x
Tanuki.pl korzysta z plików cookie w celach prowadzenia
reklamy, statystyk i dla dostosowania wortalu do
indywidualnych potrzeb użytkowników, mogą też z nich korzystać współpracujący z nami reklamodawcy.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Szczegóły dotyczące stosowania przez wortal Tanuki.pl
plików cookie znajdziesz w
polityce prywatności.
Odc. 18
Ależ zarąbczasty odcinek. kliknij: ukryte Odrodzenie Leona: uff „mroczny rycerz” był blisko (przez chwilę myślałem, że sprawdzi się moja teoria, że jako upadły Garo będzie nowym antagonistą serii), German zrobił „to” wreszcie z Ximeną (choć to może być równocześnie zapowiedź, że kopnie w kalendarz :/), a na dodatek mamy intrygującą zapowiedź tego co jeszcze przed nami. Cud, miód i orzeszki, a walka Leona z Alfonso była jedną z lepszych jakie ostatnio widziałem w telewizyjnym anime (nawet jeśli trochę przekombinowana). Ta z horrorem też niezgorsza…
Ponadto ktoś chyba sypnął groszem, bo sceny walki, kreska postaci, nawet te zbroje CGI były top klasy. Może to dlatego, że będzie kolejny sezon i film. Cieszę się, bo seria miała drobne przestoje, ale naprawdę trzyma poziom. A nawet więcej, staje się chyba coraz lepsza!
Re: 2014
Ale nie zobaczę nie uwierzę :(
Re: 2014
Jego jedyną wadą jest, że jeszcze nie wiemy nic na temat drugiego sezonu :P
A myślałem, że miłość ma tu tylko czysto poetycki wymiar :P O ja głupi!
Wreszcie jakiś konkretniejszy odcinek, który wyjaśnia conieco. Mam rozumieć, że seria też, poza problemami nietolerancji lub wykluczenia społecznego także m. in. piętnuje inny problem społeczny trochę bardziej obecny kilkanaście lat temu (teraz już raczej nie istnieje, bo coming‑outy i powszechna tolerancja homoseksualizmu jest na porządku dziennym, acz oczywiście jest jeszcze wiele „ale”). O czym mówię? O krypto‑gejach obecnych np. w showbisnesie, którzy ostro potępiali homoseksualizm lub np. byli symbolami „prawdziwego faceta” (czy też kobiety) by później ogłaszać i szokować opinię publiczną, że tak naprawdę od zawsze byli gejami (był np. taki aktor w dawnych filmach amerykańkich, zawsze grał „modelowych” macho facetów który okazał sie gejem). W Yuri Kuma mamy dzięwczęcą szkołę, gdzie lesbijstwo jest potępiane jako „zło” (przynajmniej tak to rozumiem), a po kątach ci co najgłośniej „krzyczą przeciw” mają najwięcej „tajemnic”.
PS: Fajny design miśka z lasu w tej bajce, może tak powinny wyglądać misie w swojej ludzko‑niedźwiedziej postaci?
Re: Odc. 17
Re: Odc. 17
Odc. 17
Tego się nie spodziewałem, chociaż tytuł odcinka już niestety trochę zdradzał…
Trzeba przyznać, że bohaterowie tej serii mają przerąbane…
Tak pytam…
Zresztą w takim Piekle japońskim kara się nawet za „lekkie” występki, zobacz sobie np. takie Hozuki no Reitetsu :P Chodzi mi o to, że Japończycy mają zdeczka inne spojrzenie na „sprawiedliwość” po śmierci (chociaż „u nas” też nie jest lekko :P).
Cóż, mam nadzieję, że dalej będzie lepiej…
Re: Upośledzenie Inaho
Ale tak na serio, szczerze wątpie aby było to celowe założenie twórców, ale z drugiej strony daje podwaliny ciekawego konceptu: fajnie by było, gdyby twórcy zamiast standardowych archetypów w anime zaczęli wprowadzać takich niestandardowych bohaterów… I to nie takich którzy wyrośli z koncepcji samego anime (np anime zwariowane to i bohaterowie bez piątej klepki) tylko faktycznie zostali jako tacy wykreowani.
Re: Synu mój - odcinek 3
Bo idą na łatwiznę. Po co ryzykować kosztami jeśli seria się nie sprzeda?
Re: Fajno
A twoje zmoderowano? A u nas to niby język potoczny ambitniejszy? Słowo zmoderowano ma 1000+ zastosowań: od opisów natury po opisanie stanu emocjonalnego…
Dziwi mnie tylko dlaczego w ED mamy design postaci z Wizard Barristers (nie chce mi sie sprawdzac kto to robił). Czy Isuca to jakiś rodzaj koprodukcji (nawet datę w podpisach ma z 2014), czy może jakaś produkcja mająca kłopoty z emisją (stąd np. nietypowa data premiery)?
PS: A co w OP robił Edward Elric w masce? :P
Dlatego też wydaje mi się, że warto przebrnąć przez pierwsze odcinki, chociaż mi akurat od początku seria przypadła do gustu, więc nie miałem tego problemu…
Jeśli chodzi o sam fanserwis, to ja traktuje go negatywnie w kontekscie serii takich jak np. Absolute Duo. Serii, które są tak schematyczne, że fanserwis tam nie oburza, tylko powoduje u mnie przewracanie oczami i myśl „ech, zaś to samo…”
Fanserwis jest też fajny w przypadku bohaterów, których faktycznie się lubi :D:D:D (Otaku Mode on)...