Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Komikslandia

Komentarze

blob

  • Avatar
    A
    blob 9.08.2015 22:05
    Komentarz do recenzji "Gangsta"
    Ta seria z odcinka na odcinek staje się coraz lepsza a nr 6 był chyba najlepszy ze wszystkich do tej pory. Dziwi mnie mała ilość komentarzy na temat tego anime. Czyżby tylko mi się podobało?
  • Avatar
    A
    blob 2.08.2015 13:14
    Komentarz do recenzji "Rokka no Yuusha"
    No no, piąty odcinek a już zmiana OP?

    Intryga zaczyna robić się coraz ciekawsza, w tej chwili zaczynam już nawet głównego bohatera podejrzewać…
  • Avatar
    blob 31.07.2015 00:10
    Komentarz do recenzji "Chaos Dragon: Sekiryuu Sen'eki"
    PS: Jeszcze raz usłyszę hasło o tej świni z wprowadzenia, a chyba z miejsca dropnę serię. Serio, fabuła nie jest aż tak skomplikowana, żeby musieli mi na poczatku każdego odcinka klepać ten prolog…
  • Avatar
    A
    blob 26.07.2015 13:05
    Komentarz do recenzji "Chaos Dragon: Sekiryuu Sen'eki"
    Ta seria powinna się nazywać Chaos Plotline. Ja nie wiem, że ostatnimi czasy widzi się tyle anime przy seansie których ma się nieodparte wrażenie, że nad twórcami wisiał jakiś bat poganiający ich do jak najszybszego wypuszczania kolejnych odcinków. Oglądanie tej serii męczy, a sprawy na pewno nie ułatwia główny bohater: c*pa w kretyńskiej czapce (sorry za to słownictwo, ale tym właśnie jest). Albo inaczej, może jest to jakiś nowy model tworzenia anime (nasuwa mi się znowu Akame ga Kill, ale tam akurat manga też sprawia wrażenie rushowanej)? Chyba jestem starym zgredem, który woli jak fabuła buduje postacie, a nie odwrotnie…

    A szkoda, bo potencjał nawet w tym jest…
  • Avatar
    A
    blob 25.07.2015 13:35
    Komentarz do recenzji "Prison School"
    Haha, na początku myślałem, iż pomysł na to anime jest tak abstrakcyjny, że nie może się udać. Okazało się, że seria przypadła mi do gustu. Nie chodzi o samą fabułę, ecchi czy pomysł. Chodzi o te wszystkie miny, „dramtyzmy” i przejaskrawienia, które wielokrotnie wywołują u mnie uśmiech na twarzy. Ta seria to czysta głupawka, ale taka, która mi się podoba, oj podoba :D
  • Avatar
    blob 21.07.2015 21:19
    Komentarz do recenzji "Overlord"
    Szkoda bo zawsze jest ciekawiej jak bohater ma z kim walczyć. Nie zmienia to faktu, że baje ogląda mi się przednio.
  • Avatar
    A
    blob 21.07.2015 19:13
    Komentarz do recenzji "Overlord"
    Bardzo fajny odcinek. Nie dość, że mieliśmy super motywy rodem z fantasy (np. wskrzeszanie nieumarłych), akcję (i co warto podkreślić, bez cenzury), to jeszcze spodobał mi się tok myślenia bohatera. Gość chłodno kalkuluje (w czym oczywiście pomaga mu fakt, że jest liszem, ale co tam, sam jest zdziwiony) i trzeba przyznać, że postępuje rozsądnie (sprawdza różne „scenariusze”, żeby wybadać co może a czego nie w tym świecie, pozyskuje informacje itp). No i tylko udowadnia, że jest badd­‑assem (tralala zrobię sobie czarnego rycerza lvl 90 :P,), ale takim który kombinuje, a nie wali na pałę. Zresztą, pomimo bycia wymiataczem (nomen omen „po prostu” potężnym magiem), wydaje mi się, że jest to ten typ serii gdzie bohater trafia na godnych siebie przeciwników. Tak czy siak, ten odcinek zdaje się mi tylko potwierdzać, że będzie to moja ulubiona seria lata…

    PS: kliknij: ukryte 
  • Avatar
    blob 19.07.2015 14:12
    Komentarz do recenzji "Shokugeki no Souma"
    Dzięki za odpowiedź. Z tym sprawdzaniem chodzi mi tylko o to, że zajrzałem aby sprawdzić co było bezpośrednio po obozie (arc z ratowaniem sklepu). Mangi jako takiej nie czytałem (ostatnio zajrzałem tylko do paru najnowszych chapterów gdzie zobaczyłem, że przed bohaterem jeszcze daleka droga :P)...
  • Avatar
    A
    blob 19.07.2015 01:07
    Komentarz do recenzji "Shokugeki no Souma"
    Oho, no i mamy zmianę. Znaczy na to wygląda. Czy mangowcy mogą mi zdradzić, czy wątek z ojcem w odcinku 15 to coś zupełnie nowego, czy przeskoczyli po prostu parę rozdziałów (chociaż aż dziwne, że odkryli wszystkie karty). Bo sprawdzałem w mandze i po obozie zaczyna się inny wątek niż ten…
  • Avatar
    blob 17.07.2015 10:26
    Komentarz do recenzji "Overlord"
    Tak tylko nie zapominaj, że rzeczywistość wszystko weryfikuje i jest „brutalna”. Owszem, grunt może sobie badać, ale nikogo nie obchodzi, że może być „nieprzystosowany”. Jest szefem, a jeśli szef jest d*piaty, to podkomendni szybko zaczynają wolną amerykankę…
  • Avatar
    blob 16.07.2015 10:49
    Komentarz do recenzji "Overlord"
    Z użyciem „MAGII” przyjacielu :P „Magic stick” :P

    Szczerze muszę przyznać, że drugi odcinek troszkę mnie zawiódł. Potwierdzam główny zarzut do serii, iż tempo prowadzenia akcji trochę kuleje (za dużo gadaniny), a to „integrowanie się” ze strażnikami trochę mnie drażni. Niby ma strugać poważnego Overlorda, a trochę za spora ta marchewka na kiju (za dużo chwalenia i słodzenia). No nic, końcówka zapowiada, że wreszcie coś zacznie sie dziać. Oby!
  • Avatar
    blob 14.07.2015 10:43
    Re: Po drugim odcinku
    Komentarz do recenzji "Chaos Dragon: Sekiryuu Sen'eki"
    EDIT: Sorry, za powtórzenie składni zdania, za szybko mi się „wysłało” :P
  • Avatar
    blob 14.07.2015 10:40
    Re: Po drugim odcinku
    Komentarz do recenzji "Chaos Dragon: Sekiryuu Sen'eki"
    Mogliby je potem wozić za głównym bohaterem jako „amunicję” dając pozostałym z głównej obsady czas na zaprezentowanie się widzom… ;)


    10/10. Swoją drogą przydałaby się jakaś taka niepoprawna politycznie seria…

    Swoją drogą te porównania z Akame ga Kill! chyba nie są bezpodstawne…
  • Avatar
    A
    blob 12.07.2015 21:30
    Komentarz do recenzji "God Eater"
    No no, piniążków to tu nie szczędzono… ciekawa i nietypowa technika rysowania, trochę jakby cel­‑shading. Nie znam fabuły gier więc nie wiem czego się spodziewać, choć póki co wygląda to na niezobowiązującą rozrywkę pełną rozwałki i tłuczenia potForów (całkiem zresztą nieźle zrenderowanych jak na standardy CGI) okraszoną efekciarską grafiką. Po pierwszym odcinku wrażenia pozytywne.
  • Avatar
    blob 8.07.2015 23:12
    Komentarz do recenzji "Gate: Jieitai Kanochi nite, Kaku Tatakaeri"
    Oby tylko nie pominęli wojowniczych króliczków, chociaż nie wiem czy wogóle dojdą do tych chapterów…
  • Avatar
    blob 8.07.2015 23:10
    Komentarz do recenzji "Overlord"
    Mimo, że wiadomym jest iż jest to avatar, rozśmieszyło mnie że bohater jako lisz czuje dotyk i zapach…

    Natomiast fakt, to że mamy tak nietypowego bohatera już jest dużym plusem, a zaciekawił mnie też motyw, że jedną z zasad jego gildii było „avatar nie­‑człowiek”. Wreszcie coś świeżego, a nie elfy ze skrzydełkami…

    Moją uwagę zwróciło też kilka elementów które widzimy na początku np. główny bohater stojący wraz z innymi kumplami z gildi (zwróccie uwagę na ich design :P, same „dziwadła”). W OP zaciekawiły mnie postać czarnego­‑rycerza kobiety (fajny design) oraz „etapy rozwoju” naszego bohatera. Ciekawe czy pokażą to w formie retrospekcji…

    Wiem, ze zachwycam się na wyrost, ale seria naprawdę trafiła w moje gusta. Czasem mam tak, że cieszę się jak dziecko widząc taki „napakowany” klasyczny świat fantasy niczym z jakiegoś RPG D&D. Niby coś tak prostego, a jednak wvrew pozorom ze swiecą szukać w anime takiego klasycznego fantasy w stylu zachodnim (bo zwykle japończycy dodają jednak za dużo od siebie, jeśli wiecie o czym mówię)...
  • Avatar
    blob 8.07.2015 08:33
    Komentarz do recenzji "Monster Musume no Iru Nichijou"
    Wiesz, biologii raczej nie oszukasz, chyba że dziewczyny rozmnażałyby się przez pączkowanie (chociaż jako wąż, swoje narządy rozrodcze powinna mieć prawie na końcu ogonka :P). Pozatym pomyśl ilu hentai'ów by na tym straciło :P Same cycki to za mało dla przeróżnych fantazji :D
  • Avatar
    A
    blob 7.07.2015 22:55
    Komentarz do recenzji "Monster Musume no Iru Nichijou"
    Muszę przyznać, że dobrze się przy pierwszym odcinku bawiłem. Trzeba powiedzieć, że seria jest dość śmiała, nawet jak na standardy ecchi, ale to dobrze, liczyłem na to, że nie będzie tych kretyńskich czarnych pasków itd. A sam fakt, że mamy tu monster girls wprowadza do tego wyeksploatowanego gatunku powiew świeżości…

    PS: Uwielbiam ten motyw z chwytaniem ogonem przez Mię za łeb „darling'a” :P
  • Avatar
    blob 7.07.2015 22:21
    Komentarz do recenzji "Monster Musume no Iru Nichijou"
    Cii, takich jak my zamykają w klatkach…

    [trzyma kciuki za więcej kemono, monster girls] :]
  • Avatar
    A
    blob 7.07.2015 22:13
    Mind (Over) blown!
    Komentarz do recenzji "Overlord"
    To jest to! Moja seria nr 1 sezonu :P

    Już na początek fajne wprowadzenie, w obliczu zamknięcia serwera gry MMORPG w którą grał przez ostatnie 12 lat (prawdopodobnie, bo tyle lat ma gra), główny bohater nostalgicznie patrzy wstecz na swoje dokonania i przygody w owym świecie (moim zdaniem takie fajne puszczenie oka w stronę hardcorowych graczy). Zamiast jednak ostatni raz wylogować się zostaje w tymże świecie na stałe(?)... I tak oto spełnia się sen geeka, bo w świecie w którym był nikim (albo inaczej było to typowe „praca­‑dom”), tu jest kimś. I to kim! Uwielbiam gdy bohaterowie to wymiatacze (mam tylko nadzieję, że będzie miał godnych przeciwników).

    Trzeba przyznać, że twórcy nawet zgrabnie tłumaczą pewne kwestie fabularne. Już od razu dostajemy odpowiedź dlaczego bohater jest taki pochytany (mimo znalezienia się w nietypowej sytuacji): jest dorosły i ma pracę, więc ma juz jakieś określone miejsce w społeczeństwie, można toteż założyć, że jest w miarę poukładany. Ponadto spędził w grze ostatnie 12 lat, stała się dla niego drugim (jeśli nie prawdziwym) domem, więc trudno żeby nie wiedział co i jak. Aha, no i na dodatek był Guildmasterem. To zobowiązuje :P Może nawet i przyjdzie czas na refleksję nad swoim losem, ale na razie podoba mi się jak zachowuje się nasz protagonista. Próbuje racjonalnie przemyśleć w jakim położeniu się znalazł, sprawdzając po koleii co może a co nie i jakie ma możliwości/co zostało mu ze świata gry. Może scena „macania' była trochę fanserwiśna, ale po pierwsze bohater miał uzasadniony powód żeby to zrobić (a jakże!), a pozatym powiedźcie szczerze, mało kto mógłyby się na jego miejscu oprzeć :P

    No i te wszystkie fajne motywy: to czym „włada' bohater to efekt grindowania przez ostatnich 12 lat, więc nie wzięło się znikąd. Robi wrażenie: potężna, wielopoziomowa siedziba, paczka pół­‑demonów na usługach, ominpotentna różdżka, baa ma nawet sługusów jaszczuroludzi! Można tylko się zastanawiać jakież wyzwania postawią przed tak potężnym głównym bohaterem scenarzyści, choć sądząc po OP, będzie się działo.

    W warstwie artystycznej jest bardzo dobrze. Nie jest to najwyższy poziom, ale animacja, design postaci czy potworów robią wrażenie (podoba mi się zróżnicowana „ekipa strażników” naszego bohatera). Chwytliwy OP i typowe mroczne chórki w trakcie trwania odcinka. Nie jest źle…

    A nawet jeśli wszystkie te argumenty do kogoś nie przemawiają to główny bohater jest liszem. L­‑I-S­‑Z-E­‑M!!!

    Ogólnie cud, miód i orzeszki, a ja juz wypatruje następnego odcinka…
  • Avatar
    A
    blob 7.07.2015 00:24
    Komentarz do recenzji "Akagami no Shirayukihime"
    Ładna animacja. Pójdę nawet tak daleko ażeby rzec iż nawet pełnometrażówkowa. Warstwa muzyczna też nie pozostaje dłużna. Tak czy siak wrażenia jak najbardziej pozytywne. Zapewne czeka nas coś w stylu „Soredemo Sekai wa Utsukushii” tylko jeszcze spokojniejsze? Romans też się pewnie szykuje. Natomiast materiału źródłowego jest duuużo, a seria jest jeszcze wydawana, więc na zamknięcie historii chyba nie ma co liczyć…
  • Avatar
    blob 6.07.2015 18:52
    Komentarz do recenzji "Chaos Dragon: Sekiryuu Sen'eki"
    Chcecie powiedzieć, że seria powstała na podstawie burzy mózgów/rozgrywki RPG­‑owej grupy kilku utytułowanych twórców? Kurcze na papierze wygląda to fajnie, ale niestety póki co wychodzi średniawo. Żeby historia wciągnęła, wydarzenia trzeba kreować stopniowo. Zabicie jakiegos bohatera ma tylko sens, gdy widz się z nim emocjonalnie związał (vel taki Gurren Lagann). Ech, niepodoba mi się to co dzieje się z dzisiejszymi anime (przynajmniej ze sporą częścią z nich). Wszystko jest robione tak na „szybką” modłę. Czyżby dzisiejszy „skomputeryzowany” widz był kimś, kto może przyswajać historię tylko w szybkich migawkach? Na to wygląda, bo sporo dzisiejszych anime to właśnie takie chaotyczne zlepki. Gdzie się podziewają historię budowane z odcinka na odcinek?

    Natomiast muszę przyznać, że po CD spodziewałem się czegoś gorszego. Przynajmniej nie jest to auto­‑drop…
  • Avatar
    blob 6.07.2015 11:49
    Komentarz do recenzji "Chaos Dragon: Sekiryuu Sen'eki"
    Przykład serii takiej jak Rage of Bahamut Genesis pokazuje, że czasem „zagranie w grę” może już wystarczyć do stworzenia czegoś fajnego. Wystarczy mieć pomysł i unikać sztampy. ALbo irytujących bohaterów. Ale fakt, pewne elementy ukazane w PV nie nastrajały mnie optymizmem. Koniec końców w najgorszym razie liczę na średniaka przy którym nie będę za często musiał „przewracać oczami” :P
  • Avatar
    blob 6.07.2015 11:27
    Komentarz do recenzji "Chaos Dragon: Sekiryuu Sen'eki"
    Uj, niedobrze. Spodziewałem się po tym czegoś więcej. Seans jeszcze przede mną, a opinie tu i tam raczej słabe. Choć prawdą też jest, że już nie raz podobały mi się fantasy anime, które wcale ciepło nie były przyjmowane :P
  • Avatar
    blob 5.07.2015 23:33
    Re: koniec czekania
    Komentarz do recenzji "Ushio to Tora [2015]"
    Też zdziwiły mnie opinie, że anime jest stylizowane graficznie na lata 90… nie zauważyłam tego.


    Jest jest. Dziś już nikt tak nie rysuje postaci. Mi od razu seria powiała nostalgią. Coś takiego można spotkać m. in. w serii Dororon Enma­‑kun Meeramera, czyli odpicowana grafika, ale oldschoolowa dusza. Zresztą są też drobne detale (o np. Ushio ubrany w katanę na niektórych ujęciach, a katany były modne raczej w latach 90­‑tych). Ja też dobrze tą serie wspominam wiec bedę oglądał z przyjemnością…