Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Yatta.pl

Komentarze

blob

  • Avatar
    A
    blob 9.01.2025 22:19
    Komentarz do recenzji "Unnamed Memory Act.2"
    Ech jak ja ni lubię fabuł ze „zmienianiem biegu historii”. To taki tani zabieg a tu właściwie nie wiem po co… ktoś chyba chciał sztucznie wydłużyć te historię. Z tego co pamiętam  kliknij: ukryte . Może jakby ta historia była inaczej prowadzona, ale Oscar zachowuje się tak jakby miał pod stołem scenariusz – zbyt łatwo kojarzy fakty, szybko akceptuje Tinashę itd. To wszystko ma znamiona albo pisania albo adaptacji na prędce.
  • Avatar
    A
    blob 9.01.2025 20:40
    Komentarz do recenzji "Ore dake Level Up na Ken -Arise from the Shadow-"
    Po obejrzeniu trailera S2 bardzo się nakręciłem i po pierwszym odcinku póki co to chyba będzie moja najbardziej hajpowalna seria w tym sezonie na zasadzie „już czekam na kolejny odcinek”. Ciekawostka – nie czytałem manhwy i nie zamierzam (po co sobie psuć zabawę) dlatego tym bardziej się jaram. Nie spodziewałem się kiedykolwiek że SL tak mnie wciągnie bo pierwszy sezon mi się podobał, ale nie było to jakieś tam objawienie. No ale widać zawsze będę „suckerem” na serie z protagami­‑chadami…
  • Avatar
    blob 9.01.2025 20:34
    Re: Słaby OP i ED
    Komentarz do recenzji "Ore dake Level Up na Ken -Arise from the Shadow-"
    OP nie jest chyba lepszy od pierwszego, ale jakoś mi nawet siadł, nawet wpadł do Spotify. I w sumie lubię jak obraz jest robiony pod piosenkę (czy na odwrót, nie wiem jak to działa w przemyśle). Natomiast Shadowborn Sawano i to jak został wpleciony w odcinek to majstersztyk.
  • Avatar
    blob 9.01.2025 20:30
    Komentarz do recenzji "Frieren. U kresu drogi"
    Tego nie czaje, ja oglądam serie tak różne od siebie że czasem sam się zastanawiam co ze mną „nie tak” :D Owszem czasem dziwi mnie „zachwyt” nad tę czy tamtą serię np. w życiu bym nie powiedział że Frieren będzie tak popularne jak jest bo jest… za spokojne? Z drugiej strony mam takie przemyślenie że w sumie to już długi czas po prostu chyba nie było dobrze zrobionego, takiego fantasy anime w zachodnich klimatach jak w dawnych czasach. Najbliżej w ostatnich latach był chyba Mushoku Tensei no ale to jest isekai więc raczej odpada… Dungeon Meshi też coś próbuje (to takie DnD w wersji japońskiej) ale tam jest za dużo komedii i zabawy konwencją.

    Ale dzisiejszych czasach wciąż bardziej mnie dziwi że ludzie traktują anime dalej jako „bajki”, no ale widocznie każdy ma jakieś tam swoje wrażliwości. Może to właśnie przez tych nadmiernie emocjonujących się fanów anime :D
  • Avatar
    A
    blob 30.12.2024 17:06
    Komentarz do recenzji "Bleach: Sennen Kessen Hen - Soukoku Tan"
    Jednak dobrze pamiętałem że Thousand­‑Year Blood War to najsłabszy arc z mangi. Fakt, wizualnie jest super i Bleach zawsze był bardziej serią widowiskową a nie czymś więcej niż typowym „power­‑spike” shounenem, ale to ile razy ci cali Sternritter robią akcję w stylu „o patrz, jednak nic mi nie jest a oto moja dziesiąta (coraz głupsza) forma ostateczna!” już przekracza chyba standardy shounenów. „Quincy na sterydach” to najbardziej naciągani przeciwnicy w całym Bleachu, po prostu czuć że ich siła jest szyta gruby nićmi bo po prostu zgodnie z zasadą shounenów każdy kolejny przeciwnik po prostu musi być 10x silniejszy niż poprzedni. Pamiętam jakie fajne były walki z Gotei 13, albo Arrancarami, ich design/formy były pomysłowe itp. A teraz? Koleś ze snajpera zmienia się w jakąś szafę a później kurczako­‑centaura xD (tak wiem że to pewnie niby jakaś anielska symbolika, ale design jest po prostu idiotyczny).

    Ichigo przeszedł „wielkie szkolenie” a w sumie dostaje wciry cały arc. Dodatkowo poza Mayurim z kapitanów zrobiły się straszne popychadła – o ile jeszcze odebranie im Bankajów miało sens, tak teraz nie wiem na czym polega ta „wyższość” Sternriterów np. Zaraki padł jak leszcz. Wogóle to się zastanawiam po kiego grzyba Kubo robi tę całą otoczkę (choćby ta cała mini historyjka z Zarakim i Unohaną) jak kapitanowie ostatecznie dostają od Ritterów wciry. W tej chwili wielu z nich, gdzie tak skrupulatnie budowano ich postacie przez kilka arców (były jeszcze filmy), nagle stały się po prostu tłem.

    No nic, oglądam mimo przewracania oczami, bo jednak jest to kawałek mojego dzieciństwa i chce już to skończyć wreszcie :D
  • Avatar
    A
    blob 29.12.2024 23:05
    Komentarz do recenzji "Maou 2099"
    Dla mnie też sympatyczne zaskoczenie w tym sezonie. Spodziewałem się generycznej serii o „Demon Lordzie”, a dostałem klimatyczną „cyberpunkową” serię z ciekawym konceptem (fantasy w przyszłości, DL zdobywający moc dzięki streamingowi, magitech), klimatem, sympatycznymi bohaterami (fajna chemia między nimi) i fajowymi scenami akcji – walka Grama z Kinoharą to jeden z lepszych pojedynków w anime jakie widziałem w ostatnim czasie (i ta muza!), szkoda że animacja kuleje (widać cieńszy budżet/ograniczenia czasowe), bo z większą kasą mogłaby to być naprawdę widowiskowa i kultowa scena. Ostatni arc był troszkę słabszy, ale nie obraziłbym się mimo wszystko jakbyśmy dostali kontynuacje.

    Podejrzewam jednak że seria przeszła bez echa…
  • Avatar
    blob 23.12.2024 11:20
    Komentarz do recenzji "Nageki no Bourei wa Intai Shitai"
    Ostatni odcinek to już była wisienka na torcie po prostu – ta seria to chyba wzorcowa wręcz „komedia omyłek”. Krai jechał na farcie przez całą serię ale to ile „wygrał” w tym odcinku – poezja, nawet z tą maską pod koniec – śmiechłem totalnie. 90% farta + 10% mimo wszystko bycia spoko wobec Sitri (mimo że ją ciągle sobie owija wokół palca). Jeżeli bohater „słabeusz” to tylko w takim wydaniu :)

    Dla mnie czarny koń sezonu, liczę na S2. Myślałem że formuła szybko się wyczerpie, ale autor nie przestaje zaskakiwać pomysłami na kolejną „jazde na farcie” Kraia. I to jak za każdym razem ludzie nadinterpretują jego akcje :D OP i ED też chyba moje ulubione w całym sezonie, za każdym razem było „bez przewijania”.
  • Avatar
    A
    blob 4.12.2024 22:45
    Komentarz do recenzji "Arifureta Shokugyou de Sekai Saikyou Season 3"
    Serie nawet ok się ogląda, ale te dialogi są tak słabe i denne że najchętniej bym je przewijał. Chyba pisał je jakiś krindżlord. Niestety postacie mają tendencje to ciągłego nawijania w czasie walki, japy im się nie zamykają, więc ciężko to omijać. Np. te wywody Nagumo jak to wampirzyca i króliczyca są dla niego kimś „specjalnym”. Uff. Ten leśny labirynt to już niestety apogeum.
  • Avatar
    A
    blob 25.11.2024 20:53
    Odc. 9
    Komentarz do recenzji "Saikyou no Shien-shoku "Wajutsushi" Dearu Ore wa Sekai Saikyou Clan o Shitagaeru"
    Muszę przyznać że im dłużej oglądam tym bardziej mnie wciąga. Na początku wydawało się że to kolejny sezonowiec, ale seria naprawdę się rozkręca. Podoba mi się takie podejście do protaga – na początku faktycznie sprawiał wrażenie edgelorda, ale okazuje się że to typ bohatera który nie boi się ubrudzić sobie rąk i zachowuje się roztropnie w wielu sytuacjach. Roztacza fajną aurę wokół siebie. Do tej pory jak dla mnie historię ciągnęli bohaterowie, ale oto w 9 odcinku okazuje że świat przedstawiony ma trochę większą głębie (dowiadujemy się np. o roli Seekerów jako siły napędzającej cywilizacji) i chce się o nim dowiedzieć więcej. Przedstawione zostaje też szersze spektrum postaci – znaczących sił tego świata. Nie ma tu nic super oryginalnego, ale jest na tyle intrygująco że mnie zaciekawili i ma to znamiona historii która może się fajnie rozwinąć. Kreska też trzyma poziom cały czas, a design niektórych postaci naprawdę może się podobać. Po obejrzeniu tego odcinka pierwszy raz na serio pomyślałem że mam nadzieję że nie zamkną tego po 12 odcinkach i będzie sezon 2…
  • Avatar
    A
    blob 25.11.2024 20:13
    Komentarz do recenzji "Frieren. U kresu drogi"
    Nie wiem czy zwróciliście uwagę ale Frieren jest na pierwszym miejscu na Mal­‑u top anime :) Chyba dosyć wiekopomna chwila.
  • Avatar
    A
    blob 21.11.2024 14:44
    Komentarz do recenzji "Dungeon ni Deai o Motomeru no wa Machigatte Iru Darouka: Familia Myth V"
    Sam motyw fabularny jest spoko, nawet fajnie pokazują motyw z  kliknij: ukryte . Zrobiło się dosyć przygnębiająco. Z drugiej strony już o tym pisałem i strasznie mnie wkurza ta dysproporcja w sile poszczególnych postaci. Ja rozumiem że  kliknij: ukryte . Niby był efekt zaskoczenia no ale no proszę was. Autor wyraźnie nie panuje nad koncepcjami swojego świata (levele) które sam sobie narzucił - kliknij: ukryte . No chyba że są jakieś inne uwarunkowania jeśli tak to proszę o wyjaśnienie bo psuje mi to odbiór całego sezonu.
  • Avatar
    A
    blob 4.11.2024 22:33
    Komentarz do recenzji "Nageki no Bourei wa Intai Shitai"
    Super seria, jedna moich ulubionych w tym sezonie. Ten trope z „co ja tu robię” jest tu ograny do perfekcji, a przy okazji anime jest fajnie narysowane i mamy nawet fajne sceny walk.

    A Liz jest perfect :D
  • Avatar
    blob 4.11.2024 14:19
    Komentarz do recenzji "Bleach: Sennen Kessen Hen - Soukoku Tan"
    Ta, z mangi pamiętam że ten Arc był najsłabszy. Pamiętam że wkurzały mnie te ciągłe power spike­‑i, które nawet jak na te serię są przesadzone.

    Ale anime ma to do siebie że nawet jak manga jest mega sztampowa, to wizualnie/klimatycznie jest to momentami uczta. Np. walka z Ichibe czy Senjumaru  kliknij: ukryte  wyszły bardzo fajnie.
  • Avatar
    blob 29.10.2024 17:55
    Re: Po 4 odcinku
    Komentarz do recenzji "Dan Da Dan"
    Seria fajna, ale faktycznie ciężko się ogląda (absurd goni absurd). Mam podobne odczucia choć nie jest to mój styl serii.
  • Avatar
    A
    blob 18.10.2024 16:25
    Komentarz do recenzji "Sayonara Ryuusei, Konnichiwa Jinsei"
    Seria przyjemna, raczej taka chillowa. Trochę bitki trochę takiego niewinnego slice of life.

    Ale nie wiem, motyw z mlekiem „od żony” Balana za każdym razem mnie konsternuje xD
  • Avatar
    A
    blob 17.10.2024 15:14
    Komentarz do recenzji "Dungeon ni Deai o Motomeru no wa Machigatte Iru Darouka: Familia Myth V"
    Trochę słaby zaczyna się już robić ten motyw z levelami w tym świecie. Mamy Bella który wymiata już na tle reszty i dokonuje rzeczy niemożliwych, by za chwilę być wytartym o podłogę przez kolesia który jest dosłownie jeden level wyżej od niego – tylko dlatego że fabuła tego wymagała. Co więcej, jeżeli sugerujemy się okolicznościami to Bell powinien być na równym poziomie bo on jest przecież anormalny ze swoim przyrostem liczbowym. Hmm, patrzę teraz w staty na wiki i tam są jakieś gigantyczne różnice u nich, to już nie wiem o co chodzi…

    Twórca serii wymyślił to sobie jak w jakimś słabo zeskalowanym RPG­‑u…
  • Avatar
    blob 12.10.2024 18:01
    Re: Za dużo, za długo
    Komentarz do recenzji "Re: Zero Kara Hajimeru Isekai Seikatsu [2024]"
    Nooooo, może dlatego ze te postacie zostały wprowadzone w sezonie 1 około 12 odcinka? Jak ci się nie chce recapować anime poczytaj sobie o „Royal Candidate Selection” (sorry, najłatwiej mi operować angielską nazwą). Część postaci ma też prominentne role w walce z Wielorybkiem.

    Zgadzam się że Subaru jest irytujący, ale im dłużej oglądam tym bardziej akceptuję że ideą tej postaci jest pokazać trochę takiego „normika” w świecie OP potworów. Gdyby był wymiataczem w stylu shounen cała konwencja nie miałaby sensu bo rozpykywałby np. Sin Archbishopów swoją magią. Jego bombastyczna natura może być też wynikiem cope­‑owania z faktem, że co chwila przeżywa jakieś traumy albo tortury, w obecnym sezonie widać że jednak to nie są przelewki  kliknij: ukryte . Pomyśl sobie jak się czujesz w momencie gdy nagle zrywasz się z koszmaru gdzie np. stało ci się coś niedobrego i jeszcze to tak trochę odczuwasz np. w formie fantomowego bólu – Subaru przeżywa zwielokrotnienie tego :D. Zresztą jego mam w tyłku, mnie najbardziej w Re: Zero obchodzą barwne postacie, klimat, worldbuidling no i sama koncepcja że możemy oglądać pewne wydarzenia z kilku różnych perspektyw (super wygląda to np. w 2 odcinku tego sezonu) na zasadzie „co by było gdyby”. To bardzo fajna konwencja dająca różnym postaciom głębi.
  • Avatar
    A
    blob 2.10.2024 21:19
    Komentarz do recenzji "Re: Zero Kara Hajimeru Isekai Seikatsu [2024]"
    Takie jeszcze wrażenia po tym pierwszym odcinku – choć całość mi się nawet podobała, to seria tradycyjnie potrafi być frustrująca. Choć koniec końców układa się zwykle w satysfakcjonującą całość pod koniec, to jednak wiele dialogów czy wyborów Subaru pozostawia niedosyt. Kiedy myślisz że jakoś błyśnie – robi z siebie pajaca. Po czym ma te momenty przebłysku. Ale np.  kliknij: ukryte . Subaru to trudny w odbiorze protag niestety.

    W tym kontekście niestety to co mnie wkurza to ten 1­‑roczny gap. Może był on potrzebny innym postaciom żeby posunąć do przodu pewne wydarzenia, ale odnoszę wrażenie że w przypadku Subaru był on bardzo „superficial” – po prostu nie czuje że ta postać zrobiła jakikolwiek progres, ani osobisty, ani w relacjach z innymi (może jedynie Beako).
  • Avatar
    blob 2.10.2024 20:57
    Re: ep1
    Komentarz do recenzji "Re: Zero Kara Hajimeru Isekai Seikatsu [2024]"
    Tak, nie czytałem LN więc jestem ciekaw czy to był w pewnym stopniu filler, czy jednak adaptacja. Momentami troszkę się dłużyło ale przypomniałem sobie jak niekonwencjonalna ta seria potrafi być. Usypia czujność by grzmotnąć tak ja pod koniec odcinka :) Przez większość tegoż odcinka czekałem, poniekąd w napięciu, kiedy w końcu wydarzy się coś złego – ta seria jest w tym bardzo dobra :)

    PS: Gdyby nie moc Subaru to nieraz ginąłby w naprawdę randomowy sposób jak na protaga.
  • Avatar
    A
    blob 29.09.2024 10:19
    Komentarz do recenzji "Bye Bye, Earth"
    Ciężko ostatecznie ocenić tę serię bo jest tak niestandardowa.

    Mamy ciekawą konstrukcję świata (wiele odniesień do muzyki poważnej) i klimat (muzyka!), nawet fajne postaci i dosyć dojrzałą fabułę, ale jednocześnie jest tu tyle bełkotu i niedomówień, filozofowania, idiotycznego nazewnictwa (i jeszcze je tak podkreślają jakby to było super istotne dla fabuły a nie jest) i momentów wtf? Cała seria sprawia wrażenie takiej ezoterycznej, jakby twórcy chcieli żeby miała pełno niedomówień, ale jest to zdecydowany przerost formy nad treścią, bo to w gruncie rzeczy prosty akcyjniak. Nawet kończy się tak z pupy że do tej pory jestem w szoku że 10 odcinek był na razie ostatnim (byłem pewien że seria jeszcze potrwa a tu się skończyła :P). Co prawda wygląda że dostaniemy kolejny sezon, ale ten skończył się tak jakby ktoś przyszedł i kazał zamknąć przedstawienie…
  • Avatar
    A
    blob 29.09.2024 10:10
    Komentarz do recenzji "Kono Sekai wa Fukanzen Sugiru"
    Dziwna seria. Momentami intrygująca (sama konwencja jest ciekawa że więźniami świata są beta testerzy w postaci QA) a momentami strasznie nudna. Twórcy mają też dziwne wyczucie gatunkowe, bo momentami to komedia, a momentami wręcz gore i nadmierna brutalność, gdzie świat przedstawiony to teoretycznie gra więc jakoś mi to totalnie nie pasuje (w sensie są krwawe gry, ale tutaj jakby twórcy nie mogli się zdecydować jakimi zasadami rządzi się ten świat). A boss pod koniec ostatniego odcinka zakrawa już na jakąś obsceniczność xD  kliknij: ukryte . Po prostu te różne elementy mi do siebie nie pasują. Na dodatek, choć wiadomo jaka idea stoi za protagiem (drobiazgowy i służbistyczny do przesady QA), to momentami był tak irytujący że parę razy miałem chęć porzucić już serię (bo bohater wybierał najnudnieszy możliwy sposób rozwiązania problemu, do tego jest strasznie uparty).
  • Avatar
    blob 26.09.2024 20:15
    Komentarz do recenzji "Bye Bye, Earth"
    Tak, fever dream to bardzo dobre określenie na tą serię. Ale… muszę przyznać że to dość ciekawy sen :)
  • Avatar
    A
    blob 23.09.2024 21:50
    Komentarz do recenzji "Ookami to Koushinryou: Merchant Meets the Wise Wolf"
    No nie zmienię zdania. Pierwsza adaptacja miała lepszy klimat i więcej… magii, tajemniczości? Wydaje mi się że też chemia między postaciami była lepsza. Na pewno jest to też efekt nostalgii – po prostu wtedy byłem w innym miejscu jeśli chodzi o anime. Pod koniec też odniosłem wrażenie że chcą to już tylko dowieźć do końca, adaptacja zrobiona trochę byle jak, może brakło im kasy/czasu?
  • Avatar
    A
    blob 21.08.2024 20:38
    Komentarz do recenzji "Oshi no Ko [2024]"
    Seria na pewno jest czymś innym. Można by pomyśleć że dzieli g… na atomy (wręcz idealizuje „idolstwo” czy „aktorstwo”), ale robi to w barwny, wręcz poetycki sposób tak że widz faktycznie to czuje. I chce więcej, bo seria potrafi trzymać w napięciu.

    Nie dziwię się hype­‑owi, to naprawdę dobra, bardzo ładnie animowana seria, ciekawa nawet jeśli nie lubisz dramatów. W sumie obecne odcinki to trochę nawet takie fantasy :P
  • Avatar
    A
    blob 9.08.2024 19:32
    Komentarz do recenzji "Gimai Seikatsu"
    A mnie się nie spodobała. Ten na siłę „artystyczny” sposób przedstawienia historii ale przede wszystkim nuda.

    Nie mówię, to ma potencjał, ale mi po prostu nie siadło.