Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Yatta.pl

Komentarze

blob

  • Avatar
    A
    blob 30.03.2016 21:30
    Komentarz do recenzji "Musaigen no Phantom World"
    Kurcze powiem wam, nie był to taki syf jak się wydawało. Oczywiście była to schematyczna seria typu „potwór tygodnia” ale ten dwuodcinkowy finał miał wszystko czego można chcieć od serii akcji: fajnego bossa, widowiskową walkę, „moment” dla każdego z bohaterów (zwłaszcza ta nasza łajza błysła :)) i nawet łezka się mogła zakręcić (motyw z mamą). I wyszło na to, że seria została domknięta zgrabniej niż niejedna „lepsza” seria, człowiek nie ma wogóle poczucia że anime zostało urwane w trakcie czy sklecone na siłę. Nie wiem czy w tym momencie nie kieruje się jakąś błędną logiką, ale ta seria mi się podobała!
  • Avatar
    blob 28.03.2016 02:26
    Re: Sekwel dawać!
    Komentarz do recenzji "Hai to Gensou no Grimgar"
    I to mnie w Overlord bawi. Ja wiem, że bez godnego rywala nie ma suspensu, ale jakaż to miła odmiana od frajerowatych nastoletnich bohaterów sporej grupy anime fantasy jakie ostatnio powstają…
  • Avatar
    blob 28.03.2016 02:05
    Re: Cyberpunk dla gimbusów
    Komentarz do recenzji "Dimension W"
    Z przytoczonej przez ciebie definicji wynika, że a i owszem cyberpunk traktuje o high tech, ale zachodzę w głowę gdzie w W można zobaczyć, idąc za definicją, analizę „radykalnych zmian w porządku społecznym”.

    Znafcą nie jestem, ale wdg mnie W jest tak dalekie od cyberpunku jak Kyoma od używania coil­‑i. Tak jak mój przedmówca wspomniał to raczej stylizowane SF z pseudonaukowym bełkotem (choć co ja tam wiem) i seria akcji niż analiza rozwarstwienia społecznego wywołanego rozwojem technologii…
  • Avatar
    blob 28.03.2016 01:55
    Re: cyberpunkowcy od siedmiu boleści...
    Komentarz do recenzji "Dimension W"
    Eee, a skąd to całe zamieszanie z cyberpunkiem? Bo ja bym tej serii cyberpunkiem nie nazwał, ale może coś mnie ominęło… jeżeli autor się starał to faktycznie mu nie wyszło, bo do Blade Runnera serii daleko, ale dziwią mnie twoje dywagacje, bo z czegoś musiałeś je wziąść :P

    Prawda jest taka, że seria dawała nadzieję na bycie czymś więcej niż ostatecznie była (trochę zmarnowany potencjał, cóż tak to bywa z 12­‑odcinkowcami), ale i tak uważam ją za przyjemny seans i jedną z ciekawszych pozycji tego sezonu. A OP i ED wymiata :P
  • Avatar
    blob 28.03.2016 00:00
    Re: Sekwel dawać!
    Komentarz do recenzji "Hai to Gensou no Grimgar"
    Kochani nie kłócić się, fanserwis był to prawda (wystarczy spojrzeć na tyłki w OP w wersji 2), ale mi chodziło o to, że sequele dostają badziewne ecchi typu Shinmai Maou, a nie takie cosie z potencjałem jak Grimgar. Na polu „chwały” zginęły już np. NGNL, Overlord czy Akatsuki no Yona (oczywiście to moje typy, możecie sobie wkleić tu dowolne wasze tytuły)...
  • Avatar
    A
    blob 27.03.2016 21:04
    Sekwel dawać!
    Komentarz do recenzji "Hai to Gensou no Grimgar"
    Cholweka co za seria! Wiele dobrego już o niej powiedziałem więc nie będę się rozpisywał, powiem tylko iż wielka szkoda, że prawdopodobnie jest to kolejne anime typu „zrobiliby­‑sequel­‑ale­‑nie­‑ma­‑cycków­‑więc­‑zapomnij”, tak więc muszę się cieszyć tym co mam bo te 12 odcinków zostało całkiem solidnie domknięte. Uważam, że największy zarzut do serii, czyli wolne tempo (podkreślam, dla mnie osobiście to nigdy nie była wada Grimgara), w ostatnich odcinkach został zniwelowany, więc nawet sceptykom powinno się podobać. Jak nie to z was trąby a ja daje tylko czy aż 9/10, bo seria miała parę niedoskonałości, a największa jak dla mnie to spadająca z odcinak na odcinek jakość grafiki (co nie wróży dobrze, bo to znaczy że mieli braki w kasie), ale do przeżycia. Oglądać!
  • Avatar
    blob 27.03.2016 20:55
    Komentarz do recenzji "Hai to Gensou no Grimgar"
    Zwykle Rougi mają zdolność 'Assasinate' czy coś w ten deseń, czyli mogą elitarnego bossa jednym cięciem nawet powalić. Źle wyważona taka zdolność może być OP, więc mamy dobrą wymówkę dla tego anime :D
  • Avatar
    A
    blob 25.03.2016 21:15
    Prosta historia dla fana zwierzaków
    Komentarz do recenzji "Kanojo to Kanojo no Neko -Everything Flows-"
    Masakra. Nie jestem kociarzem, ale mam psy i historie o czworonogach zawsze do mnie trafiają ( kliknij: ukryte ). Tutaj mamy przykład subtelnego i krótkiego slice of life, którym fani czworonogów powinni być zachwyceni…
  • Avatar
    blob 24.03.2016 23:27
    Re: Koniec.
    Komentarz do recenzji "Miasto beze mnie"
    Muszę przyznać, że mam bardzo podobne odczucia jak ty, więc nawet nie muszę pisać swojej recenzji :P

    W moim przypadku tylko ocena trochę inna bo 7/10 z minimalną możliwością naciągnięcia na 8.

    Dla mnie problemem była zbyt „słaba” intryga, widoczna kompresja serii (mimo, że nie czytałem mangi, ale wiem że np. że nie przedstawiono za dobrze motywów mordercy, a w mandze to jest wyjaśnione podobno) i kilka scen, które mnie wkurzyły/rozczarowały.

    Ale fajnie, że tak zgrabnie pozamykali wszystko, rzadko się to w anime zdarza ostatnio…
  • Avatar
    A
    blob 20.03.2016 22:34
    Komentarz do recenzji "Hai to Gensou no Grimgar"
    Ostatnie odcinki powinny zadowolić nawet tych co narzekali na wolne tempo tego anime, bo dzieje się sporo. I nawet lekki spadek poziomu grafiki mi nie przeszkadza. Jednak nasz największy wróg nadchodzi… czyli ekonomia. Seria ma tylko 12 odcinków i już się kończy. Oby miała kontynuację…
  • Avatar
    blob 11.03.2016 20:58
    Re: Odcinek 10 ha!
    Komentarz do recenzji "Miasto beze mnie"
    Niestety obawiałem się takiego obrotu spraw. Serio, za wiele thrillerów i kryminałów nie oglądam, bo nie jestem fanem tych gatunków, ale wydaje mi się, że łatwo było się domyslić , że  kliknij: ukryte . Ale niestety oczekiwania jak zwykle były za duże. Seria ma naprawdę dobre momenty (np kiedy Kayo popłakała się przy śniadaniu,  kliknij: ukryte ), ale motyw z mordercą akurat zawiódł. Ale jak już wspomniałem dla mnie w sumie większym zawodem to jest Satoru…
  • Avatar
    blob 10.03.2016 21:40
    Re: Odcinek 10 ha!
    Komentarz do recenzji "Miasto beze mnie"
    Nie chce być przemądrzały, ale skoro moja pierwotna teoria bardzo szybko upadła,  kliknij: ukryte  to stało się dla mnie oczywistym, kto będzie zabójcą jak tylko go zobaczyłem. Tym samym, choć anime fajne, to motyw oklepany i trochę się zawiodłem, zwłaszcza postacią Satoru, który ciagle daje się wykiwać :P
  • Avatar
    blob 8.03.2016 00:04
    Komentarz do recenzji "Hai to Gensou no Grimgar"
    Eee, chyba przesadzasz… jeśli to jest partactwo to dawać mi więcej takich partactw :)

    Źle przyjęte? Mimo malkontenctwa wydaje mi się iż Grimgar jest dosyć ciepło przyjęty… ale może mi się tylko wydaje :P

    Chociaż zgodzę się z tobą w jednym, bo dało mi się to akurat we znaki w ostatnim odcinku. Ilość scen „bez sensu” faktycznie trochę już zaczyna przekraczać pewną minimalną granicę. Bo akurat kręcenie się po mieście w rytm muzyczki juz było i to z parę razy. Po raz pierwszy odczułem, że te 5 minut mogli trochę lepiej spożytkować. Ale co tam, w przypadku tego anime nastawiłem się na co innego i w tym sensie jest to realizowane zgodnie z mymi oczekiwaniami…

    Zdania bowiem nie zmienię. Seria jest dla mnie świeża. Jest to inne spojrzenie na ten gatunek. Dla niektórych niestrawne, ale na szczęście świat jest kolorowy i każdy znajdzie w nim coś dla siebie :P
  • Avatar
    blob 7.03.2016 18:32
    Komentarz do recenzji "Hai to Gensou no Grimgar"
    Mi właśnie podoba się ten koncept. Autorzy założyli sobie taki, jakże inny od wielu fantasy anime i chwała im za to.

    Jak widać jednak taka kontrowersyjna decyzja o konstrukcji anime przynosi jej zwolenników jak i przeciwnków…
  • Avatar
    A
    blob 5.03.2016 13:05
    Odc. 21
    Komentarz do recenzji "Kidou Senshi Gundam: Tekketsu no Orphans"
    Kurcze jest to jednak dobra seria w starym stylu. Gdy tu jakaś postać ginie stoi za tym odpowiednie budowanie u widza sympatii do niej. Nie inaczej było w tym przypadku…
  • Avatar
    blob 25.02.2016 00:21
    Re: odcinek 8
    Komentarz do recenzji "Musaigen no Phantom World"
    Znakomita anegdota, aż dziw że chce ci się tak rozpisywać, ale widać cienkie anime u niektórych potrafi wywołać pokaźną wenę (vel recenzja Testament Burst na Tanuku :P).

    Ale fakt seria zaczyna być coraz bardziej słaba. Co z tego, że technicznie wygląda fajnie (no w końcu KyoAni) skoro mamy epizodyczność i zarazem brak nawet kiełków fabuły oraz jak zwykle łajzowatego i bohatera…

    A jeśli chodzi o ośmiornicę to pamiętaj że japońce mają w nosie inne religie…
  • Avatar
    A
    blob 22.02.2016 17:42
    Komentarz do recenzji "Ajin"
    Grafa niby przeszkadza, ale szybko się o tym zapomina bo akcja jest zwarta, a sceny walk wyglądają zaskakująco dobrze. Solidna seria akcji.
  • Avatar
    blob 18.02.2016 22:10
    Komentarz do recenzji "Diabolik Lovers More, Blood"
    Nie neguje acz współczuje :P

    Po prostu pytałem z ciekawości, no ale co kto lubi…
  • Avatar
    A
    blob 17.02.2016 00:09
    Komentarz do recenzji "Diabolik Lovers More, Blood"
    Ło Matko, że wam się chce na Tanuki recenzować takie gnioty… rozumiem intencje, pisarski obowiązek, chęć wyżycia się, potrzebę poznęcania się nad czymś czy inne bla bla, ale serio, takie animce omija się z daleka, bo wiadomo, że są po prostu słabe. Co więcej, zakładam że typowy czytelnik Tanuki takiej serii nawet nie tyknie, bo wie czym to śmierdzi…

    Oczywiście że nie potępiam inicjatywy, ale myślę sobie iż tyle fajnych serii czeka na publikację recenzji (i się pewnie nie doczeka)...
  • Avatar
    A
    blob 15.02.2016 23:34
    Odc. 19
    Komentarz do recenzji "Kidou Senshi Gundam: Tekketsu no Orphans"
    Uff, już myślałem, że mi  kliknij: ukryte . Na szczęście skończyło się na strachu :P
  • Avatar
    blob 14.02.2016 21:52
    Re: Seria dla namłodszych
    Komentarz do recenzji "Musaigen no Phantom World"
    No weź, co trzecie anime tak właśnie wygląda :P
  • Avatar
    blob 14.02.2016 21:44
    Komentarz do recenzji "Utawarerumono: Itsuwari no Kamen"
    No i to jest sedno sprawy. Gra to gra, w grze rozwlekłe budowanie relacji między postacami zazwyczaj wychodzi, w anime niepotrzebnie zabiło tempo akcji. Czekanie z odcinka na odcinek aż wreszcie coś „ruszy” skutecznie zabiło we mnie entuzjazm. Zresztą bądźmy szczerzy, co ta błazenada wniosła? Jakoś potrójnych serduszek nad głowami żeńskich (męskich też?) postaci nie widzę jak na nie „klikniesz”, jeśli wiecie o czym mówię…

    No i najgorsze jest to, że jak zwykle braknie czasu i będziemy mieli rushowaną końcówkę…
  • Avatar
    blob 14.02.2016 12:18
    Komentarz do recenzji "Utawarerumono: Itsuwari no Kamen"
    W sumie nie. „Perfekcyjna” postać też pogrążyła niejedno anime czy inne dzieło. Niestety w przypadku Utawarerumono mam inne podejście. Od tego typu serii oczekuje bohatera przynajmniej takiego jak Hakuoro (nawet jeśli oznaczałoby to kalkę pierwszej serii), albo przynajmniej ciekawego. A Haku nawet nie jest „pospolity”. Haku z każdym kolejnym odcinkiem udowadnia mi, że ciekawy nie jest. Po prostu.

    Wychodzi na to że już chyba lepiej by dla mnie było jakby głównym bohaterem był Oshutoru…
  • Avatar
    A
    blob 13.02.2016 23:49
    Komentarz do recenzji "Utawarerumono: Itsuwari no Kamen"
    Niestety, to na co z początku przymykałem oko zaczyna mnie coraz bardziej wkurzać. Haku jest lansowany na bohatera typu „nie wiem co w nim jest takiego, ale ludzie lgną do niego jak ćmy do lampy”. Tyle, że im dalej w las tym ciemniej i mnie jako główny bohater zaczyna on coraz bardziej drażnić. Cały czas czekam na jakieś jego „momenty”, ale jego brak charyzmy, flegmatyczność i nijakość zaczynają mi już doskwierać. Po prostu brak tu wiarygodności, bo ludzie pokroju Haku po prostu z natury nie przyciągają do siebie innych ludzi, a otaczanie go na siłę tą całą ekipą „nakama” odbiera serii wiarygodności. Autorzy wciskają nam na siłę założenie, że Haku jest kimś wyjątkowym i choć próbuje, to jakoś nie potrafię się tego doszukać poza oczywistością, że „bo tak chcieli scenarzyści”. Nie wiem co twórcy próbują nam sprzedać… Jeśli jest to jakiś element układanki, to szacun… jeśli nie, to słabo. Dodatkowo seria bombarduje nas ciągłymi gagami. Byłoby to zapewne ok, gdyby nie fakt, że jest tego za dużo. Serii, w której jeśli już dzieje się akcja to jest ona poważna po prostu nie przystoi takie żąglowanie nastrojem, w tych ilościach. Przynajmniej ja czegoś takiego nie akceptuję.

    Nie, nie mówię że seria jest zła. Ogląda mi się ją przyjemnie. Po prostu nie podoba mi się momentami jej konwencja. A może po prostu za dużo sobie po niej obiecywałem po pierwszej serii?
  • Avatar
    blob 8.02.2016 18:34
    Komentarz do recenzji "Hai to Gensou no Grimgar"
    @Nick
    Świetnie napisane. Sam bym chyba tego lepiej nie wystukał :)

    A jeszcze dodam @Koogie apropos lootu. Według mnie akurat zgrabnie jest to w serii przedstawione. Loot nie „wypada” z potworów tylko to jakieś trudniej dostępne przedmioty, które są wymieniane w mieście np. ząb rzadkiego zwierzęcia w naszyjniku goblina. Jeśli mówimy o realizmie, to dam przykład: czemu skóry wapiti w Ameryce były tak cenione w 18 wieku, skoro to tylko skóra ze zwierzęcia? Odpowiem: bo ciężko je było zdobyć. I o ile z goblinów mamy bibeloty (stąd dosyć niska cena), to i tak są coś warte, bo tak jak 18­‑to wieczny arystokrata nie „zrobi” sobie futra, tak Wieśniak A nie pójdzie do lasu, żeby sobie zdobyć naszyjnik z rzadkich zębów kotołaka. Woli zapłacić. A jeśli chodzi o bronie z potworów: może są na tyle prymitywne/nieporęczne/zawodne, że ludzie nie mieliby z nich pożytku?

    Słuchaj, przedstawiasz solidne argumenty, ale tak jak Nick wspomniał, te argumenty raczej oparte są o twoje wyobrażenie o serii niż o to o czym ona faktycznie jest. Seria to faktycznie hybryda i moim zdaniem bardzo dobra… w te 4 odcinki zrobiła więcej dla mojej imersji w świecie, niż SaO przez dwa sezony (a żeby było jasne SaO mi się podobało). Też mam myśli w stylu „a czemu tak, a nie inaczej”, ale seria na tyle mi się podoba, że o tym nie myślę za długo…