x
Tanuki.pl korzysta z plików cookie w celach prowadzenia
reklamy, statystyk i dla dostosowania wortalu do
indywidualnych potrzeb użytkowników, mogą też z nich korzystać współpracujący z nami reklamodawcy.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Szczegóły dotyczące stosowania przez wortal Tanuki.pl
plików cookie znajdziesz w
polityce prywatności.
Na zakończenie zareagowałem jak spora część z tu obecnych, pierwsza myśl wtf?, ale zajrzałem do źródła i wychodzi że była to dosyć wierna adaptacja ( kliknij: ukryte pominięto jedynie 'krajobraz po' jej powrocie na Księżyc i fakt, że Kaguya była mocniej związana z cesarzem niż pokazano to w filmie). Więc wińcie Japończyków bo 'taki mają klimat': czytaj na to co dla Europejczyka czy Amerykanina może wydawać się kliknij: ukryte niezbyt optymistycznym zakończeniem, Japończyk zareaguje pewnie w rodzaju „no cóż, samo życie!”. Dodam, że mi sama baśń prawdopodobnie pomyliła się z inną, dlatego miałem przeświadczenie, że skończy się to trochę inaczej…
Swoją drogą trochę nie rozumiem jaki jest morał tej baśni jako takiej: kliknij: ukryte mamy kochać to co mamy, gdyż chwile są ulotne?. A może morału wogóle tu nie ma?
Dam temu 8/10, bo film przepiękny i wzruszający, ale chyba sama historia do mnie po prostu nie przemawia całościowo, a w moim odczuciu nie ocenia się czegoś przez pryzmat niewątpliwie wielu interpretacji (bo jest to mimo wszystko bardzo stara baśń ludowa więc jest pewnie mielona nawet w szkołach), a przez własne wrażenia. Swoja drogą bałbym się to puścić komuś nieobeznanemu z japońską kulturą, bo mógłby przeżyć szok.
Jest to dla mnie seria numer jeden tego sezonu. Grafy jakby z filtrem, klimat, warstwa dźwiękowa, bohaterowie i cały Hirano. I to jeszcze w klimatach fanatasy. Czy mogę chcieć coś więcej? Nie.
Martwi mnie tylko, że manga ciągle wychodzi więc możemy mieć powtórkę z Hellsinga (choć tu wygląda na to, że będa trzymać sie materiału źródłowego). Drifters Ultimte bym jednak nie pogardził :D
Re: Odc. 21
Odc. 21
Ten odcinek wynagrodził mi wszelkie wcześniejsze niepowodzenia Subaru. Swoją drogą fajnie to pokazali: [link]jak to powiedziała Crusch 'ten najsłabszy' wśród wojowników, mający de facto jedynie zdolność 'bycia przynętą' użył tego co jedynie mógł: głowy i odwagi (mimo że nie jest silny). Tylko i aż[/link]. Bardzo spodobały mi się sceny po [link]pokonaniu wieloryba[/link]. Były takie ciepłe i budujące. Nawet jeśli seria jest naciągana to nic, właśnie dla takich momentów oglądam anime, dla tej satysfakcji, że bohater który kliknij: ukryte byłjuż tak bliski dna się odrodził.
Chociaż klimat i pomysły ciekawe więc daje 5/10.
Ale to tak na marginesie, skoro uważasz że jest ok to może jest to wyznacznik, że faktycznie anime jest dobre dla 'postronnego' odbiorcy, a ja jednak nie patrzę na nie obiektywnie.
Re: 19
Na razie anime mnie nie zawodzi i jest jednym z lepszych w tym sezonie. Uwielbiam gdy adaptacje gier nie są na siłę udziwniane.
Okropny, koszmarny wręcz montaż. Fabuła jakby rushowana, nie wiadomo o co chodzi. Guts łazi i morduje, w ciągu jednego odcinka jest w kilku różnych miejscach, po czym 2/3 odcinka pokazują historię jakiejś blond wieśniaczki, która jest nieszczęśliwie zakochana. Dla kogo to jest? Fani plują na to siarką, a nowi widzowie nie bedą wiedzieli o co chodzi (kto to jest Caska na przykład? Co mają sobie to z OP wyciągnąć?)... Bo golizna i krew (przynęta?)? Przez goliznę, która tu jest mam ochotę wykłuć sobie oczy… rozumiem cenzurę (choć po co pokazują tyle golizny w takim razie, wychodzi to karykaturalnie), ale te postaci są po prostu paskudne.
To że Berserk jest brutalny i pełen seksu to wiadomo. Ale patrząc na to na chłodno to człowiek odnosi wrażenie, że własciwie ta seria tylko o tym jest. Zabrzmię jak babcia, ale ta seria tylko epatuje bezsensowną przemocą…
Odc. 18
Prawie cały odcinek był jednym wielkim dialogiem/monolgiem. I był to jeden z najlepszych odcinków anime jaki widziałem w ostatnim czasie. Słuchałem jak wryty. Ależ Subaru potrzebował takiego katharsis i choć mały zgrzyt był na sam koniec kliknij: ukryte odrzucenie Rem, choć nie można powiedzieć, sam to fajnie ujął „ty też mnie odrzuciłaś” :P. Wygląda na to że faktycznie będzie to punkt zwrotny. Co za seria!
Nie oceniam super nisko, bo film miał fajna akcję, grafę, muzykę i klimat, ale generalnie bardzo się zawiodłem bo łasiłem sie na niego od dłuższego czasu.
PS: No i jeszcze ta końcówka… wiedziałem, że nazwisko Watson jest nieprzypadkowe, ale to już był szczyt. kliknij: ukryte Taa, a robocica stałą się nagle Irene Adler. A co Friday kliknij: ukryte (ten z Robinsona Crusoe?) stał się niby kim? kliknij: ukryte Moriartim? Nie no serio, wtf?
Re: Po 17 odcinku
Re: Odc. 16
Z tą iluzją może być też tak jak mówisz @Impos.
Odc. 16
Dobrze, że przypomniałeś skąd jaki kawałek, bo to się ni kupy ni pupy nie trzyma. A na koniec 3 odc. jeszcze walnęli początek inwazji Imperium Kushan.
Kurcze filmy były krytykowane, ale przynajmniej dało się je oglądać (co więcej ja je chwaliłem). A odc. 3 był taką karykaturą, że ktoś kto nie zna mangi może pomyśleć, że to jakiś totalny bełkot. Na dodatek okropnie brzydki. Co z tego, że niezłe detale i lokacje, skoro postacie są zanimowane tak okropnie, że jest to dno nawet jak na różnorakie „standardy” cgi. Najlepszym przykładem niech będzie „bezsutkowa” Farnese…
Ech, coraz gorzej to wygląda…
1. Pamiętacie ile Subaru ma czasu na działanie? Bo nie pamiętam ile trwa to leczenie magiczne… Tak czy siak problem szybkiego dotarcia rozwiązany, polecą na tym chyżonogim smoku.
2. Za szybkie wyjście z załamania? Nie no ogarnął się po prostu. Przeżyłem kiedyś coś podobnego (no może nie darłem się jak głupi, ale przez pewien czas nie byłem w stanie nic robić). Może to były jakieś oznaki depresji nawet, ale pamiętam, że jak się „ogarnąłem” to minęło jak ręką odjął (choć potrzebowałem pomocy bliskich).
3. Nie wiemy co tak naprawdę się wydarzyło w pałącu. Myślę, że Puck po prostu nie zdążył lub nie mógł zareagować kliknij: ukryte (pamiętacie jak Emilia ginęła w pierwszym resecie? Gdzie był Puck? Ja mam podejrzenie, że chodzi o porę dnia, albo totalne wzięcie z zaskoczenia, te mendy kultysty potrafią przeca wyłazić ze ścian…). A później się po prostu wkurzył i ich kliknij: ukryte zamienił w mrożonki.
Natomiast rodzi to też pytania:
1. kliknij: ukryte Co z Subaru+Rem. Może zamiast z Emilią skończy się na romansie z nią?
2. Co to za wieloryb? Smok? Demon? Pytanei dotyczy OP :P
3. Skoro kultyści służa wiedźmie to czemu tak traktują Subaru? Część planu?