Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Forum Kotatsu

Komentarze

blob

  • Avatar
    A
    blob 25.11.2024 20:53
    Odc. 9
    Komentarz do recenzji "Saikyou no Shien-shoku "Wajutsushi" Dearu Ore wa Sekai Saikyou Clan o Shitagaeru"
    Muszę przyznać że im dłużej oglądam tym bardziej mnie wciąga. Na początku wydawało się że to kolejny sezonowiec, ale seria naprawdę się rozkręca. Podoba mi się takie podejście do protaga – na początku faktycznie sprawiał wrażenie edgelorda, ale okazuje się że to typ bohatera który nie boi się ubrudzić sobie rąk i zachowuje się roztropnie w wielu sytuacjach. Roztacza fajną aurę wokół siebie. Do tej pory jak dla mnie historię ciągnęli bohaterowie, ale oto w 9 odcinku okazuje że świat przedstawiony ma trochę większą głębie (dowiadujemy się np. o roli Seekerów jako siły napędzającej cywilizacji) i chce się o nim dowiedzieć więcej. Przedstawione zostaje też szersze spektrum postaci – znaczących sił tego świata. Nie ma tu nic super oryginalnego, ale jest na tyle intrygująco że mnie zaciekawili i ma to znamiona historii która może się fajnie rozwinąć. Kreska też trzyma poziom cały czas, a design niektórych postaci naprawdę może się podobać. Po obejrzeniu tego odcinka pierwszy raz na serio pomyślałem że mam nadzieję że nie zamkną tego po 12 odcinkach i będzie sezon 2…
  • Avatar
    A
    blob 25.11.2024 20:13
    Komentarz do recenzji "Frieren. U kresu drogi"
    Nie wiem czy zwróciliście uwagę ale Frieren jest na pierwszym miejscu na Mal­‑u top anime :) Chyba dosyć wiekopomna chwila.
  • Avatar
    A
    blob 21.11.2024 14:44
    Komentarz do recenzji "Dungeon ni Deai o Motomeru no wa Machigatte Iru Darouka: Familia Myth V"
    Sam motyw fabularny jest spoko, nawet fajnie pokazują motyw z  kliknij: ukryte . Zrobiło się dosyć przygnębiająco. Z drugiej strony już o tym pisałem i strasznie mnie wkurza ta dysproporcja w sile poszczególnych postaci. Ja rozumiem że  kliknij: ukryte . Niby był efekt zaskoczenia no ale no proszę was. Autor wyraźnie nie panuje nad koncepcjami swojego świata (levele) które sam sobie narzucił - kliknij: ukryte . No chyba że są jakieś inne uwarunkowania jeśli tak to proszę o wyjaśnienie bo psuje mi to odbiór całego sezonu.
  • Avatar
    A
    blob 4.11.2024 22:33
    Komentarz do recenzji "Nageki no Bourei wa Intai Shitai"
    Super seria, jedna moich ulubionych w tym sezonie. Ten trope z „co ja tu robię” jest tu ograny do perfekcji, a przy okazji anime jest fajnie narysowane i mamy nawet fajne sceny walk.

    A Liz jest perfect :D
  • Avatar
    blob 4.11.2024 14:19
    Komentarz do recenzji "Bleach: Sennen Kessen Hen - Soukoku Tan"
    Ta, z mangi pamiętam że ten Arc był najsłabszy. Pamiętam że wkurzały mnie te ciągłe power spike­‑i, które nawet jak na te serię są przesadzone.

    Ale anime ma to do siebie że nawet jak manga jest mega sztampowa, to wizualnie/klimatycznie jest to momentami uczta. Np. walka z Ichibe czy Senjumaru  kliknij: ukryte  wyszły bardzo fajnie.
  • Avatar
    blob 29.10.2024 17:55
    Re: Po 4 odcinku
    Komentarz do recenzji "Dan Da Dan"
    Seria fajna, ale faktycznie ciężko się ogląda (absurd goni absurd). Mam podobne odczucia choć nie jest to mój styl serii.
  • Avatar
    A
    blob 18.10.2024 16:25
    Komentarz do recenzji "Sayonara Ryuusei, Konnichiwa Jinsei"
    Seria przyjemna, raczej taka chillowa. Trochę bitki trochę takiego niewinnego slice of life.

    Ale nie wiem, motyw z mlekiem „od żony” Balana za każdym razem mnie konsternuje xD
  • Avatar
    A
    blob 17.10.2024 15:14
    Komentarz do recenzji "Dungeon ni Deai o Motomeru no wa Machigatte Iru Darouka: Familia Myth V"
    Trochę słaby zaczyna się już robić ten motyw z levelami w tym świecie. Mamy Bella który wymiata już na tle reszty i dokonuje rzeczy niemożliwych, by za chwilę być wytartym o podłogę przez kolesia który jest dosłownie jeden level wyżej od niego – tylko dlatego że fabuła tego wymagała. Co więcej, jeżeli sugerujemy się okolicznościami to Bell powinien być na równym poziomie bo on jest przecież anormalny ze swoim przyrostem liczbowym. Hmm, patrzę teraz w staty na wiki i tam są jakieś gigantyczne różnice u nich, to już nie wiem o co chodzi…

    Twórca serii wymyślił to sobie jak w jakimś słabo zeskalowanym RPG­‑u…
  • Avatar
    blob 12.10.2024 18:01
    Re: Za dużo, za długo
    Komentarz do recenzji "Re: Zero Kara Hajimeru Isekai Seikatsu [2024]"
    Nooooo, może dlatego ze te postacie zostały wprowadzone w sezonie 1 około 12 odcinka? Jak ci się nie chce recapować anime poczytaj sobie o „Royal Candidate Selection” (sorry, najłatwiej mi operować angielską nazwą). Część postaci ma też prominentne role w walce z Wielorybkiem.

    Zgadzam się że Subaru jest irytujący, ale im dłużej oglądam tym bardziej akceptuję że ideą tej postaci jest pokazać trochę takiego „normika” w świecie OP potworów. Gdyby był wymiataczem w stylu shounen cała konwencja nie miałaby sensu bo rozpykywałby np. Sin Archbishopów swoją magią. Jego bombastyczna natura może być też wynikiem cope­‑owania z faktem, że co chwila przeżywa jakieś traumy albo tortury, w obecnym sezonie widać że jednak to nie są przelewki  kliknij: ukryte . Pomyśl sobie jak się czujesz w momencie gdy nagle zrywasz się z koszmaru gdzie np. stało ci się coś niedobrego i jeszcze to tak trochę odczuwasz np. w formie fantomowego bólu – Subaru przeżywa zwielokrotnienie tego :D. Zresztą jego mam w tyłku, mnie najbardziej w Re: Zero obchodzą barwne postacie, klimat, worldbuidling no i sama koncepcja że możemy oglądać pewne wydarzenia z kilku różnych perspektyw (super wygląda to np. w 2 odcinku tego sezonu) na zasadzie „co by było gdyby”. To bardzo fajna konwencja dająca różnym postaciom głębi.
  • Avatar
    A
    blob 2.10.2024 21:19
    Komentarz do recenzji "Re: Zero Kara Hajimeru Isekai Seikatsu [2024]"
    Takie jeszcze wrażenia po tym pierwszym odcinku – choć całość mi się nawet podobała, to seria tradycyjnie potrafi być frustrująca. Choć koniec końców układa się zwykle w satysfakcjonującą całość pod koniec, to jednak wiele dialogów czy wyborów Subaru pozostawia niedosyt. Kiedy myślisz że jakoś błyśnie – robi z siebie pajaca. Po czym ma te momenty przebłysku. Ale np.  kliknij: ukryte . Subaru to trudny w odbiorze protag niestety.

    W tym kontekście niestety to co mnie wkurza to ten 1­‑roczny gap. Może był on potrzebny innym postaciom żeby posunąć do przodu pewne wydarzenia, ale odnoszę wrażenie że w przypadku Subaru był on bardzo „superficial” – po prostu nie czuje że ta postać zrobiła jakikolwiek progres, ani osobisty, ani w relacjach z innymi (może jedynie Beako).
  • Avatar
    blob 2.10.2024 20:57
    Re: ep1
    Komentarz do recenzji "Re: Zero Kara Hajimeru Isekai Seikatsu [2024]"
    Tak, nie czytałem LN więc jestem ciekaw czy to był w pewnym stopniu filler, czy jednak adaptacja. Momentami troszkę się dłużyło ale przypomniałem sobie jak niekonwencjonalna ta seria potrafi być. Usypia czujność by grzmotnąć tak ja pod koniec odcinka :) Przez większość tegoż odcinka czekałem, poniekąd w napięciu, kiedy w końcu wydarzy się coś złego – ta seria jest w tym bardzo dobra :)

    PS: Gdyby nie moc Subaru to nieraz ginąłby w naprawdę randomowy sposób jak na protaga.
  • Avatar
    A
    blob 29.09.2024 10:19
    Komentarz do recenzji "Bye Bye, Earth"
    Ciężko ostatecznie ocenić tę serię bo jest tak niestandardowa.

    Mamy ciekawą konstrukcję świata (wiele odniesień do muzyki poważnej) i klimat (muzyka!), nawet fajne postaci i dosyć dojrzałą fabułę, ale jednocześnie jest tu tyle bełkotu i niedomówień, filozofowania, idiotycznego nazewnictwa (i jeszcze je tak podkreślają jakby to było super istotne dla fabuły a nie jest) i momentów wtf? Cała seria sprawia wrażenie takiej ezoterycznej, jakby twórcy chcieli żeby miała pełno niedomówień, ale jest to zdecydowany przerost formy nad treścią, bo to w gruncie rzeczy prosty akcyjniak. Nawet kończy się tak z pupy że do tej pory jestem w szoku że 10 odcinek był na razie ostatnim (byłem pewien że seria jeszcze potrwa a tu się skończyła :P). Co prawda wygląda że dostaniemy kolejny sezon, ale ten skończył się tak jakby ktoś przyszedł i kazał zamknąć przedstawienie…
  • Avatar
    A
    blob 29.09.2024 10:10
    Komentarz do recenzji "Kono Sekai wa Fukanzen Sugiru"
    Dziwna seria. Momentami intrygująca (sama konwencja jest ciekawa że więźniami świata są beta testerzy w postaci QA) a momentami strasznie nudna. Twórcy mają też dziwne wyczucie gatunkowe, bo momentami to komedia, a momentami wręcz gore i nadmierna brutalność, gdzie świat przedstawiony to teoretycznie gra więc jakoś mi to totalnie nie pasuje (w sensie są krwawe gry, ale tutaj jakby twórcy nie mogli się zdecydować jakimi zasadami rządzi się ten świat). A boss pod koniec ostatniego odcinka zakrawa już na jakąś obsceniczność xD  kliknij: ukryte . Po prostu te różne elementy mi do siebie nie pasują. Na dodatek, choć wiadomo jaka idea stoi za protagiem (drobiazgowy i służbistyczny do przesady QA), to momentami był tak irytujący że parę razy miałem chęć porzucić już serię (bo bohater wybierał najnudnieszy możliwy sposób rozwiązania problemu, do tego jest strasznie uparty).
  • Avatar
    blob 26.09.2024 20:15
    Komentarz do recenzji "Bye Bye, Earth"
    Tak, fever dream to bardzo dobre określenie na tą serię. Ale… muszę przyznać że to dość ciekawy sen :)
  • Avatar
    A
    blob 23.09.2024 21:50
    Komentarz do recenzji "Ookami to Koushinryou: Merchant Meets the Wise Wolf"
    No nie zmienię zdania. Pierwsza adaptacja miała lepszy klimat i więcej… magii, tajemniczości? Wydaje mi się że też chemia między postaciami była lepsza. Na pewno jest to też efekt nostalgii – po prostu wtedy byłem w innym miejscu jeśli chodzi o anime. Pod koniec też odniosłem wrażenie że chcą to już tylko dowieźć do końca, adaptacja zrobiona trochę byle jak, może brakło im kasy/czasu?
  • Avatar
    A
    blob 21.08.2024 20:38
    Komentarz do recenzji "Oshi no Ko [2024]"
    Seria na pewno jest czymś innym. Można by pomyśleć że dzieli g… na atomy (wręcz idealizuje „idolstwo” czy „aktorstwo”), ale robi to w barwny, wręcz poetycki sposób tak że widz faktycznie to czuje. I chce więcej, bo seria potrafi trzymać w napięciu.

    Nie dziwię się hype­‑owi, to naprawdę dobra, bardzo ładnie animowana seria, ciekawa nawet jeśli nie lubisz dramatów. W sumie obecne odcinki to trochę nawet takie fantasy :P
  • Avatar
    A
    blob 9.08.2024 19:32
    Komentarz do recenzji "Gimai Seikatsu"
    A mnie się nie spodobała. Ten na siłę „artystyczny” sposób przedstawienia historii ale przede wszystkim nuda.

    Nie mówię, to ma potencjał, ale mi po prostu nie siadło.
  • Avatar
    A
    blob 4.08.2024 12:42
    Komentarz do recenzji "Bye Bye, Earth"
    Ciekawy świat, lecz fatalnie przedstawiony. W każdym odcinku jesteśmy zasypywani nowymi koncepcjami i motywami nie dając nam czasu się z nimi oswoić. Całość po prostu zlewa się w bełkot. Z zasady idea jest chyba taka że wszystkie elementy świata nawiązują do muzyki, ale wszystkiego się trzeba domyślać, bo twórcy nie dają nam ani chwili na przetrawienie tego co się dzieje, bo dostajemy wciąż kolejne słowa klucze i koncepcje. Zupełnie tak jakby twórcy wyszli z założenia że widzowie są już biegli w zasadach i konwencjach które rządzą tym światem i nie musimy nic sobie wpierw poukładać żeby zrozumieć co ma miejsce…
  • Avatar
    A
    blob 30.07.2024 10:37
    Komentarz do recenzji "Ookami to Koushinryou: Merchant Meets the Wise Wolf"
    Pierwsza seria była ładnych parę lat temu ale jakoś mi się wydawało, że Lawrence był bardziej ogarniętym handlarzem. W tej serii ta postać mnie wręcz irytuje swoją bezradnością, bo właściwie to udaje mu się unikać większych problemów tylko dzięki przypadkowi i dobrej woli innych (można wręcz odnieść wrażenie że to żadne umiejętności tylko przypadek). Jak na „doświadczonego” handlarza to sprawia wrażenie że zbyt łatwo go wyprowadzić z równowagi i kieruje się zbyt często emocjami.. nie wiem, źle mi się to ogląda po latach. Znaczy seria dalej wciąga i technicznie nie ma braków, ale jednak gdy byłem młodszy anime zrobiło na mnie o wiele większe wrażenie.
  • Avatar
    A
    blob 8.07.2024 21:40
    Komentarz do recenzji "Kami no Tou [2024]"
    Nudne i fatalne postacie w S2 na dzień dobry dostajesz jakąś sztampową łajzę który ani trochę nie wzbudza we mnie sympatii. Sam świat może na pierwszy rzut oka wydawać się ciekawy, ale to chyba w sumie zlepek różnych pomysłów bez polotu. Powrzucali parę dziwnych postaci żeby dawało to iluzję głębi.

    Pomijam że nic nie pamiętam z pierwszego sezonu, to twórcy kompletnie nie ułatwili mi przypomnienia sobie tego. Rzucają cię w jakąś randomową scenę, totalnie nie zachęcając do oglądania dalej. Zamiast dać jakąś zajawkę co będzie się działo, to wprowadzają jakiś zestaw totalnie nowych postaci. Nawet jeśli ten sezon ma potencjał i „rozkręca się” to mnie nie kupił tym pierwszym odcinkiem.

    Btw zauważyłem że choć są popularne, to adaptacje manhwy dostają z reguły lichą animacje, chyba tylko Solo Leveling się pozytywnie tu wyróżnia.

    Choć teraz już za dobrze nie pamiętam dlaczego to po pierwszym sezonie miałem dosyć pozytywne odczucia. Ale tak sobie próbowałem przypomnieć czy ta seria była fajna i… nie mogłem sobie przypomnieć xD. Leci drop.
  • Avatar
    blob 7.07.2024 13:08
    Re: 8
    Komentarz do recenzji "Kimetsu no Yaiba: Hashira Geiko Hen"
    Nie chcę cię martwić ale na tym polega popularność. Wiadomo że x osób powie „jest tyle lepszych serii przecież!”. Owszem, ale skupmy się mimo wszystko na tym czego DS dokonał w świece m/a i jak to robi (seria jest widowiskowa i zapada w pamięci, tego jej nie można odebrać). Z tymi shouennowymi głupotkami trochę przesadziłem – sam lubię wiele z tych serii i doceniam kiedy potrafią fajnie rozwijać formułę lub dodawać coś od siebie (Hunter x Hunter ze swoją „dziwnością” i brutalnością czy BnHA ze swoim podjeściem do „school life” i wariacji na temat „Zachodnich” superhero komiksów). Dalej jednak uważam że pewne rzeczy DS wychodzą naprawdę dobrze. I dalej są pewne rzeczy które mnie wkurzają (comic relief), ale muszę przyznać że humor w tej serii „grew on me” i nawet bohaterowie mnie tak nie wkurzają jak na początku.

    Walki w DS nie są przeciągnięte, nie zgadzam się z tobą i ja akurat nie lubię tej formuły walk która tobie się podoba (szybki cios, wręcz nie trawię tego) – seria ma bardzo nieregularne odcinkowo arci i potrafi bardzo dobrze balansować między długością i „trudnością” walk. I nie wiem skąd poczucie że są rozciągnięte? Najdłuższa „czysta” walka do tej pory trwała chyba 3 odcinki, odcinki mają jeszcze retrospektywy a w Sword Village arc mieliśmy jeszcze 2 równoległe pojedynki). Z pewnymi wyjątkami DS dobrze pokazuje dysproporcje między demonami a „ograniczonymi” fizycznie ludźmi (choćby to że człowiek nigdy nie wygra walki rozciągniętej w czasie z demonem, chyba że nastanie świt) Z mojej perspektywy to jedna z najlepszych battle­‑shounen (o ile tak to można kwalifikować) i antagoniści zostają w pamięci (też fajnie że pokazuję przeszłość większości z Upper Moon).

    DS to po prostu średniak z którego wyciągnięto maksimum w widowiskowy sposób.
  • Avatar
    A
    blob 7.07.2024 12:48
    Komentarz do recenzji "Tensei Shitara Slime Datta Ken [2024]"
    Po mocno „geopolitycznych” i „dhramatycznych” odcinkach myślę że seria zaczyna wracać na właściwe tory – w końcu jej esencją jest trochę taki „chillout­‑owy” kingdom building.

    Generalnie ja mam dużą sympatię do tej serii dlatego jestem nieobiektywny, ale przyznaję że ma ona wybitny talent do śrubowania stawki oraz napięcia (w sensie wydarzeń fabularnych) po czym gasi je krótkim pojedynkiem albo „uber OP atakiem”. No nie wychodzi to najlepiej niekiedy. Niech skupia się na tym co wychodzi jej najlepiej czyli to o czym wspomniałem wyżej oraz relacjami między postaciami.
  • Avatar
    blob 3.07.2024 18:49
    Re: 8
    Komentarz do recenzji "Kimetsu no Yaiba: Hashira Geiko Hen"
    No ale właśnie o to chodzi – Demon Slayer pokazuje jak prostego Shounena można pięknie opakować. Czy prosta historia musi być wadą? Koniec końców anime to rozrywka, a ja świetnie się przy tej serii bawię, nawet jeśli nie zawsze siada mi np. jej specyficzne poczucie humoru. Mamy za to świetne walki (i to co uwielbiam czyli że przeciwnicy to faktyczne wyzwanie dla bohaterów i walki są wyniszczające i trzymające w napięciu, nie że protag nagle dostaje kopa i jednym paluszkiem rozwala wroga), emocjonalne motywacje bohaterów (i świetnie wprowadzanych antagonistów) oraz przepiękną stylizacje Japonii z ery Taisho.

    Zgadzam się że sezon był nudnawy, ale też pewnie trochę chcieli zrobić fanserwis, dać odpowiednio dużo czasu każdemu Hashirze  kliknij: ukryte .

    Nie rozumiem czemu niektórzy się tak nad tym pastwią że to średni shounen (koniec końców shouneny to głupotki) – to nie przestępstwo być fabularnie średniakiem, a ta seria zrobiła więcej dla promocji japońskiej animacji i mangi niż niejedna inna (manga obecnie zdominowała np. sprzedaż w USA, a DS króluje na listach bestsellerów), a przy okazji pokazał miejsce „Zachodniemu” przemysłowi komiksowemu który obecnie osiągnął dno i ludzie się od niego odwrócili bo nie zapewnia ludziom ROZRYWKI, tylko co najwyżej niesamowite pokłady żenady.

    PS: Żeby nie było ja też uważam że przegięli z tym  kliknij: ukryte , ale w sumie nie zrobili nic nowego – on zawsze „kradnie show” jak się pojawia.
  • Avatar
    A
    blob 2.07.2024 18:21
    Komentarz do recenzji "Tonari no Youkai-san"
    Dla mnie 10/10, ta seria idealnie wstrzeliła się w moje klimaty. Jedynie ostatni odcinek mnie przeraził bo jeżeli by się skończył tak jak zapowiadało pierwsze parę minut, to ocena by poleciała w dół xD
  • Avatar
    A
    blob 30.06.2024 10:03
    Komentarz do recenzji "Kaijuu 8 Gou"
    Lubię gdy animacja trzyma poziom przez cały sezon.

    Kaijuu nr 8 to seria dopracowana i nawet jeśli sama historia nie ma jakiejś większej głębi, to jest na tyle angażująca przez postacie i wydarzenia że człowiek śledzi ją z zainteresowaniem. Nie muszę chyba mówić że animacja walk, muzyka czy tła stoją na najwyższym poziomie. Czasem jest śmiesznie czasem pompatycznie. Imo można się jedynie czepiać „jajowatych” twarzy wielu postaci, bo stoją trochę w kontraście z resztą kreski.

    Anime które można spokojnie polecać jako „wizytówka” japońskiej animacji w kategorii „akcyjniak”. Mam nadzieje że będzie drugi sezon, ale biorąc pod uwagę że manga chyba się już kończy to jest to realne.

    PS: Czy tylko mi ojciec Kikoru kojarzy się z Hohenheimem z FMA?