informację w podobny sposób co AN i również linkuje do źródła(innego).

    Nikogo tutaj nie chcę bronić ale powszechnym jest, że rzetelność redaktorska bywa różna.

    Zapewne dałoby się dojść do tego czytając tweetery i oryginały z japońskich źródeł ale nie wiem, czy na chwilę obecną jest to istotne, bo największy problem to chyba jest z jakością samej ekranizacji – przynajmniej według mnie.
  • Avatar
    Nikodemsky 27.08.2016 19:55
    Komentarz do recenzji "Berserk [2016]"
    Przyznam bez bicia, że nie pamiętam faktu. Z trailerów pamiętam tylko tyle, że pierwszy pokazywał niewiele, a drugi pokazywał na tyle, że wiadomo było, iż będzie tragedia. Arc Czarnego Szermierza był całkiem krótki ale faktycznie jeśli go reklamowali, to tak też powinno być w adaptacji.
  • Avatar
    Nikodemsky 27.08.2016 19:41
    Komentarz do recenzji "Berserk [2016]"
    Tzn. remake w wersji OVA? Hellsing zdaje się miał niecałe 100 rozdziałów, podczas gdy Berserk ma ich 346 na chwilę obecną i nadal jest wydawany(i po tempie, którym się wlecze nie wygląda, jakby koniec miał nastąpić w ciągu następnego roku­‑dwóch), tych odcinków musiało by być naprawdę sporo.

    Z drugiej strony były też remake'i innych serii, których raczej wielu się nie spodziewało i też są nieskończone – tak jak HxH, więc i może ktoś, kiedyś z grubym portfelem i dobrymi chęciami zainteresuje się Berserkiem.

    Osobiście byłbym za.
  • Avatar
    A
    Nikodemsky 27.08.2016 01:20
    Komentarz do recenzji "Berserk [2016]"
    Niedawno przełamałem się do przeczytania wszystkich tomów Berserka i porównując z nową serią naszła mnie jedna myśli – pomijając mizerne CGI, skondensowaną fabułę i całą resztę to jedyną dobrą decyzją, jaka zapadła tutaj był wybór materiału, czyli arca z inkwizytorami. Ekranizacja grupy jastrzębia po raz n­‑ty byłaby bez sensu(zresztą są już filmy i anime z 97 zrobiło już dobrą robotę), a po inkwizytorach robi się takie zagmatwanie, że byłby jeszcze gorszy chaos. Oczywiście wydaje się, że jest to logiczna kolej rzeczy dla kontynuacji ale mogło być gorzej(albo i nie :p).

    Zastanawia mnie tylko jaki był sens wydania tej serii. Zabrały się za nią dwa studia – pierwsze robiło tylko jakieś serie girls­‑only(Teekyuu, Wake up girls!), a drugie nie zrobiło wcześniej kompletnie nic(a przynajmniej nie z tego, co znalazłem). Nawet jak na cash­‑grab jest za słabe, na wybadanie gruntu pod coś „poważniejszego” też wydaje się raczej zbyt słabe, więc może reklamówka? Pomiędzy sponsorami zauważyłem również Koei Tecmo, które lada chwila wydaje grę Berserka na 3 różne platformy i wygląda o niebo lepiej, niż sama seria – w najnowszych zrzutach pojawiają się postacie już po arcu inkwizycji, więc być może o to chodziło? Choć znów nie lepiej byłoby im wyłożyć kasę w inny sposób na marketing? Berserk jest bardzo znany i nie potrzebował na pewno żadnej pseudo, niskobudżetowej adaptacji. Trailer jest całkiem niezły( [link] ), więc wystarczyło puścić cynk do kilku popularnych stron i fejm by się sam rozszedł. Więc być może po prostu licencja poszła bardzo tanio i nikt inny się nie chciał za to wziąć, a koei tecmo tylko dołożyło kilka groszy, jako dopalacz dla reklamy? Tak czy siak zapewne po tym wszystkim osoby odpowiedzialne pewnie dojdą do wniosku, że jednak nie było warto.

    Swoją drogą na chwilę obecną całego berserka naprawdę trudno byłoby zekranizować – trzeba by było ponad 100­‑200 odcinków na to, żeby zmieścić obecny materiał, a Berserkowi(mandze) z tego co widać, to jeszcze naprawdę daleko do końca.
  • Avatar
    A
    Nikodemsky 16.08.2016 16:13
    Komentarz do recenzji "Taboo-Tattoo"
    Początkowo byłem bardziej przekonany do serii i spodziewałem się trochę bardziej klimatu Tenjou Tenge, przez co jeszcze bardziej się nakręciłem. Tak było przez pierwsze 3­‑4 może odcinki, potem seria zaczęła gwałtownie przeć w stronę przeciętnych battle­‑shouneów, gdzie bardzo szybko zmieniają się priorytety serii i tworzy się trudny do ogarnięcia chaos.

    Od początku seria skupiała się na Seigim ale później próbuje dać do zrozumienia, tak jakby dla całości nie miał on w ogóle znaczenia. Czuję wręcz, że w końcu obudzi w sobie jakąś „super­‑moc” i wszystkich uratuje ale tutaj wodzenie za nos jest jeszcze bardziej irytujące, niż gdziekolwiek indziej. Autor widocznie nie do końca przemyślał zrównoważenie sił danych bohaterów – Seigiemu raz coś się udało, po tym zaczął hurtowo zbierać cięgi. Inni znów, bohaterowie drugoplanowi mówią o tym jak druga strona jest silna, jednak już tworząc plan kompletnie pomijają ich przewagę, tak jakby taktyka w ogóle dla nich nie istniała.

    Antagoniści są cliché do bólu wraz z ich całą ideologią i właściwie jedynie co ich ratuje, to twarde podejście księżniczki do sprawy.

    Fanserwis strasznie niedopasowany. Generalnie lubię od czasu do czasu obejrzeć mniej ambitne ecchi ale w tym przypadku w żaden sposób się to nie komponuje z całością, ot co bardziej przeszkadza.

    Brutalność występuje ale jest umiarkowana do stopnia, w którym ktoś przypadkiem nie zraziłby się ilością krwi.

    Obejrzy się do końca ale jakoś nie wierzę, że seria będzie potrafiła mnie jeszcze pozytywnie zaskoczyć.
  • Avatar
    A
    Nikodemsky 14.08.2016 21:17
    20
    Komentarz do recenzji "Re: Zero Kara Hajimeru Isekai Seikatsu"
    Ciekawe, czy  kliknij: ukryte .

    Swoją drogą – to chyba pierwszy raz,  kliknij: ukryte  Lada chwila koniec sezonu, a tu pozostało jeszcze tyle pytań…

    Odcinek naprawdę niezły.
  • Avatar
    Nikodemsky 9.08.2016 16:17
    Komentarz do recenzji "Re: Zero Kara Hajimeru Isekai Seikatsu"
    Ostateczna decyzja należy do starszyzny, z tego co zrozumiałem przy rozmowach w sali pałacowej. Każda z księżniczek podejmowała jakieś stanowisko(jawnie lub nie) i jest to jakaś tam podstawa do wyboru. Oczywiście na decyzję wpływa ród, rasa(Emilia jako pół­‑elfka jest sporo w tyle) i zapewne też po części prestiż i elementy na niego się składające. *Niech mnie ktoś poprawi, jeśli coś pominąłem lub zwyczajnie się mylę.

    Nie mniej jest to seria fantasy i nie jest powiedziane, że wszystko musi iść za logiką i mimo, że Crusch czy Anastasia mogą się wydawać mocnymi figurami politycznymi(a także jedynymi, które de facto powinny mieć prawo do tronu), to władczynią koniec końców równie dobrze może zostać złodziejka, bo tak się spodobało autorowi. Ot co, żeby np. w królestwie zrobić „gnój” za przeproszeniem dla własnej uciechy i satysfakcji.

    W LN zapewne jest to nieco bardziej wyjaśnione, seria skupia się na tym, co się dzieje w okół Subaru i niechętnie dzieli się informacjami nie związanymi bezpośrednio z nim, dlatego też spora część dyskusji opiera się na niedopowiedzeniach, przypuszczeniach i spekulacjach.
  • Avatar
    A
    Nikodemsky 31.07.2016 23:16
    18 odc.
    Komentarz do recenzji "Re: Zero Kara Hajimeru Isekai Seikatsu"
    Sporo mu czasu zajęło, aby się w końcu  kliknij: ukryte .

    Szczerze mówiąc spodziewałem się o wiele więcej po „kluczowym” odcinku podkreślającym ostatnie wydarzenia. Dialog może i byłby rozwiązaniem ale nie w takiej formie i ilości. Z tego wszystkiego wyszło, że Subaru po prostu  kliknij: ukryte  – czyli coś, co widz już wcześniej wiedział i seria brnęła jakby w oddzielnym kierunku, którego kulminacją miało się stać coś zgoła innego.

    Pochwalić tutaj mogę Seiyu za odegranie monologu Subaru ale cały dialog jakoś specjalnie mnie nie poruszył – słyszałem ich setki w shounenach, a i „wyższych jakościowo” nasłuchałem się w dramatach, gdzie rozładowanie napięcia poprzez konfrontacje w dialogu następowało w idealnym momencie i zapewne też argumentacje wydawały się nieco bardziej przekonywujące.

    Problemem serii jest bohater, którego umiejętność dedukcji jest na poziomie na pewno nie nastolatka ale z drugiej strony z jakiegoś powodu autor pierwowzoru naciskał na takiego protagonistę, a nie innego i mam głęboką nadzieję, że wybór był dobrze przemyślany i konkluzja będzie satysfakcjonująca na tyle, że możliwe będzie puszczenie w niepamięć całej irytacji zachowaniem Subaru.

    Dalej wierzę w Re:Zero ale 18 odcinkiem, na którym zapewne wielu czekało osobiście jestem trochę rozczarowany.
  • Avatar
    Nikodemsky 23.07.2016 03:43
    Komentarz do recenzji "Handa-kun"
    Drugi odcinek był niezły, a w trzecim naprawdę dobrze się uśmiałem, zdecydowanie wzrosło moje zainteresowanie serią i tym samym moje noty względem niej idą w górę. Oby dali radę tak do końca!
  • Avatar
    Nikodemsky 17.07.2016 22:42
    Re: Odc. 16
    Komentarz do recenzji "Re: Zero Kara Hajimeru Isekai Seikatsu"
    Upokorzenia te wynikają z jego nastawienia. Wszystko to, o czym mówiły kandydatki to w większości prawda. Zamiast przemyśleć w jaki sposób mógłby nakłonić choćby jedną z nich do pomocy, to po prostu brnie w swoją desperację; nikt normalny nie przystałby na jego prośbę.

    Do teraz zyskał sporo przydatnej wiedzy i jeśli przypadkiem trafi mu się, że znowu padnie(co pewnie nastąpi), to mam nadzieję, że w końcu tę wiedzę wykorzysta.

    Zakończyli cliffhangerem ale na szczęście nie tak dużym, jak w dwóch poprzednich odcinkach.
  • Avatar
    Nikodemsky 12.07.2016 22:29
    Komentarz do recenzji "Re: Zero Kara Hajimeru Isekai Seikatsu"
    1. Coś mi się kojarzy, że ok. 2­‑3 dni(chyba) ale problem tutaj rozwiązuje krótsza droga, którą i tak pewnie będą musieli przejść, żeby mieć przewagę czasu, także kwestia pozostałego czasu ma już mniejszy priorytet. Sam o tym kompletnie zapomniałem.

    2. Wydaje mi się, że było to bardziej załamanie na tle traumatycznym podobne do tzw. PTSD, z którego ludzie leczą się latami(zakładając, że w ogóle są w stanie). Oczywiście nie podważam życiowych doświadczeń ale wydawało mi się, że będzie potrzebował o wiele więcej czasu zwłaszcza, że widok kliknij: ukryte  również nie należał do przyjemnych i normalny człowiek zapewne prędzej jeszcze gorzej by się załamał, niż się ogarnął. Zastanawia mnie również pytanie  kliknij: ukryte .

    3. To jest właśnie to, że nie wiadomo co się tam stało. Podejrzewam, że jest to celowy zabieg autorów, który ma na celu zaintrygowanie. Jeśli faktycznie tak było to muszę przyznać, że wykonali kawał dobrej roboty.

    Ad 1.  kliknij: ukryte . Możliwe, że później pojawi się jeszcze ktoś ale za wcześnie chyba na takie spekulacje.

    Na dwa następne pytania już padły odpowiedzi.
  • Avatar
    Nikodemsky 12.07.2016 16:17
    Re: Teorie teorie teorie
    Komentarz do recenzji "Re: Zero Kara Hajimeru Isekai Seikatsu"
    1. Zapewne jest powiązana z wiedźmą w „niewygodny” dla nich sposób. Byliśmy blisko odkrycia po co im była w momencie, gdy  kliknij: ukryte  ale cóż… nie udało się. Nie zdziwiłbym, się, gdyby była  kliknij: ukryte (bardzo mało wiadomo na temat przeszłości Emilii).

    2. Tutaj można tylko spekulować. Roswaal albo  kliknij: ukryte . Beatrice miała w kontrakcie tylko ochronę biblioteki w rezydencji, więc tak naprawdę nie miała interesu ruszać się z niej ale zapewne ze względu na  kliknij: ukryte . Zbyt mało informacji, żeby powiedzieć cokolwiek na pewno.

    3. Osobiście nie mam pojęcia i się nad tym nie zastanawiałem. Wiem natomiast, że UWAGA DUŻY SPOILER  kliknij: ukryte .

    Ano jeszcze zauważył ktoś, że dłoń, która chwytała subaru w openingach, oraz kiedy próbował powiedzieć o swojej tajemnicy jest taka sama, jak ta używana przez  kliknij: ukryte .

    Zawsze byłem przekonany, że ręce te należą do  kliknij: ukryte . Osobiście nazwałbym to po prostu zbiegiem okoliczności, jeśli faktycznie są „podobne” ale kto wie, mogłoby to być całkiem fajne rozwinięcie intrygi wokół jego „blokady”.
  • Avatar
    Nikodemsky 12.07.2016 15:54
    Komentarz do recenzji "Re: Zero Kara Hajimeru Isekai Seikatsu"
    Ta seria raczej średnio by się utrzymala gdyby pokazala wszystkie karty. Ukrywanie informacji i tylko sporadyczne karmienie nimi widza to jest to co trzeba robic w seriach gdzie masz machinacje czasem.

    Nie mówię tutaj od razu o wyjaśnianiu całego uniwersum, bo zapewne nie wystarczyłoby i 100 odcinków na jeden sezon ale wieloma informacjami seria po prostu niechętnie dzieli się z widzem nawet, jeśli nie mają one istotnego wpływu na fabułę.

    [...]w openingu była pokazana ta wojskowa księżniczka walcząca z bestią w kształcie wieloryba[...]

    Faktycznie też całkowicie zapomniałem o krótszej drodze. Z tego co pamiętam, to była mowa o jakiejś mgle; o wielorybie nic sobie nie przypominam(ale to raczej moja luka w pamięci), nie mniej zapewne tutaj leży pies pogrzebany. Openingi/Endingi oglądam bardzo rzadko(tym razem również nie oglądałem) ale faktem jest, że często ukazują istotne wydarzenia dla serii, więc jest to wielce prawdopodobne. Zastanawia mnie w jaki sposób pozyska sobie przychylność księżniczki Karsten ale zapewne w jakiś typowo shounenowy sposób uda się to bohaterowi, bo pod tym względem seria akurat popada w schematy(może da jej buzi? :) ).

    PS. Strasznie szybko przeszło mu  kliknij: ukryte  ;p
  • Avatar
    Nikodemsky 12.07.2016 02:55
    Komentarz do recenzji "Re: Zero Kara Hajimeru Isekai Seikatsu"
    Sam się nad tym zastanawiałem co faktycznie może zrobić w takiej sytuacji.

    Jeśli faktycznie jest obecnie w punkcie  kliknij: ukryte .

    Podejrzewam, że nie ma tutaj jakiejś sprawnej  kliknij: ukryte  i zapewne będzie ponownie dążył do wyszukania rozwiązania.

     kliknij: ukryte 

    To oczywiście tylko spekulacje i gdybania(nikomu w końcu to nie szkodzi). Podejrzewam, że w następnych odcinkach pojawi się coś, na co niekoniecznie można by samemu wpaść i pojawi się wspomniany „trigger”. Osobiście czuję, że  kliknij: ukryte  będą mieli spore znaczenie. Przebudzenie mocy faktycznie zakłóciłoby rytm, którym podąża seria i byłoby raczej pójściem na łatwiznę – Subaru jest na pewno istotny dla czarownicy ale w inny sposób.

    Irytuje mnie wielce, że widza nie informuje się praktycznie o niczym, są to w większości szczątkowe informacje, z których ciężko wyciągnąć wnioski.
  • Avatar
    A
    Nikodemsky 10.07.2016 23:48
    #14 & #15
    Komentarz do recenzji "Re: Zero Kara Hajimeru Isekai Seikatsu"
    Ostatnie dwa odcinki były naprawdę mega.

    Już myślałem, że seria pociągnie takim ślamazarnym, mało brutalnym tonem do końca, a tu taka miła niespodzianka. Zwrot akcji, kompletne poczucie  kliknij: ukryte , dużo emocji, doskonała oprawa dźwiękowa budująca napięcie – przez chwilę można by wręcz zapomnieć, że oglądało się serię tv.

    Re Zero rzadko przypomina o tym, że nie jest zwykłą serią ale na pewno robi to efektywnie.

    Mam nadzieję, że na tym nie poprzestaną.
  • Avatar
    A
    Nikodemsky 10.07.2016 01:25
    Komentarz do recenzji "Handa-kun"
    Specyficzny typ „niezręcznego” humoru wynikającego z nieporozumień i niedomówień. Częściej spotykane chyba w komediach romantycznych.

    Dla mnie było po prostu „ok”, w kilku momentach udało mi się pośmiać ale to całe jedno wielkie nieporozumienie, wynikające ze złej interpretacji głównego bohatera jest dla mnie takie średnio bawiące.

    W każdym razie dam szansę i poczekam na następne odcinki.