Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Otaku.pl

Komentarze

blob

  • Avatar
    blob 24.02.2025 23:16
    Re: okej...
    Komentarz do recenzji "A Rank Party o Ridatsu Shita Ore wa, Moto Oshiego-tachi to Meikyuu Shinbu o Mezasu"
    Oj tak seria zaczyna już mocno odpływać od mangi. Najnowszy odcinek mnie już dosyć wkurzył bo moim zdaniem wycięli dużo a to że Yuke  kliknij: ukryte . To już trochę zbyt mocne ingerowanie w fabułę. Szkoda też że wycieli całkowicie fajną scenę walki, ale pewnie były to kwestie budżetowe. Odnoszę ogólnie wrażenie że chcą też serię ułagodzić – choć rozwinięcie być może będzie w kolejnym odcinku (wątpie), ale to co dzieje się po końcówce tego odcinka w mandze to już sceny niczym z Goblin Slayera. W anime słyszymy tylko krzyki. Manga miejscami jest mroczna, tu tego nie czuć. Może w anime to niepotrzebne, ale zmienia trochę odbiór i dramatyzm całej sceny.

    Fanserwis też dostaje mocno po tyłku i choć początkowo wydawało się że zrobią to trochę inaczej (np dostaliśmy scenę „kąpieli” której w mandze nie było) to tutaj wycina się po prostu całe sekcje interakcji Yuke'a z dziewczynami. Z jednej strony można powiedzieć, że sceny w mandze są zbyt śmiałe (część dziewczyn wdg wiki nie jest nawet pełnoletnia) – tylko że problem polega na tym że poprzez te sceny w mandze budowana jest właśnie dynamika relacji w drużynie. W mandze to właśnie w tych scenach dziewczyny pokazują że Yuke jest dla nich czymś więcej i rywalizuja między sobą, a niektóre są momentami nawet urocze –  kliknij: ukryte . Obawiam się że pominięcie części tych scen spowoduje że kolejne wydarzenia lub ich potencjalny brak  kliknij: ukryte  spowodują że ucierpi spójność serii.
  • Avatar
    blob 23.02.2025 12:20
    Re: Sprawdziłem bo popularne
    Komentarz do recenzji "No Game, No Life"
    Ja tam bardzo ciepło wspominam serie. Jak na owe czasy gdy isekaje się jeszcze aż tak nie rozpleniły była dosyć świeża i intrygująca i graficznie stała też na dobrym poziomie. Teraz po obejrzeniu wielu innych lepszych lub gorszych dzieł może miałbym inne przemyślenia, ale drugi sezon tej serii jest jedną z tych rzeczy na które czekam i nie mogę też zrozumieć co stanęło na przeszkodzie, że po tylu latach wciąż nie ma wieści o kontynuacji. Seria cieszyła się bowiem dużą popularnością i pamiętam dużo zapytań o to. Biorąc pod uwagę jakie chłamy dostają czasem kontynuacje to wydaje mi się iż tutaj jest jakieś drugie dno (nie wiem, nie śledzę sytuacji).
  • Avatar
    A
    blob 20.02.2025 16:09
    Komentarz do recenzji "Dr. Stone: Science Future"
    Co jak co ale OP tego sezonu wymiata.
  • Avatar
    blob 20.02.2025 00:05
    Re: 6
    Komentarz do recenzji "Nihon e Youkoso Elf-san"
    Grafa niestety siadła. Szkoda bo akurat kreska była na początku jej mocną stroną. Anime niestety prezentuje to co manga – skaczą między wątkami, „zapominając” o jakiejś postaci na kilka rozdziałów. Zupełnie jakby autor nie mógł się zdecydować w którą stronę chce iść – wątki obyczajowe czy isekajowe.
  • Avatar
    blob 18.02.2025 20:30
    Komentarz do recenzji "Shangri-La Frontier [2024]"
    Tak, seria jest naprawdę dobra i trzyma poziom cały czas (grafika!). Muzyka też w dechę. Ma też krótkie wątki poboczne z innymi grami ale robi to lepiej niż np. takie SAO które było też przesadnie melodramatyczne w porównaniu do tego. Tu nie mamy też żadnego wątku uwięzienia – po prostu seria o gamerach a jednocześnie fajne pseudo­‑fantasy/RPG zależy jak na to patrzyć. Shangri­‑La to po prostu czysty fun.
  • Avatar
    A
    blob 8.02.2025 23:48
    Komentarz do recenzji "A Rank Party o Ridatsu Shita Ore wa, Moto Oshiego-tachi to Meikyuu Shinbu o Mezasu"
    Za samą Silk i Nene dałbym tej serii 10/10. Tak uroczej mrocznej elfki jak Silk nie widziałem chyba jeszcze nigdy a Nene się sympatycznie zapowiada. Bosh ale będę simpił do tych dwóch :D

    Ale tak na serio seria mnie zaskakująca wciągnęła. Postacie są naprawdę ładnie narysowane i póki co trzymają tę kreskę. Podoba mi się też bardzo chemia w drużynie. Naprawdę przyjemnie się to ogląda. Protag na plus, rzadko widzi się tak ogarnięte i porządne postaci w anime, zwłaszcza takich gdzie ma wokół siebie kilka dziewczyn.
  • Avatar
    blob 12.01.2025 10:56
    Re: Ehem...Po 1 odcinku
    Komentarz do recenzji "Übel Blatt"
    Ech. No czyli jest jak się spodziewałem. Po kiego grzyba się za to biorą jak nie mają jaj zrobić tego jak należy…
  • Avatar
    blob 12.01.2025 10:43
    Re: Mongolskie bajki
    Komentarz do recenzji "Frieren. U kresu drogi"
    Ja uważam że Japończycy potrafią bardzo umiejętnie adaptować „zachodnie fantasy”. Sztuka ta została trochę przygaszona isekajami i kliszowymi już motywami „z gier”, ale gdy biorą się za coś w czym mocno widać wpływy zachodnie (np. takie Dungeon Meshi) to potrafi naprawdę wyjść perełka. Pomijając różne aspekty które czynią Frieren udaną serią dla tej czy tamtej osoby – dla mnie jest to przede wszystkim ten „zachodni” klimat. Bo skoro w USA/Europie z grubsza nie potrafią tego robić (zresztą obecnie interesuje ich coś zupełnie „innego” w adaptacjach :/, a poza adaptacjami nic innego nie robią), to trzeba się posiłkować tym co oferują Japończycy. Nawet dawniej kiedy na zachodzie próbowano się brać za jakieś animowane adaptacje, to wychodziło słabo (pamiętam np. jak wielkim zawodem była dla mnie animowana adaptacja Dragonlance). Jedynym promykiem nadziei w ostatnim czasie było chyba Legend of Vox Machina.
  • Avatar
    A
    blob 9.01.2025 22:19
    Komentarz do recenzji "Unnamed Memory Act.2"
    Ech jak ja ni lubię fabuł ze „zmienianiem biegu historii”. To taki tani zabieg a tu właściwie nie wiem po co… ktoś chyba chciał sztucznie wydłużyć te historię. Z tego co pamiętam  kliknij: ukryte . Może jakby ta historia była inaczej prowadzona, ale Oscar zachowuje się tak jakby miał pod stołem scenariusz – zbyt łatwo kojarzy fakty, szybko akceptuje Tinashę itd. To wszystko ma znamiona albo pisania albo adaptacji na prędce.
  • Avatar
    A
    blob 9.01.2025 20:40
    Komentarz do recenzji "Ore dake Level Up na Ken -Arise from the Shadow-"
    Po obejrzeniu trailera S2 bardzo się nakręciłem i po pierwszym odcinku póki co to chyba będzie moja najbardziej hajpowalna seria w tym sezonie na zasadzie „już czekam na kolejny odcinek”. Ciekawostka – nie czytałem manhwy i nie zamierzam (po co sobie psuć zabawę) dlatego tym bardziej się jaram. Nie spodziewałem się kiedykolwiek że SL tak mnie wciągnie bo pierwszy sezon mi się podobał, ale nie było to jakieś tam objawienie. No ale widać zawsze będę „suckerem” na serie z protagami­‑chadami…
  • Avatar
    blob 9.01.2025 20:34
    Re: Słaby OP i ED
    Komentarz do recenzji "Ore dake Level Up na Ken -Arise from the Shadow-"
    OP nie jest chyba lepszy od pierwszego, ale jakoś mi nawet siadł, nawet wpadł do Spotify. I w sumie lubię jak obraz jest robiony pod piosenkę (czy na odwrót, nie wiem jak to działa w przemyśle). Natomiast Shadowborn Sawano i to jak został wpleciony w odcinek to majstersztyk.
  • Avatar
    blob 9.01.2025 20:30
    Komentarz do recenzji "Frieren. U kresu drogi"
    Tego nie czaje, ja oglądam serie tak różne od siebie że czasem sam się zastanawiam co ze mną „nie tak” :D Owszem czasem dziwi mnie „zachwyt” nad tę czy tamtą serię np. w życiu bym nie powiedział że Frieren będzie tak popularne jak jest bo jest… za spokojne? Z drugiej strony mam takie przemyślenie że w sumie to już długi czas po prostu chyba nie było dobrze zrobionego, takiego fantasy anime w zachodnich klimatach jak w dawnych czasach. Najbliżej w ostatnich latach był chyba Mushoku Tensei no ale to jest isekai więc raczej odpada… Dungeon Meshi też coś próbuje (to takie DnD w wersji japońskiej) ale tam jest za dużo komedii i zabawy konwencją.

    Ale dzisiejszych czasach wciąż bardziej mnie dziwi że ludzie traktują anime dalej jako „bajki”, no ale widocznie każdy ma jakieś tam swoje wrażliwości. Może to właśnie przez tych nadmiernie emocjonujących się fanów anime :D
  • Avatar
    A
    blob 30.12.2024 17:06
    Komentarz do recenzji "Bleach: Sennen Kessen Hen - Soukoku Tan"
    Jednak dobrze pamiętałem że Thousand­‑Year Blood War to najsłabszy arc z mangi. Fakt, wizualnie jest super i Bleach zawsze był bardziej serią widowiskową a nie czymś więcej niż typowym „power­‑spike” shounenem, ale to ile razy ci cali Sternritter robią akcję w stylu „o patrz, jednak nic mi nie jest a oto moja dziesiąta (coraz głupsza) forma ostateczna!” już przekracza chyba standardy shounenów. „Quincy na sterydach” to najbardziej naciągani przeciwnicy w całym Bleachu, po prostu czuć że ich siła jest szyta gruby nićmi bo po prostu zgodnie z zasadą shounenów każdy kolejny przeciwnik po prostu musi być 10x silniejszy niż poprzedni. Pamiętam jakie fajne były walki z Gotei 13, albo Arrancarami, ich design/formy były pomysłowe itp. A teraz? Koleś ze snajpera zmienia się w jakąś szafę a później kurczako­‑centaura xD (tak wiem że to pewnie niby jakaś anielska symbolika, ale design jest po prostu idiotyczny).

    Ichigo przeszedł „wielkie szkolenie” a w sumie dostaje wciry cały arc. Dodatkowo poza Mayurim z kapitanów zrobiły się straszne popychadła – o ile jeszcze odebranie im Bankajów miało sens, tak teraz nie wiem na czym polega ta „wyższość” Sternriterów np. Zaraki padł jak leszcz. Wogóle to się zastanawiam po kiego grzyba Kubo robi tę całą otoczkę (choćby ta cała mini historyjka z Zarakim i Unohaną) jak kapitanowie ostatecznie dostają od Ritterów wciry. W tej chwili wielu z nich, gdzie tak skrupulatnie budowano ich postacie przez kilka arców (były jeszcze filmy), nagle stały się po prostu tłem.

    No nic, oglądam mimo przewracania oczami, bo jednak jest to kawałek mojego dzieciństwa i chce już to skończyć wreszcie :D
  • Avatar
    A
    blob 29.12.2024 23:05
    Komentarz do recenzji "Maou 2099"
    Dla mnie też sympatyczne zaskoczenie w tym sezonie. Spodziewałem się generycznej serii o „Demon Lordzie”, a dostałem klimatyczną „cyberpunkową” serię z ciekawym konceptem (fantasy w przyszłości, DL zdobywający moc dzięki streamingowi, magitech), klimatem, sympatycznymi bohaterami (fajna chemia między nimi) i fajowymi scenami akcji – walka Grama z Kinoharą to jeden z lepszych pojedynków w anime jakie widziałem w ostatnim czasie (i ta muza!), szkoda że animacja kuleje (widać cieńszy budżet/ograniczenia czasowe), bo z większą kasą mogłaby to być naprawdę widowiskowa i kultowa scena. Ostatni arc był troszkę słabszy, ale nie obraziłbym się mimo wszystko jakbyśmy dostali kontynuacje.

    Podejrzewam jednak że seria przeszła bez echa…
  • Avatar
    blob 23.12.2024 11:20
    Komentarz do recenzji "Nageki no Bourei wa Intai Shitai"
    Ostatni odcinek to już była wisienka na torcie po prostu – ta seria to chyba wzorcowa wręcz „komedia omyłek”. Krai jechał na farcie przez całą serię ale to ile „wygrał” w tym odcinku – poezja, nawet z tą maską pod koniec – śmiechłem totalnie. 90% farta + 10% mimo wszystko bycia spoko wobec Sitri (mimo że ją ciągle sobie owija wokół palca). Jeżeli bohater „słabeusz” to tylko w takim wydaniu :)

    Dla mnie czarny koń sezonu, liczę na S2. Myślałem że formuła szybko się wyczerpie, ale autor nie przestaje zaskakiwać pomysłami na kolejną „jazde na farcie” Kraia. I to jak za każdym razem ludzie nadinterpretują jego akcje :D OP i ED też chyba moje ulubione w całym sezonie, za każdym razem było „bez przewijania”.
  • Avatar
    A
    blob 4.12.2024 22:45
    Komentarz do recenzji "Arifureta Shokugyou de Sekai Saikyou Season 3"
    Serie nawet ok się ogląda, ale te dialogi są tak słabe i denne że najchętniej bym je przewijał. Chyba pisał je jakiś krindżlord. Niestety postacie mają tendencje to ciągłego nawijania w czasie walki, japy im się nie zamykają, więc ciężko to omijać. Np. te wywody Nagumo jak to wampirzyca i króliczyca są dla niego kimś „specjalnym”. Uff. Ten leśny labirynt to już niestety apogeum.
  • Avatar
    A
    blob 25.11.2024 20:53
    Odc. 9
    Komentarz do recenzji "Saikyou no Shien-shoku "Wajutsushi" Dearu Ore wa Sekai Saikyou Clan o Shitagaeru"
    Muszę przyznać że im dłużej oglądam tym bardziej mnie wciąga. Na początku wydawało się że to kolejny sezonowiec, ale seria naprawdę się rozkręca. Podoba mi się takie podejście do protaga – na początku faktycznie sprawiał wrażenie edgelorda, ale okazuje się że to typ bohatera który nie boi się ubrudzić sobie rąk i zachowuje się roztropnie w wielu sytuacjach. Roztacza fajną aurę wokół siebie. Do tej pory jak dla mnie historię ciągnęli bohaterowie, ale oto w 9 odcinku okazuje że świat przedstawiony ma trochę większą głębie (dowiadujemy się np. o roli Seekerów jako siły napędzającej cywilizacji) i chce się o nim dowiedzieć więcej. Przedstawione zostaje też szersze spektrum postaci – znaczących sił tego świata. Nie ma tu nic super oryginalnego, ale jest na tyle intrygująco że mnie zaciekawili i ma to znamiona historii która może się fajnie rozwinąć. Kreska też trzyma poziom cały czas, a design niektórych postaci naprawdę może się podobać. Po obejrzeniu tego odcinka pierwszy raz na serio pomyślałem że mam nadzieję że nie zamkną tego po 12 odcinkach i będzie sezon 2…
  • Avatar
    A
    blob 25.11.2024 20:13
    Komentarz do recenzji "Frieren. U kresu drogi"
    Nie wiem czy zwróciliście uwagę ale Frieren jest na pierwszym miejscu na Mal­‑u top anime :) Chyba dosyć wiekopomna chwila.
  • Avatar
    A
    blob 21.11.2024 14:44
    Komentarz do recenzji "Dungeon ni Deai o Motomeru no wa Machigatte Iru Darouka: Familia Myth V"
    Sam motyw fabularny jest spoko, nawet fajnie pokazują motyw z  kliknij: ukryte . Zrobiło się dosyć przygnębiająco. Z drugiej strony już o tym pisałem i strasznie mnie wkurza ta dysproporcja w sile poszczególnych postaci. Ja rozumiem że  kliknij: ukryte . Niby był efekt zaskoczenia no ale no proszę was. Autor wyraźnie nie panuje nad koncepcjami swojego świata (levele) które sam sobie narzucił - kliknij: ukryte . No chyba że są jakieś inne uwarunkowania jeśli tak to proszę o wyjaśnienie bo psuje mi to odbiór całego sezonu.
  • Avatar
    A
    blob 4.11.2024 22:33
    Komentarz do recenzji "Nageki no Bourei wa Intai Shitai"
    Super seria, jedna moich ulubionych w tym sezonie. Ten trope z „co ja tu robię” jest tu ograny do perfekcji, a przy okazji anime jest fajnie narysowane i mamy nawet fajne sceny walk.

    A Liz jest perfect :D
  • Avatar
    blob 4.11.2024 14:19
    Komentarz do recenzji "Bleach: Sennen Kessen Hen - Soukoku Tan"
    Ta, z mangi pamiętam że ten Arc był najsłabszy. Pamiętam że wkurzały mnie te ciągłe power spike­‑i, które nawet jak na te serię są przesadzone.

    Ale anime ma to do siebie że nawet jak manga jest mega sztampowa, to wizualnie/klimatycznie jest to momentami uczta. Np. walka z Ichibe czy Senjumaru  kliknij: ukryte  wyszły bardzo fajnie.
  • Avatar
    blob 29.10.2024 17:55
    Re: Po 4 odcinku
    Komentarz do recenzji "Dan Da Dan"
    Seria fajna, ale faktycznie ciężko się ogląda (absurd goni absurd). Mam podobne odczucia choć nie jest to mój styl serii.
  • Avatar
    A
    blob 18.10.2024 16:25
    Komentarz do recenzji "Sayonara Ryuusei, Konnichiwa Jinsei"
    Seria przyjemna, raczej taka chillowa. Trochę bitki trochę takiego niewinnego slice of life.

    Ale nie wiem, motyw z mlekiem „od żony” Balana za każdym razem mnie konsternuje xD
  • Avatar
    A
    blob 17.10.2024 15:14
    Komentarz do recenzji "Dungeon ni Deai o Motomeru no wa Machigatte Iru Darouka: Familia Myth V"
    Trochę słaby zaczyna się już robić ten motyw z levelami w tym świecie. Mamy Bella który wymiata już na tle reszty i dokonuje rzeczy niemożliwych, by za chwilę być wytartym o podłogę przez kolesia który jest dosłownie jeden level wyżej od niego – tylko dlatego że fabuła tego wymagała. Co więcej, jeżeli sugerujemy się okolicznościami to Bell powinien być na równym poziomie bo on jest przecież anormalny ze swoim przyrostem liczbowym. Hmm, patrzę teraz w staty na wiki i tam są jakieś gigantyczne różnice u nich, to już nie wiem o co chodzi…

    Twórca serii wymyślił to sobie jak w jakimś słabo zeskalowanym RPG­‑u…
  • Avatar
    blob 12.10.2024 18:01
    Re: Za dużo, za długo
    Komentarz do recenzji "Re: Zero Kara Hajimeru Isekai Seikatsu [2024]"
    Nooooo, może dlatego ze te postacie zostały wprowadzone w sezonie 1 około 12 odcinka? Jak ci się nie chce recapować anime poczytaj sobie o „Royal Candidate Selection” (sorry, najłatwiej mi operować angielską nazwą). Część postaci ma też prominentne role w walce z Wielorybkiem.

    Zgadzam się że Subaru jest irytujący, ale im dłużej oglądam tym bardziej akceptuję że ideą tej postaci jest pokazać trochę takiego „normika” w świecie OP potworów. Gdyby był wymiataczem w stylu shounen cała konwencja nie miałaby sensu bo rozpykywałby np. Sin Archbishopów swoją magią. Jego bombastyczna natura może być też wynikiem cope­‑owania z faktem, że co chwila przeżywa jakieś traumy albo tortury, w obecnym sezonie widać że jednak to nie są przelewki  kliknij: ukryte . Pomyśl sobie jak się czujesz w momencie gdy nagle zrywasz się z koszmaru gdzie np. stało ci się coś niedobrego i jeszcze to tak trochę odczuwasz np. w formie fantomowego bólu – Subaru przeżywa zwielokrotnienie tego :D. Zresztą jego mam w tyłku, mnie najbardziej w Re: Zero obchodzą barwne postacie, klimat, worldbuidling no i sama koncepcja że możemy oglądać pewne wydarzenia z kilku różnych perspektyw (super wygląda to np. w 2 odcinku tego sezonu) na zasadzie „co by było gdyby”. To bardzo fajna konwencja dająca różnym postaciom głębi.