Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Otaku.pl

Komentarze

blob

  • Avatar
    A
    blob 12.11.2017 14:53
    Ile to ma odcinków?
    Komentarz do recenzji "Yuuki Yuuna wa Yuusha de Aru: Yuusha no Shou"
    Pogubiłem się już. Seria TV ma taką samą długość co kinówka (3x 48 minut)? Ma 6 odcinków czy będzie kolejnych 6 (raczej tego nie widzę, bo historia jest juz raczej zamknięta tzn mamy prolog do serii z 2014). Ktoś mi podpowie?
  • Avatar
    blob 12.11.2017 13:28
    Re: arrrghhhhhh
    Komentarz do recenzji "Mahou Tsukai no Yome"
    Jeżeli cię denerwuje to spoko, w sensie nie każdego bohatera trzeba lubić. Z tym samobójstwem to nie pamiętam jak było, tak naprawdę nie jest chyba tak, że ona chce je popełnić, w końcu zdecydowała się na bycie sprzedaną. Ona jest w depresji i stąd na razie zachowuje się tak apatycznie. Generalnie choć stwierdziłeś że już nie będziesz oglądał, to może spróbuj obejrzeć OAV, tam pokazane jest jej dzieciństwo, jak była 'niechcianym dzieckiem' w swojej rodzinie i jak dawały jej się we znaki 'duchy' które ja po prostu prześladowały (a ileż ona miała wtedy lat i weżmy pod uwagę że nie miała żadnego wsparcia). Może problemem z jej postacią jest to że twórcy założyli iż widz widział 'prolog', bo de facto w tv anime od razu dostajemy skorupę zamiast postaci…

    Mi ona np. nie przeszkadza w tym sensie, że skupiam się na wszystkim wokół, a nie jej samej. Nie wiem czy zamierzeniem twórców nie było stworzenie postaci, która ma być takim właśnie tłem dla wydarzeń (cicha, spokojna, nieekspresyjna, porównaj go np. z Naruto który miał zupełnie inne 'podejście'). Chise powoli będzie się otwierać, ostatnie dwa odcinki pokazują zmianę w dobrą stronę, a widz przy okazji dostaje pełen magii świat. Jeżeli przy okazji ta magia 'uleczy' jej duszę to tylko in plus :P
  • Avatar
    blob 11.11.2017 23:31
    Re: Zmarnowany potencjał
    Komentarz do recenzji "UQ Holder! ~Mahou Sensei Negima! 2~"
    Hmm mnie generalnie ogląda sie to dosyć nieźle. Chyba lepiej nie sięgać po mangę co (pytanie retoryczne)?
  • Avatar
    blob 11.11.2017 23:29
    Komentarz do recenzji "Houseki no Kuni"
    Miejmy nadzieję. Kolejne odcinki czekania aż Phos „odpali”, a ona nie przestaje rozczarowywać. O ile jeszcze zrozumiem, że jej teoretyczna przemiana nie może być raczej szybkim procesem, to nie mogę zdzierżyć jej totalnie apatycznego i odpychajacego charakteru. Człowiek ma ochotę czasem kopnąć ją w tyłek (choć pewnie wtedy by się rozleciała) :P
  • Avatar
    A
    blob 11.11.2017 20:58
    Komentarz do recenzji "Mahou Tsukai no Yome"
    Ta seria nie przestaje oczarowywać. To chyba najlepsze przedstawienie angielskiego/celtyckiego folkloru jaki widziałem w anime (jedynie jeszcze gra Folklore na PS3 przychodzi mi na myśl).

    Wejście Tytanii i ta muzyka w tle… aż mi ciary przeszły. To anime to czysta przyjemność oglądania.
  • Avatar
    blob 11.11.2017 20:53
    Re: arrrghhhhhh
    Komentarz do recenzji "Mahou Tsukai no Yome"
    Tak otworzy się nagle, po całym dzieciństwie bycia niechcianą i prześladowaną przez „duchy”. Taa…
  • Avatar
    blob 26.10.2017 22:00
    Komentarz do recenzji "Inuyashiki"
    Moderacje proszę o ukrycie spoilera, źle kliknąłem i dałem [link] zamiast  kliknij: ukryte 
  • Avatar
    A
    blob 26.10.2017 21:55
    Komentarz do recenzji "Inuyashiki"
    Świetne jest to zestawienie dwóch osób tak różnie używających swoich super mocy.  kliknij: ukryte .

     kliknij: ukryte 
  • Avatar
    blob 25.10.2017 18:47
    Re: Zaskoczenie
    Komentarz do recenzji "Juuni Taisen"
    Małpa mnie tak irytuje, że miałem ochotę wyłączyć ten odcinek. Tak wiem, jestem złym człowiekiem skoro życzę śmierci pacyfistce, ale miałem naprawdę nadzieję, że zginie w tym odcinku…

     kliknij: ukryte .
  • Avatar
    blob 22.10.2017 23:44
    Komentarz do recenzji "Imouto sae Ireba Ii"
    Mnie genralnie podobają się relacje bohaterów w tym anime. Przyjemnie się ich ogląda, pomijając że od czasu do czasu wrzucony jest tu jakiś fanserwis. Nie to żebym był wrogiem fanserwisu, bo lubię go w zależności od dawkowania, ale po co psuć fajną serię jego nagminnością.

    Trzeci odcinek był bardzo fajny, był miłą odskocznią od normalnego flow serii (co nie znaczy ze ten jest zły, wręcz przeciwnie). Poznaliśmy trochę Japonii, zobaczyliśmy naszych bohaterów w różnych sytuacjach, dowiedzieliśmy się sporo o nich samych. Boahterowie tworzą fajną paczkę, ponadto poznalismy jeszcze jedną postać, którą chyba można nazwać przyjacielem głównego bohatera.

    Jeśli ta seria utrzyma poziom, spokojnie będą mógł ją nazwać jednymi z lepszych okruchów życia jakie ostatnio widziałem (chyba od czasu Kobayashi). Ciekawi mnie w którą stronę to pójdzie, czy np. główny bohater zdecyduje się wejść w związek z którąś ze swoich przyjaciółek…
  • Avatar
    A
    blob 19.10.2017 21:29
    Po epku 2
    Komentarz do recenzji "Inuyashiki"
    Jak to mowią Amerykanie: „You've got my attention!”
  • Avatar
    blob 17.10.2017 18:58
    Re: Nie rozumiem
    Komentarz do recenzji "Juuni Taisen"
    Kolejną prawidłowością serii jest to, że w danym odcinku ginie postać której  kliknij: ukryte .

    Swoją drogą  kliknij: ukryte .
  • Avatar
    A
    blob 15.10.2017 01:18
    Komentarz do recenzji "Houseki no Kuni"
    Seria jest unikatowa trzeba przyznać. Odbiór całości póki co psuje mi jednak postać tej całej Phos, dawno już nie widziałem tak irytującej i nieudolnej postaci…
  • Avatar
    blob 14.10.2017 19:03
    Komentarz do recenzji "Heroic Age"
    Tak, seria to jedna z tych niedocenionych perełek. Niby to już wszystko gdzieś było, a jednak tutaj jest to bardzo dobrze 'posklejane' plus mamy trochę świeżości. Każdy z Nodosów jest też unikalny, nie różnią się jedynie tym że jeden ma wielkie działo a drugi x mieczy jak w większości innych serii. Jak też już niżej było wspomniane nie można się oprzeć wrażeniu, że seria ma trochę ze Starcrafta (3 rasy – każda łudząco podobna do tych z gry no i jest też rasa przodków­‑twórców):)
  • Avatar
    A
    blob 12.10.2017 19:43
    Komentarz do recenzji "Ousama Game: The Animation"
    No słabe to. Liczyłem na coś więcej a dostajemy dzieło pisane chyba na kolanie…
  • Avatar
    A
    blob 8.10.2017 23:06
    Komentarz do recenzji "Imouto sae Ireba Ii"
    Jestem pozytywnie zaskoczony. Myślałem, że będzie to jakaś głupkowata seria, ale już sam fakt pełnoletności bohaterów (no może nie wszystkich ale zawsze) z określonym 'pomysłem na życie' daje serii dobry punkt odniesienia. Co najważniejsze bohaterowie ci mnie od razu zaciekawili i pomijając 'trochę' ekspresyjną koleżankę to między paczką bohaterów widać normalne relacje. Przypomina mi trochę te 'poważniejsze' obyczajowe serie a to znaczy, że dla mnie seria już na starcie zyskuje…
  • Avatar
    blob 8.10.2017 22:35
    Re: Słaby tytuł
    Komentarz do recenzji "Made in Abyss"
    Dajcie se spokój, od kiedy to wiek jest jakąś przeszkodą w Anime? Owszem nie jest to etyczne, ale już niejedno anime czy manga wystawiało na gorsze 'próby' swych bardzo młodych bohaterów…
  • Avatar
    A
    blob 7.10.2017 20:44
    Komentarz do recenzji "Mahou Tsukai no Yome"
    Ależ to jest wspaniałe! I nie straciło nic z jakości OAV­‑ki.

    Pamiętam jak dawno temu przypadkowo trafiłem na mangę. Pomyślałem sobie: „ale by z tego było fajne anime”. X­‑lat później dostaje tę ciepłą, pełną magii i fantastyki (i to jeszcze w klimatach angielskich z bogactwem ich legend) z odpowiednim budżetem i świadomością, że materiału źródłowego jest wystarczająco aby wypełnić całą serię. Wydaje się też, że twórcy wiedzą co robią.

    Ach, już ta jedna seria czyni tę jesień udaną :)
  • Avatar
    blob 7.10.2017 20:07
    Re: O rety!
    Komentarz do recenzji "Garo -Vanishing Line-"
    Jest spoko. Może trochę za bardzo 'wirują kamerą' (takie fajerwerki na siłę), ale seria zapowiada coś jakościowo bardziej w stylu Honoo no Kokuin (które było spoko) niż Guren no Tsuki (które było porażką).

    Klimatu dodaje, że seria dzieje się w USA, lubie takie motywy.
  • Avatar
    blob 4.10.2017 23:42
    Komentarz do recenzji "Black Clover"
    Obejrzę jeszcze jeden odcinek, ale chyba faktycznie nic tu po mnie. Mimo iż lubię shoueneny fantasy/mahou to ta seria wręcz krzyczy nijakością. A bohater to już chyba szczyt shounenowego schematyzmu + wrzask. Pewnie sporo osób się nie zgodzi ale dla mnie Fairy Tail w tym temacie zbyt wysoko zawiesił poprzeczkę…
  • Avatar
    A
    blob 4.10.2017 20:46
    Komentarz do recenzji "Konohana Kitan"
    Fajne. Dostaje ode mnie certyfikat słodkości :)
  • Avatar
    A
    blob 3.10.2017 23:26
    Komentarz do recenzji "Juuni Taisen"
    Raczej od początku wiadomo, że to sieczka. A to, że Pani Dzik  kliknij: ukryte  było do przewidzenia.  kliknij: ukryte . Póki co moją ulubienicą jest Kogut (Kura?), ten ciuch wymiata :P
  • Avatar
    blob 30.09.2017 14:27
    Komentarz do recenzji "Shingeki no Bahamut: Virgin Soul"
    Tak, mam podobne odczucia. Zakończenie serii było średnio staysfakcjonujące i faktycznie rodzi się pytanie po co była ta cała otoczka.  kliknij: ukryte .

    Sama seria to przyjemny seans, tradycyjnie Cygames nie żałuje budżetu i Bahamut nie schodzi poniżej pewnego poziomu. Po prostu nie był to ten 'łał' co pierwsza seria.
  • Avatar
    blob 30.09.2017 00:30
    Komentarz do recenzji "Made in Abyss"
    PS: Dla zainteresowanych, do anime wyszedł 2­‑płytowy soundtrack.
  • Avatar
    A
    blob 30.09.2017 00:16
    Komentarz do recenzji "Made in Abyss"
    Bezsprzecznie seria sezonu.

    Klimat, muzyka, grafika, postacie (Nanachi!), emocje, intrygujący, pełen tajemnic świat. Przygoda i okrucieństwo, które nawet mnie było w stanie ruszyć:  kliknij: ukryte . Ale już pierwszy odcinek daje do zrozumienia, że mamy do czynienia z czymś wybitnym. Nie znam mangi, ale wydaje mi się, że twórcy adaptacji stanęli na wysokosci zadania…

    Wspominałem, że irytuje mnie momentami główna bohaterka, ale przynajmniej jest sympatyczna, w większości przypadków zaradna i dzielnie znosi trudy tej podróży (cholewa, ona ma 12 lat!). Prawda jest taka, że gdyby była wymiataczem widz nie poczułby jak strasznym miejscem jest Abyss i to potrafię zrozumieć.

    Faktycznie, seria przypomina te oldschoolowe JRPG gdzie historia faktycznie potrafiła poruszyć. I skoro Made in Abyss to we mnie potrafi wzbudzić to znaczy, że nie opieram się o nostalgię, tylko dobra historia po prostu zostaje w pamięci.

    Nie ma oceny 9+, więc daje 10 :D