Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Komikslandia

Komentarze

blob

  • Avatar
    blob 27.04.2020 23:54
    Re: Przemyślenia
    Komentarz do recenzji "Boku no Hero Academia [2019]"
    A ja jako osoba która obejrzała setki anime nie zgadzam się z opinią że jest to średniak. Shouneny ocenia się różnie i choć uważam że jest to top of the top z takim seriami jak One Piece, Naruto, Bleach czy Hunter X Hunter to zastanawiam się czy nie jest to nawet najlepszy shounen jaki widziałem (no dobra, chyba One Piece ma jednak dla mnie wiekszą wartość sentymentalną :P) to BnHA oceniam też jako osobny twór bo jak każda z wymienionych wcześniej serii ma coś unikatowego. O serii się już parę razy rozpisywałem, ale dla mnie chyba najważniejszy czynnik jest taki, że po prostu bardzo polubiłem ten świat, gdzie nie tylko mamy głównego bohatera, ale mnóstwo innych postaci które da się lubić i bardzo fajnie obserwuje się relacje między nimi. Ten świat po prostu żyje wraz ze swoimi bohaterami. Niby ciągle wprowadza się nowych bohaterów, lub odkopuje starych, ale to wszystko jest jakoś tak organicznie i zgrabnie prowadzone. Oczywiście zaraz po tym są też różne inne rzeczy takie jak epickie walki czy tzw „momenty”. No i ten charakterystyczny styl, miks Japonii i amerykańskich super­‑hero comics, ostatni raz takie coś widziałem przy Hero Man.

    Nie bez znaczenia jest fakt że seria dostała też dobrą i dosyć wierną adaptację, nie traci a nawet zyskuje na wersji animowanej.
  • Avatar
    blob 25.04.2020 19:48
    Re: Ep 2
    Komentarz do recenzji "Shokugeki no Souma: Gou no Sara"
    Matko, o czym wy oboje wogóle gadacie? Przecież ta seria to shounen: ma stawiać na rozrywkę i absurd. Serio, dla was nie jest absurdem szkoła kucharska wielkości małego państwa gdzie dzieci (uczniowie którzy jeszcze nic nie osiągnęli w świecie restauracji żeby było śmieszniej) mają więcej do powiedzenia niż możni i bogaci, a od jedzenia potraw rozrywa ubrania?

    A manga nie została anulowana tylko się po prostu skończyła. Ileż można było łupać temat pojedynków na gotowanie  kliknij: ukryte ? Inna sprawa że konkluzja mogła być trochę bardziej satysfakcjonująca…
  • Avatar
    A
    blob 25.04.2020 11:05
    Komentarz do recenzji "Itai no wa Iya nano de Bougyoryoku ni Kyokufuri Shitai to Omoimasu"
    Przyznam, że seria to jedno z pozytywniejszych zaskoczeń ostatniego czasu. Jako że sezon wiosenny okazał się mniej intensywny niż mi się wydawało przed, zacząłem szukać po tytułach które ominąłem do tej pory. Pierwotnie myślałem że to kolejna bajka z cyklu „słodkie dziewczynki robią słodkie rzeczy” i choć poniekąd to tutaj mamy, jest to podane w zdrowych dawkach.

    Okazało się że anime to sensowne MMO/Isekai gdzie twórcy odrobili lekcje. Nie ma patosu („NPC są jak ludzie, nie możesz ich zabijać!”), bohaterowie od początku wiedzą że to gra, ale budzi się w nich żyłka rywalizacji i ambicji. System rozwoju postaci jest fajnie przemyślany i choć zdobywanie skilli przez powtarzanie czynności nie jest niczym nowym ani w isekajach ani w grach, tutaj jest to pokazane z sensem, fajnym dbaniem o szczegóły. OP­‑owatość głównej bohaterki, Maple, polega na jej specyficznym podejściu do gry i exploitach systemu. Jest takim beta testerem gry, przypadkiem odkrywa furtki w systemie, a otoczenie (łącznie z takimi o jakich admini nie mieli pojęcia, jak w życiu :D) wręcz zainteresowaniem śledzi i żywo reaguje na jej kolejne naginanie systemu. Jej obchodzenie wymusza nerfy (już w drugim odcinku „patchują” trochę jej klasę postaci) a widz razem z bohaterkami „uczy się” systemu. No fakt ma trochę farta, bo zdobywa ekwipunek pod siebie, ale to tak jak w życiu, szczęście nooba :D Bohaterka fajnie główkuje, niweluje swoje braki (powolność) przez wykorzystywanie specyficznych skilli (pewnie inaczej niż wymyślili to twórcy :P). Warto też wspomnieć o widowiskowych walkach z bossami.

    Jedyny zarzut logiczny jaki bym miał do serii to że bohaterki czują smak i zapach (?). No ciekawe jak to wyjaśniają technicznie (choć jeszcze nie skończyłem seansu w chwili pisania tego postu).

    Prawda jest taka, że w sezonie zimowym postawiłem na złego isekaja. Infinite Dendrogarm powinien był być dropnięty już po pierwszym odcinku na rzecz tego. Inna sprawa że teraz mam co oglądać przynajmniej :)
  • Avatar
    A
    blob 20.04.2020 19:08
    Komentarz do recenzji "Shironeko Project: Zero Chronicle"
    Nic szczególnego. Seria się dumnie zwie „Project” ale nic tu wielkiego się nie znajdzie. Anime wygląda jakby miało ambicje, ale chyba nie do końca zaplecze techniczne. Fabularnie to trochę taka „fajna” i dhramtyczna nowela napisana przez nastolatka. Znaczy nie jest źle, widziałem gorsze a to da się oglądać, ale generalnie trąci myszką i po otoczce wnioskując twórcom wydaje się że zrobili dzieło ambitniejsze niż naprawdę jest…
  • Avatar
    A
    blob 18.04.2020 13:45
    Komentarz do recenzji "Infinite Dendrogram"
    Na początku był potencjał, ale w sumie ostatecznie straszny trainwreck. Im dalej w las tym bardziej przewracałem oczami, seria wyglądała jakby reżyserował ją 8­‑latek…
  • Avatar
    A
    blob 14.04.2020 22:53
    Komentarz do recenzji "Shachou, Battle no Jikan Desu!"
    Hmm no nie wiem…

    Standardowa ekipa na dnie, standardowy „Gambate!!!” MC który nic nie robi poza udawaniem że do czegokolwiek się nadaje ale i tak został wybrany „shachou”. Tiaaa… serio, czy Japończycy mają aż tak niskie mniemanie o sobie że chcą się identyfikować z takimi nieudacznikami? Jedyne co ciekawe w tej serii to że pokazuje gildie poszukiwaczy przygód „od kuchni”, ale w dosyć schematyczny i naiwny sposób.

    Zasada 3 odcinków ale prawdopodobnie drop.
  • Avatar
    blob 13.04.2020 14:08
    Komentarz do recenzji "Gleipnir"
    Generalnie nie jest źle, seria ma klimat i warstwę techniczną która wysuwa ją ponad przeciętność. Tyle że żeby traktować ją poważnie musieliby sobie darować te tanie chwyty w postaci zupełnie randomowych ujęć majtek i dwuznaczności w postaci „wchodzenia w siebie”, nawet jeżeli jest to coś co MC „dosłownie” robią. Wiem że brzmię jak stary pryk ale może spróbuje wyjaśnić…

    Sęk w tym że widać iż seria ma ciężki i depresyjny klimat (a beznadziejność życia i myśli samobójcze będą tu wałkowane na okrągło) więc ten fanserwis sporo jej ujmuje bo moim zdaniem jest nadmierny (a wiem z mangi, że golizny i tak tu będzie pod dostatkiem) i obraża widza, bo myślę że większość ludzie wie czego szuka sięgając po tego typu serie (myślę że wystarczą dwa pierwsze odcinki żeby wiedzieć na czym się stoi). Cielesna „więź” bohaterów to jedno, ale część ujęć jest zupełnie niepotrzebna i na siłę…

    Niemniej, seria powinna być jedną z ciekawszych w tym sezonie.
  • Avatar
    A
    blob 11.04.2020 01:10
    Komentarz do recenzji "Appare Ranman!"
    Fajne, dokładnie to czego się spodziewałem.

    Jedyny zaskok, wydawało mi się że MC jest kobietą :P Na początku wydawał się irytujący, ale nie jest to taki typowy lekkoduch i marzyciel, po prostu ma wyrąbane na innych (przynajmniej na razie) bo wie czego chce od życia i to robi…

    Lubię od czasu do czasu taką lekką serię, a tu jeszcze widać że się technicznie przyłożono (fajna kreska) i tak jak już parę razy wspominałem: lubię japońskie serie o Ameryce.
  • Avatar
    blob 5.04.2020 22:24
    Komentarz do recenzji "Gleipnir"
    Niee czemu? Czyżby znudziły ci się już anime o napalonych nastolatkach i MC o charyzmie mokrej ścierki? :P

    Ale tak na serio z tego co widziałem w mandze seria jest na tyle pokręcona koncepcyjnie że pewnie będę oglądał :P
  • Avatar
    A
    blob 5.04.2020 17:37
    Komentarz do recenzji "Haikyuu!! To the Top"
    Zdecydowanie „przejściowy” sezon, robiący podkład pod mecz z „lisami”. Co oczywiście nie znaczy że był słaby, bo Haikyuu to wciąż wdg mnie najwybitniejsza seria sportowa. Mam nadzieję że w kolejnym sezonie przywalą tez dobrym OP, bo ten był słaby (oczywiście kwestia gustu, ale…), a akurat w tej serii OP naprawdę potrafią dodatkowo budować emocje…
  • Avatar
    A
    blob 4.04.2020 13:28
    Komentarz do recenzji "Boku no Hero Academia [2019]"
    Znakomity koniec kolejnego znakomitego sezonu BnHA. Już nie mogę doczekać się kolejnego sezonu, ciekawe czy już będzie w nim Liberation Army arc…
  • Avatar
    A
    blob 3.04.2020 23:46
    Komentarz do recenzji "Ishuzoku Reviewers"
    Ostatecznie jedna z mich ulubionych serii sezonu.

    Tak, zrobiła wokół siebie zamieszanie, a jej treść poddaje w wątpliwość moralność widza (bo poruszane są tu najprzeróżniejsze fetysze i odchyły). Ale z drugiej strony podobało mi się że od początku miała do siebie dystans, momentami była nawet zabawna, a bohaterowie byli sympatyczni (no oczywiście na ile sympatyczni mogą być seksoholicy :P). I o dziwo, jak na tematykę, w paru odcinkach (np ostatni) twórcy silili się nawet na world­‑building :P

    Seria sama w sobie jest optymistyczna, bo w takim kotle jakim jest ten fikcyjny świat wszyscy żyją w zgodzie i cieszą się życiem, więc wydźwięk jest pozytywny.

    Moim zdaniem seria cały czas też trzyma poziom artystyczny, a animatorom na pewno nie można zarzucić lenistwa, mamy tu wręcz zatrzęsienie przeróżnych designów (wystarczy popatrzeć nawet jak różnorodni są randomowi przechodnie/klienci tawerny do której uczęszczają bohaterowie), nie zapominając o różnorodności kobiecych wdzięków. Chyba każdy znajdzie tu jakiś design „pod siebie”.

    Mocne 8/10.
  • Avatar
    A
    blob 29.03.2020 16:57
    Komentarz do recenzji "Magia Record: Mahou Shoujo Madoka Magica Gaiden"
    Spory zawód. Niby mroczny klimat i styl oryginału jest zachowany ale:
    - seria jest zasadniczo reklamówką gry mobilnej, kolejne MG są sypane jak z kapelusza nie wnosząc za wiele do fabuły
    - MC jest beznadziejna
    - nawet jak na Madokę seria jest przekombinowana i aż nadto udziwniona, tak jakby dla zasady
    - seria jest o niczym. Nie mamy tu dramatycznych zwrotów akcji, właściwie nie wiadomo o czym jest oś fabularna (poszukiwanie siostry, interakcje między MG, smutny los MG czy może walka z potworem tygodnia?). Historia nie wciąga, wszystko jest wyłożone na tacy i puste – nie wzbudza emocji. Bohaterki też nie zachęcają: albo w wiecznej depresji albo irytujące. No i generalnie tempo jest za szybkie
    - motyw z plotkami – nie potrafię wyjaśnić dlaczego ale strasznie irytuje mnie sposób jego przedstawiania z tymi piskliwymi głosami

    Generalnie wniosek jest taki: seria jest być może warta zobaczenia ze względu na swoją warstwę wizualną, ale jeśli ktoś liczył na coś jak pierwozwór to się chyba zawiedzie jak ja…

    Jedynie ostatni odcinek trochę podkręcił to wszystko, ale to za mało.
  • Avatar
    blob 23.03.2020 23:53
    Re: BNA > BEASTARS
    Komentarz do recenzji "BNA"
    Trigger to Trigger, raczej ciężko mi sobie wyobrazić żeby zrobili to w innym stylu :P
  • Avatar
    blob 21.03.2020 14:00
    Re: :)
    Komentarz do recenzji "Re: Zero Kara Hajimeru Isekai Seikatsu"
    Tak, bywa denerwujący. Ale ja oglądam serię po raz drugi i zaczynam dostrzegać jak świetnie jest to napisana postać. No i jak doskonale prowadzona jest jego transformacja z zera do bohatera.

     kliknij: ukryte .

    PS:  kliknij: ukryte 
  • Avatar
    A
    blob 16.03.2020 23:22
    Komentarz do recenzji "Kyokou Suiri"
    Seria dosyć oryginalna, ciekawe wykorzystanie motywu youkai w serii „detektywistycznej”. Dialogi są niegłupie choć same „case­‑y” strasznie przekombinowane a twórcy chcą dać widzowi poczucie logiki i sensu co niestety nie zawsze się sprawdza (wszak mówimy tu o sprawach paranormalnych). Tyle że… wałkowanie tematu Steel Lady Nanase przez 2/3 sezonu robi się już po prostu nudne. Odnoszę wrażenie że seria powstała tylko dla tej jednej sprawy, a przecież potencjał był większy…
  • Avatar
    blob 12.03.2020 19:30
    Komentarz do recenzji "Re: Zero Kara Hajimeru Isekai Seikatsu"
    Nie. Niestety. Znaczy dla mnie ogólnie warto obejrzeć te serię jeszcze raz, bo świetnie się przy niej bawię a pozatym dostrzegam rzeczy na które nie zwracałem wcześniej uwagi.

    Natomiast samo Directors Cut to chyba ściema bo od oryginału różni się totalnymi pierdołami, głównie montażem odcinków (bo dostajemy po dwa połączone w jeden 50 minutowy) oraz kosmetykami które już w 90% przypadków były na wydaniu BD. Najnowsze dwa odcinki miały potencjał to zmienić, bo z tego co czytałem w LN były dodatkowe sceny które można było tu dodać, ale tego nie zrobiono. Jedyna szansa, że zmienią końcówkę, bo generalnie jest tam pewne wydarzenie które mocno rzutuje na dalszy rozwój fabuły, a z tego co wiem zostało ono pominięte w pierwotnej wersji względem LN bo wtedy chyba jeszcze nie wiadomo było czy seria dostanie sequel…
  • Avatar
    A
    blob 11.03.2020 21:53
    Komentarz do recenzji "Re: Zero Kara Hajimeru Isekai Seikatsu"
    Kurcze odcinek z wyznaniem Subaru i jego „start from zero” a następnie przygotowanie do tej wielkiej bitwy (i to jak Subaru „powstał z kolan” po tym jak znalazł się już tak nisko) to Re: Zero w całej okazałości. Ta seria potrafi być wkurzająca, ale potrafi porwać jak mało która… a ja po raz kolejny oglądam z wypiekami.
  • Avatar
    blob 11.03.2020 21:49
    Re: S2
    Komentarz do recenzji "Re: Zero Kara Hajimeru Isekai Seikatsu"
    Tak wiem. I płacze…
  • Avatar
    A
    blob 26.02.2020 19:50
    Komentarz do recenzji "Re: Zero Kara Hajimeru Isekai Seikatsu"
    Jest i Betelgeuse! Kurcze ten moment w serii to naprawdę chwila kiedy Subaru zaczął ostro dostawać w kuper :D
  • Avatar
    blob 23.02.2020 14:26
    Komentarz do recenzji "Ishuzoku Reviewers"
    To chyba nie widziałeś tej „mrocznej” strony anime i mangi :P Pomysł świeży nie jest, siłą Reviewers jest to że „wychodzi” do ludzi z czymś co wydawałoby się niemożliwe przy wszechobecnej cenzurze…
  • Avatar
    A
    blob 23.02.2020 13:32
    Komentarz do recenzji "Ishuzoku Reviewers"
    Uff odcinek ze składaniem jaj… zaczynam się powoli zastanawiać nad swoim życiem gdy oglądam takie coś…
  • Avatar
    blob 16.02.2020 18:52
    Komentarz do recenzji "Ishuzoku Reviewers"
    Może tak, może nie. Ciężko w dzisiejszych czasach zdefiniować „standardy”...
  • Avatar
    blob 16.02.2020 14:00
    Komentarz do recenzji "Ishuzoku Reviewers"
    Tyle, że to anime jest spoko. Oczywiście 10 to przegięcie, ale nazywanie tego crapem to przegięcie w drugą stronę… graficznie, pomysłowo (jakie dziwactwa/mokre sny uda im się wcisnąć) i w kategorii „balansowanie na granicy co można a co nie zanim stanie się hentajem” ta seria się wyróżnia i to mocno, bo nie przypominam sobie żebym kiedykolwiek coś takiego widział, najbliżej chyba było Monster Girls.

    Ja myślę że tam chodzi o inną akcję, erotyka erotyką (choć trzeba przyznać że seria momentami przegina), ale myślę też że Zachód coraz ostrzejszym toporem traktuje wszystko co uprzedmiotawia kobiety a Japonia ma do tego inne podejście… nazwijmy to różnicami kulturowymi.

    Żyjemy w świecie podwójnych standardów, pewne grupy decydują co można a co nie, a inne tworzą błazeńskie akcję żeby na te decyzje wpływać tak jak potrafią. Internet daje poczucie „władzy dla ludu” tylko szkoda że czasem ten widz „pomiędzy” na tym traci.

    Z drugiej strony sama seria pewnie na tym zyska, bo stanie się głośna: ludzie będą chcieli zdobyć ją innymi źródłami żeby tylko zobaczyć „co wywołało takie zamieszanie” :)
  • Avatar
    blob 31.01.2020 23:56
    Re: Rozprawa
    Komentarz do recenzji "Babylon"
    Tak, seria dawała do myślenia. Ale niestety miała tylko przebłyski. To jedna z tych serii w których spodziewasz się czegoś większego, bardziej ambitnego, a dostajesz w sumie średniaka. Tak jakby autor miał dobry pomysł, ale nie bardzo już wiedział co z nim dalej zrobić (np. postać Woodwarda, który był kreowany na wielkiego myśliciela, w właściwie nic wielce mądrego nie powiedział). W pewnym momencie seria zaczęła przypominać przygody początkującego kółka myślicieli filozoficznych: zwykli widzowie powiedzą wtf?, myśliciele stwierdzą że to płytkie. Najwyżej ten czy tamten zostanie zachęcony do chwilowej refleksji. Aż tyle czy tylko tyle?

    No i to zakończenie… słabe.