Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Studio JG

Komentarze

blob

  • Avatar
    blob 3.03.2026 17:00
    Komentarz do recenzji "Fate/strange Fake"
    Bo tu nie ma się nic dziać. Heroic Spirity mają się nawalać i tyle xD
  • Avatar
    blob 2.03.2026 14:54
    Re: Po odcinku 7
    Komentarz do recenzji "Oshi no Ko [2026]"
    Ja jestem daleki od takich interpretacji… ale dobrze, cała zabawa w tym żeby wynosić z historii swoje spojrzenie i dyskutować.

    Niee ja bym się nie doszukiwał  kliknij: ukryte .
  • Avatar
    blob 26.02.2026 16:27
    Re: Po odcinku 7
    Komentarz do recenzji "Oshi no Ko [2026]"
    Nie no historia jest dobra. Przemyślana w tym sensie że wie dokąd zmierza (nie spojlerując mangi, bo zakończenie jest szokujące) – ale przede wszystkim (i tu nie wiem czy są podobne dzieła) – próbuje ukazać branże rozrywkową „od kuchni”. Może nie jest to wiedza encyklopedyczna, ale myślę że autor odrobił lekcje – to nie jest pisane na kolanie jak 90% isekajów gdzie autorzy biorą się za „ekonomię” czy „geopolitykę” w swoim świecie a wychodzą jakies bzdety. Wydaje się że tutaj autor przynajmniej jakiś risercz robił – może robił wywiady, a może po prostu obserwuje showbiznes w Japoni i to dodaje tej historii autentyczności…
  • Avatar
    A
    blob 25.02.2026 17:09
    Po odcinku 7
    Komentarz do recenzji "Oshi no Ko [2026]"
    Ta historia już jest bardzo dobra, a adaptacja wynosi ją na jeszcze wyższy poziom – np. punkty zwrotne w owej historii są mega dobrze zrealizowane (te płynne przejścia z końcowych scen/cliffhangerów w ED!), z odpowiednim dramatyzmem, muzyką czy animacją. Sceny z mangi stają się jeszcze bardziej widowiskowe, a to przecież „tylko” dramat (no dobra, z elementami thrilleru i nadprzyrodzonymi, ale wciąż). Lepsze niż w niejednym akcyjniaku :) To chyba jedna z najlepszych adaptacji jakie znam. Po prostu znakomita seria – ale to wie chyba każdy kto ja ogląda, ja tylko śpieszę donieść że w sezonie 3 dalej trzyma to poziom.
  • Avatar
    blob 11.02.2026 18:50
    Komentarz do recenzji "Yuusha-kei ni Shosu: Choubatsu Yuusha 9004 Tai Keimu Kiroku"
    Mnie się od początku podobało, choć trochę nie podobała mi się ta kolorkowatość Demon Blight – choć trzeba przyznać że jako taka niepowstrzymana „siły natury” pożerająca powoli świat są przerażający. Demony w postaci zmutowanych potworów to jednak dobry „główny” antagonista (choć już wiemy że najwyraźniej nie tylko same demony są tu antagonistami), idealne tło dla postaci i fabuły w tej serii (spiski, „yuusha” jako najgorszy kryminalista i mięso armatnie podczas gdy  kliknij: ukryte  itp.

    Ale w najnowszym odcinku naprawdę u mnie to wszystko odpaliło – KLIMAT, grafika, animacja, ta forteca na tle zachodzącego słońca i wszechobecna atmosfera beznadziei. Kurcze, długo czekałem na takie dark fantasy i nawet te comic reliefy w postaci boginek tego ciężkiego klimatu nie rozwieją. Jest naprawdę dobrze.
  • Avatar
    A
    blob 6.02.2026 18:57
    Komentarz do recenzji "Jujutsu Kaisen: Shimetsu Kaiyuu"
    Do stylu animacji można mieć momentami zastrzeżenia, ale ten Opening jest świetny.
  • Avatar
    A
    blob 23.01.2026 23:02
    Komentarz do recenzji "Toumei Otoko to Ningen Onna ~Sonouchi Fuufu ni Naru Futari~"
    Szalony koncept, ale jak o tym pomyślisz to nawet ma sens bo para „niewidzialny człowiek” i „niewidoma osoba” tworzą ciekawą dynamikę. Pomijam że mimo iż mamy współczesny świat, to jest on full­‑fantasy z furasami (Jarashi jest super) i rasami typu elfy co dodaje kolorytu. Na plus że protagoniści niemal od samego początku zostają parą i choć seria ewidentnie ma wyraźnie elementy komediowe, to mówimy tu o lekkim (przynajmniej na razie) ale konkretnym romansie.

    Na plus że seria wyraźnie stawia na warstwę edukacyjną – w subtelny sposób przybliża widzom codzienność i to z czym muszą się mierzyć osoby z niepełnosprawnościami – w tym wypadku osoby niewidome.
  • Avatar
    blob 9.01.2026 15:23
    Komentarz do recenzji "Jujutsu Kaisen: Shimetsu Kaiyuu"
    Z tego co wiem te dwa odcinki były częścią kinówki Jujutsu Kaisen: Execution (była u nas w kinie w grudniu i te dwa odcinki były takim bonusem). O tym filmie słyszałem że jest fatalnie zmontowany i jak ktoś nie wie nic o serii to będzie totalnie pogubiony. Może ten „artyzm” to efekt włączenia tych odcinków do tej beznadziejnej kinówki i dlatego są takie udziwnione, a później będzie lepiej. Znaczy mi się nawet te dwa odcinki podobały, ale to coraz bardziej przypomina jakieś animacje od Shaft niż pierwsze dwa sezony.
  • Avatar
    blob 29.12.2025 14:49
    Komentarz do recenzji "Tondemo Skill de Isekai Hourou Meshi 2"
    PS: Fajnie jak seria będzie kontynuowana bo Mukoda kontraktuje później kolejnego zarąbistego chowańca i chce to widzieć w anime :)
  • Avatar
    blob 29.12.2025 14:46
    Komentarz do recenzji "Tondemo Skill de Isekai Hourou Meshi 2"
    Tak – nie ma tu raczej nic nowego, więcej tego samego co w pierwszym sezonie + dochodzi parę nowych postaci. Ale to bardzo dobrze bo seria to taki chillowy slowburn (choć walki z potworami „składnikami” kulinarnymi potrafią być dynamiczne, lepsze niż w niejednym anime z „lochami”). Oczywiście dodanie tych postaci już dużo wnosi, bo miny jakie walą Dora i Fel rozbrajają (seria trzyma naprawdę wysoki poziom animacji). No i zabawna jest postać jednego elfa mistrza gildi – miłośnika smoków – i jego asystenta który go trzyma w ryzach.

    Ta seria jest mega pozytywna i wdg mnie to jeden z lepszych isekajów z wykorzystania motywu „dziwna zdolność specjalna która w praktyce okazuje się przydatna”. Oczywiście to jaki Mukoda dostaje dosłowny „plot armor” od bogów niweluje jakiekolwiek napięcie (a dostaje go jeszcze więcej w tym sezonie), ale ma to tutaj akurat absolutny sens (bogowie nie pozwolą aby stała mu się krzywda :P) i nie sposób mu nie kibicować, bo jego interakcje z różnymi napotykanymi postaciami są sympatyczne (a relacje z jego „chowańcami” są mega urocze np. z Sui).

    JA polecam i będę te serie polecał jak ktoś lubi takie klimaty.
  • Avatar
    A
    blob 28.12.2025 19:08
    Komentarz do recenzji "Tondemo Skill de Isekai Hourou Meshi 2"
    Dawać sezon 3!
  • Avatar
    A
    blob 21.12.2025 22:27
    Komentarz do recenzji "Shuumatsu Touring"
    Oczywiście że nic nie wyjaśnili… mystery box musi być. Ech. Niby człowiek wiedzioł że nic nie wyjaśnią ale się łudził. „Najważniejsza jest podróż!” i inne pierdy. No i jakaś tam turystyczna reklama Japonii i partnera programu, czyli Hondy w tym wypadku.

    W sumie przyjemna i ładnie narysowana seria, jedynie protagonistki mnie czasem wkurzały swą lekkoduchowatością. Ale czuje że jakbym tego nie obejrzał to niewiele bym stracił.
  • Avatar
    blob 20.12.2025 11:53
    Re: Piąty odcinek
    Komentarz do recenzji "Sanda"
    No ciężko się to ogląda bo jest to bardzo dziwna seria i rodzi się pytanie co siedzi w głowie autorki… ja oglądam dalej, ale jest coraz dziwniej. Tyle powiem.

    Wogóle to dziwny sezon – bo mamy też Kimi to Koete które zasadniczo jest bardzo dobrą serią w moim odczuciu… no ale kontekst też problematyczny.

    Myślę że skoro jest jakaś refleksja, to jeszcze z nami tak źle nie jest xD Z drugiej strony patrząc na Amazona i popularność takich książek jak Morning Glory to pojmowanie „granic” dobrego smaku będzie chyba przesuwane.
  • Avatar
    A
    blob 14.12.2025 23:23
    Komentarz do recenzji "Nageki no Bourei wa Intai Shitai [2025]"
    Zdecydowanie słabszy sezon (cour?) niż pierwszy. Fabuła rzadko trzymała się kupy i była bardzo chaotyczna (i po prostu nudna), a „zbiegi okoliczności” nie miały takiego polotu jak wcześniej – mówiąc krótko sposób w jaki Krai­‑owi udawało się wybrnąć z różnych sytuacji był mocno naciągany – tak jakby twórcom skończyły się te lepsze pomysły na „komedię omyłek”. Zresztą w pierwszej serii cały wic polegał na tym że wszyscy widzieli Kraia jako takiego „genialnego stratega” – nie wiem jak to wytłumaczyć, ale tu w sumie częściej widziano go jako głupka i miałem generalnie wrażenie że po prostu jest on absolutnie nieprzekonujący w swojej roli tego „mistrza intryg”, ale scenariusz na siłę pcha go do przodu, w przeciwieństwie do pierwszego sezonu gdzie wychodziło to „naturalnie” (mimo że przypadkowo).

    Ti została sprowadzona do roli popychadła i panikary (na tym etapie nie wiem po co ta postać wogóle), a pojawienie się całej „drużyny” w sumie było mniej interesujące niż się zapowiadało – wprowadzenie sióstr Smart wyszło im o wiele lepiej. Z dużo też było wątku Arnolda i jego drużyny – to powinien być pojedynczy gag, a oni poświecili im parę odcinków. A gdzieś w tym wszystkim też tak jakby szata graficzna uległa pogorszeniu. Nawet muzyka do zapomnienia – OP i ED z pierwszej serii były świetne – a tu do zapomnienia.

    Nie wiem, może zmieniła się ekipa i dlatego dostaliśmy coś innego, gorszego? Generalnie nie było aż tak źle, ale jestem zawiedziony – pierwsza seria była jedną z moich ulubionych w tamtym sezonie a to było… średnie. Hmm, a może formuła po prostu się wyczerpała – tak czy tak nie czuje już entuzjazmu do „Grievers”, nawet jeśli dostaniemy 3 sezon.
  • Avatar
    blob 7.12.2025 23:04
    Re: Odpowiedź na komentarz użytkownika blob
    Komentarz do recenzji "Cyberpunk: Edgerunners"
    Dodatek jest spoko, warto wrócić do gry i nawet przejść ją od początku żeby go ograć (muzyka jest chyba lepsza niż w podstawce). U mnie się to wtedy akurat zeszło z zakupem nowego sprzętu więc było to dla mnie praktyczne nowe doświadczenie na full detalach – no i też można było zobaczyć smaczki które dodali w jednym patchu po premierze serialu, np. mieszkanie Rebeki.
  • Avatar
    blob 7.12.2025 11:35
    Re: Cyberpunk: Edgerunners po 10 odcinku (koniec)
    Komentarz do recenzji "Cyberpunk: Edgerunners"
    Widzę że kolega tu nowy :P Tak, ludzie to bardzo przeżywali swego czasu, w necie było pełno reakcji na te serię i klipy jak ludzie  kliknij: ukryte . Może czeka cię jeszcze etap puszczania w kółko „I Really Want to Stay At Your House” z łzą w oku :)
  • Avatar
    A
    blob 7.12.2025 11:23
    Odc. 11
    Komentarz do recenzji "Yasei no Last Boss ga Arawareta!"
    Aaaa, to tutaj podział się 3 sezon One Punch­‑Mana :)
  • Avatar
    A
    blob 4.12.2025 22:44
    Odc. 10
    Komentarz do recenzji "Towa no Yuugure"
    Seria ma durne momenty, a jej wątki romantyczne wychodzą dosyć infantylnie. Ale muszę przyznać że zwrot z 9 odcinka i tenże odcinek podniesie moja ocenę tej serii. W tymże odcinku­‑retrospekcji fajnie to wymyślili jak „doszło” do świata który widzimy w anime. Ciekawe połączenie różnych konceptów transhumanizmu i zagrożen zw. z AI.
  • Avatar
    A
    blob 3.12.2025 17:12
    Komentarz do recenzji "Kimi to Koete Koi ni Naru"
    Dziwnie się to ogląda, bo masz poczucie że oglądasz coś nie do końca… normalnego.

    Ale kurczę – jest to zrobione ze smakiem, postacie „testują grunt” (a nie oddają się żądzom), a ich romans jest szczery i uroczy. Żadnych głupich żartów, przekraczania granic dobrego smaku (przynajmniej na razie). Cały koncept dwóch ras i ich interakcji to coś co dodaje historii ciekawego tła, ale nic zabiera nic z „serca” tej historii. To naprawdę jeden lepszych, szczerych romansów jakie widziałem od lat.
  • Avatar
    A
    blob 1.12.2025 16:14
    Komentarz do recenzji "Spy x Family [2025]"
    Mogliby wyciąć połowę motywów z Anyą i seria nie straciłaby wiele…
  • Avatar
    blob 19.11.2025 19:10
    Komentarz do recenzji "Boku no Hero Academia [2024]"
    O cholibka, faktycznie xD Może czas wprowadzić inną nomenklaturę? Sezon 6? Sezon Finałowy – cour 1 itp?
  • Avatar
    blob 18.11.2025 23:20
    Komentarz do recenzji "Boku no Hero Academia [2024]"
    Z tego co kojarze to ostatni rozdział, nie licząc dodatkowego który wogóle nie miał związku z epilogiem, to  kliknij: ukryte . Chyba że było jeszcze coś po tym?
  • Avatar
    blob 16.11.2025 10:06
    Komentarz do recenzji "Boku no Hero Academia [2024]"
    Sezon idzie zgodnie z mangą. Tak więc  kliknij: ukryte . Mnie najbardziej interesuje czy rozwiną epilog bo dla mnie pozostawił spory niedosyt, ale to jak postępowali w przeszłości z adaptacją daje nadzieje.
  • Avatar
    blob 30.10.2025 20:04
    Re: Odpowiedź na komentarz użytkownika blob
    Komentarz do recenzji "Boku no Hero Academia [2025]"
    Oczywiście każdy ma prawo do swojego zdania i tego nie neguje, mam nadzieje że tak tego nie odczułeś, ale sądząc po twoim komentarzu to chyba nie. I dobrze.

    Faktycznie nie użyłeś „doskonały”, ale tak odebrałem twoją wypowiedź. Słowo „doskonały” nie zostało przez ciebie powiedziane, ale kombinacja „niezłomny i niezachwiany emocjonalnie złol” + „idotyczne zachowania go omijały” na to wskazuje… nie popełnia błędów pod wpływem emocji i w działaniach – czyli jest doskonały :) Przynajmniej jeśli chodzi o bycie antagonistą. Ale skoro uważasz że to moja nadinterpretacja no to ok, źle cię zrozumiałem w takim razie.

    Jeśli chodzi o nie odniesienie się do wszystkich twoich argumentów to nie wiem o co ci dokładnie chodzi? O to – „AFO „cofa się” tylko pod względem fizycznym, a nie również umysłowo­‑emocjonalnym”? Myślałem że wybrzmiało to już w mojej odpowiedzi ale tak nie jest – przecież nawet w jego  kliknij: ukryte  najpierw mówi o tym  kliknij: ukryte . Ponadto jest, bodaj, kilkukrotnie wspomniane że  kliknij: ukryte  i to nawet jeśli był nadwyraz nietypowym dzieckiem. I tu nie chodzi o to co było wcześniej, jaki był wtedy, tylko co dzieje się tu i teraz w danej chwili w BnHA. Ty chyba mylisz „ogłupianie” na siłę przez autora z rozchwianiem emocjonalnym którego konsekwencjami na ogół jest popełnianie błędów i zachowania wbrew naturze np. u stoika. On nie popełnia błędów bo autor nagle zmienił koncepcje jego postaci. On popełnia błędy i podejmuje złe decyzje w wyniku różnych zdarzeń które doprowadziły do sytuacji w której się znalazł co cały czas ci próbuje wyjaśnić.

    Z tym pokonaniem go inaczej też się trochę spodziewałem takiej twojej odpowiedzi – „nie wiem”. Bo widzisz, to będzie zawsze problem z potężnymi antagonistami, „geniuszami” czy bohaterami każdej opowieści – w tego typu opowieściach (np. o superludziach) w pewnym momencie wytwarza się wokół nich taki paradoks (czasem wręcz absurdalny już) że nie da się już tego konwencjonalnie zakończyć. Pozostaje najprostszy zabieg fabularny – błąd popełniony przez tę postać. I to nie jest problem autora tylko takiej konwencji. W każdej takiej historii multum ludzi będzie wkurzonych, bo w ich odczuciu „dał się za łatwo pokonać”, albo „on nigdy by tak nie zrobił, to wbrew jego naturze”. Jedyny inny możliwy zabieg to że AFO dostałby zawału i sam padł xD Dlatego powtarzam że uważam iż autor dobrze wybrnął, a to że niektórzy widzowie będą to odbierać jako idiotyzmy na siłę no to cóż – to już ich interpretacja.

    Ja szanuje twoje zdanie, próbowałem jedynie zrozumieć czy wyciągnąć od ciebie więcej szczegółów, bo tak jak ty z moim ja nie zgadzam z twoim zdaniem i swojego nie zmienię. Nie zgadzam się że ostatnie odcinki to festiwal „fiołków”. Absolutnie. W sumie tak okrężnie i pokrętnie wyjdzie na to że żaden z nas zadnia nie zmieni. Ale spoko, o to chodzi w rozrywce – bez różnych zdań byłoby nudno :)
  • Avatar
    blob 28.10.2025 18:11
    Komentarz do recenzji "Boku no Hero Academia [2025]"
    Ale ty mówisz o jakimś „trybie” idioty. Złe wybory i popełnianie przez niego błędów to nie „zachowywanie się jak idiota”, tylko efekt wielu czynników (mimo wszystko przecież wałczył z nim wcześniej i Endeavor, i Hawks i inni) i to właśnie pokazują ostatnie odcinki. Nawet jak na kogoś kto tyle w życiu przeżył, pierwszy raz znajduje się w sytuacji tak intensywnej. Jego plan sypie się stopniowo m. in. dlatego bo jest po prostu tak arogancki, że uważa że może się „pobawić” z robakami, dopiero gdy jest już za późno uświadamia sobie że myślał że ma wszystko pod kontrolą. Dobry przykład:  kliknij: ukryte . Albo to że All Might przecież sam widzi że pojawiała się szansa, bo pewność siebie AFO doszła do takiego momentu  kliknij: ukryte . Ja nie mówię że to jest jakiś doskonały materiał na elaboraty, ale autor zadał sobie naprawdę sporo trudu żeby to wszystko trzymało się kupy, a było przy tym emocjonujące.

    Może pamięć mam słabą, ale w serii też nigdy nie powiedziano że AFO jest „idealny”. Powiedziano że to uosobienie zła, potężna siła i manipulant działający w ostatnich latach w cieniu – i też wysługujący się innymi (generalnie czasy gdzie dzielił i rządził a wszyscy się przed nim kryli zakończył All Might – czyli już sam fakt ten mówi nam o tym że gość idealny nie jest bo już raz został pokonany – wrócił po prostu z innym planem, jak na super złoczyńce przystało). Wewnętrzne monologi AFO, że zawsze ma x planów w zanadrzu – to są jego wewnętrzne monologi, ale my tak naprawdę tego nie wiemy. Najwyraźniej się przeliczył bo nie miał planu na „wszystkie” scenariusze…

    Nie wiem ja zupełnie inaczej to widzę, może dlatego że ja nie wierzę w coś takiego jak „idealny złoczyńca” i też takiego wrażenia w BnHA nie odniosłem o AFO. Złoczyńca może być zepsuty do szpiku kości (nie liczy się więc np. z kodeksem moralnym) i pewny siebie, ale pycha zawsze kroczy przed upadkiem i każdy gość który sobie coś świetnie poukładał w końcu wpadnie.

    Interesuje mnie też jedno – skoro twierdzisz że zachował się jak idiota – to powiedz mi jak ty byś to widział zakończenie jego wątku? Jak widziałbyś  kliknij: ukryte  skoro uważasz że seria ukazała go jako doskonałego i jest niekonsekwentna?