Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Zapraszamy na Discord!

Komentarze

blob

  • Avatar
    A
    blob 19.07.2015 01:07
    Komentarz do recenzji "Shokugeki no Souma"
    Oho, no i mamy zmianę. Znaczy na to wygląda. Czy mangowcy mogą mi zdradzić, czy wątek z ojcem w odcinku 15 to coś zupełnie nowego, czy przeskoczyli po prostu parę rozdziałów (chociaż aż dziwne, że odkryli wszystkie karty). Bo sprawdzałem w mandze i po obozie zaczyna się inny wątek niż ten…
  • Avatar
    blob 17.07.2015 10:26
    Komentarz do recenzji "Overlord"
    Tak tylko nie zapominaj, że rzeczywistość wszystko weryfikuje i jest „brutalna”. Owszem, grunt może sobie badać, ale nikogo nie obchodzi, że może być „nieprzystosowany”. Jest szefem, a jeśli szef jest d*piaty, to podkomendni szybko zaczynają wolną amerykankę…
  • Avatar
    blob 16.07.2015 10:49
    Komentarz do recenzji "Overlord"
    Z użyciem „MAGII” przyjacielu :P „Magic stick” :P

    Szczerze muszę przyznać, że drugi odcinek troszkę mnie zawiódł. Potwierdzam główny zarzut do serii, iż tempo prowadzenia akcji trochę kuleje (za dużo gadaniny), a to „integrowanie się” ze strażnikami trochę mnie drażni. Niby ma strugać poważnego Overlorda, a trochę za spora ta marchewka na kiju (za dużo chwalenia i słodzenia). No nic, końcówka zapowiada, że wreszcie coś zacznie sie dziać. Oby!
  • Avatar
    blob 14.07.2015 10:43
    Re: Po drugim odcinku
    Komentarz do recenzji "Chaos Dragon: Sekiryuu Sen'eki"
    EDIT: Sorry, za powtórzenie składni zdania, za szybko mi się „wysłało” :P
  • Avatar
    blob 14.07.2015 10:40
    Re: Po drugim odcinku
    Komentarz do recenzji "Chaos Dragon: Sekiryuu Sen'eki"
    Mogliby je potem wozić za głównym bohaterem jako „amunicję” dając pozostałym z głównej obsady czas na zaprezentowanie się widzom… ;)


    10/10. Swoją drogą przydałaby się jakaś taka niepoprawna politycznie seria…

    Swoją drogą te porównania z Akame ga Kill! chyba nie są bezpodstawne…
  • Avatar
    A
    blob 12.07.2015 21:30
    Komentarz do recenzji "God Eater"
    No no, piniążków to tu nie szczędzono… ciekawa i nietypowa technika rysowania, trochę jakby cel­‑shading. Nie znam fabuły gier więc nie wiem czego się spodziewać, choć póki co wygląda to na niezobowiązującą rozrywkę pełną rozwałki i tłuczenia potForów (całkiem zresztą nieźle zrenderowanych jak na standardy CGI) okraszoną efekciarską grafiką. Po pierwszym odcinku wrażenia pozytywne.
  • Avatar
    blob 8.07.2015 23:12
    Komentarz do recenzji "Gate: Jieitai Kanochi nite, Kaku Tatakaeri"
    Oby tylko nie pominęli wojowniczych króliczków, chociaż nie wiem czy wogóle dojdą do tych chapterów…
  • Avatar
    blob 8.07.2015 23:10
    Komentarz do recenzji "Overlord"
    Mimo, że wiadomym jest iż jest to avatar, rozśmieszyło mnie że bohater jako lisz czuje dotyk i zapach…

    Natomiast fakt, to że mamy tak nietypowego bohatera już jest dużym plusem, a zaciekawił mnie też motyw, że jedną z zasad jego gildii było „avatar nie­‑człowiek”. Wreszcie coś świeżego, a nie elfy ze skrzydełkami…

    Moją uwagę zwróciło też kilka elementów które widzimy na początku np. główny bohater stojący wraz z innymi kumplami z gildi (zwróccie uwagę na ich design :P, same „dziwadła”). W OP zaciekawiły mnie postać czarnego­‑rycerza kobiety (fajny design) oraz „etapy rozwoju” naszego bohatera. Ciekawe czy pokażą to w formie retrospekcji…

    Wiem, ze zachwycam się na wyrost, ale seria naprawdę trafiła w moje gusta. Czasem mam tak, że cieszę się jak dziecko widząc taki „napakowany” klasyczny świat fantasy niczym z jakiegoś RPG D&D. Niby coś tak prostego, a jednak wvrew pozorom ze swiecą szukać w anime takiego klasycznego fantasy w stylu zachodnim (bo zwykle japończycy dodają jednak za dużo od siebie, jeśli wiecie o czym mówię)...
  • Avatar
    blob 8.07.2015 08:33
    Komentarz do recenzji "Monster Musume no Iru Nichijou"
    Wiesz, biologii raczej nie oszukasz, chyba że dziewczyny rozmnażałyby się przez pączkowanie (chociaż jako wąż, swoje narządy rozrodcze powinna mieć prawie na końcu ogonka :P). Pozatym pomyśl ilu hentai'ów by na tym straciło :P Same cycki to za mało dla przeróżnych fantazji :D
  • Avatar
    A
    blob 7.07.2015 22:55
    Komentarz do recenzji "Monster Musume no Iru Nichijou"
    Muszę przyznać, że dobrze się przy pierwszym odcinku bawiłem. Trzeba powiedzieć, że seria jest dość śmiała, nawet jak na standardy ecchi, ale to dobrze, liczyłem na to, że nie będzie tych kretyńskich czarnych pasków itd. A sam fakt, że mamy tu monster girls wprowadza do tego wyeksploatowanego gatunku powiew świeżości…

    PS: Uwielbiam ten motyw z chwytaniem ogonem przez Mię za łeb „darling'a” :P
  • Avatar
    blob 7.07.2015 22:21
    Komentarz do recenzji "Monster Musume no Iru Nichijou"
    Cii, takich jak my zamykają w klatkach…

    [trzyma kciuki za więcej kemono, monster girls] :]
  • Avatar
    A
    blob 7.07.2015 22:13
    Mind (Over) blown!
    Komentarz do recenzji "Overlord"
    To jest to! Moja seria nr 1 sezonu :P

    Już na początek fajne wprowadzenie, w obliczu zamknięcia serwera gry MMORPG w którą grał przez ostatnie 12 lat (prawdopodobnie, bo tyle lat ma gra), główny bohater nostalgicznie patrzy wstecz na swoje dokonania i przygody w owym świecie (moim zdaniem takie fajne puszczenie oka w stronę hardcorowych graczy). Zamiast jednak ostatni raz wylogować się zostaje w tymże świecie na stałe(?)... I tak oto spełnia się sen geeka, bo w świecie w którym był nikim (albo inaczej było to typowe „praca­‑dom”), tu jest kimś. I to kim! Uwielbiam gdy bohaterowie to wymiatacze (mam tylko nadzieję, że będzie miał godnych przeciwników).

    Trzeba przyznać, że twórcy nawet zgrabnie tłumaczą pewne kwestie fabularne. Już od razu dostajemy odpowiedź dlaczego bohater jest taki pochytany (mimo znalezienia się w nietypowej sytuacji): jest dorosły i ma pracę, więc ma juz jakieś określone miejsce w społeczeństwie, można toteż założyć, że jest w miarę poukładany. Ponadto spędził w grze ostatnie 12 lat, stała się dla niego drugim (jeśli nie prawdziwym) domem, więc trudno żeby nie wiedział co i jak. Aha, no i na dodatek był Guildmasterem. To zobowiązuje :P Może nawet i przyjdzie czas na refleksję nad swoim losem, ale na razie podoba mi się jak zachowuje się nasz protagonista. Próbuje racjonalnie przemyśleć w jakim położeniu się znalazł, sprawdzając po koleii co może a co nie i jakie ma możliwości/co zostało mu ze świata gry. Może scena „macania' była trochę fanserwiśna, ale po pierwsze bohater miał uzasadniony powód żeby to zrobić (a jakże!), a pozatym powiedźcie szczerze, mało kto mógłyby się na jego miejscu oprzeć :P

    No i te wszystkie fajne motywy: to czym „włada' bohater to efekt grindowania przez ostatnich 12 lat, więc nie wzięło się znikąd. Robi wrażenie: potężna, wielopoziomowa siedziba, paczka pół­‑demonów na usługach, ominpotentna różdżka, baa ma nawet sługusów jaszczuroludzi! Można tylko się zastanawiać jakież wyzwania postawią przed tak potężnym głównym bohaterem scenarzyści, choć sądząc po OP, będzie się działo.

    W warstwie artystycznej jest bardzo dobrze. Nie jest to najwyższy poziom, ale animacja, design postaci czy potworów robią wrażenie (podoba mi się zróżnicowana „ekipa strażników” naszego bohatera). Chwytliwy OP i typowe mroczne chórki w trakcie trwania odcinka. Nie jest źle…

    A nawet jeśli wszystkie te argumenty do kogoś nie przemawiają to główny bohater jest liszem. L­‑I-S­‑Z-E­‑M!!!

    Ogólnie cud, miód i orzeszki, a ja juz wypatruje następnego odcinka…
  • Avatar
    A
    blob 7.07.2015 00:24
    Komentarz do recenzji "Akagami no Shirayukihime"
    Ładna animacja. Pójdę nawet tak daleko ażeby rzec iż nawet pełnometrażówkowa. Warstwa muzyczna też nie pozostaje dłużna. Tak czy siak wrażenia jak najbardziej pozytywne. Zapewne czeka nas coś w stylu „Soredemo Sekai wa Utsukushii” tylko jeszcze spokojniejsze? Romans też się pewnie szykuje. Natomiast materiału źródłowego jest duuużo, a seria jest jeszcze wydawana, więc na zamknięcie historii chyba nie ma co liczyć…
  • Avatar
    blob 6.07.2015 18:52
    Komentarz do recenzji "Chaos Dragon: Sekiryuu Sen'eki"
    Chcecie powiedzieć, że seria powstała na podstawie burzy mózgów/rozgrywki RPG­‑owej grupy kilku utytułowanych twórców? Kurcze na papierze wygląda to fajnie, ale niestety póki co wychodzi średniawo. Żeby historia wciągnęła, wydarzenia trzeba kreować stopniowo. Zabicie jakiegos bohatera ma tylko sens, gdy widz się z nim emocjonalnie związał (vel taki Gurren Lagann). Ech, niepodoba mi się to co dzieje się z dzisiejszymi anime (przynajmniej ze sporą częścią z nich). Wszystko jest robione tak na „szybką” modłę. Czyżby dzisiejszy „skomputeryzowany” widz był kimś, kto może przyswajać historię tylko w szybkich migawkach? Na to wygląda, bo sporo dzisiejszych anime to właśnie takie chaotyczne zlepki. Gdzie się podziewają historię budowane z odcinka na odcinek?

    Natomiast muszę przyznać, że po CD spodziewałem się czegoś gorszego. Przynajmniej nie jest to auto­‑drop…
  • Avatar
    blob 6.07.2015 11:49
    Komentarz do recenzji "Chaos Dragon: Sekiryuu Sen'eki"
    Przykład serii takiej jak Rage of Bahamut Genesis pokazuje, że czasem „zagranie w grę” może już wystarczyć do stworzenia czegoś fajnego. Wystarczy mieć pomysł i unikać sztampy. ALbo irytujących bohaterów. Ale fakt, pewne elementy ukazane w PV nie nastrajały mnie optymizmem. Koniec końców w najgorszym razie liczę na średniaka przy którym nie będę za często musiał „przewracać oczami” :P
  • Avatar
    blob 6.07.2015 11:27
    Komentarz do recenzji "Chaos Dragon: Sekiryuu Sen'eki"
    Uj, niedobrze. Spodziewałem się po tym czegoś więcej. Seans jeszcze przede mną, a opinie tu i tam raczej słabe. Choć prawdą też jest, że już nie raz podobały mi się fantasy anime, które wcale ciepło nie były przyjmowane :P
  • Avatar
    blob 5.07.2015 23:33
    Re: koniec czekania
    Komentarz do recenzji "Ushio to Tora [2015]"
    Też zdziwiły mnie opinie, że anime jest stylizowane graficznie na lata 90… nie zauważyłam tego.


    Jest jest. Dziś już nikt tak nie rysuje postaci. Mi od razu seria powiała nostalgią. Coś takiego można spotkać m. in. w serii Dororon Enma­‑kun Meeramera, czyli odpicowana grafika, ale oldschoolowa dusza. Zresztą są też drobne detale (o np. Ushio ubrany w katanę na niektórych ujęciach, a katany były modne raczej w latach 90­‑tych). Ja też dobrze tą serie wspominam wiec bedę oglądał z przyjemnością…
  • Avatar
    A
    blob 4.07.2015 23:14
    Komentarz do recenzji "Rokka no Yuusha"
    No i to jest Panie porządna baja! Konkretne i czytelne wprowadzenie, dynamiczna akcja, fajne postaci, ogrom szczegółów, dopracowana grafika i ciekawy świat przedstawiony (jak pisałem wcześniej taki miks kultur Środkowej i Południowej Ameryki). Jedyne „ale” to nazewnictwo (już mogli darować sobie te angielskie imiona) i trochę za dużo CGI. Ale widać, że ktoś sypnął tu kasą i sporo nad tym siedział. Fabularnie jeszcze nie wiadomo co wyjdzie, ale mam przeczucie, że historia okaże się mieć drugie dno (np. że „zdrajcą” okaże się ten po kim najmniej się tego można było spodziewać czy coś w ten deseń). Oglądać i jeszcze raz oglądać! Warstwa techniczna jest git jeśli jeszcze fabuła dopisze to może być kandydat na anime roku…
  • Avatar
    A
    blob 4.07.2015 12:56
    Komentarz do recenzji "Ranpo Kitan: Game of Laplace"
    Dziwadło jakieś. Jeżeli mam oglądać serię w której bardziej niz intryga moją uwagę będzie przykuwać jej groteska (to co moi poprzednicy juz zdążyli wypunktować) to sobie daruje. W tym sezonie zbyt dużo ciekawych rzeczy żeby tracić czas na to anime o dziwnym tytule…

    PS: Nie zdziwię się jeśli główny bohater okaże się kobietą, bo nawet sylwetkę ma kobiecą…
  • Avatar
    blob 4.07.2015 10:13
    Komentarz do recenzji "Gate: Jieitai Kanochi nite, Kaku Tatakaeri"
    Dzięki za info. Sam wątek „wprowadzenia” głównego bohatera różni się od mangi, jest wydłużony. W mandze inwazja na nasz świat jest ukazana krótko, praktycznie od razu zaczynamy od „robienia porządku” w obcym świecie przez JSDF…
  • Avatar
    A
    blob 4.07.2015 00:50
    Komentarz do recenzji "Gate: Jieitai Kanochi nite, Kaku Tatakaeri"
    Na razie wstrzymam się od konkretniejszej oceny. Niby jest ok, ale coś mi tu nie pasuje. Znając mangowy pierwowzór mam pewne obawy, ale może niesłusznie. Ciężko też powiedzieć w jakim tonie utrzymane będzie anime, bo na pierwszy rzut oka wydaje się lżejsze niż manga (póki co cenzura nie była ostra, choć była, a to mnie martwi).
  • Avatar
    A
    blob 2.07.2015 21:44
    Komentarz do recenzji "Gangsta"
    Fajne. Wyraziści bohaterowie, nietuzinkowy klimat, sex, przemoc i narkotyki. Ładna kreska, a najbardziej podoba mi się jak narysowani są bohaterowie. Czyli wszystko zgodnie z planem, bo od początku ta seria sprawiała dobre wrażenie. Jedynie martwić może „niezniszczalność” protagonsitów, ale myślę, że scenarzyści jeszcze dadzą im w kość. Jeśli ktoś lubi gangsterskie klimaty – oglądać!
  • Avatar
    A
    blob 29.06.2015 23:08
    Odc. 13
    Komentarz do recenzji "Arslan Senki [2015]"
    Brak mi słów, żeby opisać jak momentami słaba była animacja tego opóźnionego odcinka. Tylko czekać na wydanie blu­‑ray z poprawionym wersją i przeprosinami od reżysera… ech i jeszcze następny odcinek to recap :/
  • Avatar
    blob 28.06.2015 01:09
    Komentarz do recenzji "Fate/stay night: Unlimited Blade Works [2015]"
    Na to wychodzi…
  • Avatar
    A
    blob 27.06.2015 22:46
    Komentarz do recenzji "Fate/stay night: Unlimited Blade Works [2015]"
    WTF was that s*it?

    Twórcy to chyba trolle skoro filozoficzną serię kończą filozoficznym epilogiem (w myśl zasady „z materiału na 3 minuty zrobili cały odcinek”).

    Ech i jak tu oceniać taką serię? Warsztatowo było gut, głębia była, seria chciała coś tam przekazać, tylko czemu pozostawiła we mnie niesmak? Po prostu przerost formy nad treścią, a mi pozstaje ocenić Fejta na 6/10, tak jak pierwszą halbę, choc odnoszę wrażenie, że to i tak za wysoka ocena…