Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Komikslandia

Komentarze

blob

  • Avatar
    blob 17.01.2015 23:59
    Re: Streszczenie
    Komentarz do recenzji "Log Horizon 2"
    Tak, dzięki :)

    Wg wciąż mimo wszystko największą nieścisłością LH jest motyw „uwięzienia” graczy. Pomijając wszelkie plucie na SAO tam przynajmniej w miarę senosownie jest to wytłumaczone, tutaj niestety „mechanika” ich uwięzienia oraz ichnia „stabilność” psychiczna jest co najmniej dziwna… stąd też moje zdziwienie np. tym powrotem Kanami: bo albo coś źle zrozumiałem, albo wróciła ona do gry po „Apokalipsie”, czyli de facto uwięziła się na życzenie? O co tu chodzi?
  • Avatar
    A
    blob 16.01.2015 00:16
    Komentarz do recenzji "Taiyou no Ouji: Horus no Daibouken"
    O dobrze sobie to przypomnieć, kiedyś przypadkiem to widziałem ale nie pamiętam gdzie…

    Ciężko oceniać bajkę sprzed tylu lat, skoro standardy od tego czasu się już mocno zmieniły. Niemniej grafika jest niezła, chociaż animacje postaci trochę kuleją (tutaj akurat myślę, że powodem był budżet, ew. jakieś braki technologiczne, bo zachodniej „konkurencji” lepiej to wychodziło). Natomiast nie można odmówić twórcom fantazji, a nordycki klimat dodaje opowieści uroku. Fabuła nie jest może jakaś niesamowita, ale szczerze mówiąc trudno skojarzyć mi coś co byłoby do tego podobne. Pojawia się też fajny zabieg w postaci tego, że mamy w sumie dwóch bohaterów (a wątek Hildy jest oryginalny, można powiedzieć, że wręcz w bajkach niespotykany).

    Przyznaje, że muzyka bardziej kojarzy mi sie z komunistyczną Koreą, ale taki już pewnie urok tamtych czasów :D Główny zły przypomina mi bardziej jakiś model Mazingera niż złego czarownika, ale tu tak samo: taka była może wtedy moda.

    Nie jestem zwolennikiem wychowywania dzieci pod kloszem, natomiast zawsze uważałem, że japońskie bajki są zdeczka brutalniejsze niż zachodnie. No bo np. jaka bajka dla dzieci zaczyna się walką na śmierć i życie chłopca z wilkami? Zapewne wielu by zaprzeczyło, bo i w znanych klasykach (tak wiecie o czym mówię) zdarzają się sceny po których dzieci nie będą spały, ale zawsze miałem takie wrażenie, że japońska kultura jest pod tym względem trochę „surowsza”.

    Nic to, jest to solidna pozycja, a z racji swojej długości nie wyrwie też wiele czasu z życiorysu więc polecam obejrzeć ciekawym historii animacji japońskiej i fanom sag nordyckich…
  • Avatar
    blob 14.01.2015 17:51
    Komentarz do recenzji "Yuri Kuma Arashi"
    Na dobitkę [link] :)
  • Avatar
    blob 14.01.2015 12:08
    Re: Fajno
    Komentarz do recenzji "Nanatsu no Taizai"
    Język polski jest językiem pięknym, bogatym i trudnym zarazem. Ma też wiele „ukrytych skarbów” słowniczych, czyli słów dawno nie używanych dopóki jakaś mądra głowa nie przytoczy go w książce (w gorszym wariancie hipster, który wymyślił sobie nową modę). Nie zgodzę się natomiast z tymi, którzy uważają, że język angielski wypada na tle naszego ojczystego blado. Angielski jest pięknym językiem i mówiąc nieskromnie dopiero gdy siedzi się w nim długo zaczyna się dostrzegać plastyczność i melodyjność tego języka. Nauczyć się go można w miarę szybko, ale wymawianie go poprawnie wymaga lat. Wg mnie najprościej można to zobaczyć w filmach animowanych z wyższej półki gdzie aktorzy wiedzą z co się im płaci. Pomimo iż nasi „podkładacze głosów” też niejednokrotnie odwalają kawał dobrej roboty, nierzadko decyduję się na oglądanie filmów w oryginalnej wersji, bo wtedy dopiero słyszy się „co autor miał na myśli” gdy w danej scenie ukryte są jakieś podteksty, a niestety z braku wyrazów bliskoznaczych lub po prostu głupiego brzmienia po przetłumaczeniu na jezyk polski trzeba wymyślać coś innego…

    O pozatym uwielbiam słuchać angielskiego w wykonaniu tych co mówią z naprawdę dobrym akcentem jak Christopher Lee, Charles Dance, Brian Blessed czy John Rhys­‑Davies…
  • Avatar
    blob 14.01.2015 01:15
    Re: Fajno
    Komentarz do recenzji "Nanatsu no Taizai"
    „angielski taki super, śpiewajmy po angielszemu”


    Nie chcę cie martwić, ale tak twierdzi spora część populacji świata :P A Japońce to juz wogóle zakochani w europejskich językach…

    Ja akurat język angielski bardzo lubię (zwłaszcza ten „prawdziwy”, brytyjski i staroangielski), ale nie dlatego iż to „mejnstrimowe”, tylko m. in. dlatego, że w języku tym można fajnie bawić się wieloznacznością słów…
  • Avatar
    blob 13.01.2015 23:52
    Re: Fajno
    Komentarz do recenzji "Nanatsu no Taizai"
    Umówmy się, że tekst jest daleki od poezji, ale jest to chyba najlepsza próba zaśpiewania po angielsku w wykonaniu Japończyków jaką słyszałem w ostatnich latach (niezły akcent). Jako fan muzyki japońskiej może miałbyś coś więcej do powiedzenia w tej kwesti, ale ja mówię z mojej perspektywy. Tak czy siak OP im się udał, a i seria też nabiera tempa…

    PS: Jest i pełna wersja [link]
  • Avatar
    A
    blob 13.01.2015 23:40
    Brakuje tylko włoskiego dubbingu...
    Komentarz do recenzji "Yoru no Yatterman"
    Chyba najciekawsza seria sezonu. Podróż sentymentalna i ciekawa (alternatywna? prawdziwa?) wizja Yattermana zarazem.

    Ciekaw tylko jestem czy będą roboty (chociaż wątpie, seria chyba przyjęła mimo wszystko bardziej „realistyczną” konwencję).
  • Avatar
    blob 13.01.2015 23:08
    Re: Fajno
    Komentarz do recenzji "Nanatsu no Taizai"
    Fajny ten nowy OP. Engrish zredukowany do minimum :P
  • Avatar
    blob 13.01.2015 22:31
    Komentarz do recenzji "Yuri Kuma Arashi"
    Seid ihr das Essen? Nein, wir sind der KUMäger!
  • Avatar
    blob 13.01.2015 14:27
    Komentarz do recenzji "Yuri Kuma Arashi"
    No w sumie. Pierwszy odcinek zrobił na mnie dobre wrażenie, ale drugi pokazał, że jest zamota i serie może czekać zagubienie się we własnej konwencji. Na razie zostawiam jeszcze kredyt zaufania, ale po drugim odcinku stwierdzam, że Kuma idzie w złą stronę. A wkurzyło mnie zwłaszcza powtórzenie sekwencji po wyroku „sądu” kadr w kadr z pierwszego odcinka. Co to: Sailor Moon i jej transformacje?
  • Avatar
    blob 11.01.2015 23:59
    Komentarz do recenzji "Sengoku Musou"
    Ups, nie wiedziałem.

    Natomiast ogólnie rzecz biorąc, pomijając pewne podobieństwa, poza muzyką pierwszy odcinek nie zrobił na mnie wrażenia. Hmm, może faktycznie poczekam aż będę miał więcej „slotów”? Na razie serie z jesieni plus tych kilka nowych zapycha mój harmonogram maksymalnie :P
  • Avatar
    A
    blob 11.01.2015 22:45
    Komentarz do recenzji "Sengoku Musou"
    Trochę pachnie rip­‑offem Sengoku Basara (a zwłaszcza Judge End), a moje rany są jeszcze świeże.

    Chyba sobie podaruję, zresztą jak dla mnie za dużo tu bishów…
  • Avatar
    A
    blob 11.01.2015 22:13
    Komentarz do recenzji "Seiken Tsukai no World Break"
    O super… kolejna magic school + incest na dokładkę.

    Dobrze, że chociaż magiczny miecz to nie Excalibur, a główny bohater to nie Artur/Lancelot tylko „Flaga” (coś dużo tych polskich inspiracji ostatnio :])

    Pass…

    PS: Powoli zaczyna mnie wkurzać już ta japońska obsesja na punkcie kobiecej „górnej części” i te reakcje głównych bohaterów na ich wielkość. Bezczelne japońskie otaku złośliwie komentują, zamiast cieszyć się z przytulańców. Piersi to piersi bez względu na wielkość :)
  • Avatar
    blob 11.01.2015 19:31
    Komentarz do recenzji "Yuri Kuma Arashi"
    Jak to!? Nie słyszałeś, że inna nazwa na „Drzewo poznania dobra i zła” to Yggdrasil?
  • Avatar
    blob 11.01.2015 19:28
    Re: Odcinek 13
    Komentarz do recenzji "Garo -Honoo no Kokuin-"
    Sądząc po motywie z ED, coś miedzy nimi będzie…
  • Avatar
    blob 11.01.2015 16:54
    Komentarz do recenzji "Yuri Kuma Arashi"
    Przecież mówię, że musi być kompromis :D

    Nie oczekuj Pan zbyt wiele…

    Ale co racja to racja, trzeba poczekać na kolejne odcinki.
  • Avatar
    A
    blob 11.01.2015 16:52
    Komentarz do recenzji "Junketsu no Maria"
    Witaj moja ulubiona serio sezonu :)

    Na to anime najbardziej się napalałem w tymże sezonie i póki co się nie zawiodłem.

    Swoją drogą, jak na japońską animację całkiem nieźle odwzorowane realia bitew średniowiecznej Europy. Różnorakie zbroje najemników (a nie tradycyjna pstrokacizna i setki wystajacych ozdóbek), walijscy łucznicy, taktyka!, łapanie rycerzy dla okupu itd.

    A strony ecchi za bardzo bym się tu nie czepiał. Trochę sprośniosci w „średniowiecznej” serii nikomu chyba nie zrobi krzywdy…
  • Avatar
    blob 11.01.2015 16:13
    Komentarz do recenzji "Yuri Kuma Arashi"
    Łoł i te małe smaczki to coś ambitniejszego niż przekręcone nazwy popularnych tytułów, lub ich wykropkowanie/zagłuszenie niskim dźwiękiem. Jeśli to Twoje obserwacje, to gratuluje spostrzegawczości i wiedzy, jeśli nie, fajnie że je tu przytoczyłeś…

    W przypadku tej serii widzimy ciekawy zabieg (chyba…). Wydaje się, że autor chce połączyć niszowość z mainstreamem. Spostrzegawczych widzów przyciągnie dwuznacznością i symboliką, casuali prawie moe- laseczkami :P i zwariowanym humorem.

    Przykre, że w przypadku tejże serii objawia się pewne zjawisko: coraz więcej alergicznych reakcji na tematy i obrazy związane z seksualnością w anime (nie mówię, że nieuzasadnione, ale być może nie oddające sprawiedliwości niektórym dziełom). Niestety musimy tu podziękować wszędobylskiemu fanserwisowi…
  • Avatar
    A
    blob 11.01.2015 14:58
    Aldnoah Drive go!
    Komentarz do recenzji "Aldnoah.Zero [2015]"
    Ha ha no pewnie,  kliknij: ukryte .

    Ok, czy mam rozumieć, że kliknij: ukryte .

    Ja nie wiem, że twórcom udaje się pod płasczem „poważnej serii” zrobić taką komedię. Valvrave przy tym wysiada :)
  • Avatar
    A
    blob 10.01.2015 23:51
    Komentarz do recenzji "The Rolling Girls"
    Oho! Czyżby duchowy spadkobierca Kill la Kill? Widzę spore podobieństwo…

    Ciekawe, ciekawe. Lubię takie zwariowane serie. Myślę, że zacznie się robić jeszcze ciekawiej gdy zaczną pojawiać się reprezentanci innych prefektur/prowincji.
  • Avatar
    A
    blob 10.01.2015 20:54
    ''
    Komentarz do recenzji "Dog Days''"
    Ah! Mój ulubiony czasoumilacz powraca!

    I po raz kolejny wszystko wydaje sie być na swoim miejscu. Żadnych zmian kreski, stylu, nastroju czy drastycznych skoków czasowych. Nawet OP i ED w tym stylu co poprzednie. Z Dog Days'' czuję się jak w domu!

    Ta jedna seria sprawia, że sezon zimowy jest dla mnie udany :]
  • Avatar
    A
    blob 10.01.2015 20:17
    Odcinek 13
    Komentarz do recenzji "Garo -Honoo no Kokuin-"
    No i mieliśmy odcinek „resetujący”. Nie działo się za wiele, ale jakoś przyjemnie mi się toto oglądało. Czy mówiłem już jak bardzo podoba mi się klimat tego anime (pytanie retoryczne)? Jest niepowtarzalny, niespotykany w anime…
  • Avatar
    A
    blob 10.01.2015 20:13
    Rekonkwista sensownej fabuły...
    Komentarz do recenzji "Gundam G no Reconguista"
    No i stało się. Po 14 odcinkach, czyli W POŁOWIE drop­‑nąłem tę serię, coś co nie zdarzyło się w moim przypadku od niepamiętnych czasów [~wstawka na perkusji~]. Nie chciało mi się już tego oglądać. Akcja niby cały czas pędzi do przodu, a tymczasem seria mnie nudziła, a oglądanie każdego kolejnego odcinka, mimo zachęcającego początku, było po pewnym czasie swoistym odbębnieniem obowiązku (a chyba nie tak to powinno wyglądać?). Burdel, chaos i irytujące zachowania postaci jakby cały czas były na haju, albo miały autyzm: gadają do siebie, wszystko komentują niczym w JoJo (ale tamtej serii dodaje to uroku, w przeciwieństwie do G), co chwila coś mlaszczą, piją, rozbierają się/ubierają, skaczą, krzyczą, tańczą, biegają itd. Do tego co chwila zmieniają stronników, zawierają sojusze w locie, toczą wojny, a nie ma w relacjach między wrogimi stronami praktycznie żadnej agresji mimo, że wokół jednak giną ludzie. Przy okazji seria robi z widzów durniów, bo zakłada chyba, że każdy jest fanem Gundamów i poszczególne modele i ich warianty ma w małym paluszku. Istny koszmar!

    Mówię serio, dawno nie widziałem takiego bajzlu kryjacego się pod postacią czegoś, co na pierwszy rzut oka wydawać by się mogło dobrą serią w oldschoolowym stylu.

    Szkoda potencjału, bo to anime ma ciekawy styl graficzny, dynamiczną animację, całkiem ładnie narysowane postacie i przedstawia dosyć barwną i interesującą wizję bliżej nie określonej przyszłosci (kolorową wręcz, tak różną od wielu innych, mrocznych wizji świata za XXXX lat)...
  • Avatar
    blob 10.01.2015 17:28
    Komentarz do recenzji "Death Parade"
    Łoj nie pomyślałem. Mogłem darować sobie ten  kliknij: ukryte . Mam tylko nadzieję, że nie wywołam tu jakiejś dyskusji o  kliknij: ukryte  i tak dalej (ostatnio dużo gorących debat na ten temat)...
  • Avatar
    blob 10.01.2015 17:22
    Komentarz do recenzji "Cross Ange: Tenshi to Ryuu no Rondo"
    Fanserwis to chyba zmora naszych czasów. Znaczy się zawsze był, ale wydaje mi się, że dawniej do „poważnych” serii nie wciskano go TAK wiele…