x
Tanuki.pl korzysta z plików cookie w celach prowadzenia
reklamy, statystyk i dla dostosowania wortalu do
indywidualnych potrzeb użytkowników, mogą też z nich korzystać współpracujący z nami reklamodawcy.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Szczegóły dotyczące stosowania przez wortal Tanuki.pl
plików cookie znajdziesz w
polityce prywatności.
Re: Odc. 17
Ale ja zamierzam się odnosić do mangi, bo tylko ją poza anime znam. I jeżeli teoretycznei wzorowali się na mandze: to spartolili. Jeśli nie, to szkoda, bo w mandze ten motyw był fajny…
kliknij: ukryte Chyba od czasu Gurenn Lagann śmierć jakiegoś bohatera tak mną nie wstrząsnęła w anime. Kiedy myślisz sobie: „Tak wcześnie? Ale jak to?” czy Przecież ta postać miała taki potencjał!” – wtedy jest to dobre ukatrupienie. I ta muzyka… Mistrzostwo, że serii udało się zbudować we mnie taką sympatię do bohatera w zaledwie 4 odcinki. Oczywiście tempo serii wciąż pozostawia do życzenia, ale jeśli w kolejnych odcinkach dalej będziemy mieli takie akcje, to Grimgar zbierze ode mnie wysokie noty, oj wysokie… (które jak zwykle upupi krótkość serii :().
Odc. 17
Re: Po 2 odcinkach
Re: Ep3
Zresztą nie chce mi się z tobą kłócić, bo twoje zarzuty są bezpodstawne. Adios!
Re: Ep3
1. Nie wiem że moderacja nie dorwała cię jeszcze za obrażanie mnie, chyba śpi.
2. Wszystko co trzeba ukryłem.
3. Skoro jesteś tak czuły na spojerowanie, to chyba masz nie za dobrze pod kopułą gdyż wchodzisz do sekcji komentarzy pod spojlerogennym anime i czytasz ukryte komentarze…
Jeśli jakimś cudem nie chodzi chodzi jednak o mnie to mimo wszystko radzę uważać na słowa kliknij: ukryte zmoderowano...
Re: Ciekawe.
Ale prawda jest taka, że ja z odcinka na odcinek jestem coraz bardziej zauroczony tą serią. Można powiedzieć „O łał! Jest się czym podniecać… banda nastolatków i ich phroblemy”. Ale dla mnie to jest właśnie siłą tej serii. Jest to chyba najbardziej realistyczne fantasy jakie dotąd widziałem. Serio, chyba nie było jeszcze czegoś takiego: w każdym anime fantasy jakie pamiętam mamy albo od razu bohaterów wymiataczy (wysoki lvl itd, byłem mistrzem gildii gdy to była jeszcze gra itd), albo bohaterów którzy zaczynają od zera, ale szybciutko „łapią” bakcyla. Ledwo wyjdzie taki z wioski i już ubija stada wilków. A to jest prawdopodobnie pierwsze anime w którym ktoś zwrócił uwagę na problem niszczących się ubrań i bielizny. Czy ogólnie życia pod jednym dachem młodych o buzujących hormonach (i nie chodzi mi tu u głupkowate komdiowe pajacowanie). Poaztym bardzo fajnie patrzy mi się na interakcje bohaterów, jest taka „ludzka”, realistyczna. To takie subtelności, piedoły wręcz, ale nigdy nie widziałem chyba czegoś takiego, nawet w seriach typowo „okruchowych”. Elementy fantasy dodają tylko smaczku, bo umówmy się, żyć w świecie fantasy jest trudniej… no ja jestem zachwycony, chyba szukałem czegoś takiego od dłuższego czasu. Fajnie by było jakby poszli z fabułą do „wyższych leveli”, bo chiałbym zobaczyć tę historię od początku do końca, ale wątpie że tak będzie.
Na koniec muszę powiedzieć, że choć to dopiero trzeci odcinek już zaczynam mieć obawy, które niestety stają się dla mnie standardem w przypadku dzisiejszych animców: że serię czeka „krótka piłka”. Ciężko się dziś angażować w jakąkolwiek serię, skoro można przypuszczać, że i tak będzie upupiona w najlepszym momencie, a bo reklama mangi, a bo nowela wciąż powstaje itd…
PS: Słuszna uwaga Dorogona – Ranta nie jest głupkiem, tylko się popisuje. kliknij: ukryte A sądząc po poszczególnych zajawkach, to on będzie kręcił z różowowłosą, więc pewnie jeszcze pokaże, że jest bardziej serio niż się wydaje.
Tak czy siak wydaje mi się że motyw MMO na razie to tylko furtka (nomen omen całkiem interesująca), żeby wytłumaczyć dlaczego nasi bohaterowie są tacy zagubieni. Bo to dla nich inny świat. Twórcy wogóle nie muszą nawiązywać do tego przez całą serię, ot wystarczy za wytłumaczenie skąd się wzięli i tyle. A wogóle kto powiedział, że to MMO? Może nasi ludzie po prostu zostali przeniesieni do świata fantasy rządzącego się prawami niczym z RPG?
kliknij: ukryte Nie wydaje się wam, że Pan w kapeluszu, vel „morderca” to hmm starszy (lub majacy tyle samo lat?) Satoru? Przyglądałem się scenie gdy się mijają: ma podobne okulary (chociaż nie widać ich niestety w całości), ale przede wszystkim tak samo odstające włosy (no i o podobnej barwie). Przewrotne! Oglądając serię pewnie dowiemy się dlaczego szprzątnął matkę (może miała coś na sumieniu?)...
Nigdy nie myślałem, że zabijanie zwykłego goblina może być tak dramatyczne. Tzn seria nie pokazuje nic niezwykłego w temacie fantasy, ale za to jak to pokazuje!
No i ta grafa. Zastanawiałem się kiedy ktoś wreszcie zrobi anime fantasy w tym „akwarelowym” stylu, który już tak ładnie wychodził w wielu grach jRPG.
Mam nadzieję, że to anime będzie dalej grało na emocjach widza, tak jak to uczyniło w moim przypadku w drugim odcinku… bo fabularnie raczej się tu cudów nie spodziewam, chociaż kto wie?
Będe to oglądał poprzez fakt, że poprzednia seria z uniwersum Muv‑luv jaką widziałem nawet mi się podobała, ale nie spodziewam się po tym wiele… (i z ciekawości co jeszcze japończycy wymyślą jeśli chodzi o przedstawienie Polski i naszego zachodniego sąsiada).
No nic, na razie za mało widziałem, żeby oceniać. Pomysł wtórny, ale nawet ciekawie zrealizowany. Na minus bohater mięczak i banda kliszowych emo‑nastolatków. Ale chce zobaczyć dalej, bo nawet mnie toto zaciekawiło. Dam jeszcze serii szansę…
Re: Jest kilka niedociągnięć, mimo to się dobrze zapowiada.
Haha to akurat też zwróciło moją uwagę :P
PS: Ciekawe kim jest postać w złotej masce? Przypomina mi trochę Izanagi z Persony 4. kliknij: ukryte Może to ten piękniś z „policji”? Toż widzieliśmy, że przyjął na pysk ten wybuch, a postać w masce wydaje się mieć spaloną twarz…
Re: Dobry początek
Re: "Cukier i przyprawy? Możliwe. Wszystko milutko i pięknie? Raczej nie."