x
Tanuki.pl korzysta z plików cookie w celach prowadzenia
reklamy, statystyk i dla dostosowania wortalu do
indywidualnych potrzeb użytkowników, mogą też z nich korzystać współpracujący z nami reklamodawcy.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Szczegóły dotyczące stosowania przez wortal Tanuki.pl
plików cookie znajdziesz w
polityce prywatności.
Fajny pomysł (strażacy vs demony ognia i tajemnicze zakony religijne), dobrze zrealizowany i ciekawy koncept świata post‑apo i bohaterowie których nie da się nie lubić (MC który wygląda na oszołoma na pierwszy rzut oka, ale tak naprawdę to dobrze ogarnięty kolo). W sumie nie wiem czy w kompani 8 jest ktoś kogo bym nie lubił, nie mówiąc już o postaciach drugoplanowych… Nawet antagoniści ciekawi. No i wszystko okraszone dobrą, a momentami świetną grafiką (efekty, dynamika walk, tła) i kreską, a praktycznie zawsze świetną muzyką (pierwszy OP i ED, ach!). Seria ma też specyficzny klimat, w sumie bliżej jej chyba do zachodnich animacji. Ciekawe jest też kadrowanie niektórych scen, niczym w jakimś anime Shaft‑a. Nie zabrakło scen które chce się oglądać wiele razy (np. kliknij: ukryte Shinra ratujący Tamaki).
Jak dla mnie byłoby chyba nawet i 10/10 gdyby nie wyraźny spadek jakości gdzieś pośrodku (głównie arc z Vulcanem który wdg mnie był po prostu słaby i graficznie i fabularnie).
Mangi jeszcze sporo więc czekam na S2!
PS: O co chodzi z tym Fiatem 126P :D?
Odc. 74
Walkę z tego odcinka oglądałem w mandze chyba ze 3 razy, a oni zrealizowali ją niemal perfekcyjnie ( kliknij: ukryte Mirio na propsie!). Swoją drogą mimo tego że widziałem te sceny w oryginale kilkukrotnie, to dopiero animacja pozwoliła mi dostrzec pewne szczegóły kliknij: ukryte np. to dlaczego Mirio nie miał wyjścia i wystawił się na działanie tego naboju. I to właśnie jest adaptacja idealna: nie ujmuje nic jakości kreski w mandze (kadry są żywcem wzięte z oryginału), ale dzięki nadaniu dynamiki pozwala zobaczyć akcję w innym świetle. No i ta muza.
No cóż, będzie materiał do kolejnych klipów na Youtube :P
Strata czasu.
Re: Odcinek 10
Ja osobiście może furry nie jestem, ale uważam że antropomorficzne postacie nadają bardzo fajnego wymiaru wielu opowieściom (czy to komiksy czy animacje) i lubię kiedy twórcy sięgają po takie patenty.
Samo Beastars naprawdę fajnie się ogląda. Mimo ze CGI wyszło im dobrze, czasem się jednak zastanawiam czy tradycyjna animacja nie była tu lepsza, tym bardziej że od czasu do czasu wrzucają takie wstawki. Niemniej, wygląda to okej, a sama historia trzyma w napięciu.
Odc. 21
Ta seria ma wszystko: budżet, warstwę audio‑wideo, sympatycznych bohaterów, ciekawy świat.
Ale ciągle nie mogę się do niej przekonać, nie potrafi wzbudzić mojego zaangażowania. Ciągle na coś w niej czekam, np. aż czymś mnie zaskoczy. Po prostu ta fabuła jest miałka, nijaka, nie dzieje się tu nic co budowałoby emocje, oczekiwanie. Nie dzieje się tu nic poza standardowym ucieknij Imperium, powalcz z potworem odcinka. Aż prosi się o jakieś zwroty akcji, poważniejsze tematy. Wygląda to tak jakby serię która miała potencjał na bardzo dobrą przygodówkę ktoś chciał zrobić dla młodszej widowni… brakuje tylko krzyków „nakama power”.
Dodaj do tego dobrą adaptację, unikatową kreskę i materiał źródłowy który wciąż ma duże wyprzedzenie względem tejże adaptacji i masz przepis na sukces.
PS: kliknij: ukryte Ciekawe kiedy Magase dobierze się do rodzinki prokuratora i co im zrobi. Ugh!
Wiedźmin
Re: pierwsze wrażenie
A jeśli chodzi o „kolejną serię szkolną” to nawet nie wiesz jak bardzo się mylisz. Swoją drogą seria jest m. in o koegzystencji dwóch skrajnie różnych grup (w tym wypadku roślino i mięsożercy), a czy może być lepszy setting dla takiej tematyki niż szkoła?
Główni bohaterowie przeżyli masakrę, po czym lecą sobie na kolejną misję jak gdyby nigdy nic (m. in. koleś który spanikował i na lekcjach nie uważał bo nie wie co to podstawowe zagadnienia w ich fachu). Nie no spoko, fajną muszą mieć sieczkę w mózgach skoro trup i flaki scieleją się gęsto a oni sobie paradują jakby byli na wycieczce i to jeszcze z cywilem. No i te ich kombinezony…